Strona 1 z 3

Ulubiony/Najciekawszy Boss

: ndz 15 mar, 2009
autor: WESKER-DL
A więc tak, który waszym zdaniem był najciekawszy i z którym prowadziło sie najlepszą walkę?

Lista i mały opis wrażeń:

1. UROBOROS - Ciekawa walka, przypomina załatwienie Leechman'a z Outbreak'a, krótka choc satysfakcjonujaca
2. POPOKARIMU - Z początku walka przypomina tą ze Skorpione z RE0 choć jest bardziej taktyczna i ciekawsza, nie walczymy tylko raz z tym Bossem, miny działają w 100%, ciekawy teren (zachodzące słońce) oraz fajnie wyglądajacy pod wzgledem desingu przeciwnik, za pierwszym podejściem juz uległ więc do trufnych nie należy
3. NDESU - czyli stary znajomy z Hiszpani po tuningu, walka przy pomocy Kosiary daje radę, choc myślałem że dłużej będzie trwała, na plus desing i zabawa Bossa otoczeniem. Słaby punkt oczywiście głowa
4. IRVING - Klon Salazara, ciekawa plansza daje niezłe wrażenia (pogoda/otoczenie), sam Boss również nie jest wymagający
5. U-8 - zdecydowanie najładniejsza walka z Bosem w całej serii, odpowiednia taktyka i Boss pada po kilku minutach, ogrom Bossa nie pozwala nieraz go złapać na cały ekran
6. UROBOROS MKONO - Jedna z walk, która wprawiła mnie w zachwyt nad możliwościami wykończenia, świetnie się spisuje Miotacz ognia a i sama plansza wygląda cudownie (szczególnie cienie rzucane na postać).
7. JILL & WESKER - Od tego momentu osłupiałem, raz że sama walka jest świetna, ruchy i akcje jakie widzimy na ekranie, tak postać animacja Wesker'a oraz świetnie dobrana muzyka, jeden z moich faworytów, do tego dorzucam walkę z sama Jill i wyrwanie jej czujnika, może nie jest to jakis przepych i ogrom ale za ciekawość ma u Mnie pierwsze miejsce, w serii tego jeszcze nie było
8. UROBOROS AHERI - Ogrom i taktyka, laser wygląda jak i sprawuje się świetnie, trochę przypomniał mi się Dead Aim pod wzgledem klimatu ale sama walka w RE5 bije go na głowę
9. WESKER PIERWSZE STARCIE - Krótka ale ponownie na rozpracowanie, animacja i ogrom planszy idzie w plus, ciekawa choć niera frustrująca.
10. WESKER DRUGIE STARCIE - walka typowa, jeno później na skojarzenie przychodzi motyw z Nosferatu z CV, zakończenie świetne (nie mówię o końcowym filmiku)

Także jak wcześniej wspomniałem dla Mnie na wyróżnienie zasługuje walka z Wesker'em i Jill no cóż nowość w serii a znakomicie odegrana pod niezłą muzyką, pierwsze miejsce

: pn 16 mar, 2009
autor: Misiuk
Zaznaczam U-8, ponieważ dostarczyła mi najwięcej przyjemności :) Ah te rozmiary ;>

: pn 16 mar, 2009
autor: Czarek199410
Jill&Wesker jedno słowo
EPIC

: pn 16 mar, 2009
autor: Komandos
Wesker w pierwszej formie- super muzyka, dużo kombinowania na początku. W ogóle walka bardzo widowiskowa, trochę nawet podobna do pojedynku Snake'a z Vampem w MGS4.
6. UROBOROS MKONO - Jedna z walk, która wprawiła mnie w zachwyt nad możliwościami wykończenia, świetnie się spisuje Miotacz ognia a i sama plansza wygląda cudownie (szczególnie cienie rzucane na postać).
Z tym kolesiem to jeszcze nie miałem okazji się pobawić, bo zawsze na niego RPG (wystarczy jedna rakieta) brałem, żeby czas zaoszczędzić :smiech1:

: pn 16 mar, 2009
autor: Alucard
samo z siebie jakoby bylo widac ze ten temat to spoilerownia, ale mozna by bylo dopisac notke w nazwie tematu, tak o, dla zasady zatajniania spoilerow przez czas obrany w ankiecie.

glosowalem na jill&wesker.
chociaz last boss fight, outstanding.

Wesker-DL: Premiera już była, Fani nie bedą siedziec cicho na forum poświęconym serii także nie martwcie się o konsekwencje, nikt nikogo nie zmusza do wchodzenia w dział RE5.

: pn 16 mar, 2009
autor: Naleśnik
Wybór ciężki, bo wszystkie bosy były super. Zagłosowałem na Uroboros Mkono. Klimatyczna miejscówka, ciekawy boss i do tego nerwowe oczekiwanie na napełnienie miotacza.

: pn 16 mar, 2009
autor: WESKER-DL
Eh ile ja się z początku nalatałem aby go napełniać ;) a ile nerwów poszło jak brakło mi amunicji na strącenie słabych punktów :smiech3:

: śr 18 mar, 2009
autor: Arek
JILL & WESKER to była moja najlepsza walka w tym Resie dlaczego przez to że z początku myślałem że trzeba strzelać do Jill i byłem bardzo zły ręce mi się trzęsły a Wesker wszystkie strzały omijał cwaniak :rad12: a no i jeszcze ta super muzyka która podczas tej walki była no ale ciesze się że jednak trzeba było zdiąć z niej to żelastwo bo chyba bym do niej nie strzelił :smiech7: i jeszcze podobała mi walka WESKER DRUGIE STARCIE ponieważ zginąłem pare razy i się trochę pomęczyłem :smiech6:

: czw 19 mar, 2009
autor: Jakem Gozdek
Rozumiem, że nie ma wielokrotnego wyboru? A szkoda :rad6: Jill i Wesker było nieziemsko klimatyczne, sam Wesker w pierwszym etapie również fajnie się walczyło, można go wykończyć w kilka sposobów, niedawno odkryłem, że on umie rzucać rakietami XDD
U-8 jest wybitna walka, też można go rozwalić bodajże na dwa sposoby.
Więc waham się bardzo między Wesker'em a U-8, hmmmm... Strasznie ciężko wybrać, ale chyba zaznaczę Wesker'a.

