Strona 5 z 7

: pn 30 cze, 2008
autor: Bzduras
Te akurat mnie lekko śmieszyły (plastik zawsze w modzie), dlatego też i moje typy są inne. U3 to jeden z tych podręcznikowych przykładów "rach-ciach-pach OMFG IT'S SCARY BOSS!!!11ONE".

: wt 01 lip, 2008
autor: Nemesis US
Do grona straszniej wyglądającyh przeciwników warto byłoby zaliczyć także Novistador'y, zostały zaprojetkowane bardzo imponująco. W dodatku potrafią zaaatakować w zupełnie nieoczekiwanym momencie.

: wt 01 lip, 2008
autor: AT
Nie pamiętam teraz, czy Novistadory to te kamuflujące się również, ale właśnie tych bałem się najbardziej. Pojawiały się, atakowały, a potem znów znikały... Czuło się to napięcie przed nadchodzącym atakiem.

: pt 22 sie, 2008
autor: IronMagnum
Regenerator i Iron maiden :zlosc4:

: sob 23 sie, 2008
autor: LeonSK95
IronMagnum pisze:Regenerator i Iron maiden :zlosc4:
Zdecydowanie zgadzam się z IronMagnumem, ale te bestie są najstraszniejsze za pierwszym przejściem bo nie wiadomo jak się z nimi rozprawić!!Ale nawet w następnych przejściach budzą we mnie lekki lęk :szok1:

: sob 23 sie, 2008
autor: Mikro
regenerator i iron maiden ich sapanie przyprawia mnie o dreszcze :smiech2: :smiech2: :smiech2: :smiech1:

Necraria: Proszę o stosowanie klawisza SHIFT tam, gdzie trzeba.

: ndz 24 sie, 2008
autor: LeonSK95
Mnie nie tylko ich sapanie ale także trochę ich zakazane twarze :diab7: no i z przerażeniem patrzyłem jak po rozwaleniu kilku części jego ciała powoli mu je odrastają :megaeek:

AT: Używaj bardziej kulturalnego języka - interpunkcja też by się przydała.

: pn 01 wrz, 2008
autor: Tomos
Nom Regeneratory są straszne z tym sapaniem , przydała by im się inchalacja,a czy Ironmaiden to ten regenerator z kolcami ?;p

: pn 01 wrz, 2008
autor: LeonSK95
Inchalacja? :smiech1: Dobre!A tak w ogóle to iron maiden to właśnie ten z kolcami. :okulary3:

: pn 01 wrz, 2008
autor: Tomos
he he nom iron maiden to jest straszny przy pierwszym spotkaniu nagle ci się w telewizorze pojawia że on se wchodzi drzwiami a ty nawet nie wiesz którymi O.o

AT: Shift prosiłbym używać, oraz stosować interpunkcję.

: wt 02 wrz, 2008
autor: LeonSK95
Tak, miałem taką sytuację kiedy go zobaczyłem w telewizorze patrzyłem w nie te drzwi co trzeba i mnie zaciachał :rad12:

AT: Dobra panowie, takie "podniecanie się" możecie sobie nawzajem wysyłać na PMki. Wypowiedzieliście się kto (lub raczej "co") jest dla was najstraszniejszym przeciwnikiem, więc darujcie sobie dalsze zachwyty nad potworkiem. Rozumiem, może się to spodobać, można o tym napisać, ale nie do przesady - kończyć ten offtop.

: ndz 07 wrz, 2008
autor: Krauser95
W RE 4 nie ma strasznych przeciwników ale jeśli już mam coś wybrac to wybrał bym Verdugo bo wydaje fajne odgłosy jak biegnie za twoimi plecami :rad12:

: pn 06 paź, 2008
autor: Prisonbull
Regenerator (bo Iron Maijdan jeszcze nie widziałem) Jak zobaczyłem go na tym łóżku to już mnie dreszcze przeszły, a jak przyszedł do nie wytrzymałem i ALT+F4 :D

Regeneratory są niemal tak paskudne jak Tyranty czy Huntery.

: śr 04 lut, 2009
autor: Kamil19
Krauser95 pisze:W RE 4 nie ma strasznych przeciwników ale jeśli już mam coś wybrac to wybrał bym Verdugo bo wydaje fajne odgłosy jak biegnie za twoimi plecami :rad12:
W 100% się z tobą zgadzam. :rad12:

: śr 04 lut, 2009
autor: Stoker
Jeśli chodzi o bossów to Verdugo, jego ataki są raczej nieprzewidywalne a nie zawsze udaje mi się uciec przed jego ogonem. Te pare minut, które trzeba odczekać ( i przeżyć) aby odblokowały się drzwi to normalnie jak bym siedział jak fakir na jakiejś desce z gwoździami, które wbijają się nie powiem gdzie :P.
Regeneratory .... brrr.... te jęki i wydłużające się łapy, które przyciągają aby następnie wgryść się w kark... nie polecam strzelać w nogi bo wtedy robi się nieciekawie :/
Ogólnie jest pare oponentów, którzy na pierwsze wrażenie wzbudzali strach. Jednak kiedy padają i zaliczają glebe już nie są tacy straszni...

: ndz 08 lut, 2009
autor: Mic126p
Iron maideny,Regeneratory i Novistadory w kanałach,gdy je pierwszy raz spotykamy,ponieważ są niewidzialne i mogą zaskoczyć. :aengstlich:

: ndz 01 mar, 2009
autor: Slayer
Verdugo i U3. Ci bossowie byli dla mnie chyba straszniejsi od pozostałych. Verdugo, gdy grałem pierwszy raz, przeżycie tych kilku minut było koszmarem. Kilka razy Leon ginął. Ale jeśli udało się go zabić to wtedy=> zero amunicji. Za drugim razem przechodzenia Re 4 dałem sobie spokój (zamrożenie -> wurzytnia rakiet). U3: na koncu walki z nim to znaczy po wydostaniu się z klatek ten etap jest prosty. Jednakże w samych klatkach już nie jest tak fajnie. Na Easy było prosto ale na Normalu już miałem problemy. Kilka razy Leona zabił, i w ogóle bardzo często U3 zchodził żeby Leona zabić. I to było denerwujące ponieważ poruszanie się po tych klatkach gdy na drodze stoi U3 nie było łatwe.

: pn 13 kwie, 2009
autor: zombikmichal
W RE4 można się przestraszyć tylko za pierwszym razem :smiech6: już raczej przestrasze się zombi z RE2 :okulary3:

Nemesis US: Staraj się pisać wiadomości zgodnie z główną linią tematu, nie wyraziłeś ostatecznie opinii na temat przeciwnika, który ma najstraszniejszy wygląd. Staraj się brać te aspekty pod uwagę podczas dalszego udzielania się na forum.

: wt 14 kwie, 2009
autor: Chris_BSAA
Według mnie najstraszniejszym przeciwnikiem był salazar ponieważ był on paskudny i ludziom o słabych nerwach mógł napędzić niezłego stracha

: wt 14 kwie, 2009
autor: Jill Valentine
Zdecydowanie Regeneratory i Bitorez Mendez.

Ten pierwszy bez mutacji przyprawiał mnie o dreszcze.Nie mówiąc o właściwej walce.
Co do regeneratorów samo sapanie powoduje u mnie gęsią skórkę...nie wspominając o wyglądzie...