Strona 1 z 3
Sekrety
: pt 03 kwie, 2009
autor: Jakem Gozdek
Temat na to samo kopyto co ten z RE4 ;] Sekrety, smaczki, ciekawostki, inne sposoby przejścia kogoś tam, czegoś tam. Znalazłem tego całkiem sporo, wymienię kilka, żeby inni mieli co pisać ;p
1.Na samym początku gry idąc w uliczkę po prawej zobaczymy scenkę, w której jeden z murzynów pada ofiarą dwóch innych i zostaje zaciągnięty w nieznane (swoją drogą możliwe, że to on siedział w worku, który okładają pałami, chociaż ten worek trochę za mały jak na człowieka ;p)
2.Armia Majini'ch, którzy atakują nas po raz pierwszy, jest do rozgromienia. Ostatni z nich ma koktajl Mołotowa, od niego dostajemy błyskotkę.
3. Kury mogą podziobać! Zabierają odrobinkę życia, ale mogą wkurzyć kiedy już mamy ustrzelić headshota a tutaj coś takiego nas dziobnie xd
4. Zgniłe jajo zabiera życie (logiczne, leczyć nie będzie)
5. Majini podczas atakowania krzyczą coś w stylu "Dupa!"
6. Klikając naraz L3 i R3 robimy prowokację. Chris "C'mon, c'mon", Sheva gwiżdże ;p
7. W walce z U-8, jeśli mamy kilka granatów, to kiedy on pada, można podbiec i wrzucić mu odłamkowego do mordy. Można to zrobić kilka razy, każdy z nich niszczy część pancerza na "głowie", odsłaniając ee mózg bodajże.
P.S. Dałem temu tematowi etykietkę spoiler, uważam, że mimo iż nie powinno się tutaj pojawiać dużo spoili odnośnie fabuły, to jednak tutaj jest miejsce wszystkich sekretów gry, które ni wszyscy chcieli by znać, nawet jeśli niektóre z nich są czysto techniczne.
: pt 03 kwie, 2009
autor: Saladyn
Ad.2. Jesteś pewien? U mnie koleś z mołotowem to jedno, a pod koniec masakry był pacjent z dynamitem.
Ad.3. Kury mogą się zestresować jeżeli za nimi gonimy a potem zapędzimy w ślepy róg.
Ad.4. Zgadza się, ale spróbuj to jajko sprzedać! Jak na zgnilca jest sporo warte i przydaje się do Egg Hunter trofeum.
Ad.6. A to ciekawe. Nie mam tych klawiszy na padzie

Ad.7. I to jest najlepsza i najszybsza taktyka!
Majini z piłą po podniesieniu klucza może wstać!
: pt 03 kwie, 2009
autor: B!oh@z@rd
L3 i R3 to są te przyciski pod analogami

: pt 03 kwie, 2009
autor: Jakem Gozdek
Saladyn pisze:Ad.2. Jesteś pewien? U mnie koleś z mołotowem to jedno, a pod koniec masakry był pacjent z dynamitem.
U mnie był tylko z mołotowem. Może raz jest tak, raz tak.
Saladyn pisze:Ad.3. Kury mogą się zestresować jeżeli za nimi gonimy a potem zapędzimy w ślepy róg.
Właśnie tak, ale w ogniu walki nie widać pałętającej się pod nogami kury, a ona się w końcu wkurzy i dziob ;]
Saladyn pisze:Ad.4. Zgadza się, ale spróbuj to jajko sprzedać! Jak na zgnilca jest sporo warte i przydaje się do Egg Hunter trofeum.
Hehe tak, 2000 to całkiem sporo, ale chodziło mi tylko o ten szczegół, mogliby nie dać opcji "Eat", ale uraczyli nas takim "smaczkiem", o ile wolno mi użyć tego słowa przy zgniłym jaju ;p
Saladyn pisze:Ad.6. A to ciekawe. Nie mam tych klawiszy na padzie

