Strona 1 z 2
Poziomy trudności
: wt 24 sty, 2017
autor: Recoil
RE7 pretenduje do miana najtrudniejszej części cyklu. Jakie są Wasze wrażenia z doświadczenia na poszczególnych poziomach trudności? Czy najłatwiejszy rzeczywiście jest taki łatwy, czy najtrudniejszy jest frustrujący? I co się na to składa? Zapraszam do dyskusji.
: sob 28 sty, 2017
autor: Nemesis US
Poziom trudności jest w sumie prosty do ogarnięcia. Grałem na Normalu i gra nie była dla mnie większym wyzwaniem. Teraz zacznę na Madhouse i liczę na wymagające granie.
: ndz 29 sty, 2017
autor: WESKER-DL
Tryb madhouse ma kilka zasadniczych różnic, przede wszystkim inne! Rozmieszczenie przedmiotów, co jest dla mnie ultra plusem bo serio musimy szukać w innych miejscach a czasem walnąć niezłego zonka w stylu, kurde wydawało mi się, że to tutaj leżalo. Przeciwników jest więcej a samych monet antycznych jest 33 a nie 18 jak w przypadku dwóch niższych poziomów trudności. Save wykonamy tylko mając kasety więc też urozmaicili. Ten tryb będzie od nas wymagał wyższego skila ale jest do rozpykania
Poziom normal na którym skończyłem pierwszy raz grę to pikuś, pod koniec zostaje ogrom broni i amunicji.
: ndz 29 sty, 2017
autor: Recoil
Czy na madhouse rozmieszczenie przedmiotów jest losowe (za każdym razem inne) czy po prostu inne od normal/easy, ale zawsze takie samo w madhouse?
: ndz 29 sty, 2017
autor: WESKER-DL
Inne w trybie madhouse ale nie losowe.
: ndz 29 sty, 2017
autor: Recoil
Czyli też można wyuczyć się na pamięć.
: ndz 29 sty, 2017
autor: WESKER-DL
Jasne, że można ale już jak chcesz 100% zebrać to już musisz na nowo poszukać i w trudniejszych warunkach, w sumie fajna opcja. Pomyślmy jakby teraz wydali znów RE2 chociażby z zupełnie inaczej rozmieszczonymi przedmiotami i przeciwnikami w starej grafice, kto by nie chciał zagrać? Poczuć trochę nowości w zapamiętanym wcześniej układzie

fajnie, że nie wydali tylko trudniejszego trybu ale urozmaicili go w taki sposób.
: ndz 29 sty, 2017
autor: Recoil
Nie neguję. Potwierdzam. A remake 2 przyjąłbym czy to ze zmianami (vide remake) czy ze starym rozmieszczeniem. Byle była w duchu pierwszego remejku.
: pt 03 lut, 2017
autor: ptgt
Jeśli chodzi o Madhouse to chyba największym problemem jest brak checkpointów. Również sporym wyzwaniem okazała się dla mnie walka z Marguerite (ta babka to prawdziwy pain in the neck...).
: sob 04 lut, 2017
autor: RVRE
A jak to jest z tym brakiem checkpointów? Jak umieramy, to koniec gry jak w RE 1-3?
: sob 04 lut, 2017
autor: ptgt
Mniej więcej. Gra automatycznie wczytuje Twój ostatni manualny zapis.
: sob 04 lut, 2017
autor: Nemesis US
Są checkpoiny tylko bardzo rzadko porozmieszczane i gra potrafi cofnąć o jakieś 2h wcześniej. Ale Madhouse jakiś przesadnie trudny nie jest. W sumie najgorzej jest na początku jak Jack nas ściga. Potem to z górki.
: sob 04 lut, 2017
autor: WESKER-DL
No już tylko do platynki został mi ten tryb i faktycznie nie jest trudny. Także śmiało można odpalać, bardziej zbliża nas do klasyków serii
Ps. Zagrajcie w Ethan must die, to jest dopiero hardkorowy tryb

: pn 06 lut, 2017
autor: RON!N
Może troszkę wstyd przyznać, ale według mnie już Normal, zwłaszcza podczas walki na piły z papą, to jakaś frustracja

Niby żaden problem, wystarczy go ciąć piłą ile wlezie ale czy on pada od tego czy trzeba coś 'nie spotykanego' zrobić? Podchodzę do tej walki już nty raz, i piłą i z broni go męczę, i nawet próbowałem przeciąć piłą skobel. Ogólnie zaobserwowałem że gra jakoś nie pomaga, co jest oczywiście OK. Z drugiej strony poziomy Easy/Normal nie są dla hardcorów tylko dla ludzi którzy chcą przejść historię. Powtarzanie kolejny raz tego samego (animacji odwracania przez tatuśka podczas zabierania psiaka z haka znienawidziłem już do końca życia

). W samej grze (po za tą walką) jest OK.
: pn 06 lut, 2017
autor: RVRE
Nawalaj go też workami. Są bardzo pomocne.
EDIT: Tnij ile wlezie, jak kucnie, to tnij dalej i tak chyba trzy lub cztery razy trzeba.
: pn 06 lut, 2017
autor: RON!N
RVRE pisze:Nawalaj go też workami. Są bardzo pomocne.
Ba, wiem o tym

: pn 06 lut, 2017
autor: WESKER-DL
Oo widzę, że kupiłeś

spoko, najważniejsze, żeby ciąć go do momentu kucnięcia (odsłania się) i wtedy największy damage zadajemy (czy to normal czy madhouse), także kiedy odsłoni się przy kucaniu walimy jak najmocniej, dwa, trzy razy i po walce.
Ps. A odnośnie poziomu trudności, auto aima nie ma w opcjach

: pn 06 lut, 2017
autor: RON!N
WESKER-DL pisze:Oo widzę, że kupiłeś spoko
Hehe, puki co to najdroższa gra ever dla mnie. Aby zagrać w RE7 wydałem 6500 zł
WESKER-DL pisze:najważniejsze, żeby ciąć go do momentu kucnięcia (odsłania się) i wtedy największy damage zadajemy
Czyli jak kleknie wówczas walić z shotguna w plecy

: pn 06 lut, 2017
autor: WESKER-DL
Nie, używaj piły w trybie ciągłym (przytrzymujesz wtedy dwa przyciski). Generalnie przy tej walce używaj tylko piły. Worki są przydatne bo wytrącają Jacka z równowagi ale możesz je olać i skupić się na zasadzie --> on atakuje a Ty czekasz i wtedy zadajesz cios (nawet to przytrzymanie piły jest dobrą metodą). Jego ataki w głównej mierze składają się z trzech uderzeń pod rząd i wtedy robi przerwę na Twój cios.
Ps. Ja narazie wydałem na re7 - 800zł

ale nie żałuje

: pn 06 lut, 2017
autor: RON!N
WESKER-DL pisze:używaj piły w trybie ciągłym (przytrzymujesz wtedy dwa przyciski)
A widzisz, coś chyba poprzestawiałem w opcjach bo nie mam podpowiedzi jak używać pewnych rzeczy a o tym że piła może działać w trybie ciągłym nie wiedziałem. Zorientowałem się o tym teraz, bo wcześniej, gdy na samym początku przechodzimy pod takim czymś z końskich nóg gra nie powiedziała co wcisnąć aby kucnąć.
WESKER-DL pisze:Ps. Ja narazie wydałem na re7 - 800zł ale nie żałuje
Fakt, nie pisałem o tym bo gry nie przeszedłem ale gra się baaardzo miło. Czas odszczekać że to będzie niewypał.