Najwredniejszy Boss w RE

Ogólne dyskusje o postaciach i przeciwnikach napotykanych w serii Resident Evil (bez ograniczeń na konkretne części serii)
Awatar użytkownika
Barry
Posty: 888
Rejestracja: śr 07 lut, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Barry »

To jest Licker (zmutowana panienka co jej flaki widać) w Showdown chyba 3, ma taki wkurzający język przez który nie da się podejść bliżej nie??? (w O1 boss w scenariuszu hellfire)
RE_Fan
Posty: 44
Rejestracja: pn 04 cze, 2007
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: RE_Fan »

Dzięki, oto właśnie mi chodziło.
Moim zdaniem fajny boss :rad1:
Resident evil
Awatar użytkownika
WESKER-DL
Posty: 3838
Rejestracja: czw 08 lut, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: WESKER-DL »

A moim zdaniem ciut za łatwy :rad2: używam na niego Rocketa i leci w piach, myślałem że tego Bossa z Hellfire nie wezmą do Showdownu no ale cóż, zreszta w kanałach też jest Easy
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Awatar użytkownika
papa50
Posty: 186
Rejestracja: sob 10 mar, 2007
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: papa50 »

Dal mnie najwredniejszymi bossami są tak
Re 2 Mr X zawsze sie bałem jak nadchodził lub wyskakiwał przez sciany
Re 3 Nemesis Ten to ma tupet zawsze wale do niego z magnuma lub Granade Lancher ale ten Kolo jest wytrzymały
RE 4 It ten kolo w tych Klatkach zawsze mnie wkurza i jeszcze trzeba niszczyc te guziki Masakra z nim sie najwięcej trudziłem
Welcome to Survival horror
Awatar użytkownika
theRage
Posty: 2
Rejestracja: czw 17 maja, 2007
Lokalizacja: Puławy

Post autor: theRage »

Moim zdaniem najwredniejszym bossem z całej serii jest Lisa Trevor z Remake'u. Podczas pierwszego spotkania można w nią pakować co tylko się da a ona ciągle stoi, a jak pociągnie z pięści tak można już kopać sobie grób. Bardzo denerwujący przeciwnik ale zarazem mój ulubiony :)
REmember...
Awatar użytkownika
Kuba Pajączek
Posty: 203
Rejestracja: czw 15 lut, 2007
Lokalizacja: Dolnyśląsk

Post autor: Kuba Pajączek »

ja największe problemy mam z... właściwie nikim:). Ale za najsilniejszego bossa uważam nemesisa z re3 i tyranta z RE: gun survivor(wszystkie trzy formy).
http://www.byond.com/games/DarkerEmerald/TLC
Nowa wersja Resident Evil Online 2(zmieniona nazwa, wiadomo: kopyrajt-orajt).

"You can't spell "slaughter" without "laughter"!! Hahahahahaha!!!"
Umbrella
Posty: 88
Rejestracja: czw 15 lut, 2007
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Umbrella »

Alexia pierwsza forma, Tyrant w samolocie ( o ile zuzyję naboje do granatnika B.O.W.), nemesis pierwsza forma, MrX


wsio :okulary3:
Ostatnio zmieniony śr 11 lip, 2007 przez Umbrella, łącznie zmieniany 1 raz.
Fundamentally Loathsome
Awatar użytkownika
Kamillo
Posty: 30
Rejestracja: ndz 28 paź, 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kamillo »

Nemesis w RE3, któżby inny :|
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Najwredniejszy? Hmm... Nie ma takiego, ale jest najstraszniejszy: Nosferatu. Poddaję się, zawsze się bałam przeobrażonej formy Alexandra Ashforda. Ten ryk, zimne stąpanie... brrr... Boję się walki z nim. Walę oczywiscie do niego ze snajperki Alfreda, ale system celowania jest do bani (ta snajperka jest najgorszą bronią w Re:CV). A wiadomo, że Nosferatu jest bardzo wytrzymały, a na niego szkoda mi inncy broni.

Wspomnaliście o jakimś lickerowo-królikowo podobnym przeciwniku, którego można spotkac w komisariacie w RE:O2 (nie wiem czy dobrze piszę) a czy to jest raczej przeciwniczka, która zamiast jednej nogi ma rękę i wymachuje długim językiem?
Resident Evil rządzi!!!
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Jest to po prostu Licker. Tylko w Outbreackach został tak dziwnie zrobiony, że wygląda jak różowy gumowy miś tylko w nieco koszmarnym wydaniu.
A jeśli chodzi o Bossa, to chyba na chwilę obecną przychodzi mi do głowy Krauser w ostatniej formie na PRO...
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
wiking011
Posty: 218
Rejestracja: czw 13 gru, 2007
Lokalizacja: nieważne

Post autor: wiking011 »

najszpetniejszy i najbardziej upierdliwy jest u3 wg mnie choć jak oglądałem filmiki walk z namezisem....
nie ma zła są tylko różne warianty dobra
Awatar użytkownika
Lugiamar
Posty: 103
Rejestracja: śr 12 gru, 2007
Lokalizacja: Z Podziemia ;)

Post autor: Lugiamar »

Alexia. Wersja druga i trzecia.
,,Na jawie świat jest dla wszystkich jeden i ten sam ale we śnie każdy ucieka do własnego świata." - Heraklit z Efezu
Awatar użytkownika
Garrador
Posty: 118
Rejestracja: sob 10 lis, 2007
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Garrador »

Pan Nemek no i.... większośc bossów w RE4 (nudne a nie trudne) ;)
Jestem... Mistycznym Teurgiem, poszukiwaczem całej dostępnej i zaginionej wiedzy świata. Stałem się Arcyliczem, dobrym liczem, by mieć praktycznie nieskończony czas na pogłębianie wiedzy...
Awatar użytkownika
wiking011
Posty: 218
Rejestracja: czw 13 gru, 2007
Lokalizacja: nieważne

Post autor: wiking011 »

tu się zgodzę jak walczysz w łódce(re4) to lepiej postaw koło siebie budzik albo kilka
nie ma zła są tylko różne warianty dobra
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1534
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

Tutaj wybór jest dość spory... Jednak po namyśle pierwsze miejsce zajmuje Nemesis. W pierwszych ( a tylko takie biorę pod uwagę) kontaktach był mega trudny, a co najważniejsze był również przerażający. Drugie miejsce zajmuje Krauser... Boże ile ja się nadenerwowałem podczas walki z tym kolesiem. Trzecie miejsce zajmuje pajacyk skaczący po klatkach. Nawet gdy grałem w RE4 po raz enty, to miałem z nim problem.

PS: Zastanawiałem się nad Birkinem, ale kurcze... on był prosty :zmiesz2:.
Awatar użytkownika
StPaul
Posty: 493
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: StPaul »

Najbardziej mnie wkurzał Mr.X z RE2
Stay Punk
Awatar użytkownika
Barry Norris
Posty: 828
Rejestracja: śr 02 kwie, 2008
Lokalizacja: Danzig

Post autor: Barry Norris »

U mnie ranking top 3 wygląda następująco:

3--- Krauser (twardy wredol, ale największy problem sprawił mi w Assigment Ada... 35 prób miałem, czy coś kolo tego...)

2--- William Birkin, bo za nic w świecie nie chciał zdechnąć, a im więcej obrywał tym bardziej mutował...

I number 1--- Nemesis, bo doprowadzał mnie do szewskiej pasji, ścigając mnie po Raccoon City...
"An open mind is like a fortress with it's gate unguarded" - Kronikarz Isador Akios, 3 Kompania Zakonu Krwawych Kruków, Kosmiczny Marine
"WAAAAAAAAGHHHHHHHH!!!!!" Burszuj Gorgutz Łofca Czerepuf, dowódca orkowych kohort.
"Blood for the Blood God! Skulls for the Skull Throne!" - Lord Chaosu Elifiasz Zdobywca, dowódca sekty, Pożeraczy Światów
Awatar użytkownika
Jill_1995
Posty: 158
Rejestracja: czw 03 sty, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jill_1995 »

Ja najbardziej nie lubię Tyranta z RE1,ponieważ gdy grałam pierwszy raz-Chrisem,to ślęczałam nad kompem cały dzień,żeby go pokonać...trudno było,ale jakoś wyszło :smiech6:
Drugie miejsce przyznaję MRX`owi z RE2...za to,że przez niego nigdy nie udało mi się zrobić re2 na no damage :szok7:
"From yesterday, it’s coming!
From yesterday, the fear!
From yesterday, it calls him
But he doesn't want to read the message here"
David77
Posty: 128
Rejestracja: pn 05 maja, 2008

Post autor: David77 »

Najbardziej dał mi się we znaki Nemesis ? Jego najbardziej się bałem jak byłem mały :smiech5: :rad12:
Awatar użytkownika
Bzduras
Posty: 1872
Rejestracja: czw 06 mar, 2008
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Bzduras »

Tyrant na pokładzie samolotu w RE:CV - argggh, pierwszy i ostatni raz miałem z tą grą takie problemy...
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Postaci i przeciwnicy w serii Resident Evil”