Ogólnie w kilku słowach: gra wymiata! Grafika sto razy lepsza niż w RE2, humor Capcomowi też dopisuje (wide dokumenty U.B.C.S.
A co Wy sądzicie?
Przecież od tygodnia wiadomo było że miał nie wchodzić do save rooma, bo to był błąd w tłumaczeniu tylko.Wegiel1916 pisze: czw 19 mar, 2020 A i na demku bynajmniej nemek nie wszedl do save roomu, jak bylo zapowiadane. Strzelalem.do niego z otwartych drzwi i zatrzymywal sie na progu. Przed koncem dema wrocilem sie do metra i nie bylo tam cywilów, ciekawe, czy to nie dopracowanie, czy cos sie z nimi stalo.
Jest inaczej, w tym przypadku na modłę remake RE2. Ale pamiętać trzeba że to jest demo i że do końca nie wiadomo jak to tutaj z soundtrackiem będzie.Borek25 pisze: czw 19 mar, 2020Ale mam pytanie odnośnie muzyki, nie licząc muzyki z save rooma i tej przy walce z nemesisem, to mamy coś podobnego do tego co było w oryginale gdy biegamy po ulicach raccoon city?
chyba soundtrack nazywał się: city of ruin, czy może lepiej?
Oj tak, ja mam 2 sesje za sobą i planuje kolejne, na spokojnie zwiedzać wszystko i oglądać po stokroćRecoil pisze: czw 19 mar, 2020 Przede wszystkim cieszy to, że nie jest to czasowo ograniczone demo. Przeszedłem je w 43 minuty. Nie trzeba się więc spieszyć z odkrywaniem, można cieszyć się spokojnie rozgrywką.
No wiesz, co, dla mnie jest to najlepsze co może być w sterowaniu w Remake RE2 i (na szczęście) w RE3. Bardzo mi to podeszło i nie wyobrażam sobie tego inaczej. Oczywiście musiałem zmienić sterowanie na typ B (jak w RE2), bo ono mi bardziej odpowiada - wciskam B (XOX) i zasuwamRecoil pisze: czw 19 mar, 2020 Sterowanie mi nie podeszło - niepotrzebne zmiany w stosunku do RE2. Mam tu na myśli nie tylko klawiszologię, ale i responsywność. Dziwne dla mnie jest to, że po puszczeniu przycisku biegu postać biegnie nadal, dopóki się nie zatrzymamy.
Oj tak, nóż był trochę irytujący w remake RE2, tu jets gitarka. No może poza faktem, że jest traktowany na równi z innymi broniami i nie można jednocześnie mieć spluwy i noża (jak w RE2). Co do QTE - też chwię mi to zajęło - nie trzymamy, a naparzamy w przycisk - i uwalniamy się dość szybkoRecoil pisze: czw 19 mar, 2020 Dobrze, że nóż już się nie zużywa (ciężko było mi przywyknąć do tego w poprzedniej części), z drugiej strony wyrywanie się zombiakowi QuTEm z bezczelnie wyświetlonym przyciskiem zalatuje tandetną grą akcji (wyłączając RE4!!!). Swoją drogą ani razu nie udało mi się strząsnąć zombiaka.
Hmm, a mi na dzień dobry wydawało się zupełnie inaczej. Po czasie trochę przywykłem i było łatwiej (ze szczególnym dobijaniem umarlaków noże).Recoil pisze: czw 19 mar, 2020 Nie zauważyłem też, aby zombiaki były silniejsze niż w poprzedniej odsłonie. Z reguły celne trzy strzały w głowę załatwiały sprawę, ew. dobijało się nożem. Jednego delikwenta miałem wyjątkowo opornego HP miał tyle, że pozazdrościłby mu niejeden boss. Ale to akcydentalny przypadek.
Oj tak, w 100% się zgadzam ze wszystkimRecoil pisze: czw 19 mar, 2020 Muzyka, póki co (choć niewiele można usłyszeć) na plus. W poprzedniej odsłonie muzyka była... poprawna, za to Save Room i Main Hall wgniatały w fotel - te dwa kawałki to chyba najlepsze (w moim odczuciu) kawałki w serii EVER!. Tu mamy podczas rozgrywki dobrą, klimatyczną muzykę. Save Room niemal identyczna jak w oryginale. Z jednej strony dobrze, wiernie, z drugiej, jak wspominałem, pokuszenie się o minimalistyczna wersję, jak w RE2, byłoby zacne. A swoją drogą, taki smaczek, w cukierni w radiu leci ten gitarowy kawałek z końca scenariusza B z oryginalnego RE2.
