Sporo tych dziewczyn się przewinęło przez RE. W ankiecie jest 16, a ja kojarzę tylko pierwsze 7

Z tych siedmiu od razu odpadają cztery: Sherry to dwunastoletnie dziecko, Ashley to najbardziej irytująca postać żeńska ze wszystkich gier w które grałem. Nie podoba mi się z twarzy, jej fryzura, zachowanie, głos, ubiór. Wszystko mi się w niej nie podoba. Aleksia - ma w sobie coś mrocznego i przyciągającego, jest bystra i w dodatku to blondynka, ale co z tego skoro zamienia się w potwora i cały urok pryska. I czy ona przypadkiem nie miziała się z własnym bratem w RE:CV?

dobrze kojarzę?
Claire natomiast zupełnie nie jest w moim guście.
Zostaje Ada, Jill, Rebecca.
3. Ada - w RE2 była ok, niczego nie można jej było zarzucić poza butami. Bruce Lee miał takie same lub bardzo podobne w filmach

Natomiast Ada z RE4 jest zupełnie inną osobą. To już taka domina

Zbyt pewna siebie, arogancka, przesłodzona, manipulantka, a ta jej suknia i buty raczej nie na miejscu są. W RE4 jest ociekająca seksapilem, ma ładniejszą twarz, fryzurę i figurę, ale ja wolę tą naturalniejszą Adę z RE2.
2. Rebecca z RE1 - normalna, sympatyczna dziewczyna. Taka słodka i niewinna. Na miejscu Chrisa bym ją przytulił
1. Jill Valentine z RE1 - po prostu najbardziej mi się podoba nawet pomimo tego okropnego stroju i tego czegoś na ramionach. Przywiązanie też robi swoje

To z tą postacią najwięcej czasu się spędzało w świecie zła.