Strona 1 z 3
Save Room Music
: śr 07 mar, 2007
autor: WESKER-DL
Jak wiemy zawsze pomieszczenia z Typewritterami kojarzyły nam się ze spokojem i rozluźnieniem. Mam więc pytanie która najbardziej wam się podobała, w której części i dlaczego?
Ja stawiam na RE 0 (Safe Heaven), muzyczka jest po prostu w pełni relaksująca i Klimatyczna, później RE4 za niepowtarzalność reszta z RE:Remake, RE2, RE3 i RECVX to poprostu esencje. Inne części trzymają delikatnie niższy poziom ale i tak mają to ''coś''
: wt 03 kwie, 2007
autor: MiGoo
Wg mnie swietna jest z RE1 (czy RE Remake), ale to co pozniej uslyszalem w RE3 pobilo wszystko i dalej nie ma sobie rownych... Ile to razy odpalalem gre (zanim mialem soundtracki), wchodzilem do pomieszczenia na gorze Magazynu na poczatku gry i wsluchiwalem sie w ta cudawna muzyczke... Naprawde rarytas
Tak wiec oto kolejnosc: RE3, RE1 (Remake), RE2, RE4, RE C:VX, RE0...
: wt 03 kwie, 2007
autor: Barry
Według mnie najbardziej klimatyczną muzyczką z save room-u to ta z 3, ale pozostałe też trzymają wyśmienity poziom

: wt 03 kwie, 2007
autor: Dark Prince
Dokładne Barry. Muzyka z 3 rulez. Jednak z RE1, czy RER też jest świetna!
: wt 03 kwie, 2007
autor: Devlock
Jak dla mnie z "trójki" była najlepsza (jak i cały OST). W pokojach z drukarką czułem się bezpiecznie - o ile Nemesis nie stał za drzwiami. Kawałek z "dwójki" jest na drugim miejscu - może dlatego, że grałem w dwójkę jako drugą (zaraz po RE3) i muzyka nie robiła na mnie aż takiego wrażenia. Serenity z Resident Evil 4 wypada dość przeciętnie, ale nie przeszkadza i przynajmniej pasuje do soundtracku z gry. BTW: W Dino Crisis 2 i Dino Crisis również była ciekawa muzyka w pokojach z save'ami.
: pn 23 kwie, 2007
autor: Tyrantx
oczywiście RE 2,RE 3 są trochę podobne ale zapamiętałem na całe życie szczególnie z dwójeczki...
: pn 23 kwie, 2007
autor: kaspa
Ja tam muzyki nie pamiętam

Ale muszę przyzna, że w RE3 przy maszynie ogarniało mnie uspokojenie

: pn 23 kwie, 2007
autor: WESKER-DL
I właśnie o to chodzi, swoiste uspokojenie towarzyszące pomieszczeniu z Typewritterami, choć akurat w RE3 przy ściaganiu przez Nemesisa nawet w tym pomieszczeniu można było czuć zagrożenie
: śr 06 cze, 2007
autor: Dee Jay
Zdecydowanie Re0. Jak pierwszy raz odpaliłem tą gre i doszłem do save roomu to przez długi czas nie wychodziłem z niego by nacieszyć się tą muzą
: śr 06 cze, 2007
autor: nemesisdestro
moim typem jest muzyczka save roomu z.......RE1 - to moja ulubiona muzyczka ze wszystkich resów i prawie wogóle z gier, niedaleko za nim są themy save roomów z RE4 (b. dobra) i RE:CV(miodzio). Co do pozostałych to wiadomo: RE zawsze miał wysoki poziom jesli chodzi o muzę, ale mnie osobiście np: w RE3 zabrakło tego osobliwego poczucia swojskości co do muzy z save room'u
: ndz 10 cze, 2007
autor: Leon S. Kennedy
W kolejności:
1. RE3 cały czas pamiętam jak można było w SR odetchnąć i wtedy leciała właśnie niezapomniana ta muzyka
2. RE:CV wpadła mi w ucho, bardzo chętnie zostawałem dłużej w SR aby jej posłuchać
3. RE4 na zbyt długo się w RE4 nie zatrzymywałęm ale jakoś po przesłuchaniu jej w OST spodobałami się.
Reszta to świetne kawałki, są wszystkie na równi.
: ndz 10 cze, 2007
autor: Finka
Najlepiej wspominam save room z jedynki - muzyka bardzo uspokajała, w trójce było podobnie ale myśl o tym, że za drzwiami czeka Nemezis troszkę ten spokój mąciło.
: ndz 10 cze, 2007
autor: Eternal
W pierwszych trzech częściach była najlepsza muzyka... wogóle...
: pt 21 gru, 2007
autor: MiGoo
Jako ze w tym temacie sonda jak najbardziej by sie przydala, pomyslalem, ze ja zaloze