Zgadzam się, dziś wieczorem kolejne podejścia przede mnąRecoil pisze: czw 19 mar, 2020 Ogólne wrażenia oczywiście mega pozytywne i jaram się jak dziecko. Pewnie nie raz jeszcze pobawię się demem, zwłaszcza że nie będzie mi dane kupić gry jeszcze przez jakiś czas. Jest dobrze. Naprawdę dobrze.
Hmm, trzeba będzie spróbowaćWESKER-DL pisze: czw 19 mar, 2020 Nożem jest fajnie powalczyć z Nemesisem, damage dostaje konkret, walka na uniki wchodzi jak w masło.
Moja walka z wygraną: https://youtu.be/udl6xxpXo-U
Przecież przy remake RE2 jest dokładnie tak samoPSKING pisze: czw 19 mar, 2020 Od samego początku jestem całkiem negatywnie nastawiony do tego projektu, ze względu na zmiany, ale po ograniu dema wniosek mam jeden. O ile przy demie Resident Evil 2 czułem że jest to dwójka, czułem że jest to nowa iteracja klasycznej gry. To nie jest Resident Evil 3. Po prostu. Gra jest zupełnie przemodelowana, wiadomo już że zabrano z niej kilka elementów, a kilka pozmieniano, więc nie było by fair gdybym oceniał to przez pryzmat oryginału. To jest zupełnie nowa gra w uniwersum, korzystająca z wydarzeń Resident Evil 3 jako tła do wydarzeń, więc będę na to patrzył jak na zupełnie nową grę(choć mogę się odwołać do tego czy coś zrobiono lepiej, lub gorzej).
PSKING pisze: czw 19 mar, 2020 Grafika prezentuję się zacnie, zwłaszcza że gra działa w 60 klatkach. Mam wrażenie że z multiplatformy na PS4 zwyczajnie więcej wycisnąć się już nie da(jeśli nie ma
Nie rozumiem przy tym co MiGoo miał na myśli poprzez ,,grafika 100 razy lepsza niż w Re2".
Taką samą jak przy dwójce (chociaż może minimalnie mniejszą - ale demo wyprostowało ją zdecydowanie na plus).PSKING pisze: czw 19 mar, 2020 Swoją drogą, cieszy mnie że szef forum czuję taką ekscytację do nowej części serii:).
Też to trochę odczułem, zobaczymy jak będzie ostatecznie w pełnej wersji gry.PSKING pisze: czw 19 mar, 2020 choć mam pewne zastrzeżenia do Nemezisa. W oryginale on był niczym event, i każde spotkanie było pamiętne. Tutaj tego nie czułem, zwłaszcza że po pokonaniu go nic z tego nie mamy, bo on tylko klęka jak jakiś pajac. Sądzę że to może być dla mnie największy zawód tej gry. Podoba mi się jednak motyw zarażania zwykłych zombie, zawsze jestem za poszerzeniem bestiariusza.
Ja znalazłem za pierwszym razem 3, potem jeszcze 2. Będę szukać dalejPSKING pisze: czw 19 mar, 2020 Nie mogę też nie pochwalić Capcomu za brak idiotycznego ograniczenia czasowego, które kompletnie zrujnowało moje doświadczenia z demem Re2. Mieliśmy czas by robić co tylko chcemy, we własnym tempie. Po drodze znalazłem też DWIE figurki, choć jak się okazało, było ich 20. A myślałem że dobrze rozglądałem się po terenie...
Nie do końca. Choć ciężko to póki co stwierdzić bo w demie pokazano (co oczywiste) niewiele. Ale to co pokazali nijak się ma do oryginalnych miejscówek. Może w pełnej wersji będą oddane bardziej wiernie. Dwójka jednak, pomimo kilku zmian, nadal pozostała dwójką i to czuć. Tu może być jednak inaczej.Przecież przy remake RE2 jest dokładnie tak samoNowa zupełnie gra oparta na starej historii
W opcjach niby jest asystent celowania włączony. A grając na One S sporo się namordowałem, żeby ucelować w głowę zombiakowi...