Ogólne dyskusje
No i po premierze, nie licząc tego że babka z obsługi kazała mi schować kamerę i tylko część relacji w kinie nakręciłem nie było źle ale do rzeczy. Od razu wspomnę że opisze tu wrażenia bo do oceny filmu przystąpie wraz z nowym odcinkiem Evil tv który zbliża sie wielkimi krokami. ogólnie film był dobry, nic specjalnego na miano pobicia poprzednich części ale tyeż nie szmira po której żałowałbym że wydałem w promocji studenckiej 14zł
. Bardzo przypadła mi do gustu charakteryzacja, zarówno Zombie jak i tyrant'a a zwłaszcza tego drugiego, nie wyglądał gumowo a wręcz przeciwnie, tak jak sobie wymarzyłem, jego ataki również świetnie wypadły. Kolejnym plusem były ujęcia podczas trzech najlepszych motywów-walk w filmie, mianowicie, walka z Zombiakami na pustyni i siepacz Alice niczym Kratos z GoW, ale nie wyglądało to zbyt bajerancko a powiem więcej dość ciekawie i brutalnie jak na taka rangę filmu. Druga scena, to motyw z krukami, nieźle wyglądały a ich ataki np. na Mike'ego wyglądały znośnie, trzecia zaś to sama walka z Tyrantem naprawde to wyszło nieźle tylko jeden motyw mi nie pasował, walka na spojrzenia
. Carlos ze skrętem
. Fabuła jest dość denna, wszystko pokryte niewiadomo skąd wziętym piaskiem, ok zaraza opanowała cały świat niczym Chimerasi z Resistance, a nie wróć później było o Alasce, fajny motyw ze znalezieniem mapy przez Alice i powieszony Zombiak, przypominają sie Residenty
ale skąd ten cholerny piach, no nie waże. Ważeniejsze jest to że jak już polecieli na ta obiecaną ziemię nikt nam tego nie przedstawił :-\ Wesker
cóż tu dużo mówić, mówiłem że w ocenie będę surowy a i się nie zdziwiłem, ciota, zarówno aktor jak i jego wczucie, okulary za duże, włosy inne a i gadki miał dość prymitywne jak na ta postać, jest tylko jeden plus dla niego, że wydał rozkaz szybkiego zlikwidowania Isaac'a motyw wzięty z RE2 (akcja Birkin i żołnierze). Claire? Redfield? W sumie jak nazywała by się zupełnie inaczej nikt by na ten fakt nie zwrócił uwagi, tylko dla Fanów przypomnienie. A co się stało z Angie i Jill, no niewiadomo ale jest to w sumie wytłumaczalne bo Alice też się oddzieliła od grupy po Apocalypsie. Ujęcia, kadrowanie i zwolnienia wypadły na 10/10, naprawdę jest kilka fajnych ujęć, szczególnie podczas samych walk jak i przestojów pomiędzy nimi. Motyw klonów dobrze wyjaśniony ale zakończenie już nie bardzo, armia Alice hmm. Akcja przenosi się na końcu do Tokyo gdzie juz niewidzimy hologramów zarządu, czyli główna siedziba poprostu. Śmierć L.J. była cudowna
nielubiłem gościa już od Apocalypsy ięc zamiana w Zombiaka i kulka w łeb dobrze mu zrobiła, Carlos zginął efektownie, fajny najazd na Zombiaki i eksplozja. Ogólnie film jest średni ale co najważniejsze nie rozczarował mnie do tego stopnia żebym stwierdził że kicha, ale do pełnej recenzji jeszcze się wstrzymam, wtedy bedzie dłużej i ciekawiej
, wstępna ocena 7/10 jako film, jako nawiazanie do serii 5/10, to tyle narazie
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Właśnie przyjechaliśmy z kina. Cóz, muszę powiedzieć, że film wypada powyżej przeciętnej. Sam jego wstęp jest całkiem niezły, ah jak siedziałem już w fotelu i na ekranie zaczął tworzyc się znak Umbrella'i to mnie dreszcze przechodziły. Fabuła filmu mnie nieco zdziwiła, T - Virus wyniszczający cały glob czyli infekował też rośliny i wszystko, fajne ujęcie pustoszącej się kuli ziemskiej, ale jest to nieco przesadzone. Klony Alice padające jedne po drugim w testach na sprawność fizyczną. Zresztą sama Alice samotnie przebywająca drogę, to mi się spdobało. Najbardziej ucieszyły mnie zombiaki, o wiele lepiej ucharakteryzowane niż w poprzednich filmowych odsłonach, również o wiele bardziej