Tak wiec do glosowania - ja, jak wczesniej napisalem, wytypowalem RE3. A Wy?
PS. Jak brakuje tu jakiejs czesci (nie we wszystkie gralem), w ktorych ow muzyka wystepuje, dajcie znac, a zostanie dodana do sondy...
: pt 21 gru, 2007
autor: Recoil
RE2 bo:
-jest to moja ulubiona część gry (niby jaki to ma związek? - ano taki, że wszystko z tej części zakorzeniło się w mojej głowie jak stary dąb, również muzyka z save room - był to pierwszy i niedościgniony wzór muzyki, który był dla mnie wyznacznikiem reszty)
-jako jedyna daje poczucie bezpieczeństwa... He, każda daje poczucie bezpieczeństwa ALE... Ale tylko ta ma w sobie niepokój nie pozwalający do końca oderwać się od tego co dzieje się na zewnątrz. Niby bezpiecznie, ale czujesz na plecach dreszcz, wiesz, że za chwilę znów czeka Cię horror. Moim zdaniem żadna inna muzyka z save roomów nie ma takiego klimatu niepokoju.
: pt 21 gru, 2007
autor: Lugiamar
Moim zdaniem w RE3. Swoją drogą save room music w RE:CV jest podobna.
....................................................................
Na RE2 nie głosowałem bo w każdym save rommie muzyczka jest inna. Dlatego też nie lubię sejvować przy muzyczce raz to spokojnej, raz smutnej, innym razem strasznej itd.
EDIT:
Trochę muszę się zgodzić z następnym postem ponieważ rzeczywiście w RE:CV tempo jest trochę szybsze...
: pt 21 gru, 2007
autor: MiGoo
Lugiamar pisze:Moim zdaniem w RE3. Swoją drogą save room music w RE:CV jest podobna.
Eeee, jak to podobna? Moze nastrojowo troszke i tak (bardzo przymykajac oko), ale pod wzgledem zastosowanych instrumentow, tempa i glebi - sa jak najbardziej rozne! Toz to sa dwie rozne rzeczy... Polecam ponowne przesluchanie ow muzyczek
Recoil pisze:RE2 bo:
-jest to moja ulubiona część gry
-jako jedyna daje poczucie bezpieczeństwa... He, każda daje poczucie bezpieczeństwa ALE... Ale tylko ta ma w sobie niepokój nie pozwalający do końca oderwać się od tego co dzieje się na zewnątrz. Niby bezpiecznie, ale czujesz na plecach dreszcz, wiesz, że za chwilę znów czeka Cię horror. Moim zdaniem żadna inna muzyka z save roomów nie ma takiego klimatu niepokoju.
Heh, wg mnie tez RE2 jest najlepszy (najwiecej czasu nad nim spedzilem), ale nie moge zaraz w prosty sposob wywnioskowac, ze dlatego w nim muzyka w save roomie jest najlepsza... To byloby zbyt latwe.
Odnosnie niepokoju wyczuwanego w muzyczce - no wlasnie tu chodzi o cos zupelnie innego. Ja tam ich sluchajac (RE1-RE3) wlasnie odczuwam spokoj, a nie dreszcz na plecach ze niebawem dalej bedzie horror. Tu wlasnie chodzi o to, by odpoczac, zastanowic sie w spokoju o co kaman, odsapnac, moze nawet zapomniec wlasnie o tym koszmarze czajacym sie za drzwiami. Ja to wlasnie w ten sposob widze...
: pt 21 gru, 2007
autor: Nemesis
RE3 i RE1 nie moge sie zdecydować... W jedynce było wieeeele schizowych soundtracków np kiedy psy wkakują przez okna, muzyka gdy zwiedza sie piwnice rezydencji, walka z wielkim pająkiem. Jednak w trójce było tego troche więcej wiadomo przez kogo

i ZAWESZE czekałem gdy wejde so save room'u, układałem sobie wszystko ładnie w skrzyni, nie śpieszyłem sie z wyjściem z ''bunkra''
W re2 schemat bezpiecznego pomieszczenia ze skrzynią został złamany, chyba w scenariuszu leon b, tam gdzie widzimy poraz pierwszy lickiera pełzającego za oknem było pare sztuk zombi. W tej części nie podobała mi się właśnie większość pomieszczeń ze skrzynią/savem.
: pt 21 gru, 2007
autor: StPaul
RE 3, a z RE4 motwy z menu zapisu gry i gdy po walce z Del Lago wpływamy do jaskini gdzie jest kupiec...ehhh rządzi! ale za to ze klimat muzyczki re3 ma dodatek - zaszczucie, załamanie - wygrywa...chcoiaż re 4 daje mi również ciekawe uczycie "długa droga do zwycięstwa"
Glos z tostera: Zwroc uwage, ze dyskusja dotyczy TYLKO save room music...
W jaskini z kupcem jest maszyna do zapisu czyli jest to save room...
a myślałem ze menu zapisu też sie zalicza - tu sorry
: sob 22 gru, 2007
autor: Garrador
dałem na RE1 ale zanim pomyślam że RE3 ma lepszą było za późno