L3- wcisnąć lewą gałkę R3- wcisnąć prawą gałkę.
Saladyn pisze:Majini z piłą po podniesieniu klucza może wstać!
Hahahaa, wyobraź sobie moją minę kiedy po ustrzeleniu go zaczął na mnie szarżować xD
Tak się dzieje chyba czasami, gdy go zabijemy bronią palną. Łatwo rozpoznać, czy wstanie: Jeśli piła się wyłączy a on padając trzyma ją jedną ręką, to jest po nim. Jeśli zaś trzyma ją obiema rękami, a piła cały czas pracuje, to wstanie i wpadnie w szał bojowy (jak Big Dr Salvador w RE4)
Wesker w Mercenaries: Wciskając jedną z gałek, włączamy super bieg, co pozwoli nam pokonać duży dystans, przy okazji przebiegając "przez" Majinich oszołamiamy ich, a partner może wtedy zastosować atak wręcz. Można zmienić kierunek tego biegu, ale tylko chwilę po rozpoczęciu biegu. Jeśli pokonamy za duży dystans, już nie będziemy mogli skręcić. X i do tyłu, obracamy się o 180 stopni, X i w bok, obrót o ok. 90 stopni.
: pt 03 kwie, 2009
autor: Czarek199410
ITS my turn now
1.Podczas ostatniej walki(zmutowany wesker) jeśli strzelicie w skałę(przed upadkiem) to potem na dole możecie przeskoczyć chrisem po skarb
2.To nie sekret czy coś ale muszę to powiedzieć Chris może zrzucić kamień do lawy ale nie może przesunąć sam sarkofagu
3.Jeśli zabijesz węża wypadnie z niego jajko
4.Mercenaries KURY LICZĄ SIĘ JAKO WROGOWIE!!!!!!!
5.6-1 Wejdźcie na maszt i zestrzelcie żołnierzy na dżwigu wypadnie z nich skarb
6.W 2 walce weskera podejcie do niego zrobi na was fajne QTE
And that's it

: pt 03 kwie, 2009
autor: Jakem Gozdek
Czarek199410 pisze:2.To nie sekret czy coś ale muszę to powiedzieć Chris może zrzucić kamień do lawy ale nie może przesunąć sam sarkofagu