agresywne, nawet nizłe było jak Isaac dał w laboratorium zombiakowi do zabawy aparat (nieco śmieszne, troszeczkę to nie pasowało) potem kiedy delikwent wpada w agresję to jest to niełe, zresztą ta scena przypomina mi tę z " Powrót Żywych Trupów 3". Walki są super, charakterystyczne ujęcia, walka w Vegas w wykonaniu Alice niczym w Heavenly Sword, doskonale tnie ostrzami łby, tętnice i tułowy zombiaków, to jest coś, walka na początku filmu z Cerberusami jest efektowna. Wrażenie wywarły na mnie dziesiątki martwych klonów Alice. Końcowy boss tez jest konkretny, fajnie się porusza i ma ataki niczym zmutowany Nemesis. W filmie było za mało wyjaśninone co do niektórych wątków, szkoda, że nie pojawiła się większa wzmianka dotycząca Alaski, na którą poleciała Claire wraz z pozostalmi przy życiu ludźmi. Śmierć L.J.'a była troche nia taka jaką bym chciał, ugryzienie było zbyt rozległe, nie podobała mi sie jego śmierć, u Carlos'a śmierć była nawet nawet, motyw z wjechaniem ciężarówką prosto w umarlaki jest konkret. Wesker to laluś, bardziej mi przypomina agenta Gestapo niż Wes'a, włosy nie sa takie jak u Wesker'a, okulary ma niczym Terminator w jedynce, aktor jest źle dobrany. Claire też nie wiadomo skąd się wzięła ale to jeszcze mozna wyjaśnić tym, że jest tutaj jako nowy charakter i tyle, bez żadnych wcześniejszych powiązań z fgabuła filmu opierającej się na grach, bardziej chciałem wyjaśnień w kwestii Jill i Angie, o których nie było mowy. Akcja z krukami to koloejny plus. Spodobał mi się motyw mutacji Isaac'a, niczym Birkin w RE2, to jest coś. Zakończenie wywarło uj mnie mieszane uczucia, na koniec filmowego cyklu serii to raczej zwisatowałoby kolejną część. Cóż trzy lata oczekiwań się mniej więcej opłaciły, aczkolwiek ze swojej strony nie jestm specjalnie podekscytowany, ale film jest bez wątoienia wart obejrzenia i osobiście gorąco polecam. Obszerny mmateriał w Evil TV, jak już naznaczył WDL
Ostatnio zmieniony sob 17 lis, 2007 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
No wlasnie wrocilem z seansu i musze powiedziec, ze rowniez mam mieszane odczucie. Ogolnie film był nie najgroszy. Przejdzmy do tego co mi sie podobalo: carlos, jego postac zostala naprawda fajnie pokazana i troche szkoda ze zginął, tyrant tez wygladal naprawde niezle, chociaz myslalem ze bedzie nieco wiekszy, ale ogolnie wrazenie robil dobre, no i oczywiscie motyw z krukami naprewde niezle to wyszlo. Zombiaki, hmm no musze poweidziec, ze wygladaly jak postacie ze star treka, pozatym to, ze byly szybkie i inteligentne psolo klimat. Jeżeli chodzi o postac Weskera to była to kompletna porazka, nie ta postura, nie te okulary, nie ten głos, jedyna co do niego pasowala to opanowanie, ale nie zmienia to faktu, ze byl slabo przedtawiony. Claire w sumie zastanwialem sie co ona tam robila, nie pasowala mi tam jej osoba, mogla by grac tam osoba z przypadkowym nazwiskiem. Pozatym film byl zbyt przewidywalny i tak naprawde nie bylo, az takiego napiecia(niezmienia to jednak faktu, ze pary razy podskoczylem z fotela). Gdybym mial oceniac film to dostalby odemnie 6.5/10
Ostatnio zmieniony sob 17 lis, 2007 przez Amok, łącznie zmieniany 1 raz.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Dziwi mnie stwierdzenie, że film miałby kończyć filmowy cykl serii, przecież zakończenie wskazuje na to, że pojawiłaby się kolejna część, bo jeżeli to ma być już koniec, to byłby jednym z najbardziej niedopracowanych zakończeń jakie widziałem w filmach. Ale miejmy nadzieję, że tak nie będzie i czwarta część się pojawi, w końcu podobnie jak w grach RE, z wielkich naukowców Umbrella'i pozostał już tylko Wesker (tylko niech w filmie zmienią aktora, jeśli kolejna część miałaby sie pojawić.
).
Wczoraj wreszcie obejrzałam RE:Extinction i powiem szczerze, że po przeczytaniu tylu negatywnych wypowiedzi byłam mile zaskoczona. Dołączam się do tych co uważają, że RE:E był lepszy od RE:A ale gorszy od RE:G.
Do rzeczy. Jak już w poprzedniej części się oswoiłam z tym, że Alice rozwala psy z kopa i żaden potwór nie stanowi dla niej problemu, a pokonanie go jest tylko kwestią czasu, to całkiem przyjemnie się oglądało jej popisy. Aczkolwiek rozumiem, że Alice jest główną bohaterką w filmie, jednak mogliby wprowadzić więcej elementów survivalu, co do innych postaci - czemu Alice musi być w co 2 scenie i wszystkim ratować tyłki? Anioł stróż?
Efekty fajne - nierealne, ale co z tego? w końcu to film
Z fabułą było baaardzo cienko, ale tego się akurat spodziewałam - postawili na efekty. A ten tekst, że woda wyschła i świat się pokrył piaskiem to dodali po prostu po to, żeby nie było co narzekać, że to nieprawdopodobne. Najlepsze momenty w filmie to był początek (włączając walkę z psami) i zakończenie - może być ciekawie w RE 4 jak będzie tam kilkaset Alice. Chętnie zobaczę jak to wykombinują - na pewno te jej klony są słabsze i pewnie będą tylko mięsem armatnim ale i tak może być ciekawie
z kolei mój luby po zakończeniu stwierdził (cytuję) "jak RE4 zacznie się od pochodu nagich lasek to ja chętnie to zobaczę!"
i ma rację - skąd ona na tym odludziu znajdzie dla nich wszystkich ciuchy? wyjdzie na zewnątrz i zedrze z zombiaków? 
Generalnie film nie był jakiś zły - super też nie. Taki po prostu do obejrzenia jak nie chce Ci się za bardzo myśleć
Do rzeczy. Jak już w poprzedniej części się oswoiłam z tym, że Alice rozwala psy z kopa i żaden potwór nie stanowi dla niej problemu, a pokonanie go jest tylko kwestią czasu, to całkiem przyjemnie się oglądało jej popisy. Aczkolwiek rozumiem, że Alice jest główną bohaterką w filmie, jednak mogliby wprowadzić więcej elementów survivalu, co do innych postaci - czemu Alice musi być w co 2 scenie i wszystkim ratować tyłki? Anioł stróż?
Efekty fajne - nierealne, ale co z tego? w końcu to film
Z fabułą było baaardzo cienko, ale tego się akurat spodziewałam - postawili na efekty. A ten tekst, że woda wyschła i świat się pokrył piaskiem to dodali po prostu po to, żeby nie było co narzekać, że to nieprawdopodobne. Najlepsze momenty w filmie to był początek (włączając walkę z psami) i zakończenie - może być ciekawie w RE 4 jak będzie tam kilkaset Alice. Chętnie zobaczę jak to wykombinują - na pewno te jej klony są słabsze i pewnie będą tylko mięsem armatnim ale i tak może być ciekawie
Generalnie film nie był jakiś zły - super też nie. Taki po prostu do obejrzenia jak nie chce Ci się za bardzo myśleć
Obejrzałem ten film wcześniej, co prawda bez napisów i w kiepskiej jakości (dźwięku i obrazu), ale mam kilka uwag:
Zdaje mi się, że na początku było powiedziane, że rośliny wymarły i stąd sie wzięła ta cała pustynia.
Co do ubrań, to myślę, że w laboratorium mieli w cholerę takich czerwonych sukienek (w końcu każdego nowego klona przed testem ubierali w coś takiego). Wystarczyło by na ubranie akurat tylu klonów, ile mieści sie w kadrze kamery
Zdaje mi się, że na początku było powiedziane, że rośliny wymarły i stąd sie wzięła ta cała pustynia.
Co do ubrań, to myślę, że w laboratorium mieli w cholerę takich czerwonych sukienek (w końcu każdego nowego klona przed testem ubierali w coś takiego). Wystarczyło by na ubranie akurat tylu klonów, ile mieści sie w kadrze kamery
No właśnie to miałam na myśli pisząc
co do reszty - faktycznie - zapomniałam o tym, że każdą Alice ubierali w tą kieckę
więc w sumie może wystarczyć ciuchów.
Źle o tym filmie świadczy fakt, że pełno britnejek z mojej grupy szło na Resident'a, a jak dobrze wiem nie trawią gier komputerowych/wideo a już zwłaszcza horrorów (jak to britnejki
) no chyba, że chłopak im ściemnił, że to komedia romantyczna
Jeszcze trochę i RE stanie się filmem familijnym 
Powiedzieli, że rośliny wymarły, woda wyschła, aby nie było pytań typu "a czemu niby woda wyschła skoro zombie stały się wiekszością populacji i nie piją wody".A ten tekst, że woda wyschła i świat się pokrył piaskiem to dodali po prostu po to, żeby nie było co narzekać, że to nieprawdopodobne.
co do reszty - faktycznie - zapomniałam o tym, że każdą Alice ubierali w tą kieckę
Źle o tym filmie świadczy fakt, że pełno britnejek z mojej grupy szło na Resident'a, a jak dobrze wiem nie trawią gier komputerowych/wideo a już zwłaszcza horrorów (jak to britnejki
Żałuj, moim zdaniem najlepsza część trylogii pod względem jakości Audio/Video.fenrir pisze:Obejrzałem ten film wcześniej, co prawda bez napisów i w kiepskiej jakości (dźwięku i obrazu),
Oglądałem w kinie i powiem tylko tyle,iż zaliczam się do wąskiej grupy, która zaliczyłaby Zagładę jako najlepszą część filmowej sagi(ciut niżej postawiłbym Domenę Zła.
Plusy:
-dialogi między postaciami nie były tak żenująco krótkie jak w Apokalipsie, co wiązało się z lepszą interakcją pomiędzy bohaterami, ale pod tym względem jest i tak gorzej niż w 1 częśći(ale tylko ciutkę).
-Ashanti miała mała rólkę ;P
-MUZYKA
-Efekty
-aktorstwo(nie oscarowe, ale Milla przebija aktorstwo Cichopkowej ;p).
-trzyma w napięciu
-nie nudzi
-fabuła
Minusy:
-za krótki
- i...tyle, bardzo dobry film,który nie udaje czegoś czym nie jest.
- hehe, dla britnejek i pusherów fabuła okazała się być zbyt skomplikowana
PS. RE ,który najbardziej nawiązywał do gry uważam za najgorszy, ktoś też tak uważa?
Spoko, niedługo sam obejrzę to w kinieVocap pisze:Żałuj, moim zdaniem najlepsza część trylogii pod względem jakości Audio/Video.fenrir pisze:Obejrzałem ten film wcześniej, co prawda bez napisów i w kiepskiej jakości (dźwięku i obrazu),
Oglądałem w kinie i powiem tylko tyle,iż zaliczam się do wąskiej grupy, która zaliczyłaby Zagładę jako najlepszą część filmowej sagi(ciut niżej postawiłbym Domenę Zła.
Ja nadal uważam RE1 za najlepszy z sagi i w ogóle, za jeden z najlepszych horrorów jakie widziałem.
Ja, myślę, mogę obiektywniej spojrzeć na film RE3 bo serią gier RE interesuje sie od niedawna (zainteresowałem sie pod wpływem filmów
Wszędzie był piasek, bo wirus wsiąknął w ziemie i zatruł wszystko i wszystko umarło i zamiast roślinek jest piach - proste...a taka z miana w ekostystemie niesie ze sobą wiele zmian...najmniejsza średnia zmiana temperatury w danych obrębach o 1 lub 2 stopnie robi dla ekosystemu, a co dopiero niszczący wirus.
Stay Punk
Może wirus działał mocno...nie wiem to są domysły, ale jeśli tak stworzyli ten film, to pewnie reżyser chciał aby wiurs był taki żeby szybko ze świata zrobił saharę. Aczkolwiek, też się z Tobą zgadzam, chcoiaż nie znamy mocy niszczącej tego wirusa, mogła to zrobić szybciutko, ale skoro w tak krótkim czasie zaraziła ludzi na całym świecie, to mogły równie dobrze zniszczyć cały świat.
Stay Punk
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
- NightCrawler
- Posty: 187
- Rejestracja: pn 17 gru, 2007
- Lokalizacja: Szczecinek/Gdańsk
No wiec cóż mogę powiedzieć.
Dość długo czekałem na ten film i tak naprawdę nie zawiodłem się.
Dostaliśmy film pełen akcji, film który nie nuży, film ze świetną muzyką i przemyślanym scenariuszem. No i moja ukochana Milla
Oczywiście, można się czepiać tego, że ma mało wspólnego z grą i tak dalej, no wiem, wiem.
Jednak mimo wszystko mi się film podobał, nie patrząc przez pryzmat gry.
Tylko jedna rzecz mnie nurtuje i może mi ktoś to wytłumaczy:
Co się stało z Jill i córką Ashforda między drugą a trzecią częścią? W ogóle nie jest to wytłumaczone w filmie.
Dość długo czekałem na ten film i tak naprawdę nie zawiodłem się.
Dostaliśmy film pełen akcji, film który nie nuży, film ze świetną muzyką i przemyślanym scenariuszem. No i moja ukochana Milla
Oczywiście, można się czepiać tego, że ma mało wspólnego z grą i tak dalej, no wiem, wiem.
Jednak mimo wszystko mi się film podobał, nie patrząc przez pryzmat gry.
Tylko jedna rzecz mnie nurtuje i może mi ktoś to wytłumaczy:
Co się stało z Jill i córką Ashforda między drugą a trzecią częścią? W ogóle nie jest to wytłumaczone w filmie.
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
Być moze cos jest opisane w jakims tekscie bo czy wiedzieliscie ze:
Name: K-Mart; Dahlia (novel)
Age: 14 (novel)
Zródło angielska wikipedia.
Wiec jest jakiś tekst w którym znajduje sie K-Mart ale uzywane tam jest jej prawdziwe imie Dahlia o ktorym nie ma nic w filmie prócz tego ze nie lubiła swojego starego imienia.
P.S na wikipedi pisze:
Angie
Current Status:Deceased (novel)
Unknow (film)
Jill
Current Status Alive (Novel)
Unknow (film)
Name: K-Mart; Dahlia (novel)
Age: 14 (novel)
Zródło angielska wikipedia.
Wiec jest jakiś tekst w którym znajduje sie K-Mart ale uzywane tam jest jej prawdziwe imie Dahlia o ktorym nie ma nic w filmie prócz tego ze nie lubiła swojego starego imienia.
P.S na wikipedi pisze:
Angie
Current Status:Deceased (novel)
Unknow (film)
Jill
Current Status Alive (Novel)
Unknow (film)
Ostatnio zmieniony ndz 30 gru, 2007 przez AdaM555, łącznie zmieniany 1 raz.
Przepraszam za swoje opowiadania. Młody byłem 
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
No właśnie tego nie ma, szczerze mówiąc, też mnie to zdziwiło, sam nie wiem, czy zginęły, czy też nie. Dlaczego w scenariuszu tego nie uwzględniono, czwarta część jest konieczna do powstania, jest zbyt wiele niejasności.NightCrawler pisze: Tylko jedna rzecz mnie nurtuje i może mi ktoś to wytłumaczy:
Co się stało z Jill i córką Ashforda między drugą a trzecią częścią? W ogóle nie jest to wytłumaczone w filmie.