Strona 1 z 2

Ogólne dyskusje

: wt 15 gru, 2009
autor: Chris93
Chyba nikt tu nie zagląda :smiech1: pora to zmienić jak wam się podobają Survivory :zmiesz8: .Resident Evil Survivor(PSX) był moim pierwszy residentem i powiem szczerze, że nie ma co narzekać po za długością gry.Muzyka w tle była bardzo dobrym aspektem gry. Grafika..... nie powalała ale nie budziła też odrazy, mnie osobiście się podobała.Fabuła gry była ciekawa a lokacje zróżnicowane np. kino(film z tkankami coś pięknego) czy szpital czuło się grozę jak się miało spotkać Mr.X'a. A jakie są wasze odczucia co do tej części lub innych ?

: wt 15 gru, 2009
autor: Recoil
Jeśli to ogólne dyskusje to powiem tylko ogólnikowo, że aż tak złe jak Survivor nie jest nawet CV ;D

Ale gdyby zrobić z tego normalnego Resa zamiast strzelanki to mogłoby być naprawdę interesująco.

: wt 15 gru, 2009
autor: Chris93
Ale się rozpisałeś Recoil :rad5: dlaczego wszyscy krytykują tą część podajcie chociaż 5 powodów do jej nienawidzenia. Przecież ta gra (zaznaczam) nie jest celowniczkiem ponieważ kontrolę mamy my nad bohaterem a w grze jest minimum nieliniowośći co jest plusem ponieważ grę można zaczynać wiele razy. Jako gra akcji gra wypada dość nisko(zwłaszcza inteligencja przeciwników), ale nadrabiane jest to fabułą.

: wt 15 gru, 2009
autor: Bzduras
Chris93 pisze:dlaczego wszyscy krytykują tą część podajcie chociaż 5 powodów do jej nienawidzenia.
Sterowanie, koszmarna grafika, tępa (już nie "nielogiczna" - zwyczajnie tępa) fabuła, bezkształtne postacie, niska grywalność, praktycznie brak atmosfery zagrożenia i strachu. Przynajmniej tyle zapamiętałem z pierwszego Survivora na PSX, w resztę odnóg serii nie grałem. Zwyczajnie bałem się, że "trzymają poziom jedynki" ;)

: śr 16 gru, 2009
autor: Deus Ex
Recoil pisze:Jeśli to ogólne dyskusje to powiem tylko ogólnikowo, że aż tak złe jak Survivor nie jest nawet CV ;D
Jeżeli Recoil mówi o jakiejś grze, że jest słabsza "nawet od CV", zaprawdę, musi to być niewyobrażalny crap :smiech3: .

Jeszcze co się tyczy fabuły. Nie jestem ekspertem w tej kwestii, jednak o ile pamiętam w całej grze jest trochę nielogiczności i braku spójności z CV, m.in. pojawiający się Nemesis w drugiej części:
Jedna mówi o dostarczeniu na wyspę Nemesisa, który w RE:Survivor 2 rzeczywiście się pojawia, a my możemy uznać, że był na Rockford dostarczony, ale nie został aktywowany, gdyż w RE:Code Veronica nie walczymy z nim.
Nie przekonuje mnie to, że został na wyspę przywieziony, ale z jakiegoś powodu nie został aktywowany. Takie nieprzemyślane działanie nie było podobne do Umbrelli. Nemesis to jedna z najdroższych BOW korporacji, nie był produkowany seryjnie i w założeniu miał być wysyłany jedynie do bardzo ważnych celów (np likwidacja pozostałych przy życiu członków STARS, by nie mogli zaświadczyć o tym co widzieli w willi Spencera). Jeżeli rzeczywiście miałby do wykonania jakąś misję byłoby to przygotowane logistycznie na tyle dobrze, aby przynajmniej udało się go uruchomić, przykładowo - zdalnie otworzyć kapsułę z Nemesis'em w środku i "obudzić go". Chociaż, jakby na to spojrzeć z innej strony: może pojawiła się jakaś okoliczność, w wyniku której Nemesisa utracono. Takim czynnikiem mógł być atak Weskera na wyspę.

PS Bzdursky - wysłałeś dwa posty z rzędu o tej samej treści ;).

