Ozwell E. Spencer w Resident Evil: Umbrella Chronicles?
: pt 23 sty, 2009
Według skanów z Famitsu:
http://www.residentevilrealm.com/news/2 ... d-enemies/
Ozwell E. Spencer to człowiek poruszający się na wózku inwalidzkim, korzystający prawdopodobnie z respiratora.
Resident Evil Umbrella Chronicles - scenariusz Ady.
Scenariusz ten kończy się tak:
http://pl.youtube.com/watch?v=dYIht70tC ... 1&index=30
Chodzi konkretnie o scenę w śmigłowcu. Sergei Vladimir rozmawia z kimś... kogo twarzy nam nie pokazano. Widać jednak jakieś "przewody" przebiegające za uchem i charakterystyczne uczesanie tej tajemniczej osoby, podobnie jak u Spencera pokazanego w czasopiśmie Famitsu!! Dodatkowo wsłuchajcie się w ten filmik, a usłyszycie dźwięk respiratora!! Charakterystyczne "pik-pik", monitorujące rytm pracy serca.
Interesująca jest również rozmowa tych dwóch panów. Sergei chwali się "Spencerowi" swoją brawurą, na co ten odpowiada, że "ukradł komputer ze swojej firmy". Wygląda więc, że Spencer (jeżeli to on) już w tamtym momencie był nic nie znaczącym starcem, nie panującym nad sytuacją, a resztki korporacji przywłaszczył sobie Vladimir, wykradając komputer.
Ciekawe jest również to, że Wesker znał namiary na ten śmigłowiec i podał je Adzie Wong. Możliwe, że zawsze wiedział co Spencer robił i gdzie przebywał. W każdej chwili mógł więc wysłać ludzi, aby go zabili. Dlaczego tego nie zrobił?? Nie doceniał już dziadka Spencera? A może liczył na jego współpracę?
Dużo domysłów, dużo pytań, tym niemniej wątek bardzo ciekawy, na który mało osób zwróciło uwagę.
http://www.residentevilrealm.com/news/2 ... d-enemies/
Ozwell E. Spencer to człowiek poruszający się na wózku inwalidzkim, korzystający prawdopodobnie z respiratora.
Resident Evil Umbrella Chronicles - scenariusz Ady.
Scenariusz ten kończy się tak:
http://pl.youtube.com/watch?v=dYIht70tC ... 1&index=30
Chodzi konkretnie o scenę w śmigłowcu. Sergei Vladimir rozmawia z kimś... kogo twarzy nam nie pokazano. Widać jednak jakieś "przewody" przebiegające za uchem i charakterystyczne uczesanie tej tajemniczej osoby, podobnie jak u Spencera pokazanego w czasopiśmie Famitsu!! Dodatkowo wsłuchajcie się w ten filmik, a usłyszycie dźwięk respiratora!! Charakterystyczne "pik-pik", monitorujące rytm pracy serca.
Interesująca jest również rozmowa tych dwóch panów. Sergei chwali się "Spencerowi" swoją brawurą, na co ten odpowiada, że "ukradł komputer ze swojej firmy". Wygląda więc, że Spencer (jeżeli to on) już w tamtym momencie był nic nie znaczącym starcem, nie panującym nad sytuacją, a resztki korporacji przywłaszczył sobie Vladimir, wykradając komputer.
Ciekawe jest również to, że Wesker znał namiary na ten śmigłowiec i podał je Adzie Wong. Możliwe, że zawsze wiedział co Spencer robił i gdzie przebywał. W każdej chwili mógł więc wysłać ludzi, aby go zabili. Dlaczego tego nie zrobił?? Nie doceniał już dziadka Spencera? A może liczył na jego współpracę?
Dużo domysłów, dużo pytań, tym niemniej wątek bardzo ciekawy, na który mało osób zwróciło uwagę.