Strona 1 z 3

Amerykasyf-Virus....

: czw 05 kwie, 2007
autor: Tyrantx
tak tak panowie i panie , jest coś groźniejszego niż T,G-virus i inne cholery ,jest to mega zaraźliwa i paraliżująca głupota stanów zjednoczonych...
Zaczęło się od debilnej drugiej części filmowej residenta (pierwsza w miarę) gdzie po pierniczyli fabułę re1,re3,re cv i dodali wychudzoną deskę milę jako super hero...a przekroczyli granicę walką wręcz z nemesisem...
potem zaatakował re4 który zaznaczam jest świetna grą ale totalnie odmóżdżoną (zagadki na poziomie trąconego goryla),właściwie to re4 jest super ale polega tylko i wyłącznie na strzelaniu....,gdzie czasy zagadek typu obrazy z re 1 psx , saturn,pc
nie mówiąc o kreowaniu leona na american hero...
ale po trailerze re3 (film) to już dostałem drgawek ,że niby mad max, pustynia...
nie chcę krakać ale boję się o re5...
,panowie i panie komercyjnym gównom nie ,a teksty typu capcom musiał zrobić rewolucję żeby ruszyć serię (czytaj:więcej zarobić) do mnie nie trafia bo to normalnie komercha...
co z tego że re4 mnie rajcuje skoro to już nie jest resident tylko poligon do testowania broni.....
(japończycy już od pewnego czasu mają problem z amerykanizacją społeczeństwa a socjolodzy biją na alarm...kto zna temat ten wie o co chodzi) a już o Xboxie nie wspomnę (propaganda debila)....
być może nie jest to miły tekst ale czasami trzeba przetrzeć oczy…

Głos z tostera : robią to co się sprzedaj, a wiadomo że człowiek głupi łatwiej da sie na to nabrać...

: ndz 08 kwie, 2007
autor: Hien
Cóż, dlatego pierwsze części zawsze sa lepsze bo producent nie ciśnie tak twórców aby gra była bardziej komercyjna. Z drugiej strony RE4 poza ogólnym udziwnienien akcji ma kapitalny scenariusz i przeciwników. Jakie miało by być RE5?
Znowu zombie tylko w innym miejscu (lub nawet nie)?
Szczerze mówiąc sam już nie wiem co o tym myśleć...
Czekać aż kolejne części będa coraz bardziej wtórne czy z drugiej strony liczyć na drastyczne zmiany ,które tez nie beda do końca ok bo w końcu zmiany bola najbardziej ;)
Ja bym tam się nie obraził za Remake'i RE2 i RE3.
Może wtedy dodali by jeszcze RE 1.5 to już w ogóle byśmy poodlatywali :)

: ndz 08 kwie, 2007
autor: Eternal
RE4 poza ogólnym udziwnienien akcji ma kapitalny scenariusz
Z tym scenariuszem przesadziłeś ;P
Czekać aż kolejne części będa coraz bardziej wtórne czy z drugiej strony liczyć na drastyczne zmiany
Ja pokochałem tą grę taką, jaką była do czasu, aż nie pojawił się Resident Evil 4, dlatego mi zmiany, jeżeli chodzi o system rozgrywki, ciężko zaakceptować...

: ndz 08 kwie, 2007
autor: Tyrantx
zgadzam się ale ,z tymi remakami to chyba nie mamy co liczyć...capcom robi każdego residenta około dwóch lat,a są skupieni na nowych produkcjach ,co do re5 to mam nadzieję że nie zrobią z niego wysokobudżetowego potwora z hollywodzkim rozpasaniem i się nie potkną , bo już kilka znanych serii zaliczyło glebę przez gonitwę za pieniąchami oraz kombinowaniem na siłę...

: pn 09 kwie, 2007
autor: Hien
mało jest takich serii ,które nie zaliczyły upadku po odniesieniu sukcesu.
To prosta logika > powstaje gra, odnosi sukces, jest kasa, i wtedy albo twórcom odbija albo producent pcha ich mocniej aby gra była własnie z takim hollywoodzkim przepychem i seria wdzięcznie umiera. Szkoda ale niestety tak jest. Jeszcze kilka cześci i koniec, przestaną powstawac Residenty bo temat w świecie konsumpcji gier video zostanie wyczerpany a seria z potencjałem zostanie zatracona. Bedzie tak jak Fajnalami, każda cześć od czasów VIII (no od biedy jeszcze IX) to zapadanie się w muł. Podobnie z Mortalami i Tomb Raiderami. RE jeszcze się trzyma ale heh... jak długo?

