Strona 1 z 1

Wydarzenia

: wt 14 sie, 2007
autor: Nieznany
Witam chciałbym wiedziec od początku do końca co sie wydarzyło w RE2. Z kąd ta pani profesor , co to za wirus G itp. Od początku do końca.

: wt 14 sie, 2007
autor: WESKER-DL
Zebym dokładnie wszystko opisał to stworzyłbym niezłą książkę na ten temat, nie łatwiej jak wejdziesz na www.mwrc.pl ? i poszukasz źródełka?

: wt 14 sie, 2007
autor: Nieznany
Tam patrzyłem i nieznalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania :rad9: . Możesz opisać najważniejsze wydarzenia?

: wt 14 sie, 2007
autor: Diadem
W jednym zdaniu :)
Leon i Claire przyjeżdżają do miast,a tam zombiaki, więc próbują się wydostać, a tu niejaki William B. w swoim podziemnym laboratorium tworzy wirusa G, który jest bardzo potężny, a ponieważ William jest niepokorny to korporacja wysyła swoich ludzi, czyli Hunka z kumplami, aby siłą zabrała jego wirusa i przy tej akcji William sam sobie aplikuje swój wynalazek pod wpływem którego staje się niezłym stworem i chce rozwalić wszystko i wszystkich, ale mu się to nie udaje do końca, a w zależności od scenariusza pokonuje go albo Leon albo Claire, którzy w międzyczasie ratują córkę Williama imieniem Sherry oraz spotykają Adę Wong, która jak się okazuje współpracuje z Weskerem, również po to aby zdobyć wirusa G.
Czy to jasne??!! :)

: wt 14 sie, 2007
autor: Nieznany
A co to była za babka co miała ten wirus G i co ona ma z tym wspólnego?

: wt 14 sie, 2007
autor: Kamilos
Ona była żoną Birkina ;D

: wt 14 sie, 2007
autor: Nemesis
Ta babka w białym fartuchu to żona Wiliama Birkina, tego co siebie strzała z virusem zrobił, a dalej sam pomyśl

: śr 15 sie, 2007
autor: Nieznany
Właśnie przeszedłem wersje B leonem :rad8: . Ciekawi mnie tylko jedna żecz co sie stało z tą żoną Wiliama Birkina i wirusem G?. Nieznam Anglika i jestem niekumaty.

: śr 15 sie, 2007
autor: R4Zi3L
dlatego powstaje spolszczenie...

: śr 15 sie, 2007
autor: WESKER-DL
Nieznany pisze:Właśnie przeszedłem wersje B leonem :rad8: . Ciekawi mnie tylko jedna żecz co sie stało z tą żoną Wiliama Birkina i wirusem G?. Nieznam Anglika i jestem niekumaty.
Anette Birkin zgineła z rąk swojego meza a wirus G został wyżucony przez Leona

: śr 22 sie, 2007
autor: squallaz
Nieznany pisze:Witam chciałbym wiedziec od początku do końca co sie wydarzyło w RE2. Z kąd ta pani profesor , co to za Virus-G itp. Od początku do końca.
Najpierw Pani Birkin:
Żona Williama Birkina,jedna z osób odpowiedzialna za stworzenie Virusa G.Zawsze pomagała mężowi w ważnych badaniach.Annette była badaczem w Laboratorium Arkley
i tam poznała William'a, który był tam badaczem seniorem.Po ślubie, a na dwa lata przed wynalezieniem Virusa-G urodziła im się córka Sherry.Ale nawet po tym gdy została matką wróciła do badań z miłości do męża.
Potem, gdy William zdobył pozwolenie od Umbralla'i na projekt Virus'a-G ona też była przy tym.Jej rolą było utrzymywanie kontaktu z zewnętrznymi oddziałami ich nowego podziemnego laboratorium w Raccoon City.Została zapoznana z Brian'em Irons'em, szefem policji w Raccoon City.A ponieważ członkowie S.T.A.R.S. dowiedzieli się o projekcie Virus-G po wydarzeniach w posiadłości,William przekupił szefa policji i przez Annette mógł monitorować działania policji.
Gdy Claire i Leon wślizgneli się do laboratorium,Anette pomyliła ich ze szpiegami, którzy szukali Virusz-G i wrogo się do nich nastawiła.A, że zgrało sie to w czasie gdy Umbrella próbowała wykraść dokumentację o Virusie-G Anette nikomu już nie ufał.
Gdy Umbrella wysłała swoje oddziały, William wstrzyknął sobie Virusa-G aby go ochronić przed kradzieżą.Po tym zabiegu William stracił tożsamość.
Kiedy mąż Annette był pożerany przez Virusa-G i zmieniał się w potwora,postawiła sobie za cel odzyskanie próbki Virusa-G, ukrytej w naszyjniku Sherry, i kontynuować niedokończone badania męża.
Ale gdy szukała naszyjnika została zaatakowana przez potwora, który okazał się jej mężem.Gdy konała powiedziała Claire jak należy sporządzić szczepionkę dla Sherry,która też została zainfekowana Virusem-G.Kazała Claire aby ta przekazał Sherry że pszeprasza ją za to że była złą mamą i Annette kopnęła w kalendarz.
Co do Virusa-G i tego co wydażyło się w RE2 to rzeczywiście trzeba by było trochę napisać.Bardzo dużo można znaleźć w BIBLII RESIDENT EVIL która jest zajebiście trudno dostępna.Jest w niej wszystko od RE:0 do RE:CODE VERONICA X