: pt 20 mar, 2009
autor: Arek
Nom walka Jill & Wesker jest najlepsza

Ps:Możesz podać te kilka sposobów bo ja żadnych nie odkryłem :rad12: z góry dzienx

: pn 06 kwie, 2009
autor: Recoil
Pozwolę sobie (żeby nie zakładać specjalnie nowego tematu) przybliżyć najgorszego bossa. Nie tyle pod względem wyglądu, klimatu, co po prostu faktu, że wciśnięty został na siłę. Generalnie mimo, że jest fajny, )bo kto nie lubił El Gigante) to równie dobrze mogło by go nie być, ba, nawet lepiej byłoby bez niego. Ew. lepiej byłoby bardziej sensownie go umieścić. No bo jedziemy sobie do portu, nagle jest sobie on, a potem znów nagle plyniemy łódką. Kompletnie abstrakcyjnie. Coś na wzór rafinerii zaraz obok lepianek. Niemniej fajnie byłoby spotkać go gdzieś w normalniejszych okolicznościach, i walczyć z nim w normalny sposób ;)

: pn 06 kwie, 2009
autor: WESKER-DL
Arek pisze:

Ps:Możesz podać te kilka sposobów bo ja żadnych nie odkryłem :rad12: z góry dzienx
Granat w paszcze, jeden strzał z IRL lub zwyczajnie

: wt 07 kwie, 2009
autor: Nyu
Bossowie w tej części są na zero. Nie mniej, nie więcej. Czemu? Bo choć wyglądają ładnie a walka jest efektowna, tak ogranicza się do strzelania w weak point. A takiego czegoś nie lubię, bo to nudzi i jest schematyczne. Na pewno walka z Jill i Weskerem była ciekawa (ale też ograniczała się do zadania określonej ilości damage'u w weak pointa). Reszta to naparzanie bo różniących się wyglądem przeciwnikach. No a pokonanie Ndesu mnie zawiodło, bo walka okazała się zwykłym celowniczkiem. Ogólnie lepiej to wyszło w poprzedniej odsłonie. Zresztą jeszcze wcześniejsze też miały imo ciekawsze walki, np. z Nemesisem (w ogóle ten typ to moc), Tyrantami i wiele więcej.

: wt 07 kwie, 2009
autor: Arek
Tak to prawda,porównując walki z poprzednimi bossami (Nemek,Tyrant nigdy tego nie zapomnę)to fakt w najnowszych odsłonach RE bossowie im nie dorównują strachem ani charyzmą,NP nemek:był to postach przez cała grę i gdy tylko się usłyszało to piekielne S.T.A.R.S to od razu uciekało się z danej lokacji mam racje :smiech6: .Odnośnie walki Ndesu w RE5 jak dla mnie to ok że to jest celowniczek bo ten Gigant moim zdaniem jest dużo silniejszy od tego z RE4 więc walki z nim sobie nie wyobrażam. :rad12:

: czw 09 kwie, 2009
autor: =Rzeźnik=
Jill&Wesker. Najlepsza walka i najbardziej klimatyczna. Grając, jak wpatrywałem się w Jill (kiedy jeszcze był Wesker na polu walki) to wyglądała jakby stała po niczyjej stronie. Obok mnie przebiegła i nawet mi kopa nie sprzedała, lecz gdy drugi raz potrzedłem niestety było inaczej. Moim zdaniem ona w tej walce jest po SWOJEJ stronie :D .

: pt 10 kwie, 2009
autor: RON!N
Walka z Irvingiem. Ale nie dlatego że najlepsza tylko że najładniejsza graficznie :)

: wt 14 kwie, 2009
autor: Leon. KennedY
Największe wrażnie budzą walki z Weskerem... Ta postać i jego konfrontacje z Chrisem przebijają wszystko i wszystkich... no i te cuda jakie Wesker wyprawia :smiech1:. A tak ogólnie patrząć to RE5 ma najlepszych przeciwników ze świata RE :rad1:

: wt 14 kwie, 2009
autor: Angela
Pierwsze starcie z Weskerem było nawet ciekawe, te wszystkie jego ruchy, ataki jakoś bardzo mnie ciekawiły, sama nie wiem dlaczego.

: śr 06 maja, 2009
autor: StPaul
Jill i Wesker. Fajny był sam Wesker, ale przed mutacją był za króki, a po mutacjy, tendencyjny i słaby. U-8 u mnie jest na drugim miejscu. Jill i Wesker, fajnie jest stanąć na przeciwko tych postaci i poprostu się z nimi strzelać i robić QTE :)

: śr 06 maja, 2009
autor: Finka
Oddałam głos na Ndesu ze względu na jego wygląd. Mógłby być jeszcze Wesker ale w ostatnim starciu został oszpecony i przestał mi się podobać.
Jednakże w moim prywatnym rankingu króluje czerwony kat :rad12: