"Time to die doctor" Wesker jest bezwględny to jest niezaprzeczalne, pświeciłby nawet kolege żeby uzyskać cel ale żeby kogoś specjalnie torturować jak klony Ashford to raczej nie
Ja nie mam tu na myśli takich tortur typu jak: chłosta, przypalanie skóry gorącym metalem... Ojoj.. Nie. Ja nawet myślec o tym nie mogę. Poprostu Steve będzię go śledził i zrobi mu niewilekie kuku, oczywiście z rozkazu Weskera...
Znowóż ten wątek z pilotem do telewizora
Ostatnio zmieniony pt 24 sie, 2007 przez Veronica, łącznie zmieniany 1 raz.
Napiszę jedno.
Nie wiem jakie mogły by być dalsze losy Steve'a, o ile w ogóle mogły by być, ale chciałbym żeby kiedyś powrócił i trochę "związał" się z Claire.
Mimo, że nie lubi filmu Hallowen, to Steve powinien być czymś takim jak Mike Mayers...Nemesisem w ludzkiej postaci, co cały czas kroczy za bohaterem - Claire w jakiejś częsci. Nic nie mówi, tylku snuje sie schizowato za Cliare...ma tylko inne oczy i troszke przerobiony...to by było coś!!
Jak dla mnie Steve mógłby otworzyć budkę z hod dogami, utonąć w kąpieli, zamknąć się w domu bez klamek... Cokolwiek, bylebym nie musiał go już więcej oglądać...
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Ja zagłosowałam na nr. 2 - coś a la Lisa. Nie mam go ochoty oglądać w żadnej postaci, ale myślę że mógłby być dobrym obiektem doświadczalnym - ma już Veronicę w sobie, można zobaczyć jak będzie się zachowywał po innych wirusach bądź pasożytach - w końcu kolekcja jest spora A Wesker to w końcu naukowiec, więc na pewno będzie chciał poeksperymentować skoro już ma obiekt w swoich łapach.
Recoil może po tylu latach wkońcu Stave dorośnie ;] i nie będzie Cie tak denerwował...a ponadto jeśli zrobią z niego coś na kształt nemesisa to bedzie...ładny
hot dog pisze: pewnie zrobią z niego potworka dla claire żeby się pobawiła karabinkiem
Ostatnio zmieniony wt 18 gru, 2007 przez Garrador, łącznie zmieniany 4 razy.
Jestem... Mistycznym Teurgiem, poszukiwaczem całej dostępnej i zaginionej wiedzy świata. Stałem się Arcyliczem, dobrym liczem, by mieć praktycznie nieskończony czas na pogłębianie wiedzy...