Ze Spencerem jestem w stanie to przełknąć - gość był stary i miał demencje, nawet sama gra - w raporcie Grace jest wspomniane że jest faktycznie intencje nie są jednoznaczne z uwagi na stan Spencera. Więc z tego jednego faktu, jakkolwiek jest to zaskakujące podejście do jego postaci jakoś mnie to nie drażni. Bardziej zaskakuje że poszli w tym kierunku ^^'
Co do newsa: Ciekawe...ale brzmi jak jeden wielki BS moim zdaniem. O ile seria będzie się sprzedawać będą to ciągnąć ile się da. RE to nie jest jakaś niezależna marka prowadzona przez jakiś mały niezależny zespół. To marka światowa jakby nie patrzeć. Żadna firma nie patrzy na markę która zarabia na siebie i myśli "Hmm, tak zarobilśimy na niej wystarczająco dużo, trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć pas"
To był twist. Nie oszukujmy się, absolutnie nic nie wiedzieliśmy o jako tako najważniejszej postaci dla serii (mam absolutnie gdzieś Mirandę będącą inspiracją).
Od jedynki, wiedzieliśmy, że to okropny, zdradziecki śmieć, któremu nie były obce tortury i morderstwa cudzymi rękami.
Był totalnie świadom porywania cywili, nawet jeśli to współczesna informacja, ludzie pod nim mieli własny sierociniec dla najgorszych możliwych celów.
To największy socjopata i psychopata w serii. W porównaniu do niego, Wesker to dobry gość, który się go pozbył.
Wiedzieliśmy o nim zanim dowiedzieliśmy się o samym istnieniu Umbrelli w jedynce (co było całkiem fajnym ujawnianiem, polecam przypomnieć sobie w oryginale).
I co? I spotkaliśmy go dopiero w Re5, w krótkiej scence, chyba, że miał to swoje cameo w Umbrella Chronicles z 2007. Nie pamiętam.
Jedyny raz gdy go widzieliśmy, darł się przed śmiercią, iż miał stać się bogiem. Ludzkie życie było dla niego niczym. Życie ogółem. Chciał być nieśmiertelnym na szczycie łańcucha pokarmowego... najwyraźniej by wiecznie simpić do Mirrandy.
Podoba mi się powrót do jego postaci w 9, poprzez postać z czasów Raccoon. Ale ten cały rozwój pokazał na tylko więcej, iż jest to ludzki odpad.
Przypominam, Umbrella tak naprawdę traciła na znaczeniu przez większość części po...nie wiem, CV?
Pojawili się więksi gracze, gdzie Re9 pokazało nam, że Umbrella było częścią większej całości.
Xeno praktycznie przyrównał jego organizacje i Spencera do podnóżków.
Jakoby cała ich praca była dla kogoś.
W mojej interpretacji, Spencer poczuł wyrzuty właśnie przez to, jak nieistotny ostatecznie się okazał. Nie był wielkim szefem. Był drogą do celu dla innych antagonistów.
Za to lubię faulem Requiem. Najpierw pokazano jak Umbrella przestała być ważna, by na końcu postawić ją na piedestale, gdy Spencer oszukał cały świat. Zostawił antidotum na to, o co opiera się każdy wirus w serii.
Nie jest to jednak jakieś jego odkupienie, czy wyrzuty. Nawet jeśli tak to widzi. To zwykła chęć dopieczenia innym, co zresztą dobrze podsumowuje Gideon.
A Grace? Ciąg dalszy jego hipokryzji. Jego ratowanie świata poprzez przeciwieństwo Jake'a, czyli uratowanie zupełnie nie istotnej dziewczynki, sprawdził się przy okazji, gdy okazała się bohaterką.
Nijak nie sugerowałem, iż seria miałaby się skończyć. Chodzi o jako tako wątek główny.
I tak, okazał się to BS, napisany przez IGN.
No zobaczymy, zobaczymy. Biorąc pod uwagę jak seria eksplorowała inne wątki oprócz wirusów już od ponad 20 lat - czy to Las Plagas, Uroboros, Molded itp to jakoś...nie wiem przyznam że dla mnie cały wirusowy wątek i tak był już zakończony dawno temu na swój sposób A co do Spencera fakt dużo by móc opowiadać na temat gościa który tak naprawdę pojawił się raptem w dwóch grach i mimo że był prowodyrem wielu wydarzeń jakoś nigdy nie był typowym centralnym antagonistą w której kolwiek części. Co do Mirandy hahaha fakt jakoś mnie to nie drażni ale fakt wątek że była jakoś powiązana ze Spencerem był zdecydowanie na siłę.
Las Plagas był bardzo głupim wątkiem, który widać, że został napisany w tydzień.
Magiczne pasożyty, które Leon z Re2 akurat jakoś spotkał. Teraz przynajmniej wiadomo, że to wszystko było połączone.
Wątki były zakończone w Re5. Same wirusy od zawsze opierały się na robocie Umbrelli.
Bo Spencer był przy okazji. Mieliśmy nazwę rezydencji, był on jednym z trzech twórców Umbrelli i później mieliśmy tylko tego wątek z Re5.
Dlatego Re8 było tak naprawdę pierwszym przykładem przywrócenia jego osoby.
... mówiąc, że to dzięki Mirandzie i temu co u niej zobaczył, wszystko się zaczęło.