Strona 1 z 1

Ulubiona postać

: pt 02 mar, 2012
autor: WESKER-DL
Jak na przenośną odsłonę Resident Evil to postaci grywalnych zarówno w trybie fabularnym jak i Raid Mode mamy najwięcej. Podobnie zresztą jak świetnych a niekiedy specyficznych wątków związanych z danym zespołem. Każdy ma swój styl, niekiedy uzbrojenie, podejście do misji oraz zaangażowanie. Która z postaci wam najbardziej przypadła do gustu, bądź też zespół z którym najbardziej się zżyliście. W ankiecie zawarłem postacie, którymi w trybie samotnego gracza można zagrać. Swoją decyzję można uzupełnić o komentarz co byłoby nawet mile widziane ;)

Mój wybór padł na Jill oraz Chrisa, można powiedzieć standardowo a razem są w zasadzie pod koniec przygody ale powróciły mi miłe wspomnienia. Praktycznie na równi stawiam zespół Keith'a i Quint'a za ciekawy scenariusz, dialogi i nie tuzinkowość tych dwóch Panów do podejścia do pracy.

: pt 02 mar, 2012
autor: Chris93
Zdecydowanie Chris, za charakter oraz misje w których nim się grało (zwłaszcza pierwszy etap w śnieżnych górach). Szkoda, że Chris dostał tak mało grywalnych rozdziałów :P. Team ? Chris & Jill - postacie do których już się przywiązaliśmy.

Parker oraz Jessica jako nowe postacie bardzo przypadły mi do gustu. Obie postacie mają ciekawy charakter i historię. Osobiście mam nadzieję, że postacie pojawią się w jakiejś innej części (Jessica ma na to dużą szansę :P)

WESKER-DL pisze:Praktycznie na równi stawiam zespół Keith'a i Quint'a za ciekawy scenariusz, dialogi i nie tuzinkowość tych dwóch Panów do podejścia do pracy.
Te dwie postacie bardzo mnie irytowały, zwłaszcza Pan Cetchan, którego przywiązanie do komputera i głupie teksty burzyły klimat horroru (a lokacje w których się znajdowali były świetne)

: pt 02 mar, 2012
autor: Ayon
A ja tam zagłosuje na Parkera...
Świeża krew, ciekawa postać i całkiem dobrze dogadywał się z Jill. Może trochę naiwny i łatwo nim sterować, ale mimo wszystko fajnie było dostać w łapki kogoś nowego.

Tak jak Chris93 uważam, że Keith oraz Quint byli trochę zbyt komediowi, przez co nie do końca pasowali do klimatu.
A Chris jak zwykle występował głównie w elementach mocnej rozpierdalanki ;)

: ndz 04 mar, 2012
autor: B@rt
Ayon pisze:A ja tam zagłosuje na Parkera...
Ja też... Jak by to ująć? So, we gonna grab a drink now? :rad10:
Ayon pisze:...trochę naiwny i łatwo nim sterować, ale mimo wszystko fajnie było dostać w łapki kogoś nowego.
Pewnie chodzi ci o Jessic'ę? No tak... ^^ Chris ją totalnie olał, a Quint chciał zdobyć jej adres.
Ayon pisze:...Keith oraz Quint byli trochę zbyt komediowi, przez co nie do końca pasowali do klimatu...
... i ten podkład w ich misjach... :)

: wt 06 mar, 2012
autor: Dreddenoth
zastanawiałem się czy nieoddarć głosu na Quinta, ale jednak wygrywa Parker za jego akcent i dość fajny luźny sposób bycia, w residentach fajnie że się pojawił w tej części, całościowo ta gra dostarcza kilkunastu ciekawych postaci, każda da się polubić...

PS: czy tylko mnie czy was tez denerwuje tutaj Chris ( tak właśnie on) miałem wrażenie jakbym grał Johnnym Bravo

: śr 07 mar, 2012
autor: WESKER-DL
No tak się zachowuje jakby niczego się nie bał i był pewny siebie, da się to odczuć w wielu momentach gry.

: śr 07 mar, 2012
autor: Chris93
WESKER-DL pisze:No tak się zachowuje jakby niczego się nie bał i był pewny siebie, da się to odczuć w wielu momentach gry.
Chris wiedział czego się spodziewać, a przeżył już niejeden horror (np. incydent w posiadłości Spencera - reszty chyba wymieniać nie muszę?).

W tej części możemy natomiast zobaczyć, że szuka przede wszystkim Jill (We'll find you, Jill... I promise...), a Jill - Chris'a (Where are you, Chris? ). Jak by nie było Chris i Jill to najważniejsze persony całej serii.

Na uwagę zasługuje także Morgan Lansdale oraz Jack Norman którzy bardzo fajnie wpasowali się w rolę głównych antagonistów tej części. Trzeba przyznać, że w tej części dostaliśmy bardzo ciekawe postacie (po za duetem błaznów).

: czw 08 mar, 2012
autor: Veronica
Trudny wybór, lecz w ostateczności zagłosowałam na Jill. A pod uwagę wzięłam dwa argumenty:
1) Jill to pierwsza osoba, z którą miałam styczność pograć po raz pierwszy w Residenta, czyli RE3
2) Po tym jak Jill spadała na drugi plan w RE5 przez Shevę, poczułam się bardzo urażona. Revelations to jest jej gra i to ona jest główną bohaterką.

: pt 09 mar, 2012
autor: WESKER-DL
Chris93 pisze: Trzeba przyznać, że w tej części dostaliśmy bardzo ciekawe postacie (po za duetem błaznów).
A mi tam nie przeszkadzali, lubie zarówno w innych grach lub filmach tego typu odskocznie, rozumiem jakby zupełnie popsuli klimat Residenta ale ja tego nie odczułem, całkiem fajny, śmieszny i zgrany zespół, który dostał swój scenariusz ;)

: czw 12 lip, 2012
autor: DISCOVERY
Swój głos oddałem na Jill Valentine. Tak jak koleżance wcześniej tak i mi towarzyszy ona najdłużej z całej serii ale to nie tylko sentyment. Lubie jej głos i kształt (tym razem w 3D :rad6: ), fajnie się rusza i ma sporo ważnej pracy do zrobienia. Jej postać zrywa ze stereotypem słabej kobiety. Co do duetu "błaznów" to od teraz przepadam za nimi!!! Pewna odskocznia od dogmatu. Coś w tym stylu kombinuje Hideo Kojima w swoim MGS. Świetny wątek, spoko podkład, śmieszne mordy i też ważny wpływ na historie tej części. Ich krótki epizod nie ma żadnego wpływu na gatunek gry. I dobrze że taki krótki bo zabijają śmiechem. Peace

: sob 21 lip, 2012
autor: Claire93
Zagłosowałam na Jill z sentymentu do tej postaci (od czasu wspaniałego RE3). Jill jak zwykle wykazała się determinacją i zimną krwią, podczas konfrotacji z B.O.W

: pn 30 lip, 2012
autor: valentine
Oczywiście mój głos wędruje do Jill Valentine - jak by inaczej. Jill uwielbiam tak jak i Chrisa ( żebym mogła oddać dwa głosy to drugiego właśnie by dostał Chris) Chris i Jill to moje ulubione postacie ale jak ktoś wyżej wspomniał, w RE5 widzimy Sheve, która zastępuje Jill ( mnie to również uraziło) - dlatego Revelations należy tylko do niej :)

: wt 31 lip, 2012
autor: SyLaR
Jak poprzedniczka głos oddaję na Jill;) I like Jill Sandwich:)