Jak ocalała Ada (zainfekowanie wirusem)?

Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Taki gun nie jest (chyba) ciężki, a jedną rękę miała zdrową. Poza tym nie ona musiała się wciągnąć, bo ta maszynka robi to za nią. Musiała tylko wystrzelić linkę - to wszystko. Poza tym z takimi ranami jak robiła akrobacje (specjalny cios w UC), to użycie wyciągarki powinno być pikusiem ;)
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
StPaul
Posty: 493
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: StPaul »

Nie widzę do końca tego. Nie miała siły trzymać Leona za ręke, a miałą, żeby wyciągnąć guna, wystrzelić celnie i się na nim utrzymać, gdy ten podciągał ją do góry, tworząc wiekszą siłe oporu ;]

Napewno Wesker, albo ktokolwiek musiał jej coś podać, bo była taka poturbowana, że nie miała siły stać, a w UC już się trzymała.
Stay Punk
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3378
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Jeszcze mogło być tak, że Ada chciała uchodzić za martwą...
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
StPaul
Posty: 493
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: StPaul »

Hehehe, jeśli spadła z takie wysokości to sądze, że wyszło jej to w 100%.
Stay Punk
Awatar użytkownika
Necraria
Posty: 1005
Rejestracja: pt 01 cze, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Necraria »

Recoil pisze:Jeszcze mogło być tak, że Ada chciała uchodzić za martwą...
To bardzo możliwe. Może już po prostu nie wiedziała co zrobić z Leonem - ta miłość była w końcu trochę...nie na miejscu? miała wykonać misję, a Leon by tylko przeszkadzał. Tu wracamy do tego, czy Wesker ma na nią haka? Bardzo możliwe, i po prostu wiedziała, że nie może sobie (przynajmniej na razie) pozwolić na podążanie za sercem zamiast rozumu ;)

A co do wyciągania grapling hook (tak się to chyba nazywa) - adrenalina potrafi zdziałać cuda ;) Może właśnie jak poczuła już powiew powietrza spadając, to stwierdziła, że nie chce i nie musi umierać? Czas pokaże. W RE Degenration ma być Leon to czemu nie Ada? może tam będą mieli więcej czasu pogadać i sobie wyjaśnić kilka spraw.
Awatar użytkownika
MiGoo
Zarząd
Posty: 939
Rejestracja: pn 05 lut, 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: MiGoo »

Veronica pisze:Przecież żaden normalny człowiek nie mógł by przeżyc takiego uderzenia w placy (kręgosłup pęknięty czy coś w tym stylu) albo też upadek z takiej wysokości też jest śmiertelny.
Oj zdarzaja sie przypadki, ze ludzie przezywaja upadki z bardzo duzych wysokosci. Przykladowo ostatnio na Onet.pl czytalem artykul, gdzie napisano iz w USA koles wylecial z trzydziestego ktoregos pietra (myl okna) i przezyl... Zatem wszystko mozliwe... :rad12:
Awatar użytkownika
squallaz
Posty: 123
Rejestracja: wt 21 sie, 2007
Lokalizacja: Planet Earth

Post autor: squallaz »

:rad5:
Ostatnio zmieniony czw 12 sie, 2010 przez squallaz, łącznie zmieniany 2 razy.
The only thing that can defeat power is more power. That is the one constant in this universe.
Awatar użytkownika
wiking011
Posty: 218
Rejestracja: czw 13 gru, 2007
Lokalizacja: nieważne

Post autor: wiking011 »

Hmm a ada przypadkiem nie skończyła tak:
http://www.youtube.com/watch?v=d0BzXKCAWwc
(i znowu ten głęboki krzyk Leona jak ktoś ginie tak jak przy Luisie i Mike'u)
nie ma zła są tylko różne warianty dobra
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1889
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

No właśnie chyba tak nie skończyła, bo jak by tak skończyła, to byśmy jej więcej nie oglądali... Upadek z wysokości w drugim scenariuszu daje szanse na przeżycie, a tutaj widać jak na dłoni, że Ada nie żyje. Leon nie zostawiłby Ady, gdyby jeszcze dychała...
crisDL
Posty: 55
Rejestracja: śr 19 gru, 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: crisDL »

scenariusz claire a/leonb jest wogle zagmatwany.Sam Leon B juz strasznie namieszal tak wiec mysle zeo to leon a i claire b jest odpowiedni.A wracajac do Ady to w Leon B tez przezyla wkoncu zrzucila bazooke(no chyba ze capcom szykuje nam suprise i anete birkin przezyla).
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1889
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

No i właśnie tutaj jest pies pogrzebany, bo twórcy tak naprawdę nie pokazali kto zrzuca nam tę bazookę. Co z tego, że jest to głos Ady, co z tego że to jej sylwetka, skoro nie widzieliśmy jej i nie możemy być pewni, że to ona.
Specjalnie ukryli ją w cieniu, bo to miała być furtka - albo Ada wróci, albo nie wróci i powiemy wtedy, że to wcale nie ona zrzuciła broń Leonowi. Tak planowali pewnie twórcy i postanowili dać wrócić Adzie bo spodobała się fanom ta postać, jednocześnie zachowując wątek zainfekowanej Sherry i mamy problem jak Ada przeżyła?? Nawet RE:UC tego nie pokazuje, więc sami nie mają pomysłu jak to rozwiązać.
Kolejna nieścisłość fabuły jakich wiele...
crisDL
Posty: 55
Rejestracja: śr 19 gru, 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: crisDL »

No ale to tez troche zchrzanione.W re 4 gdy leon spotyka ade niewyglada na zaskoczonego ze ja widzi zywa,a jesli wierzyc fabule ,to claire widziala ade zywa bo ta zrzucala jej rakietnik,a z drugiej strony jej niewidziala bo bylo ciemno.Mogla byc to nawet Anete Birkin ktora chciala uratowac Claire wzamian ze zajela sie Shery,oj to z Ada to chyba najbardziej schrzanili.
Awatar użytkownika
squallaz
Posty: 123
Rejestracja: wt 21 sie, 2007
Lokalizacja: Planet Earth

Post autor: squallaz »

:rad5:
Ostatnio zmieniony czw 12 sie, 2010 przez squallaz, łącznie zmieniany 1 raz.
The only thing that can defeat power is more power. That is the one constant in this universe.
Awatar użytkownika
StPaul
Posty: 493
Rejestracja: wt 18 wrz, 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: StPaul »

Leon nie był zaskoczony, bo przez te 6 lat, a zwłaszcza, że był w wywiadzie, miał wiele czasu, żeby przesudiować życie Ady. Pewnie dowiedział się, że przeżyła, jak i również wiedział, że pracuje dla Weskera.

No dajecie spokój z tym udawaniem, nigdy w życiu bym tak nie pomyślał. W jednym scneariuszu potwór rzuca nią na lewo i na prawo, wali o jakiś komputer, wyginając ją wpół, krew jej tryska i nagle udaje. W drugim scenariuszu zostaje pocharatana przez Birkina, dostaje z pistoletu i spada z wysokości baaardzo dużej.

PS: W secneriuszu gdy Ada umiera w ramionach Leona, to mówi. I'm just a woman that love you, nothing more? To było bez sensu ale przez muzyczke nie usłyszalem to raz. I ten... całuje go?
Stay Punk
crisDL
Posty: 55
Rejestracja: śr 19 gru, 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: crisDL »

Taa,rzad juz dobrze wiedzial co Wesker planuje i ilu ma pomocnikow,tylko dziwi mnie to ze Ada majac g wirus w leon b niezwiala odrazu.
Awatar użytkownika
Necraria
Posty: 1005
Rejestracja: pt 01 cze, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Necraria »

St. Paul pisze:PS: W secneriuszu gdy Ada umiera w ramionach Leona, to mówi. I'm just a woman that love you, nothing more? To było bez sensu ale przez muzyczke nie usłyszalem to raz. I ten... całuje go?
"I am just a woman, who fell in love with you. Nothing more." Czemu bez sensu? :P Ten tekst ma wyrazić, że ona nie chce by Leon się o nią martwił. Poza tym nie mogła się z nim rozstać nie wyznając uczuć, a jak już to zrobiła, to czemu mieliby się nie pocałować?

Na pewno ta scena jest bardziej realistyczna jeśli chodzi o jej późniejszy powrót. Śmierć kliniczna, utrata przytomności...różne rzeczy wchodzą w grę. Poza tym Leon nie sprawdzał jej tętna czy coś tylko położył ją na ziemi jak mu się osuneła w ramionach. Mógł nie zauważyć, że jeszcze żyje. Przykład takiego ożycia to chociażby Rain w RE:Genesis. Już Milla chciała ją zastrzelić, ale jeszcze podniosła głowę, jeszcze żyła.
Veronica
Posty: 333
Rejestracja: sob 11 sie, 2007
Lokalizacja: Ełk

Post autor: Veronica »

Jest jedną mądra sentencja: "Wiem, że nic nie wiem". Wiemy, że Ada żyje i ma się dobrze, a jakim cudem ocalała? Niech to pozostanie już zagadką (no cyba, że Cacpom coś tam wymyśli, a teraz toczymu "burzę mózgów" i mało, co nam wychodzi) :rad13:
Resident Evil rządzi!!!
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Był niegdyś pewien artwork, na którym był przedstawiony Wesker, który chwycił Adę w ramiona, kiedy skakał nad zbiornikiem z toksycznymi substancjami, ale tyczyłoby się to chyba do zakończenia w scenariuszu A. Właściwie, którą opcję śmierci Ad'y w RE2 uznano za oficjalną, wszakże mówiło sie o motywie w Leon A, ale nigdy nie byłem do końca pewien.
Ostatnio zmieniony czw 10 sty, 2008 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
crisDL
Posty: 55
Rejestracja: śr 19 gru, 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: crisDL »

i znowu cris idzie z odsiecza ....Wielu z was gralo w UC i ani jeden niezwrocil uwagi na rysunek napoczatku gry ada gdzie leon ja trzyma.Otoz moi panstwo,leon ma na sobie BANDAZ ktorego w scenariuszu b niemial,dla mnie to kolejne potwierdzenie ze leon a jest prawdziwe.
Awatar użytkownika
Nemesis US
Posty: 1337
Rejestracja: pn 26 mar, 2007
Lokalizacja: Łęczyca

Post autor: Nemesis US »

Trafne spostrzeżnie, faktycznie w RE UC jest taki obraz, zatem Leon A wypada oficjalnym zakończeniem dla wątku Ad'y. Chociaż osobiście wolałbym ten z Leon B, ponieważ był bardziej poruszający, niemniej Leon A jest niemalże tak samo doskonały.
Ostatnio zmieniony czw 10 sty, 2008 przez Nemesis US, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Resident Evil 2”