Strona 1 z 1
[Pomoc] Jak zaoszczędzić amunicję
: wt 12 lut, 2008
autor: Glan
Gram w RE od niedawna i mam problemu z wiecznie kończącą sie amunicja. Jakieś rady lub podpowiedzi co z tym zrobić?
: wt 12 lut, 2008
autor: Necraria
Tu ciężko coś poradzić oprócz stosowania uników przed zombie i uciekania przed wrogami tak często jak możesz. Nie ma cudownego sposobu na amunicję. I o to właśnie chodzi w tej grze
A tak od siebie dodam - Witamy na forum, ale radzę się zapoznać z regulaminem. Staraj się nadawać jaśniejsze tytuły tematom, a jak prosisz w nich o pomoc, dodawaj znacznik [Pomoc].
: wt 12 lut, 2008
autor: FurryPiter
Możesz spróbować wybijać zombie za pomocą noża, jednak wymaga to niezłej wprawy

No i nie zapominaj że zombie możesz zabić za pomocą 1 strzału z shotguna, wystarczy wycelować w górę jak zombie podejdzie

: wt 12 lut, 2008
autor: MiStrzU7777
To w re1 jest taka potrzeba by oszczędzać amunicję ? Standardowo na zombie i psy używać pistoletu (ewentualnie shotguna na większą ilość, lub bazooke z explosive rounds), na huntery, lab monsters i bossów używać shootguna, bazooki, miotacz ognia lub magnuma.
: wt 12 lut, 2008
autor: fenrir
MiStrzU7777 pisze:To w re1 jest taka potrzeba by oszczędzać amunicję ?
Tylko z początku. Trzeba rozkminić na początek gry gdzie iść żeby zebrać jak najwięcej ammo i spotkać jak najmniej wrogów po drodze (po kilku próbach się uda), jak się da, to unikać walki i przede wszystkim: nie pudłować, zanim się strzeli, upewnić się, że się trafi.
: wt 12 lut, 2008
autor: Nemesis US
Zagadzam się, w RE1 początek w istocie może być nieco trudny, ponieważ początkowo amunicji jest mało, a zombiaków trochę biega, po prostu jak należy starać się jak najlepiej omijać i zabijać je tylko w koniecznych sytuacjach. Nie należy to do trudnych taktyk. Istotne jest też, kim gramy, w przypadku Chris'a trzeba dodatkowo szukać small key, Jill posiada Lockpick, czyli szybciej dotrzemy do nowych do nowych pomieszczeń.
: śr 13 lut, 2008
autor: Nemesis
Ołów rozdzielaj mądrze - np zamiast 2 bulletów z pompki w psa tylko 1 z niej i 1-2 z beretty. Manipuluj trupami tak aby 1 strzałem z shotguna razić jak najwieksza gromade a nie pojedynczego pana. Dobijaj nożem, dokładnie obszukuj pomieszzcenia bo ammo jest sprytnie pochowane. Omijaj, uciekaj to standart, czasem lepiej sie dac ugryść w lokacji do ktorej juz nie trzeba bedzie wracac majac caution i sie pożadnie podleczyć sprayem/g+r. Te porady są jak przykazania panie i panowie;)
: czw 14 lut, 2008
autor: Glan
Ok porady Pozwoliły zaoszczędzić kilka kol uciekając w paru miejscach

Co do zabijani zombie nożem to mi sie to niezbyt udaje(może brak wprawy

) ale co do zabijani nim Ptaszków to jest to doskonała metoda by nie tracić ani życia ani amunicji.
jeszcze raz dziękuje za porady
P.s.
Sorka Necraria za złe zatytułowanie posta - postaram sie poprawić i nie robić więcje taki błędów
Necraria: Jako, że jesteś nowy, jest to dopuszczalne. Więc się nie martw i po prostu następnym razem będziesz już wiedział co i jak 
PS. Cieszę się, że porady pomogły
: sob 23 lut, 2008
autor: Kevin-R.P.D
Hmm, w Re 1 sądze że nie mam jako takiej recepty na oszczędzanie amunicji. Ale na upartego, choć to nie odkrycie - omijać, strzelać gdy trzeba, a jak jesteś Mac Gyver to czaskasz bossów z noża

: śr 02 kwie, 2008
autor: Barry Norris
Ja oszczędzam zazwyczaj Shotguna aż do drugiej wizyty w Mansion, tzn nie strzelam z niego ani razu do tego momentu, nie licząc Plant-42, na którą wywalam JEDEN magazynem i dokańczam z Beretty. Wąż dostaje z EXPLOSIVE rounds, a reszta to Handgun, Handgun i jeszcze raz Handgun, na zombiaki, pieski itd... A z shotgunem nie ma problemu z Hunterami, jeśli występują pojedyńczo, a na trasie mojej wędrówki po Mansion spotykam 2 na raz tylko w jednym miejscu (nad Dining Room)
Re: [Pomoc] Jak zaoszczędzić amunicję
: czw 01 maja, 2008
autor: Mauser
Po pierwsze nie trzeba zabijać wszystkich zombiaków (szczególnie ważne gdy się gra chrisem), nie warto używać w mansion na początku shotgun dopóki się nie wróci z guardhouse,po trzecie granatnik jest dobry na walkę z hunterami i chimerami (ale ich też nie trzeba zabijać), po czwarte zastoswanie colt pythona również jak w punkcie trzecim . Grając z głową w rezydencji można zaoszczędzić naprawdę mnóstwo amunicji , a mały slalom między nieumarlakami jeszcze nikomu nie zaszkodził

Re: [Pomoc] Jak zaoszczędzić amunicję
: pt 02 maja, 2008
autor: fenrir
Mauser pisze:mały slalom między nieumarlakami jeszcze nikomu nie zaszkodził

A ja mam inne zdanie w tej kwestii...
Re: [Pomoc] Jak zaoszczędzić amunicję
: pt 02 maja, 2008
autor: Mauser
Ale w sumie uciekanie też nie zawsze popłaca bo czasami trzeba się tu i tam wrócić i zombiaki będą przeszkadzać , ale każdy gra jak mu wygodniej

heh

[/b]
Re: [Pomoc] Jak zaoszczędzić amunicję
: sob 03 maja, 2008
autor: fenrir
Mauser pisze:Ale w sumie uciekanie też nie zawsze popłaca bo czasami trzeba się tu i tam wrócić i zombiaki będą przeszkadzać , ale każdy gra jak mu wygodniej

heh

[/b]
Właśnie, ja co prawda grałem Jill (bo to ponoć poziom easy, a ja dużo w takie gry nie gram), ale ja tłukłem prawie każdego wroga, jakiego napotkałem. Jedynie pod wodospadem łatwiej mi było ominąć Huntery niż wytłuc. Klucz do tej metody, to testy ile kul na jakiego wroga, jak tu podejść ze strzelbą, by jak najwięcej wrogów jednym nabojem trafić i jak zombiak upadał, to starałem się jak najwięcej cięć nożem zadać. Mój największy wyczyn to chyba Hunter załatwiony z beretty, ale wiem, że to nie dorównuje wyczynom ponad połowy użytkowników tego forum.
: śr 28 maja, 2008
autor: Kuba Pajączek
Ja dobijam zombiaki nożem jak leżą, a gdy wstają dźgam dalej aż padną. Nie sprawdziłem tego, ale można chyba oszczędzić 5 kulek na początku gry. wchodzisz do pokoju z pierwszym zombiakiem, i kiedy cię widzi, poprostu uciekasz z pomieszczenia, a truposzem zajmie się Barry.
: czw 29 maja, 2008
autor: fenrir
Kuba Pajączek pisze:Ja dobijam zombiaki nożem jak leżą, a gdy wstają dźgam dalej aż padną. Nie sprawdziłem tego, ale można chyba oszczędzić 5 kulek na początku gry. wchodzisz do pokoju z pierwszym zombiakiem, i kiedy cię widzi, poprostu uciekasz z pomieszczenia, a truposzem zajmie się Barry.
Z tym jest ciekawy motyw, bo nawet jak zombiaka załatwisz, to i tak jest filmik jak Barry go zabija

: ndz 21 gru, 2008
autor: Xardas99
Moim skromnym zdaniem jak ktoś gra w RE na PSX na emulatorze to warto robić quick save co ząbiaka po często po 2-3 strzałach ząbiakowi rozwala łep < oczywiście mowa o pistolecie > a czasami pada po 8-12 strzałach więc F5 w róch i QUICK SAVE a jak po góra 4 strzalach łep nie pęknie to LOAD ......
Necraria: Ortografia...czy to tak dużo pracy wkleić tekst do Worda przed wysłaniem?
: pt 09 paź, 2009
autor: Kratos
W grze jest bug otóż jeśli dobrze pamiętam na psx1 było tak że jeśli włożyłeś dwa diamenty w oczy chyba lwa to były ta 3 magazynki od magnum jeśli weźmiesz dwa i wyjdziesz z pokoju i wejdziesz tam z powrotem pojawi się znowu magazynek od magnum można robić tak w kółko ale trzeba pamiętać aby jeden magazynek został w pomieszczeniu i wtedy nie ma problemu już z amunicją .
: pt 09 paź, 2009
autor: Diadem
Kratos pisze:W grze jest bug otóż jeśli dobrze pamiętam na psx1 było tak że jeśli włożyłeś dwa diamenty w oczy chyba lwa to były ta 3 magazynki od magnum jeśli weźmiesz dwa i wyjdziesz z pokoju i wejdziesz tam z powrotem pojawi się znowu magazynek od magnum można robić tak w kółko ale trzeba pamiętać aby jeden magazynek został w pomieszczeniu i wtedy nie ma problemu już z amunicją.
Tutaj jest film to pokazujący:
http://www.youtube.com/watch?v=RNcxLPUHHYo&NR=1
Trzeba jednak grać na Advanced Mode, aby było to wykonalne.
: pt 25 gru, 2009
autor: Mr.Kennedy
fenrir pisze:Kuba Pajączek pisze:Ja dobijam zombiaki nożem jak leżą, a gdy wstają dźgam dalej aż padną. Nie sprawdziłem tego, ale można chyba oszczędzić 5 kulek na początku gry. wchodzisz do pokoju z pierwszym zombiakiem, i kiedy cię widzi, poprostu uciekasz z pomieszczenia, a truposzem zajmie się Barry.
Z tym jest ciekawy motyw, bo nawet jak zombiaka załatwisz, to i tak jest filmik jak Barry go zabija

Zdaje mi się, że kiedy nie załatwimy od razu tego zombie przy ciele Kennetha
to później wracając w to miejsce nie będzie można zebrać amunicji do handguna i zniknie
jego głowa o ile dobrze pamiętam.