Coś w tym jest ;]
1. Po zastosowaniu specjalnego ataku wręcz Plagas się nie pojawia. Blond panienkę na początku można więc zabić bez problemów. Strzał w kolano, podejść od tyłu i ukręcić łeb w przypadku Chrisa, Sheva podrzyna gardło.
2. Pierwszego Uroborosa można załatwić konwencjonalnie (nawet bez Rocket Launcher'a). Wypadnie z niego błyskotka. Jeśli go usmażymy, nic nie dostaniemy.
3. W hangarze z bombami (w Mercenaries to jest Missile Area), jeśli na początku szybko zdejmiemy dwóch Majini'ch stojących piętro niżej, reszta nie wyjdzie, bo nie dostała alarmu, co za tym idzie, przechodzimy tą lokacje bez stresów ;]
: pt 03 kwie, 2009
autor: Alucard
Podczas super hyper uber pro turbo nitro biegu Weskera, można zrobić cios kolankiem który ma skutki tragiczne dla wrogów ( glówki pękają i na mini bossów działa ) wystarczy wcisnąć podczas biegu przycisk strzału (dziwne że nikt z was tego nie napisał :O)
: pt 03 kwie, 2009
autor: Recoil
Saladyn pisze:Majini z piłą po podniesieniu klucza może wstać!
Z tego co zauważyłem to ma to miejsce na wyższych poziomach (veteran i PRO)
: pt 03 kwie, 2009
autor: Saladyn
Oczywiście prawie zawsze najlepiej sprawiają się headshoty, ale jeżeli macie cela i stalowe nerwy oraz jakąś konkretną snajperkę albo magnuma - Maijini z piła biegnie dość stabilnie w dłużych korytarzach czy uliczkach, więc pyknijcie go w samo oko. Nie potrzeba wiele trafień, żeby go usadzić.
: sob 04 kwie, 2009
autor: Jakem Gozdek
Darujcie sobie ten offtop.
Ten kopniak przydaje się też do zaprzestania biegu, (np kiedy partner ma "Dying" i jest dość daleko, to biegniemy i tuż przy nim strzał) bo jak wiadomo, Wesker biegnie ile fabryka dała (chyba, że wpadnie na ściane ;p)
Recoil pisze:Saladyn pisze:Majini z piłą po podniesieniu klucza może wstać!
Z tego co zauważyłem to ma to miejsce na wyższych poziomach (veteran i PRO)
Nie jestem pewien, ale chyba miałem to na Normalu.
Dobra następna garstka:
1. Drugiego Popokarim (ten wieli latający mutant, drugi raz w ruinach świątyni), nie trzeba zabijać, jeśli zdecydujemy się uciekać do wyjścia gra przejdzie do sekwencji QTE. Zaoszczędzimy amunicję, ale jeśli zdecydujemy się go ubić to dostaniemy od niego zielone serduszko, którego chyba nigdzie więcej nie uświadczymy.
2. Stragany w 2-1 są zniszczalne, jeśli rozwalimy jeden z nich otrzymamy dostęp do skrzyni z błyskotką.
3. Też w 2-1, w morzu są błyskotki.
4. U-8 ma czułe punkty na "odnóżach"
5. Przy Jill, jak jesteśmy blisko, ale nie możemy jej złapać, mamy opcję "Entreat". Po kliknięciu przycisku akcji w tym momencie Chris zacznie do niej krzyczeć, po kilku takich "It's me, Chris!", Jill zaczyna z tym walczyć i mamy okazję ją oszołomić, lub przytrzymać.
6. Przy Weskerze (2 na 2 i przy samolocie), jeśli go kilka razy trafimy, tak że straci równowagę i zacznie się "chwiać" do tyłu, możemy podbiec i zaszczycić go piąchami (u Chrisa, Sheva odprawia jakieś Kung-Fu). QTE jest w tym przypadku zawsze takie same: kwadrat-kwadrat-kółko-X-kwadrat i X naraz.
7. Jeśli Wesker złapie nas w QTE (jak chce przebić ręką, jest takie zwolnione tempo), po kilku unikach (kilku, mogą być trzy, może być sześć) Chris przeskakuje za niego, i mamy tego samego combosa co wyżej, tylko, że na początku jest X.
: sob 04 kwie, 2009
autor: Saladyn
Ad.4. Te czerwone przerwy w pancerzu. Trzeba w nie walić, a gdy padnie podbiec i wsadzić mu w japę granat.
Ad.5. To się nazywa Reasoning - Chris stara się przemówić jej do rozsądku. Można to zrobić tylko z bliska i ryzykuje się kopa, ale łatwiej ją potem złapać, to prawda.
W czasie walki z Weskerem, gdy ucieka w pobliże samolotu, zamiast się chować lepiej wyjąć jakąś dalekosiężną klamę i strzelić w pocisk. Wesker uklęknie i można go wtedy jeszcze poszarpać z jakiejś klamy.
Saladynowe zasady walki #1:
- W walce z Reaperami nie używajcie ognia (beczek, granatów zapalających, pocisków zapalających z granatnika) - jeżeli jest jakiś efekt, to nie udało mi się go zauważyć, wydają się odporne. W planaszach z kokonami lepiej wybrać korytarz, w którym stawi im się czoła i podłożyć proximity mine. Po eksplozji będzie czas przymierzyć w jakiś bąbel z najmocniejszej giwery (zmaksowana snajpa, magnum) i robal padnie od razu;
- Lickery wydają się być odporne na pociski rażące prądem wystrzeliwane z granatnika, kwasówki również średnio się spisują, ale jeżeli lickerów jest więcej można strzelić po razie w każdego i "splash damage" powino golić wszystkie na raz o ile są blisko siebie;
- wszyscy przeciwnicy w maskach oraz ukryci a tarczami są odporni na granaty oślepiające ręczne i wystrzeliwane z granatnika, chociaż ten rodzaj oręża rozwala od razu plagasy wystające z szyi, latające, pajączki oraz pancerną formę Majini (tą krabopodobną), którą można spotkać po raz pierwszy w chapterze Marshlands;
- w Marshlands wypatrujcie słupów porośniętych kwiatami o fioletowych płatkach. Często są tam przyczepione drogocenne żuki (skarb);
- w późniejszych poziomach za zabijanie ryb oraz siedzących na ziemi kruków dostaniecie 50-100 kasy;
- w chapterze, w którym trzeba ustawiać wiązki światła by zjechać niżej nie otwierajcie skrzyni - jest pusta, ale zaatakuje chmara pająków. Z kolei warto tak wymanewrować promień, by trafił w posąg trzymający w ustach szklaną kulę. Otworzą się dwa przejścia po bokach, w których jest masa złota i skarbów (w tym unikatowy złoty żuk). Tylko uważajcie na promienie przy ich przestawianiu by pójść dalej, natomiast w wielu wazach w tych ukrytych pomieszczeniach są węże i będą dziabać!
: sob 04 kwie, 2009
autor: Recoil
Saladyn pisze: w Marshlands wypatrujcie słupów porośniętych kwiatami o fioletowych płatkach. Często są tam przyczepione drogocenne żuki (skarb);
Również tam warto roztrzaskiwać czaszki byków (czy czegoś tam) na słupach - mają klejnocik.
Klejnociki też są niemal w każdym stojaku z ogniem (w świątyni, choć i w innych lokacjach się zdarzają). Wystarczy machnąć je nożem lub strzelić do nich by klejnocik wypadł na ziemię.
PS. Nie jest ten temat zbyt ogólny? Przecież standardowa taktyka rozwalania bossa to żaden sekret.
: sob 04 kwie, 2009
autor: Finka
W Ruinach można wyłączyć lasery strzelając do palących się snopów.
: sob 04 kwie, 2009
autor: Saladyn
A nie Murzynków?
: sob 04 kwie, 2009
autor: Finka
Saladyn pisze:A nie Murzynków?
Celujesz w murzynków ? Ja zawsze strzelam w snopy i lasery się wyłączją

