Strona 1 z 4

Chris & Jill

: sob 24 lut, 2007
autor: PaLa
co sądzicie o mieszance Chris Redfield i Jill Valentine? Jak dla mnie ów zestawienie byłoby bardzo ciekawe. Obydwie postacie znają się dobrze, nie mają żadnych zatargów. Pasowaliby do siebie świetnie. Jakie jest zdanie na ten temat? ;)

: sob 24 lut, 2007
autor: Mr_Zombie
Moje zdanie:
http://www.deviantart.com/deviation/40791497/ ^^

Swoją drogą, ciekawe - ani w RE1, ani w RE3 nie ma jakoś pokazanego bliższego związku pomiędzy Jill a Chrisem (prócz tego, że Jill przytula się do Chrisa, gdy ten uwalnia ją z więzienia, oraz śpi na jego ramieniu, gdy lecą helikopterem), a mimo to fani w 90% łączą w parę akurat te dwie postaci :].

: sob 24 lut, 2007
autor: deek
jak już to wydaje mi sie że Jill bardziej przystawiała się do Carlosa niż Chrisa :rad1:

: ndz 25 lut, 2007
autor: WESKER-DL
Zgadzam się, grają w RE1 od razu wiedziałem z początku ze coś do siebie czują, ale im w głąb ty gorzej w ich relacjach, poza tym nie mieszają się zbytnio w trakcie gry. Jill więcej chodzi z Barrym a Chris z młodziutką Rebeccą. W sumie to tylko w tej części są czasami razem ale na parę chyba nie ma szans

: ndz 25 lut, 2007
autor: Barry
Chris i Jill może coś do siebie czują ale raczej jest to przyjażń niż milość.

: pn 05 mar, 2007
autor: Dark Prince
Mr_Zombie>> fajne skojarzenia. Ale trochę nie pasują do siebie. Chris to troszkę taki pajac. Jill? Nie wiem. I faktycznie może się lubią, ale to przez pracę i raczej to kumple. Lubią ze sobą współpracować, ale to nic nie znaczy :/

: śr 07 mar, 2007
autor: WESKER-DL
Serek pisze:Mr_Zombie>> fajne skojarzenia. Ale trochę nie pasują do siebie. Chris to troszkę taki pajac. Jill? Nie wiem. I faktycznie może się lubią, ale to przez pracę i raczej to kumple. Lubią ze sobą współpracować, ale to nic nie znaczy :/
I niech lepiej tak zostanie, partnerstwo :rad2:

: czw 08 mar, 2007
autor: Dark Prince
Tak... nie chciałbym, żeby byli ze sobą... Przecież co ma wspólnego monitor z wanną?? Takie właśnie porównanie...

: czw 08 mar, 2007
autor: Mr_Zombie
W ogóle, zabawne -- zauważyliście, jak ludzie często próbują, nawet na siłę, łączyć ze sobą bohaterów, jeżeli jest jakaś dwójka osobników płci przeciwnej w grze :]. To samo było np. z Claire i Leonem w RE2, czy Jill i Carlosem w RE3 - wielu uważało, że powinni być parą :D.

: czw 08 mar, 2007
autor: Tyrantx
jak w życiu...he he..prawa natury... :diab9:

: pt 09 mar, 2007
autor: Dark Prince
Taa... Claire i Leon? No co ty :/ . Kompletnie nie pasują... Leon, ty lepiej zarywaj do Ady, wiesz?

: pt 09 mar, 2007
autor: WESKER-DL
Już próbował w RE2 i udało mu si.ę , niestety panowie z Capcom poszaleli i w RE4 starcił "miętę"

: sob 10 mar, 2007
autor: Dark Prince
A szkoda :/ . Bo Leon i Ada pasują do siebie strasznie. Dziwne, że Capcom nie "złączył" ich...

: pt 20 kwie, 2007
autor: nemesisdestro
hmm czy ja wiem w RE4 grając w separate ways można mieć pewne lekkie
odczucie że Ada jednak nie zapomniała o Leonie(ratowanie życia przed Krauserem itp)....
wracając jednak do Jill i Chris'a (bo o nich tu mowa), no ba tak było tak jest i tak będzie :smiech6: to znaczy: chyba zawsze będą po trochu brani za swego rodzaju parę, ja jednak
grając po raz pierwszy w RE jakoś tego tak nie odczułem.

: pt 20 kwie, 2007
autor: Leon S. Kennedy
Ja to bardziej odczułem w epilogach 3 niż w samej 1. Tam właśnie pisze że Jill poszukuje Chrisa, choć niby tu chodzi tylko o zniszczenie Umbrelli

: pt 20 kwie, 2007
autor: WESKER-DL
No i właśnie chodzi, wątpię w ich uczucia, zreszta w RE1 wygląda to zupełnie inaczej

: pt 18 maja, 2007
autor: Auri_Genesis
Tak,Napewno łączy ich przyjaźń,ale Jill poleciała za Chrisem do Europy po wydarzeniach z RE3... Więc może coś ich jednak... :rad5:

: pt 18 maja, 2007
autor: Mr_Zombie
Barry również poleciał za Chrisem do Europy...
Ja nic nie sugeruję ;]

: pt 18 maja, 2007
autor: WESKER-DL
Ano polecieli ;) wkońcu musieli dobić Umbrellę swoimi wspomnieniami ;)

: czw 07 cze, 2007
autor: Dee Jay
Jak dla mnie troche dziwne jest to łączenie ich ze sobą w RE1.
Patrząc na przebieg gry można bardziej sugerować coć między chrisem a Bebeką.

Barry również poleciał za Chrisem do Europy...
Ja nic nie sugeruję ;]
:smiech1: