Nie ma takiego tematu w tym dziale? Dziwne.
Dzisiaj po raz pierwszy ukończyłem oryginalne RE1 w wersji na PC (GoG). Gra działała bardzo płynnie i bezproblemowo na współczesnym komputerze. Nie zaliczyłem ani jednego błędu, artefaktu graficznego, czy crasha.
Początkowo sama gra średnio mi się podobała. Głównie dlatego, że już to wszystko widziałem w lepszej oprawie graficznej (remake). Intro strasznie kiczowate, ale dość klimatyczne. Dialogi żenująco słabe. Po pewnym czasie jednak wsiąkłem i zacząłem z przyjemnością zwiedzać rezydencję. Jak na takiego staruszka to gra jeszcze daje radę i nie dziwię się, że kiedyś robiła ogromne wrażenie na graczach.
Z innych tematów: Gra zajęła mi 4 godziny, 12 minut, 19 zapisów i grałem Jill.
Wrażenia i opinie.
Wrażenia i opinie.
Złe oko moderacji czuwa.
Re: Wrażenia i opinie.
Oryginał jest króciutki. Ja go już na pamięć przechodzę w okolicach 2-3 godzin. Jednak wracam do niego bardzo rzadko, bo jest dużo lepszy remake.
Re: Wrażenia i opinie.
Bawi mnie to odwieczne naśmiewanie się z dialogów (słuszne), bo Remake. Gdy zagrałem w Remake, to już do śmiechu mi nie było, gdy były tak bardzo nijakie.
Lubię oryginał bardziej niż remake, co już podkreślałem.
Paleta kolorów rimejku mnie nudzi, wszędzie szaro. Też mi oryginalnie. 0 wygląda dużo lepiej. Więcej przeszkód jak te drzwi czy palenie zwłok męczy. Remake jest jak gra pod speedrunning.
Remake dla mnie jest przeceniany. To mimo wszystko gra zrobiona na szkielecie oryginału, w przeciwieństwie do dwójki i trójki.
Lubię oryginał bardziej niż remake, co już podkreślałem.
Paleta kolorów rimejku mnie nudzi, wszędzie szaro. Też mi oryginalnie. 0 wygląda dużo lepiej. Więcej przeszkód jak te drzwi czy palenie zwłok męczy. Remake jest jak gra pod speedrunning.
Remake dla mnie jest przeceniany. To mimo wszystko gra zrobiona na szkielecie oryginału, w przeciwieństwie do dwójki i trójki.
Re: Wrażenia i opinie.
Dialogi w remake nie są rewelacyjne, ale przynajmniej nie są tak głupie jak te w oryginale...
Złe oko moderacji czuwa.
Re: Wrażenia i opinie.
No nie są. Ale powiedz mi, że Chris jest jakakolwiek postacią np. Barry wciąż jest highlightem i tylko dzięki niemu działa Jill. Bawi mnie też czepianie się dialogów Re0 przy takim Re Remake, gdzie nie jest lepiej. Mógłbym się czepiać, że to już 2002 rok, ale problem stanowi fakt, że ta gra wyszła po CV a nawet Re3 gdzie było znacznie lepiej.