Strategie na potwory
: śr 16 lip, 2014
Cześć wszystkim.
Zacząłem pierwszy raz grać w RE6 na weteranie i jest całkiem przyjemnie. Niestety mam problemy w niektórych sytuacjach i chciałbym prosić o rady od bardziej zaawansowanych graczy.
Największe problemy mam z unikaniem ataków zombiaków (tych po których pojawia się QTE), prawie każdy taki atak kończy się stratą trzech kwadratów zdrowia. Przede wszystkim jeśli już do niego dojdzie, to strasznie ciężko jest się wyswobodzić z "zombiaczego uścisku" - walę w klawiaturę tak szybko jak się da, a i tak tracę mnóstwo HP. No chyba, że na tym poziomie trudności właśnie tak to wygląda. Nie jestem jednak pewien czy dobrze klikam - trzeba to robić jak najszybciej czy w tempie pojawiania się tych fioletowych kropeczek (najgorsza jest ta sekwencja "A - D, A - D...")?
Najlepiej byłoby jednak nie dopuszczać do takich sytuacji. No i właśnie tu drugie pytanie: nieraz udaje mi się pieprznąć zombiaka tuż przed takim atakiem i nie ma QTE... innym razem robię to samo, a i tak mnie dziabnie. W jakim momencie trzeba zaatakować zombiaka: jak szykuje się do ataku, w czasie lotu, czy tuż przed ugryzieniem? Czy wystarczy w niego szybko strzelić z gnata, czy trzeba potraktować go kopniakiem? I czy można w ten sposób obronić się przed atakiem każdego zombiaka, czy może tylko tych, którzy skaczą... albo coś (no wiadomo, że pomijam "zombiaki specjalne").
Kolejna sprawa: jaka jest strategia na zombiaki z karabinami? Strasznie dużo życia kradną ich ataki, a niektóre są całe opancerzone i nie wiadomo w co strzelać, żeby podziałało.
Zacząłem pierwszy raz grać w RE6 na weteranie i jest całkiem przyjemnie. Niestety mam problemy w niektórych sytuacjach i chciałbym prosić o rady od bardziej zaawansowanych graczy.
Największe problemy mam z unikaniem ataków zombiaków (tych po których pojawia się QTE), prawie każdy taki atak kończy się stratą trzech kwadratów zdrowia. Przede wszystkim jeśli już do niego dojdzie, to strasznie ciężko jest się wyswobodzić z "zombiaczego uścisku" - walę w klawiaturę tak szybko jak się da, a i tak tracę mnóstwo HP. No chyba, że na tym poziomie trudności właśnie tak to wygląda. Nie jestem jednak pewien czy dobrze klikam - trzeba to robić jak najszybciej czy w tempie pojawiania się tych fioletowych kropeczek (najgorsza jest ta sekwencja "A - D, A - D...")?
Najlepiej byłoby jednak nie dopuszczać do takich sytuacji. No i właśnie tu drugie pytanie: nieraz udaje mi się pieprznąć zombiaka tuż przed takim atakiem i nie ma QTE... innym razem robię to samo, a i tak mnie dziabnie. W jakim momencie trzeba zaatakować zombiaka: jak szykuje się do ataku, w czasie lotu, czy tuż przed ugryzieniem? Czy wystarczy w niego szybko strzelić z gnata, czy trzeba potraktować go kopniakiem? I czy można w ten sposób obronić się przed atakiem każdego zombiaka, czy może tylko tych, którzy skaczą... albo coś (no wiadomo, że pomijam "zombiaki specjalne").
Kolejna sprawa: jaka jest strategia na zombiaki z karabinami? Strasznie dużo życia kradną ich ataki, a niektóre są całe opancerzone i nie wiadomo w co strzelać, żeby podziałało.