Strona 1 z 1

Spolszczenie

: czw 27 gru, 2007
autor: Nieznany
Witam czy istnieje Spolszczenie do RE1??. Jeżeli ten temat "Zaśmieca forum" proszę o usunięcie go a nie wlepianie ostrzeżeń!. Dziękuje.

: czw 27 gru, 2007
autor: Barry
Re1 nigdy nie został spolszczony :rad11: jedynie RE4 PC doczekał się oficjalnego spolszczenia.

: czw 27 gru, 2007
autor: Nieznany
A istnieje może jakieś nieoficjalne spolszczenie???. Jeżeli to zahacza o piractwo to podziękuje.

: czw 27 gru, 2007
autor: Nemesis
Nie spotkałem sie z takim, słyszałem jedynie o spolszczeniu do re2 o którym była mowa na tym forum.

Spolszczenie

: ndz 09 sty, 2011
autor: Hitmanos
Witam !! Mam problem ze znalezieniem spolszczenia na PC .
Szukałem w Google ale nic byłbym wdzięczny za podanie linku

Z Góry dziękuje

: ndz 09 sty, 2011
autor: Deus Ex
Wydaje mi się (aczkolwiek mogę się mylić...) że nie znajdziesz takiego spolszczenia. Nie wiem czy takie powstało. Przynajmniej ja się nigdy nie spotkałem.

Scalam ten wątek z już istniejącym (na marginesie, o identycznym tytule).

: ndz 09 sty, 2011
autor: DoubleFace
Nie wyobrażam sobie tłumaczenie do TEJ części Resa:

-"Mało brakowało, a stałabyś się kanapką z Jill."

: pn 10 sty, 2011
autor: daaaamin
Nie byłoby tak źle. Na przykład spolszczenie Far Cry, gdzie co drugie zdanie zahaczało o ,,czerwoną hawajską koszulę'' bohatera :smiech6:
A tak w ogóle, to te streszczenie na 70% nie istnieje. I raczej nie jest potrzebne, bo wszystkie pamiętniki są przetłumaczone na MWRC, a dialogi są prowadzone tak banalnym językiem, że przy odrobinie samozaparcia powinieneś je zrozumieć. Jeśli nie to masz Timeline i solucje.

: czw 02 cze, 2011
autor: Artur
DoubleFace pisze:Nie wyobrażam sobie tłumaczenie do TEJ części Resa:

-"Mało brakowało, a stałabyś się kanapką z Jill."
Nie trzeba tłumaczyć dosłownie. Można przetłumaczyć "Mało brakowało, a została by z Ciebie mokra plama Jill". Jest to wskazane tym bardziej, że w RE nie ogranicza nas ruch ust, którego po prostu - nie ma. Ważne żeby dźwięki były dokładnie tej samej długości.

A co do dźwięków to są one zapisane w wave'ach, czyli w najprostszym możliwym trybie. Można je edytować nawet w windowsowskim rejestratorze dźwięku i podkładać swój bezbłędny voice acting :smiech3: . No nie wierze, że nikt z Was tego nie robił? Ech, młode pokolenie gdzie w Was fantazja :smiech6: .

Ja z kumplem na byle jakim mikrofonie, machnęliśmy tak jakieś 200-300 dźwięków dialogowych. Śmiechu było kupa przy samym tworzeniu, a po odpaleniu gry - to już była poezja :rad5:. Najzabawniej było podkładać kobiece głosy, bo musieliśmy klasycznie zgrywać kastratów, ale kolega wziął partię Jill, ja bodaj Rebecci i nikt nie czuł się stratny.

: czw 02 cze, 2011
autor: Deus Ex
Sam fakt sporządzenia tłumaczenia skryptu z gry - dialogów, przetłumaczenia dokumentów itd, to jest mniejszy problem, pozostaje jeszcze kwestia techniczna, aby spolszczeniem objąć opisy przedmiotów czy zakładki Inventory. To wymaga dużej ingerencji w pliki gry.

Pliki starych residentów zapisywane są w archaicznych formatach. Rozgrzebywanie tego to bardzo żmudna robota, odpowiednia narzędzie może nawet trzeba by sobie zrobić samemu...

: ndz 05 cze, 2011
autor: Artur
Tak na poważnie, to chciałbym dodać jeszcze jedną uwagę. Wszystkie części klasycznego Residenta (czyli 1, 2, 3) są wyraźnie stylizowane na film. Sposób kamerowania to raz, dwa długość samej rozgrywki - 3-5h (zostawmy na boku patologie psychiczne - takie jak speedrunning, którym to od czasu do czasu sam się zajmuję :rad5: , weźmy tu pod uwagę partię przeciętnego Kowalskiego dla którego RE to kolejna gra jakich wiele). Ten film w którym uczestniczymy w założeniu twórców ma być horrorem, a jak to w przypadku większości horrorów, nie mamy w nich do czynienia z trudną angielszczyzną. Więcej, tych dialogów nie jest wiele.

Tak więc, gdyby nawet jakaś profesjonalna polska firma wzięła się za spolszczenie i zrobiłaby je na wysokim poziomie, wydając np. wszystkie trzy części razem jako trylogie (marketingowo chyba nawet by się to sprawdziło :smiech6: ) to efekt byłby moim zdaniem taki jak w amerykańskich filmach z polskim dubbingiem - porażka. Coś nieautentycznego wkradłoby się do RE. Jeszcze do tego dubbingowany horror, to chyba gorzej nawet niż dubbingowany serial...

Spolszczenia mają sens moim zdaniem w grach takich jak np. FFVII, gdzie już wymagana jest znajomość angielskiego na przyzwoitym poziomie, żeby zrozumieć meandry fabuły. Bez tej znajomości można grać, ale wszystko w tym wypadku traci impet. W świecie RE nie wypaliłoby to, widziałem te foty tutaj na forum z tłumaczenia RE2 - niedokończonego chyba zresztą projektu. Doceniam wysiłek, ale tylko tyle.

: wt 28 cze, 2011
autor: adder
Już tylko krótko wspomnę o pomyśle przetłumaczenia RE2, wersja PSX. I właśnie - do tłumaczenia było mnóstwo chętnych, z tym nie ma nigdy problemu. Jako jeden z pomysłodawców zostałem w końcu sam do grzebania w plikach gry, gdzie wszystko zapisane jest w systemie szesnastkowym. I jeszcze żeby tego było mało, nie wiadomo, co jest opisem broni czy jakimś dokumentem, więc to szło jak krew z nosa, jak błądzenie w ciemności.

Poza tym widziałem rosyjską lokalizację RE i RE3. Jako ciekawostka - super, ale dubbing i wypowiadane teksty brzmią jeszcze śmieszniej niż w oryginale, więc to mija się zupełnie z celem.