: pn 09 kwie, 2007
autor: Barry
Ja mam nadzieje że jeśli seria RE się zakończy to w jakiś godny sposób a nie dopiero w momencie gdy Chris czy Jill będą po 80 a Barry na cmentarzu.

: pn 09 kwie, 2007
autor: Dark Prince
Przecież masz dopiero 17 lat :smiech1: :smiech1: ...
A tak na serio to mam nadzieję, że moja ukochana seria nigdy się nie skończy :smiech6: .

: pn 09 kwie, 2007
autor: Barry
"Wszystko co dobre kiedyś się kończy" RE niekończąca się opowieść ???? to może być bardzo trudne. :rad11:

: pn 09 kwie, 2007
autor: Hien
Pamiętam jak dawno temu w Neo+ zapuścili screeny teoretycznie z RE4.
Tak na prawde to były zrzuty z tego animowanego filmu o wojakach w swiecie RE (nie pamietam tytułu). Ale jak się podjarałem wtedy. Zombiaki wyglądały na prawde strasznie, miasto jeszcze bardziej mroczno. Podobało mi się to mocno zachmurzone niebo, klimatyczne kilka zombiaków kulejących po ulicy zamiast całego gangu potworów.
Podobał mi się jeszcze bardziej zmutowany Licker. Szkoda ,że to własnie nie było RE4.
Wiem ,ze miasto już było ale oczekiwałem ,ze to będzie takie prawdziwe RE2 (dlatego wspominałem wczesniej o RE2Remake).
Zauważyłem ,że Capcom ratuje się pobocznymi gierkami w stylu "Outbrake" czy innymi tego typu. Jedyną na prawdę udaną grą z tych będących "obok" jest Veronica.
Zaczyna mi to przypominać Street Fightera ,który miał setki odsłon ale tak na prawde tylko 3 części ;)

Re: Amerykasyf-Virus....

: pn 09 kwie, 2007
autor: koza
Tyrantx pisze:(...) świetna grą ale totalnie odmóżdżonom (...)
Aha... no to pewnie swietnie sie bawiles przy niej ;D

Przepraszam, ale jak widze cos takiego to mi sie poprostu przewraca w srodku...

A wracajac do tematu... wiecie co? I tak nic na to nie poradzimy... sama idea umiera gdy zaczyna sie zarabianie pieniedzy, a RE jest baaaardzo chodliwa licencja.

Weglug mnie narazie nie ma co panikowac, bo az tak tragicznie jeszcze nie jest (oprocz filmow)...

Mozemy miec tylko nadzieje, ze seria umrze smiercia naturalna (zostanie skonczona przez Capcom), a nie przez to, ze stanie sie kompletnym gownem, na ktore nikt nie bedzie chcial patrzec...

Re: Amerykasyf-Virus....

: pn 09 kwie, 2007
autor: Dark Prince
Tyrantx pisze: co z tego że re4 mnie rajcuje skoro to już nie jest resident tylko poligon do testowania broni.....[/color]
Bój się Boga chłopie :zmiesz3: ... Jak możesz tak mówić o najlepszej (według 75% graczy i fanów RE) części Residenta? Bój się Boga...

: pn 09 kwie, 2007
autor: Barry
Każdy ma prawo do własne zdania. Ja również jeśli miał bym do wyboru RE1:R czy RE4 wybrał bym RE1:R

: pn 09 kwie, 2007
autor: Dark Prince
Ja akurat też, ale stwierdzić, że RE4 jest poligonem do testowania broni? Oj, nieładne...

: pn 09 kwie, 2007
autor: Barry
W porównaniu do poprzednich części to ja 4 też używałem jako poligonu :smiech1:

: pn 09 kwie, 2007
autor: Tyrantx
koza pisze:Tyrantx napisał/a:
(...) świetna grą ale totalnie odmóżdżonom (...)


