Wiadomo jak nowy Resident Evil 2 Remake został przez graczy na całym świecie przyjęty. Najwyższe oceny, dobrze przyjęte recenzje ale czy cokolwiek Was rozczarowało? Większość z nas ma już swoje oceny i opinie a i rzeczy które by dodali lub ulepszyli czasem totalnie odrzucił. W całym zachwycie nad nową wersją z prwnością coś się znajdzie. Zapraszam do dyskusji, w tym temacie możecie „ponarzekać” No i przypominam o tagu spoiler.
Co u mnie nie zagrało? A raczej do czego doczepiłbym się? Poruszanie się bohaterka w kwestii manewrowania między przeciwnikami. Owszem da się wymijać ale efekt „pływania postaci” wręcz to tak utrudnia że minięcie zombie na milimetry jest już niemożliwe jak to mnie przyzwyczaiły inne Residenty. Ten aspekt mnie nieco irytuje. Czasem gorszej jakości tekstura aczkolwiek w patchach będzie to zapewne poprawione. Mała ilość przeciwników podstawowych i broni trochę też kłuje, nie chodzi mi o re4 ale ze 2-3 więcej by się zwyczajnie przydały. To by było na tą chwilę tyle i chyba dobrze
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Mała ilość pospolitych przeciwników. Z oryginału zabrakło
Spoiler!
pająków, kruków i ćmy.
Dość ubogi arsenał, po aż trzy pistolety dla każdej postaci. Wpadki fabularne, które wypisałem w temacie o wrażeniach, dublowanie zagadek dla obu postaci.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Nemesis US
Póki co uważam tylko, że brakuje trybu pomiędzy Normal a Hardcore i w opcjach powinna być możliwość wyłączenia autosave nawet na zwykłym poziomie trudności.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Bzduras
Muzyka to w zasadzie jedyna rzecz, na której się zawiodłem. Przede wszystkim jest jej przeraźliwie mało, a jeśli już się pojawia to przeważnie stanowi ambient, który nie zapada w pamięci. Są dwa lub trzy wyjątki od tej reguły, ale jednak brakuje mi pompatycznych utworów, które podkreśliłyby wydarzenia na ekranie.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: RON!N
Ja mam uwagi w dwóch kwestiach ale opartych tylko o scenariusz Leona.
1st)
Kwestia postaci pobocznych. Marvin i Kendo dokładnie. Marvin dostał "drugie życie" ale za to jego śmierć, a w zasadzie przeistoczenie się w zombie totalnie bez wyrazu... Podchodzimy do niego i o, jestem zombie. W oryginale mieliśmy mocno zarysowany wątek Marvina, łącznie z tym, że jego zmiana miała charakter emocjonalny. No i jestem ciekaw jak to co Marvin robił na komisariacie wplotą w ewentualny RE3. Natomiast Kendo... w zasadzie to nie Kendo I nie chodzi mi o to że nie zginął, czy coś w ten deseń, ale córka, ogólne zachowanie się jego postaci.... Eh, nie pasowało mi to. Wiem że Capcom planuje dla tej postaci jeszcze drugie dno, ale zawsze
2nd)
Bossowie. Ogólnie średnio mi leżą. Są OK, ale mam wrażenie, że jakby wciśnięci na siłę w swoje miejscówki. Ale Mr. X. Rozumiem że gość nas gania. Ale bardzo sztucznie to wygląda. Powrót na komisariat powinien być utrudniony tak jak w oryginale czy poprzednich częściach, czyli wysypem Licków. Podejmujesz ryzyko przemierzania korytarza celem dorwania brakującego elementu broni. Spoko, ale eksplorowanie miejscówki z ogonem.... Takie sobie. Sztuczne utrudnienie.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Twoim zdaniem zwiększenie ilości lickerów jest sensowniejsze i mniej sztuczne od podniesienia inteligencji i natarczywości Tyranta...Powiedziałbym, że jest odwrotnie.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Nemesis US
Każdy ma swoje zdanie. Można się doczepić też tego, że w pewnych momentach gry nie ma cut-scenek jak w klasyku ale właśnie chyba o to tutaj chodziło. Jak w RE2 pojawiała się legendarna scena z Lickerem to mieliśmy chwilę, żeby się mentalnie przygotować do starcia a teraz po prostu musimy działać i reagować instynktownie. Zabieg jak dla mnie in plus.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: RON!N
Szakal pisze: pn 28 sty, 2019
Twoim zdaniem zwiększenie ilości lickerów jest sensowniejsze i mniej sztuczne od podniesienia inteligencji i natarczywości Tyranta...Powiedziałbym, że jest odwrotnie.
