[Pomoc] Jak zabić węża koło fortepianu?

Także o Resident Evil: Director's Cut
Forest
Posty: 1
Rejestracja: sob 23 cze, 2007
Lokalizacja: Inąd

[Pomoc] Jak zabić węża koło fortepianu?

Post autor: Forest »

Mam Colta Pythona wraz z amunicją i według opisu powinien zabijać potwory jednym hitem.Wpakowałem w niego 12 strzałów a on nadal żył i mnie zabił.Proszę o szybką odpowiedź.
Ostatnio zmieniony sob 23 cze, 2007 przez Forest, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dede
Posty: 69
Rejestracja: pn 05 mar, 2007
Lokalizacja: Z tąd xD

Post autor: Dede »

Colt to dobra broń, ale jednym strzałem to zabija ona najwyżej Huntery, w węża musisz wpakować jak najwięcej, jeśli grasz na poziomie training to powinien wziąć na klatę 7 pocisków i przy ósmym powinien paść... Może źle celujesz??
Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Re: [Pomoc] Jak zabić węża koło fortepianu?

Post autor: WESKER-DL »

Forest pisze:Mam Colta Pythona wraz z amunicją i według opisu powinien zabijać potwory jednym hitem.Wpakowałem w niego 12 strzałów a on nadal żył i mnie zabił.Proszę o szybką odpowiedź.
Po 12 strzałach powinien na bank paść, ustaw sobie dokładnie celownik na nim, podczas strzałów nie biegaj zbytnio
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Awatar użytkownika
matheo
Posty: 49
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Klin

Post autor: matheo »

Wesker dobrze napisał ja wczoraj grałem i z Colta starczy około 8 strzałow dobrze wcelowanych, a najlepiej biegac az sie zakreci waz i wtedy walic po 3 naboje albo wiecej :rad2:
matheo
Awatar użytkownika
SnakeMajor
Posty: 32
Rejestracja: ndz 29 lip, 2007
Lokalizacja: Opole

Post autor: SnakeMajor »

Ja zawsze żałowałem tak dobrej amunicji na gada, więc waliłem z pompy. Colta trzymałem na te dziwnie zwierzaczki w laboratorium ( nie pamiętam jak się na nie mówiło - kaczory ?:D ), które potrafiły utrudnić życie. Po jednym strzale padały i był spokój :)
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Zapewne chodzi ci o Chimery. Nie wiem jakie mieliście wesje jedynek ,ale mi na huntera albo własnie te stworki z lab szło po 2 strzały z colta, hunter padał dopiero po strzale z kwasowego pocisku(acid rounds) bazooki, a po 2 normalnych mu łapy urywało. Pamiętam że kwas był mocny też na węża. :rad1:
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
SnakeMajor
Posty: 32
Rejestracja: ndz 29 lip, 2007
Lokalizacja: Opole

Post autor: SnakeMajor »

Kwas zawsze docierał to kreatur w RE :)
Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL »

Bo kwasowe pociski po Mrożących sa najpotężniejsze w serii
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

No ta w serii to mrożace, ale pomimo ze w re1 kwasowe wymiatają, to w ramach zabawy sprawdzałem je na zombi i pewne osobniki wytrzymywały wiecej niz hunter :smiech6: Z tym ktos pomyslał skoro zombiaki też miały w sobie kwas, to były bardziej odporne na ta substancje, ale chyba tylko te w białych koszulach w starej serii, te ubrane na zielono tylko gryzły z tego co pamietam
Ostatnio zmieniony wt 31 lip, 2007 przez Nemesis, łącznie zmieniany 1 raz.
fenrir
Posty: 53
Rejestracja: sob 27 paź, 2007
Lokalizacja: Dom

Post autor: fenrir »

Ja gościa zabijam w sposób trochę prymitywny, ale skuteczny:
Nie ruszam sie z miejsca i ładuję z shotguna całe 7 strzałów. Kiedy wąż ugryzie mnie dwukrotnie, używam ziółka lub spray'a i ładuje kilka "skorup" do shotguna, po czym wznawiam walkę. Zanim waż ugryzie mnie kolejne 2 razy jest już dead. To wychodzi tak około 8-10 strzałów jeśli dobrze pamiętam.

[ Dodano: 28 Paź 2007 01:16 ]
Nemesis pisze:Zapewne chodzi ci o Chimery. Nie wiem jakie mieliście wesje jedynek ,ale mi na huntera albo własnie te stworki z lab szło po 2 strzały z colta, hunter padał dopiero po strzale z kwasowego pocisku(acid rounds) bazooki, a po 2 normalnych mu łapy urywało.
Dokładnie tak samo u mnie.
saper99
Posty: 63
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: wziąc na piwo?

Post autor: saper99 »

Wąż koło fortepianu to nic w porównaniu z końcowym bossem...
Ja zawsze w węża waliłem z Colta Pythona i padał szybko :rad2: (jedna z lepszych broni tej serii RE) :rad13:
Awatar użytkownika
eRyahXa0S
Posty: 158
Rejestracja: pn 12 mar, 2007
Lokalizacja: Silent Hill

Post autor: eRyahXa0S »

Wąż koło fortepianu to nic w porównaniu z końcowym bossem...
Nie powiedzialbym.
Spoiler!
saper99
Posty: 63
Rejestracja: pn 19 lut, 2007
Lokalizacja: wziąc na piwo?

Post autor: saper99 »

no nie zgodzę się z tobą kolego wąż jest dużo słabszy co do apteczek to używam jednej a na końcowego idzie więcej ....
Awatar użytkownika
Nemesis
Posty: 586
Rejestracja: czw 05 lip, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Nemesis »

Tyranta idzie porobić bez ziół i sprayów a przy drugim spotkaniu z wężem niestety nie próbowałem sie z nim bawić (pewnie też da rade) tylko opcja opór i po sprawie. Fajne zachowanie ma wężyk przed zamiarem połkniecia Jill/Chrisa :)
Gdy masz jakiś problem wsiadasz na motor i wszystko znika.
Nie ma żadnych problemów jesteś tylko ty i maszyna.
Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL »

Ja zawsze odnośiłem wrażenie że wąż jest nieco trudniejszy ale to ze względu na przestrzeń na jakiej walczymy, obok fortepianu naprawde jest tego mało, a pokój zbyt długi jak na węża nie jest, a tyrant w pierwszej fazie to Easy a w drugiej taki Normal, trochę taktyki z wymijania i spokojnie no damage
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Awatar użytkownika
Garrador
Posty: 118
Rejestracja: sob 10 lis, 2007
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Garrador »

Ja węża pokonałem(chyba na easy,niewiem bo wersja niemiecka )Jill i wystarczyło chyba coś koło 5 strzałów z kwasówki(te żółte)
Jestem... Mistycznym Teurgiem, poszukiwaczem całej dostępnej i zaginionej wiedzy świata. Stałem się Arcyliczem, dobrym liczem, by mieć praktycznie nieskończony czas na pogłębianie wiedzy...
Awatar użytkownika
Barry Norris
Posty: 828
Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
Lokalizacja: Danzig

Post autor: Barry Norris »

Ja dzisiaj walczyłem z wężem w DC i muszę powiedzieć, że jest twardszy niż w normalnym RE na Saturna. Władowałem w niego 6 explosive rounds i 4 acid rounds i dopiero wtedy się rozpuścił :)
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Awatar użytkownika
Mauser
Posty: 38
Rejestracja: czw 01 maja, 2008
Lokalizacja: Dąbie nad Nerem

Post autor: Mauser »

Heh Resident Evil podstawowa werjsa czyli zywkła jedynka na PSX'a :D Tam i wąż i tyrant był śmiesznie prosty :D W DC na początku na poziomie Advanced (tak z 9 lat temu) problem mi sprawiał tylko Tyrant na początku :D A zabicie węża to hm... 4-5 kwasiaków z GL:D i tak z 3 -4 strzały z Magnuma :)
My warriors scream to me !! Death Metal Victory !!
Awatar użytkownika
Kuba Pajączek
Posty: 203
Rejestracja: czw 15 lut, 2007
Lokalizacja: Dolnyśląsk

Post autor: Kuba Pajączek »

Ja go rozwalam spokojnie z zapalającej amunicji(która jest tak naprawdę lepsza od kwasowej) i czasem udaje mi się no damage. :okulary3:
http://www.byond.com/games/DarkerEmerald/TLC
Nowa wersja Resident Evil Online 2(zmieniona nazwa, wiadomo: kopyrajt-orajt).

"You can't spell "slaughter" without "laughter"!! Hahahahahaha!!!"
Stoker
Posty: 200
Rejestracja: wt 25 mar, 2008
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Stoker »

Mi na węża starczył shotgun i z jakieś 10-14 strzałów min, tylko że musiałem stać blisko niego żeby rozrzut śrutu był jaknajmiejszy... Mam wersje PC a czy poziom trudności na konsolach jest inny to niestety niewiem :/

NEMESIS US: W tej kwestii twórcy nie wprowadzali chyba istotnych zmian, właściwie żadnych.
Ostatnio zmieniony pn 14 lip, 2008 przez Stoker, łącznie zmieniany 1 raz.
DZIĘKI ŻE O MNIE PAMIĘTACIE !!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil”