Dla mnie njastraszniejszy jest RE3.
Za co? Za ukochane miasto Raccoon City. Te mroczne uliczki, wraki samochodów, pożary zrujnowane budynki.Tak, za to opustoszałe z życia miasto.Ale Shinji Mikami postanowił zniszczyć psychikę i pozabijać(zawał i takie inne) wszystkich graczy poprzez wrzucenie do miasta NEMESISA!!!!

Ten koleszka nie jednego wystraszył tak aby rzucił padem lub klawiaturą w ekran. Nemesis jest nie przewidywalny i to jest najlepsze. Nigdy niewiesz gdzie się go spodziewać, a gdy myślisz że go zgubiłeś to odnajdujesz go w następnej lokacji.Nemesis w połączeniu z mrocznym miastem przeraża

!!!!
[ Dodano: 24 Maj 2008 18:08 ]
Co do straszenia. Każdy jest straszny jeśli się nie wie co jest za rogiem.
Ostatnio grałem w RE2(dawno po niego nie sięgałem więc niemiałem tak wszystkiego opcykanego) i w RPD w pokoju przesłuchań(z lustrem jak kto woli) licker wskakuje przez szybę. Ja poprostu zapomniałem o nim i mnie wystraszył!

Ale tak jak nigdy wcześniej!! Aż mi się ręce trzęsły!

Więc do tych najstraszniejszych zaliczam także RE2.