Tak było w RE z 2002 i tak było w oryginalnym RE2. Teraz masz sytuacje, że Tyrant chodzi za nami, a my musimy robić swoje wiedząc że za chwilę możesz wyłapać plombę na twarz. Do tego dochodzi jeszcze jeden problem. Jak Cię chwyci, a nie masz granatu/noża..... kisiel z mózgu. W mojej opinii tutaj prosi się patch, aby jednak można było się wyzwolić kosztem jednego stanu zdrowia.
Mały edit.
Ale żeby nie było. Sposób w jaki ginie Ben z rąk Tyrka - perfekcja! Scena idealna
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Oprócz niektórych cutscenek mi jeszcze brakuje upiornego głosu w menu głównym: Resident Evil 2. Tak jak to było w oryginale i chyba we wszystkich odsłonach.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: RVRE
Bzdursky pisze: pn 28 sty, 2019
Muzyka to w zasadzie jedyna rzecz, na której się zawiodłem. [...] brakuje mi pompatycznych utworów, które podkreśliłyby wydarzenia na ekranie.
Na sam koniec gdy uciekamy do windy to gra przecież całkiem dobra muzyka. Podczas walki z Tyrantem również.
Szakal pisze: pn 28 sty, 2019
Oprócz niektórych cutscenek mi jeszcze brakuje upiornego głosu w menu głównym: Resident Evil 2 . Tak jak to było w oryginale i chyba we wszystkich odsłonach.
Głos jest po zamienieniu dźwięków. Nie jest tylko taki doniosły jak w oryginale.
RON!N pisze: pn 28 sty, 2019
Ale żeby nie było. Sposób w jaki ginie Ben z rąk Tyrka - perfekcja! Scena idealna
To nie Tyrant go zabił tylko Ada. Zauważ, że po chwili się zjawia jakby nic takiego się nie stało.
Mnie w sumie rozczarował brak niezniszczalnego noża, który trzeba zdobyć. Cała reszta jest dla mnie akceptowalna.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: WESKER-DL
Być może problem z muzyka polega na tym że ona nie gra non stop a naprawdę kawałków jest dużo. Wtrącę płytkę z Soundtrackiem z edycji kolekcjonerskiej, wiecie kto tam muzykę tworzył? Jak sporo jest kawałków i jak są długie?
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
To nie Tyrant go zabił tylko Ada
Tak a później przyszła tam jakby nigdy nic z miną niewiniątka, żeby Leon się nie zorientował. "O, Ben nie żyje, jak to się stało?" : P.
Tym sposobem w końcu wydało się jak przeżyła upadek z mostu. Ada jest Tyrantem (grzmoty)...
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Recoil
A Snape zabił Dumbledora. Możecie używać SPOILERA??? Już posypałem trzy warny jednego dnia za spoilery m.in. Mam sypać dalej? Panie moderatorze, Ciebie też się tyczy, bo złe oko moderacji chyba śpi a nie czuwa.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Zielony
troche spoilerów fabularnych więc uwaga :
Spoiler!
1 brak wytłumaczenia po co Ironsowi medalionik Sherry
2 Brak wyraźnej interakcji Leon - Calire, jednak w oryginale więcej się spotykali, pomagali sobie nawzajem. Mam wrażenie, że budżetu zabrakło na 2-3 scenki
3 Brak powiązania Ady z jedynką (Ada-John) no brakowało mi tego
4 Ciut za krótki komisariat - tak o 2-3 itemy i zdecydowanie za krótkie labolatorium, tak o jedną odnogę czy jakiś poważniejszy backtracking
5 za mało lickerów, wiadomo, jak się pojawią to masakra, ale w sumie w scenariuszu A to się chyba zabija Lickerów....4? mało
6 Trochę się pomerdały scenariusze koło laba - oba scenariusze zabijają roślinę, no jednak wolałbym, żeby to sprytniej rozwiązali
7 Nie ma Brada ? ;<
Mam nadzieję, że wydadzą jak zarobią jakąś wersję director's cut, z dodatkowymi scenkami, wrogami czy poszerzonym nieco komisariatem i labem )
Nawet za cenę braku spodziewanych DLC z Ironsem, czy Córką Burmistrza. Wolałbym poszerzenie głównej kampanii + jakieś Extreme Battle
Bzdursky pisze: pn 28 sty, 2019
Muzyka to w zasadzie jedyna rzecz, na której się zawiodłem. [...] brakuje mi pompatycznych utworów, które podkreśliłyby wydarzenia na ekranie.