Bzdursky: dzięki za usunięcie - nie zauważyłem tego wczoraj ;)

: śr 16 gru, 2009
autor: Recoil
Chris93 pisze:podajcie chociaż 5 powodów do jej nienawidzenia.
Nie tam od razu nienawidzenia. Po prostu jest słaba (nienawidzić można CV, ale nie to to...). A oto 5 powodów na życzenie:
-tragiczne sterowanie, w ogóle debilny pomysł na zrobienie z RE FPSa...
-ogromna liniowość - tak wiem, RE5 tez jest liniowe, ale jednak daje więcej frajdy, a i pole manewru mamy większe)
-do bólu ubogie "zagadki", a każda o IDENTYCZNYM schemacie: budynek z 3 pomieszczeniami. Jesteśmy w jednym, drugie jest zamknięte, a w trzecim znajduje się klucz do tego drugiego.
-właściwie zero jakichkolwiek koneksji z regularnymi Resami (mam na myśli nie tyle fabułę, co brak znanych osobistości - to jakby kompletnie oderwana od reszty część)
-te śmieszne znikające stworki
-idiotyczny sposób zapisu stanu gry (a właściwie jego brak, bo można zapisać tylko po przejściu gry)
-brak możliwości przegranej. Naprawdę miałem dosyć grania i czekałem na jakikolwiek punkt do zapisu stanu gry, lub do śmierci, ale nie doczekałem się ani jednego ani drugiego. Czyli w skrócie - za łatwa
-koszmarna grafika (nawet jak na PSX;D)

No, poszło nawet więcej niż 5. Ale żeby nie było, dobre strony też gra ma:
-klimat jest stosunkowo udany. Taki resowy, a w momencie z dzieciakami czułem się nawet trochę jak w silent hill :)
-ciekawy pomysł na historię. Gdyby to zrobić w normalnej stylistyce to wyszło by z tego coś naprawdę ciekawego. Czy mówiłem już kiedyś, że Capcom lubi marnować potencjały...? ;D

: ndz 03 sty, 2010
autor: Pietra$
Ja powiem tak:

"+"
- ciekawa fabuła
- możliwość wyboru drogi
- klimat
- muzyka

"-"
- grafika jak na rok 2000 mogła by być lepsza
- obsługa gry GunCon'em mija się z celem

: ndz 03 sty, 2010
autor: Recoil
Pietra$ pisze:- możliwość wyboru drogi...
...jest znikoma. nie potraktowałbym tego jako plus, lecz raczej jako kolejny niewypał w kolekcji Capcomowych zepsutych potencjałów...

: ndz 03 sty, 2010
autor: WESKER-DL
Czy ja wiem czy aż tak znikoma? W wielu momentach możesz wybrać drogę, która jakby nie patrzeć różni się od pozostałych (bronie, medykamenty, elementy fabularne), dla mnei równiez duży plus, pozwala ukończyć 4 razy grę, która jest baaaardzo krótka

: czw 07 sty, 2010
autor: dragon149
Pietra$ pisze:Ja powiem tak:

"+"
- ciekawa fabuła
- możliwość wyboru drogi
- klimat
- muzyka

"-"
- grafika jak na rok 2000 mogła by być lepsza
- obsługa gry GunCon'em mija się z celem
Co do GunCona nie zgodzę się z tobą system celowania jest o niebo lepszy a grafika cóż to jednak tylko szaraczek nie można cudów oczekiwać z resztą się zgadzam

: pt 08 sty, 2010
autor: Pietra$
Moim zdaniem co do tej gry powinni jej "dać" drugą szansę i zrobić coś w stylu RE TDC bo fabułą gra jest ważna

: pt 13 sie, 2010
autor: Hir0
Podoba mi sie kilmat tej czesci. Nie jest moze jakos super dopracowana, ale zawsze milo sie do niej wraca.