Mogę już swobodnie hasać po ruinach

: sob 04 kwie, 2009
autor: Prisonbull
Kiedy mamy ratować Jill, po wykonaniu jednego QTE celujemy w nią jajkiem. Możemy trafić w urządzenie (wtedy kładziemy ją na glebe i usuwamy)lub w twarz - wtedy standardowe QTE składające się z B (kółko) i A (krzyżyk).
Po walce z Uroboros nr. 2 możemy usiąść na fotelu na którym siedział nasz enemy. Chris lub Sheva zachowują się tak samo jak Leon w poprzedniej części (krzesło, o ile dobrze pamiętam przed laserami)
W 5-3 kiedy walczymy z hordą lickerów które schodzą do nas z góry, jeśli dobrze nacelujemy złażący licker spadnie w przepaść.
Przy czerwonym pasku życia granat oślepiający może nas zabić.
: sob 04 kwie, 2009
autor: Naleśnik
Chapter 2.2 Mining Area. Jest tam pewien toi-toi z ukrytym w środku Maijinem. Wyświetlą się guziki z pytajnikiem jak przy krześle po walce z Uroborosem.
: ndz 05 kwie, 2009
autor: Arek
Muszę przyznać że bardzo ciekawy temat i pomocny.

Ja zbytnio sekretów nie znam a jak sobie przypomne to oczywiście napiszę,ale muszę coś napisać odnośnie postu naleśnika,jakie pytajniki wyświetlają się podczas wejścia do toi-toi.

: ndz 05 kwie, 2009
autor: Recoil
Arek pisze:jakie pytajniki wyświetlają się podczas wejścia do toi-toi.

Znaki zapytania... "?"
: pt 17 kwie, 2009
autor: RON!N
Nie wiem czy o tym już ktoś nie pisał ale zabijając pajączki (te "normalne" czarne takie) które pojawiają się od chaptera 4, możemy dostać jajko

Niestety zdarza się to losowo.