: czw 23 sie, 2007
autor: WESKER-DL
squallaz pisze: William wstrzyknął sobie Virusa-G aby go ochronić przed kradzieżą.
hehe wstrzyknał sobie go bo już powoli umierał i nie miał nic do stracenia, jeżeli chciałby go uchronić przed kradzieżą musiał by wszystko sobie wstrzyknąć albo rozwalić, a rozwalił tylko Anty Virus będąc już potworem, który miał jeszcze tożsamość przez kilkanaście minut :rad2:

: czw 23 sie, 2007
autor: squallaz
Wesker - Dark Life pisze:hehe wstrzyknał sobie go bo już powoli umierał i nie miał nic do stracenia, jeżeli chciałby go uchronić przed kradzieżą musiał by wszystko sobie wstrzyknąć albo rozwalić, a rozwalił tylko Anty Virus będąc już potworem, który miał jeszcze tożsamość przez kilkanaście minut


A śmiej się. Poczytaj Biblię RE od CAPCOM'u to dowiesz się jak było.

Napisane tam jest:

"William injected himself with the G-Virus to protect it from being taken.In doing so, he lost his identity."

: czw 23 sie, 2007
autor: WESKER-DL
No dobra, a pozostałe fiolki? Co z tego że wstrzyknął sobie jedną, pozostałe jeszcze były, hunk'owi też udało się jedną zabrać :rad2: Poza tym z niektórymi motywami sam Capcom się gubi więc nie sugerował by się na 100% jak podaje powyższy przykład

: czw 23 sie, 2007
autor: squallaz
Wesker - Dark Life pisze:No dobra, a pozostałe fiolki? Co z tego że wstrzyknął sobie jedną, pozostałe jeszcze były, hunk'owi też udało się jedną zabrać Poza tym z niektórymi motywami sam Capcom się gubi więc nie sugerował by się na 100% jak podaje powyższy przykład
Fiolka którą zabrał HUNK to jest ta sama fiolka którą wyrzucił Leon gdy Ada spadła z pomostu. Birkin jedną fiolkę sobie wstrzykuje a kilka innych zjada, lub wciera w ciało (widać to na FMV) Rzeczywiście Capcom ma chyba burdel w swoich papierach.

: czw 23 sie, 2007
autor: WESKER-DL
Zauważ też że Birkin niszczy butem Anty wirusa (zielona fiolka) ale obok leży jeszcze kilka, które notabene roznoszą szczury po całym mieście (początek Resident Evil: outbreak)

: czw 23 sie, 2007
autor: Diadem
squallaz pisze:Rzeczywiście Capcom ma chyba burdel w swoich papierach
Raczej na pewno, jakieś drobne rzeczy czasami się nie zgadzają, że tylko wspomnę drzwi na posterunku pozabijane dechami...

To zdanie, że Birkin wstrzyknął sobie wirusa, aby ochronić go przed kradzieżą to naciągane jest. Tak jak pisze WDL, umierał, nie miał nic do stracenia, machnął strzykawą w klatę i liczył, że zamieni się w coś na tyle potężnego i inteligentnego, aby dorwać Hunka.
squallaz pisze:Fiolka którą zabrał HUNK to jest ta sama fiolka którą wyrzucił Leon gdy Ada spadła z pomostu
Skąd ta pewność? Czy nie mogło być tak, że Birkin rozwala walizkę i dalej zajmuje się kumplami Hunka, a sam Hunk w tym czasie niepostrzeżenie dopada walizy za plecami Birkina, zabiera jedną fiolkę, która się zachowała i w nogi...

: pt 24 sie, 2007
autor: Nemesis
A może Hunk kupił ją w promocji w Tesco? :smiech3: Różnie mogło być, ale z Birkinem opcja jest taka że chłop nie chciał umierać, wkońcu ''umierający virusa sie chwyta'' czy coś takiego :smiech6:

Necraria: Temat zamykam. Wszystko można dokładnie przeczytać chociażby w timeline Diadem'a, np. tym, akurat o RE2