: ndz 07 lis, 2010
autor: daaaamin
dragon149 pisze:cóż to jednak tylko szaraczek nie można cudów oczekiwać z resztą się zgadzam
A Parasite Eve? Wygląda znacznie lepiej od RE: Survivor :okulary3: Ale jednak ta gra wnosi dość dużo do fabuły RE. A na grafikę można przymknąć oko :rad1:

: wt 09 lis, 2010
autor: Leon. KennedY
Pierwszy survival to dno dna. Gra tak słaba, że aż głowa boli. Zrobiono ją tylko dla pieniędzy, których pewnie sporo nie zarobili na tej części i nie ma czemu się dziwić. Średnia grafa, klimat, krótka, słaba fabuła, ogółem - beznadzieja. Zombiaki to jak dobrze pamiętam z główki nam waliły, a nie gryzły. Dwójkę olałem i dobrze zrobiłem, a w Dead Aim bym se kurcze zagrał, na zjazd mi zabrać!! :rad6:

: wt 09 lis, 2010
autor: Chris93
Leon. KennedY pisze: Średnia grafa, klimat, krótka, słaba fabuła, ogółem - beznadzieja.
O.K grafika nie powala (bo ładniej już wyglądało SH), gra jest krótka (co to jest godzina), ale KLIMAT survival horroru jest tam obecny i przebija on w tym aspekcie RE4 i RE5. Survivor to mój pierwszy RE i mam do tej części sentyment.

: śr 10 lis, 2010
autor: Leon. KennedY
Może i przebija, chodź do wioski to i tak dla mnie mu daleko, bo dopiero tam był zarąbisty klimat. A wiesz i co nawet ten jeden w miarę 'za' nie ratuje nędznej całości.

: śr 10 lis, 2010
autor: Chris93
Leon. KennedY pisze:A wiesz i co nawet ten jeden w miarę 'za' nie ratuje nędznej całości.
Nie jeden ;D Muzyka jest także klimatyczna oraz nastrojowa i przybliżona do tych z RE1-RE3. Fabuła wcale nie jest taka głupia i słaba (czasem się zastanawiam, czy to nie RE Survivor powinno mieć numerek 4 :P ;D bo odbiega mniej fabularnie niż RE4 :smiech3: )

: śr 10 lis, 2010
autor: Leon. KennedY
Muzykę nie bardzo pamiętam. Zaś, który zasługuje na numerek... Survival czy RE4?? Cóż w moim osobistym odczuciu RE4 w pełni zasługuje na numerek chodź by dla tego, że zgrabnie przeszedł przemianę ze starego w nowego RE i był po prostu kawałkiem dobrej roboty.

: pn 06 gru, 2010
autor: Chris93
Leon. KennedY pisze:Muzykę nie bardzo pamiętam.
Szukałem po wspomnieniach i znalazłem coś takiego - http://www.youtube.com/watch?v=EBENaYj9FVg . Zaczyna się od 6:10. Jak to usłyszałem to znów zachciało mi się zagrać w Survivora ;D. Szkoda, że na razie nie mam takiej możliwości :( . Dalej twierdzę, że Survivor to kawał porządnego Residenta.


EDIT:

Właśnie przed chwilą ukończyłem po wielu latach Resident Evil Survivor. Gra dopiero co dzisiaj do mnie dotarła, a już ją ukończyłem ;). Wynik końcowy : 1:58:38 na "Normalu". Co mogę dodać, w grze możemy wybrać 5 razy drogę (z czego są to albo trzy różne lokacje bądź dwie). Pierwszy raz byłem w jednej lokacji ;) (droga w lesie?) i byłem zaskoczony. Co jeszcze fabularnie mogę powiedzieć, że gra jest świetna to samo z klimatem (Resident w 100%). Aktorzy są świetnie dobrani. Graficznie, nie wiem czego chcecie, ale modele postaci (nie zombie i przeciwników) są ładne (chociaż gorzej z animacją). Zamierzam jeszcze raz zagrać w tą grę (idąc innymi drogami, aby wreszcie po raz pierwszy spotkać krokodyla ;D ). Warto było kupić tę grę (zwłaszcza, że kosztowała "grosze").

: sob 22 sty, 2011
autor: Maestro
Co tu dużo pisać, Survivora ukończyłem kilka razy i nie żałuję czasu spędzonego z tą grą. Fakt, grafika już wtedy nie był najwyższych lotów, za to soundtrack w moim mniemaniu jest jednym z lepszych w serii, wystarczy posłuchać choćby tego fragmentu, co to go Chris podał jeden post wyżej. Gra miała swoj klimat, i było kilka akcji, w których się wystraszyłem. Poza tym kilka alternatywnych dróg było dobrym rozwiązaniem, które trochę przedłużało żywotność gry...