mnie osobiście najbardziej utkwili w pamięci 3 bossowie:
*Tyrant 078 - walka w smolocie za pierwszym razem to było spoooore wyzwanie, do dziś
walka z nim wzbudza we mnie dreszcze
*Steve Tyrant - no parę razy powtarzałem ten epizod, niepowiem......
*Alexia- przedostatnie ostatnia ( wielkie cielsko ) forma - żeby ją w pokonać musiałem sięgać nawet do wcześniejszych sejwów by poprzerzucać lepsze giwery dla Chris'a
Swoją drogą uważam że najciekawszym bossem jest właśnie Alexia, bo to ciekawa postać zarówno pod względem historii jak i wizualnie, nie wspominając o genialnej muzyce jaka nam towarzyszy podczas walki z nią. Ok to tyle ode mnie napiszcie o własnych typach, pozdro