Aha... no to pewnie swietnie sie bawiles przy niej

Przepraszam, ale jak widzę cos takiego to mi sie poprostu przewraca w srodku...
Jak nie rozumiesz słowa odmóżdżona w stosunku do gry to trudno...właśnie przez takie podejście "graczy" gry zaczynają wyglądać jak amerykański film rozrywkowy (szybko , efektownie ,i bez zbytnich przestojów czyli myślenia)... :rad10:
Dark Prince pisze:Bój się Boga chłopie ... Jak możesz tak mówić o najlepszej (według 75% graczy i fanów RE) części Residenta? Bój się Boga...
Bóg nie ma z tym nic wspólnego...,przeczytaj dokładnie post a potem bież się za komentowanie ,napisałem że re4 jest super tylko...mało co już przypomina residenta ...
bo tylko chodzisz przebierasz paluchami....i testujesz nowe pukawki...(wiadomo uogólnienie ) dzięki temu capcom poszerza nabywców o kolejne dziesiątki tysięcy (inteligętni poniżej normy na czym tracimy my ,fani re)...i o to z grubsza chodziło....

: pn 09 kwie, 2007
autor: koza
Tyrantx pisze: Jak nie rozumiesz słowa odmóżdżona w stosunku do gry to trudno...właśnie przez takie podejście "graczy" gry zaczynają wyglądać jak amerykański film rozrywkowy (szybko , efektownie ,i bez zbytnich przestojów czyli myślenia)... :rad10:
Hmmm... mi chodzilo bardziej o to, ze poprawna pisownia to'odmóżdżoną' a nie 'odmóżdzonom'... wlasnie przez takie podejscie polakow nasz jezyk zaczyna przypominac zasrany smietnik XD

: pn 09 kwie, 2007
autor: Tyrantx
koza błąd się każdemu zdarzy(posprawdzaj sobie inne posty),a zasrany śmietnik to ty robisz bo nie nawiązałeś do tematu ,tylko wytykasz błędy...(nie ty tu od tego jesteś!)
ale jak chcesz się tak bawić to proszę:
w twoim słowniku nie ma ż tylko "O kurcze... mój pulpit wyglada niemalze identycznie ",
"Teges...nie mozna..." moży ty niemowlak jesteś...
:smiech3:


Głos z tostera: Poklocic sie mozecie na gadu czy czyms podobnym, nie tutaj!

No właśnie ,ja też nie lubię się kłócić,tak zwana KOZA :kopfwand:
ZSZEDŁ Z TEMATU I JESZCZE ZACZEPIA :fluch: ,

: pn 09 kwie, 2007
autor: Dark Prince
Ale pamiętać trzeba, że Resident Evil 4 to Action Horror, bo jest różnica, że tu chodzi o zabijanie, a w klasycznych o przetrwanie i nie tracenie naboi.

: pn 09 kwie, 2007
autor: Hien
Pod wieloma względami to bardzo różne od siebie gry.
Czasami tak rózne ,ze nie ma co ich porównywać.
Jesli miałbym jednak wybierać to wolałbym aby seria pozostała w klimatach poprzednich części. Dla mnie mogliby nawet wrócić do max nieruchomych teł będacych tylko nieanimowanymi tapetami. Akurat grafika była dla mnie zawsze na drugim miejscu jeśli chodzi o serie RE (chociaż o REmake złego słowa nie powiem bo zrobili to na najwyższym poziomie i chętnie zobaczyłbym 2 i 3 tak poprawione ale chyba się powtarzam).
Wolałbym żeby postawili na klimat a nie na akcje bo gra zaczyna powoli przypominac film.
Chciałbym żeby w nowym RE zombiaka spotykało się raz na 10 minut ale za to żeby ich położenie wybierane było losowo i żeby wyskakiwały z najmniej oczekiwanych miejsc (pierwszy Silent Hill się kłania). To by dało tej serii nie mniejszego kopa niż modyfikowanie podwalin gry (usuwanie zombie na przykład chociaż w RE4 bardzo fajnie to rozwiązali).
Niestety czuje ,że Campom na takie moje gadanie parsknął by śmiechem...

: wt 10 kwie, 2007
autor: koza
Ale jedno trzeba przyznac... jak to stwierdzila moja koleznka "Ta gra jest jak ogladanie fajnego filmu" i mysle, ze to wlasnie laczy wiekszosc gier z serii RE...