Strona 1 z 1
Ashley
: śr 08 mar, 2023
autor: Recoil
Wiele było narzekań na Ashley w oryginalnej części, że trzeba ńańczyć, że głupia czy inne bardziej lub mniej trafione zarzuty. Zła wiadomość jest taka, że Ashley nadal będzie. No tak, w końcu to główny element tego, co w tej części szumnie nazywano fabułą. Ale dobra wiadomość jest taka, że nasz "Baby Eagle" nie będzie miał paska życia. Nie ma to wprawdzie wpływu na jej AI, ale może sprawi to, że nie będzie tak irytująca (i tak daleko jej do Shevy...) Nie wierzę natomiast, że przez to dziewucha nie może zginąć. Na pewno można ją jakoś ubić, ale może będzie to ograniczone do kilku zaledwie sytuacji. Nie wiem, na przykład może być zgnieciona przez El Gigante, utopiona w lawie czy ustrzelona przez katapultę. Ciężko mi wyobrazić sobie obronę chatki (nie pamiętam czy Ashley i jej mechanika była jakoś bliżej przedstawiona w gemeplayu z tej sekcji). Na pewno ganadosy czy inne iluminadosy będą mogły dziewuchę porwać. Zobaczymy. Mi ten aspekt gry nigdy nie przeszkadzał.
Jeśli chodzi o jej wygląd, to w oryginale dużo bardziej mi się podobała. nie wiem, co Japończycy mają z tym upodobaniem do koronek... Strasznie barokowo jej strój wygląda.
Re: Ashley
: czw 09 mar, 2023
autor: Diadem
Ja nie wiem, Recoil co ci się w koronkach nie podoba...
Wiadomo, bez byłoby lepiej, ale cieszmy się tym co jest.
https://www.metalbridges.com/ella-freya ... -4-remake/
Re: Ashley
: pt 10 mar, 2023
autor: Leon. KennedY
Pewnie będzie mniej irytować. Chodź ja osobiście raczej nic wielkiego do oryginału nie miałem, to jednak tutaj widać więcej plusów. Do tego piękna osóbka podkłada jej wygląd.
Re: Ashley
: pt 10 mar, 2023
autor: MiGoo
Oj tak, wybór Elli Capcomowi się mocno udał.
Re: Ashley
: pn 20 mar, 2023
autor: WESKER-DL
Faktycznie wydaje się mniej upierdliwa i słucha wydawanych rozkazów, No jest lepiej ale technologia też poszła do przodu wiec to trochę bardziej logiczne.
Re: Ashley
: pt 02 lut, 2024
autor: Patriota_1988
Recoil pisze: śr 08 mar, 2023
Wiele było narzekań na Ashley w oryginalnej części, że trzeba ńańczyć, że głupia czy inne bardziej lub mniej trafione zarzuty. Zła wiadomość jest taka, że Ashley nadal będzie. No tak, w końcu to główny element tego, co w tej części szumnie nazywano fabułą. Ale dobra wiadomość jest taka, że nasz "Baby Eagle" nie będzie miał paska życia. Nie ma to wprawdzie wpływu na jej AI, ale może sprawi to, że nie będzie tak irytująca (i tak daleko jej do Shevy...) Nie wierzę natomiast, że przez to dziewucha nie może zginąć. Na pewno można ją jakoś ubić, ale może będzie to ograniczone do kilku zaledwie sytuacji. Nie wiem, na przykład może być zgnieciona przez El Gigante, utopiona w lawie czy ustrzelona przez katapultę. Ciężko mi wyobrazić sobie obronę chatki (nie pamiętam czy Ashley i jej mechanika była jakoś bliżej przedstawiona w gemeplayu z tej sekcji). Na pewno ganadosy czy inne iluminadosy będą mogły dziewuchę porwać. Zobaczymy. Mi ten aspekt gry nigdy nie przeszkadzał.
Jeśli chodzi o jej wygląd, to w oryginale dużo bardziej mi się podobała. nie wiem, co Japończycy mają z tym upodobaniem do koronek... Strasznie barokowo jej strój wygląda.
Jest znacznie ładniejsza z buzi i bardziej wpada w oko

Re: Ashley
: pt 02 lut, 2024
autor: Szakal
Powiedziałbym, że to kwestia grafiki. Ta z remake jest bardziej nowoczesna i realistyczna.
Re: Ashley
: sob 03 lut, 2024
autor: Salvin
Chyba tego, że wybrali ładniejszą modelkę

Chociaż nie wiem, czy oryginalna wersja miała realny odpowiednik.
Re: Ashley
: ndz 06 paź, 2024
autor: PSKING
Nawet za czasów PS360 modele potrafili niespecjalnie przypominać to co było w grze. Gry po prostu nie wyglądały zbyt realistycznie. Teraz postaci to fotorealizm. Dlaczego? Bo tak działa Re Engine. Skanuje się aktorów.