A jednak!

Awatar użytkownika
Szop
Posty: 4
Rejestracja: wt 24 lut, 2026
Kontakt:

Re: A jednak!

Post autor: Szop »

Village i RE7 generalnie są za bardzo odłączone od całej serii. Nie grało mi się w nie szczególnie źle, trzeba przyznać, że Capcom dba o jakość wykonania w przypadku serii Resident Evil, ale brak mutantów na bazie ludzi i zwierząt, które wyglądają jak coś co serio mogłoby istnieć za sprawą bioinżynierii sprawiał, że dla mnie 7 i 8 nigdy nie były grami z serii tylko jakimiś losowymi grami typu horror, którym doczepiono nazwę. Village nawet dosadnie to pokazuje na okładce, gdzie napis Resident Evil jest malutki i najlepiej gdyby nikt go nawet nie zauważył. Grając w stare odsłony zawsze myślałem długo o tych mutantach, jak mogły powstać, jak naukowcy je produkują, czy kiedyś zobaczymy Nemesis V2, RE7 i 8 nie miały na mnie absolutnie takiego wpływu, nawet nie pamiętam pojedyńczej notatki przeczytanej w tych grach, gdzie klasyczne pamiętam wyraźnie, mimo że teraz to tylko speedruny robię albo BioRand i niczego nie czytałem w tych grach od lat. W przypadku Requiem widać, że chcą wykonać ukłon w stronę starych fanów, którzy byli z serią od bardzo dawna i pamiętają czym Resident Evil stało. Nawet bez Leona ta gra i tak sprawia wrażenie prawdziwej gry z tej serii. Wirus jest, zombie są, Raccoon City nawet jest. Widziałem co niektóre spojlery i nie będę tu o nich nawet pisał, ale podoba mi się to co widziałem. Pewnie będę z tą grą robił to samo co w przypadku Resident Evil 2 Remake, czyli speedruny, wyzwania w grze, wyzwania które sam sobie wymyślę, typu przejdź sekcje Grace tylko z zapalniczką hehe :) Największym moim żalem jest to, że nie potwierdzili żadnego dodatkowego trybu do tej gry, żadnych najemników, żadnego Raid Mode, żadnego niczego. Może dojdzie to jak w przypadku Resident Evil 4 Remake, jako darmowe DLC później. Rocznica jest w marcu, więc mam nadzieję że dodadzą coś co przedłuży żywotność tej gry i klasyczną trylogię na Steam. Mam trylogię na GoG, mam pakiet BioRand, ale wolę mieć wszystko na Steam, więc liczę że to zrobią, szczególnie że Dino Crisis 1 i 2 dodali bez ani słowa z ich strony. Wiem, długi post, ale jeśli ktoś wytrwał do końca to fajnie :)
PSKING
Posty: 1427
Rejestracja: ndz 18 sty, 2015

Re: A jednak!

Post autor: PSKING »

Absolutnie nie zgodzę się z opinią co do Re7.
To jest jak hołd dla Re1, od człowieka który przy nim pracował.
Pierwotnie, było zero powiązań z poprzednimi częściami, poza znanymi postaciami przy okazji.
Jeśli myślisz o tym, jak bardzo nowe zakażenie nie pasuje do Resident Evil, to co powiedzieć o Re4, gdzie masz pasożyty w ludziach? Albo bliźniaczego Uroborosa w Re5? Pisałem już gdzieś, dla mnie Re7 to bardziej Resident, niż wszystkie części od Re4. Nawet jeśli na raz.
Re8 z kolei, tu nic nie będę bronił. Tu chciano zrobić hołd dla Re4, tak jak zrobiono dla Re1, ale w mojej opinii, absolutnie to nie wyszło i mamy dobrą grę, ale nijakiego Re. FPS, wilkołaki, wampiry, Magneto, steam punk, horror nadnaturalny. Przy tym, na siłę mówi się, że to dzięki... rzeczom w tej grze, istnieją wszystkie główne części.
Rozgrywka za nic nie przypomina Re4, dlatego w mojej opinii to nie wyszło.
Nie zaczynajmy z fabułą, która dla mnie zrujnowała serie.

No i właśnie. Dlatego nie mam hajpu na Re9 i będzie sobie czekać. Boję się, że znowu nie poczuję Re.
Uderzanie w nostalgię (które niestety działa), jest dla mnie super tanie. MOŻE dzięki temu nie będziemy mieć abstrakcji, jaką jest lore ostatnich części, jednakowoż...jaka nostalgia? Mamy powroty Raccoon i nawet roku 98 co kilka lat od 2002r. Gdyby chociaż nie istniały rimejki (bo spin off'y mogą nie obchodzić większości osób), ale jednak mamy mainstreamowe, aktualne gry, z tamtej ery.
nemesisdestro
Posty: 1583
Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
Lokalizacja: Poznań

Re: A jednak!

Post autor: nemesisdestro »

Tak czy siak, miło, że tu wróciłeś. Mimo wszystko trochę się dzieje, może nie akurat tutaj, ale mamy też grupę na Facebooku (Resident Evil Fani), na którą serdecznie zapraszam. No i za niecały miesiąc kolejny zlot fanów RE nas czeka
Haha ok dzięki za info i witam ponownie Mig, chociaż przyznam że nie mam konta na FB ^^' W każdym razie kiedy dokładnie ten zlot ma się odbyć?
Tak swoją drogą również zaszalałem i kupiłem wersję Deluxe xD

Jeśli mowa o RE7 i 8 obie części zdecydowanie mi się podobały, po prostu dla mnie to gry które maja swoje własne mocne i słabe strony. Prawda jest taka że nigdy już nie poczujemy tego samego vibe'u jak wtedy kiedy byliśmy młodzi i nawini i graliśmy w RE1,2,3. Ale czy to znaczy że nie ma już dobrych residentów? Kłóciłbym się że jest ich nadal na pęczki ale prawda jest taka że każdy będzie musiał sobie na to indywidualnie odpowiedzieć w związku z własnymi oczekiwaniami.

Swego czasu próbowałem nawet RE5 ale to była katorga - mogę się tylko domyślać że rozgrywka nabiera rumieńców gdy ktoś gra razem z tobą. Ale gra (a tym bardziej RE) skupiona na odpieraniu fal przeciwników przez 97% czasu na "arenie" nie jest moją wymarzoną formą rozrywki.

Jakoś w zeszłym roku ograłem też po raz pierwszy w całości RE Revelations 2 i przyznam że bardzo przyjemnie mnie ten tytuł zaskoczył, co prawda to nadal z grubsza gra akcji ale ma swoje momenty, Barry kopie tyłki na lewo i prawo no i historia była ciekawa. Jedynie setting radzieckich fabryk i więzień był dość nudny do oglądania po pewnym czasie.

No a Requiem ukończony dzisiaj. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak jakaś gra mnie pochłonęła hahahah, ale zgaduję że o tym nie w tym temacie ;)
PSKING
Posty: 1427
Rejestracja: ndz 18 sty, 2015

Re: A jednak!

Post autor: PSKING »

Jak widać, wróciłem po deklaracji. Dlatego muszę napisać w kontrze. Re9 jest naprawdę dobrym punktem dla fanów części przed Re5. Dla mnie ta gra jest jak prawowity sequel Re4.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil Requiem”