Strona 1 z 2
[Ankieta] Co Was rozczarowało?
: śr 07 gru, 2011
autor: Birkin_Pl
Napiszcie co was rozczarowało w resident evil 3 ? czego oczekiwaliście przed premierą ? co was zaiodło a co uradowało
Mnie ucieszyła funkcja uniku i obrotu o 360 stopni
Edit-Z Obrotem To Mi Się (chyba) pomyliło
Kolejny Edit

-Obrót Jest ale o 180 stopni
: śr 07 gru, 2011
autor: Finka
Mnie w tym residencie wszystko radowało

ponieważ od RE3 zaczęłam swoją przygodę z tą serią. Byłam zachwycona i dzięki tej grze sięgnęłam po poprzednie części.
PS
Obrotu o 360 stopni to chyba nie ma

: śr 07 gru, 2011
autor: Recoil
Finka pisze:Obrotu o 360 stopni to chyba nie ma

Owszem jest. Od tej części się zaczęło. Dopiero potem zaimplementowano to to w RE2 DS.
A co mnie rozczarowało? Poziom trudności (zdecydowanie za łatwa - normal w RE3 jest tak prosty jak easy w RE1 czy RE2) oraz uniki (przycisk za nie odpowiedzialny sprawia, że często postać robi unik zamiast ataku diametralnie zmieniając pozycję <bywa, że niekorzystnie>)
: czw 08 gru, 2011
autor: Salvin
Chciałbym tylko przypomnieć, że na temat tego co się nam przypadło do gustu można pisać
tutaj.
A to co mi się nie podobało to walka z ostatnią formą Nemesisa, która wyglądała beznadziejnie. Z doskonałego zabójcy zrobili kluchę. Ponadto gra jest trochę za krótka.
: czw 08 gru, 2011
autor: J.Krauser
Obrót jest o 180 stopni, a nie o 360. Trzystaszescdziesiatka nie miała by sensu
A tak po za tym, czas gry (1,3h) i jeden scenariusz. Jestem tym bardzo bardzo rozczarowany. Niby są wybory ale przydalby się drugi alternatywny scenario.
: czw 08 gru, 2011
autor: bodek
J.Krauser pisze:A tak po za tym, czas gry (1,3h)
Wiecie, to, że przejście gry, Wam - wymiataczom w RE3, zajmuje nieco ponad godzinę, nie znaczy, że gra jest super krótka. Styczność z grą po raz pierwszy daje nam te 5-6h. (z tego co pamiętam to właśnie tyle na nią potrzebowałem przy pierwszym spotkaniu).
W RE3 może brakować dodatkowych trybów gry po tym co pokazał nam RE2. HUNK, tofu, Ex battle, sami wiecie. Mi tego brakowało. Re2 było napakowane po same brzegi, Re3 wypada pod tym wzgędem słabo. Dali nam tylko stroje, które moim zdaniem szału nie robią oraz Mercenaries. Najemnicy dają radę, jednak mnie nie zatrzymały na długo.
: czw 08 gru, 2011
autor: J.Krauser
OK, cofam to, bo faktycznie, zapomniałem o pierwszym razie (i następnych też) które dają więcej czasu zabawy.
: pt 09 gru, 2011
autor: Salvin
bodek pisze:Styczność z grą po raz pierwszy daje nam te 5-6h.
To znaczy, że gra jest krótka. Na ten czas składają się jeszcze zagadki. Trudne co prawda nie są, ale też nie na zasadzie że wiesz od razu jak zobaczysz więc trochę czasu na to zleci. Znając je na pamięć idzie jeszcze szybciej. RE4 nie ma wcale zagadek, a zajęło mi jej przejście ok 20 godzin.
: sob 10 gru, 2011
autor: bodek
Salvin pisze:To znaczy, że gra jest krótka. Na ten czas składają się jeszcze zagadki. Trudne co prawda nie są, ale też nie na zasadzie że wiesz od razu jak zobaczysz więc trochę czasu na to zleci. Znając je na pamięć idzie jeszcze szybciej. RE4 nie ma wcale zagadek, a zajęło mi jej przejście ok 20 godzin.
Staaary

Nie porównuj RE3 do RE4. Dzieli je 6 lat oraz generacja konsol. RE4 to całkiem inna gra. Poza tym w czwórce zabijasz prawie 1k przeciwników przy czym w RE3 jest ich:
Maestro pisze:Podczas gry zabijamy 267 przeciwników, z czego Jill likwiduje 233 potwory a Carlos 34.
: sob 10 gru, 2011
autor: Chris93
Mnie w RE3 przede wszystkim rozczarował brak drugiego scenariusza oraz długość gry która to nie jest długa (RE3 jest niewiele dłuższe od pierwszego Survivora na normalu).
bodek pisze:Styczność z grą po raz pierwszy daje nam te 5-6h.
Raczej 3-4

(przy pierwszym podejściu). W RE3 jedynie problem mogła sprawić ostatnia zagadka w grze lub ta w szpitalu. Reszta była banalna. Dziś jeszcze nie podoba mi się poziom trudności. "HARD" jest odpowiednikiem normal z RE2 lub scenariusza Jill z RE1.
: wt 13 gru, 2011
autor: Salvin
Bodek, a co ma generacja do tego? Stare gry na Amigę są kilkakrotnie dłuższe niż RE4 i RE3 razem wzięte. Graficznie są do tyłu, ale rozbudowaniem znacznie przewyższają. Może i dużo się zabija w RE4, ale to czyni grę długą, choć pod koniec już była słabizna. Jeżeli przy pierwszym posiedzeniu gra zajmuje zaledwie 5 godzin to czyni tytuł krótki. No chyba, że mamy róże podejścia co do długości. To porównam z blisko spokrewnionym SH. Przejście każdej części mi powyżej 10 godzin zajmowało za pierwszym razem. Wiem o tym, że są speedruny, gdzie przechodzi się błyskawicznie. RE3 ciągnie po sznureczku i szybko się kończy, w SH chociaż można było zwiedzić dosyć spore miasto.
: wt 13 gru, 2011
autor: nemesisdestro
Fakt, długość RE3 rozczarowuje - po około 3-4 latach przerwy byłem w stanie przejść grę w około 4 godziny, tak więc szału nie ma. Zagadek tak naprawdę również jest niewiele - choć więcej niż w 4ce, ale ciężko znaleźć konkurenta w tej dziedzinie dla niej:P - Gra wciąż mi się podoba - mroczne uliczki, dobra muza, no i oczywiście Nemesis to bez wątpienia atuty, nadal mną trzęsło gdy mnie ścigał

To zacna pozycja w którą warto zagrać i to nieraz. Niemniej długość gry i jej pewna oszczędność, powoduje że mogę ją jedynie traktować jako spinoff aniżeli pełnoprawną część jak RE2 czy RE Code Veronica.
: czw 15 gru, 2011
autor: Todd
Część lepsza niż debilne RE2, ale grafika mnie rozczarowała - kolejna część - lepsza grafika jak w RE4 HD i RE5.
: czw 15 gru, 2011
autor: bodek
Chyba chcesz Nas wyprowadzić z równowagi
Nie możesz porównać RE4 (nawet tego bez HD) czy 5 do RE3 pod względem grafiki. Przecież to inna generacja konsol - w przypadku RE5 nawet dwie generacje. Skok technologii jak stąd | (tu powinna być super-długa-spacja-ale-forum-na to-nie-pozwala) | dotąd
Ale, faktem jest, że grafika w RE3 nie zmieniła się wielce od czasu RE2.
PS. RE2 nie jest debilne

: czw 15 gru, 2011
autor: Mikey
nemesisdestro pisze:Fakt, długość RE3 rozczarowuje - po około 3-4 latach przerwy byłem w stanie przejść grę w około 4 godziny
Tę grę jak poprzednie da się przejść w ciągu 1-1,5 godziny
Owszem re 3 rozczarowuje (zwłaszcza grafiką postaci głównie twarzy)
: czw 15 gru, 2011
autor: bodek
Mikey pisze:nemesisdestro pisze:Fakt, długość RE3 rozczarowuje - po około 3-4 latach przerwy byłem w stanie przejść grę w około 4 godziny
Tę grę jak poprzednie da się przejść w ciągu 1-1,5 godziny

Kto jeszcze powie, że można przejść grę w godzinę?

Tak, można to zrobić. Można nawet przejść ją nożem, a nawet, gdyby była taka możliwość, to linijką. Ale. Weźcie pod uwagę, że do gry siada ziomek, którego tryby w głowie nie są przystosowane do gry jaką jest Resident Evil (taki gościu z ulicy, przeciętny gracz, nie pro-master-bla-bla-bla). Przejście gry zajmie mu sporo czasu i nie mówcie, że nie. Może dla Was te 5-6h to mało jak na grę ale dla mnie to wynik który jest taką jakby średnią średnich wszystkich średnich wyników.
: pt 16 gru, 2011
autor: REfan
Boziu... Jak jeszcze raz ktoś napiszę że RE3 ma słabą grafikę to zginie jeden mały kotek... A jak jeszcze raz ktoś porówna tą grę z obecną generacją to zginie 10 małych kotków... Owszem na dzisiejsze standardy grafika jest słaba ale za to w grę gra się w dalszym ciągu bardzo miło... Co do czasu gry to jasne że chciałoby się dłużej i więcej ale nie jest też źle... Z tego co pamiętam to pierwsze podejście zajęło Mi ok. 6-7 godzin... Mój brat przy pierwszym posiedzeniu nabił aż 10 godzin... Wszystko zależy od gracza... Teraz kiedy już wiem co i gdzie... kiedy i jak to grę kończę w ok. 3-4 godziny... A mój rekord to coś koło 2 godzin... Nie potrafię wytknąć grze wad... Jedyne co Mnie osobiście się nie widzi to wygląd ostatniej formy Nemesis'a... Jak można było postać z takim czadowym designem sprowadzić do poziomu kluchu u której nie widać gdzie morda a gdzie zad...
PS. Przy pisaniu owego posta nie ucierpiały żadne kotki ani inne zwierzątka...
: pt 16 gru, 2011
autor: Recoil
Chciałbym tylko zauważyć, że każdy RE na PSXa, dzięki statycznym tłom wyłamywał się graficznie na tle innych pozycji na PSXa o generację w przód...
: ndz 01 sty, 2012
autor: Runii
Zdecydowanie rozczarowała mnie długość gry jak i jej liniowość do tego zawsze marzyło mi sie aby watek fabularny był znacznie inaczej skonstruowany miedzy innymi chodzi mi o żołnierzy korporacji Umbreli brakowało mi tego smaczku jak wojna i przetrwanie w czasie gry.
: wt 03 sty, 2012
autor: Forte
Zbyt podobna do poprzedniej części IMHO, nie uważam tego za totalne zło bo dwójka jest dobra, ale skoro 1.5 nie ukazała się, bo była zbyt podobna do 1, to co z 3? I te nieścisłości w fabule. Just wtf?