Na sam koniec gdy uciekamy do windy to gra przecież całkiem dobra muzyka. Podczas walki z Tyrantem również.
To tylko dwa utwory... Przeszedłem dwa razy z muzyką z rimejku i już nigdy, przenigdy nie zmienię w opcjach ustawienia OST z oryginału na nowe aranżacje
1 brak wytłumaczenia po co Ironsowi medalionik Sherry
2 Brak wyraźnej interakcji Leon - Calire, jednak w oryginale więcej się spotykali, pomagali sobie nawzajem. Mam wrażenie, że budżetu zabrakło na 2-3 scenki
3 Brak powiązania Ady z jedynką (Ada-John) no brakowało mi tego
4 Ciut za krótki komisariat - tak o 2-3 itemy i zdecydowanie za krótkie labolatorium, tak o jedną odnogę czy jakiś poważniejszy backtracking
5 za mało lickerów, wiadomo, jak się pojawią to masakra, ale w sumie w scenariuszu A to się chyba zabija Lickerów....4? mało
6 Trochę się pomerdały scenariusze koło laba - oba scenariusze zabijają roślinę, no jednak wolałbym, żeby to sprytniej rozwiązali
7 Nie ma Brada ? ;<
Mam nadzieję, że wydadzą jak zarobią jakąś wersję director's cut, z dodatkowymi scenkami, wrogami czy poszerzonym nieco komisariatem i labem )
Nawet za cenę braku spodziewanych DLC z Ironsem, czy Córką Burmistrza. Wolałbym poszerzenie głównej kampanii + jakieś Extreme Battle
Punkt 1:
Spoiler!
Wydaje mi się że był umówiony z Birkinem. Dziwnie strasznie zależy mu w ogóle na Sherry i myślę że po prostu miał deal z Birkinem- odnajdzie Sherry wraz z medalionem, a w zamian nie wyjdzie na jaw że brał łapówki od Umbrelli. W między czasie się tylko posypało i Birkin przyszedł zmutowany i go zainfekował.
Druga wersja jaka może być, to Irons sam chciał się dostać do wirusa i go zniszczyć aby zatuszować dowody przed opinią publiczną. Jako szef policji biorący łapówki na pewno był wtajemniczony w działania korporacji i co dzieje się na jego podwórku. Tylko że właśnie zanim Claire do niego dotarła z wisiorkiem, to Birkin go zainfekował.
Punkt 2.
Spoiler!
W oryginale też mało się spotykali. Na komisariacie raz i dopiero potem w labie. I raz chyba gadali przez krótkofalówkę.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Spoiler!
Irons chyba liczył, że użyje Sherry i jej medalionu jako karty przetargowej w kontaktach z Birkinem, albo Umbrellą, w zależności od tego kto zaoferuje mu większą cenę. Niestety na negocjacje z Williamem już było zdecydowanie za późno. Sam medalion służy do otwarcia skrytki z wirusami i szczepionkami w laboratorium.
Natomiast zgadzam się, że Claire i Leon mogliby się widywać częściej, albo przynajmniej mogliby kilka razy rozmawiać przez radio tak jak w oryginale.
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Zielony
Po prostu nigdzie nie jest to wyjasniono po co mu on był i to mnie boli, w oryginale jednak wiadomo do czego on służy, nawet z tego powodu Mr. X za nimi po to ganiał
Zauważyliście, że pewne wiadome okno jest już zniszczone na komisariacie ? ;> Podejrzewam, ze łazienka też rozwalona jest nie bez powodu ;p
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Szakal
Moim zdaniem logiczniejsza jest wersja z rimejka. Kto normalny daje tak cenną rzecz małej dziewczynce?
Re: Co Was rozczarowało
: pn 28 sty, 2019
autor: Zielony
ten kto myśli, że nie będą tak mocno przeszukiwać rzeczy dziewczynki.
Spoiler!
No i jednak imo remake nie jest tu tak logiczny, kto projektuje zabezpieczenie tak ważnej rzeczy pod customowy wisiorek, a potem nikt nie pyta gdzie się podział ?
Zarząd nie sprawdza jak przechowywane są ich ważne assety ? Żaden supervisor, nikt ?
Lekarstwo na trutkę zamkniętę na zamkek, którego kluczem jest wisiorek ?:P