Ewentualnie łatwym sposobem można nazwać to, co napisał Saladyn.
[Pomoc] The Mercenaries
Na kazdej z planszy jest jakas pozycja, na ktorej wrogowie moga atakowac tylko z dwoch kierunkow, a prowadzic ogien ciagly o "rozpietosci" 90 stopni jest dosc latwo. Na przyklad w wiosce jest chatka, w ktorej jest CZAS oraz drabina prowadzaca do kufra z mnoznikiem punktow. Tam najlepiej sie szkolic - gdy tylko slyszalem/widzialem Bella Sisters wbiegalem tam, zbieralem czas, wchodzilem na gore, zrzucalem drabine i czekalem. Wbiegalo stado (razem z siostrami), to lapalem bonusa, z gnata strzelalem w beczke i kosilem wszystko, co przezylo wybuch. Pilnowalem, zeby nikt nie dostawil do mnie drabiny i spoko. To ci polecam na poczatek, panie powierza96. Wszystkiego ci nie podpowiem bo sam sie szkole (gre kupilem niecaly miesac temu), a poza tym bedziesz mial wieksza satysfakcje. Glowkowac trzeba, kombinowac.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
-
nemesisdestro
- Posty: 1583
- Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
- Lokalizacja: Poznań
no cóż spory szacunek dla wyjadaczy tej minigierki. Ja wciąż mam sporo do nauczenia a 5ciu gwiazdek za chiny nie mogę zdobyć wszystkimi postaciami - takim Leonem na levelu Waterworld (?) to chyba raz udało mi się przetrwać nie ginąc jakoś super salvador zawsze mnie dopadał
Weskerem to się nawet nie podjąłem hehehe. eEch trening, trening i jeszcze raz trening 
Pomoc ode mnie
:
Leon:
Wioska:zbierz wszystkie czasy oprócz tych w kufrach(jak już musisz to kogoś ukatrup)wbiegnij do chaty, w której się skryłeś w normalnej grze(o ile się wtedy kryłeś!)tam masz dwa pomocne granaty, teraz zejdź na dół i zacznij pokolei wszystkich eksterminować jak masz okazję to bierz czasy z kufrów, a wogóle to podzczas eksterminacji toruj sobię drogę do tych kufrów.Kontynuuj eksterminację do 50.000 lub inaczej ok 20.000 i minimum 45 in row. Z bella sisters mogą być problemy ale dasz radę.<jeżeli wcześniej nie wchodziłeś do stodoły>Gdy osiągniesz podany wcześniej wynik, stanij przy dźwiach czekając na kogoś, wejdź do środka, na górę rozwal beczkę weź czas, załatw utrudniaczów na dole i dalej jak chcesz
Handgun
początkujący:załatwiaj pojedyńczych lub podwójnych ganadosów
podszkolony:3-5
Expert:6-8
Wymiatacze:9 i wyżej
Dodatkowo się sprawdza podczas akcji w stodole
Shotgun
nic ciekawego nie napiszę
Zamek:(ponieważ liniowy to nie będzie opisu łażenia
)
Handgun:
zalecane liczby podane wyżej
Lepiej nie używać na tarczowników
Najlepiej na początku go używać, a potem zamienić na
Shotgun:
ładować headshooty i tyle(jeśli początkujący to ustaw się w dobrym kącie i tak trenuj)
Garradora to na dwa(skuteczne sposoby) dasz radę: 1Beczki i w pasożyta 2Granaty i w pasożyta
Nie polecam używać SUPLEXÓW
Baza:Jeśli chodzi o Leona to niestety, jednocześnie załatwiaj gostków i zbieraj czasy od lewej do prawej strony mapy(wyjątek jak u każdego zaczynasz w na wieży to wiesz co dalej
)
Handgun:
Jak w przypadku Zamku
Shotgun:
Też nic nowego
J.J.Łatwo stracić kombosa(Mi tylko raz to się udało na wszystkie postacie)
Znajdź ścianę i ustaw go w ten sposób aby ciągnął za sobą grupkę ganados.Gdy go wyprzedzą wychyl się rzuć zielonego granata tak by nie załatwiać ganados a jego spowolnić.Bierz shotguna rozwal Ganados i teraz to z nim jest mały combination
Port:Właściwie port to rosyjsak ruletka więc tylko porady:
-zbierz czasy z tej WYSOKIEJ wieży, z chałp, i dopiro jesteśna dworze
Handgun:
-nic nowego
Shotgun:
też nic
MEGA SALVADOR:
jak nie masz zielonego granata to albo beczki, albo gymnastyka(jak czytałeś porady to zielonego powinieneś znaleźć w jakiejś chałpie
Ada:
Wioska: mniej więcej jak u Leona
Handgun:
nic ciekawego, jak nie starczy miejsca to wywalić
TMP:
używać na szerokie grupki GANADOS, lecz nigdy na subbossów
SNAJPA:
używać na wąskie grupki GANADOS, i zawsze na subbosów
FAN KICK: pod odpowiednim kątem zabija GANADO za pierwszym razem
Zamek:
Linia
Adnotacja z wioski
GARRADOR: zmiana, sprowokuj go by wbił szpony w ścianę i wykończ ze snajpy
Baza:
z tą zmianą że najpierw wyzbieraj czasy a potem rzeźnia:
Adnotacja z zamku
J.J. nie musisz się już tak czaić jak Leon Snajpa i po kłopocie
Port:rosyjska ruletka jak u Leona i każdej kolejej postaci!!!!!
Adnotacja z Bazy
MEGA SALVADOR tak jak z J.J. nie musisz się już czaić
Krauzer:
dotyczy wszystkich lokacji: najlepiej łapki użyć już na początku na jakąś grupkę, a potem na subbosów, gdyż się zregeneruje. Niezapominając o czasach wyciągnij łuk i ładuj nim w wszystko co się rusza!
HUNK:
Wioska i Zamek proszę: forum "fan area" temat "hunk mercenaries BY finka
Baza:
nic konkretnego nie zapodam oprócz
J.J. kilka grantów i po sprawie lepiej nie ładować z TPM-ki
Port:
rosyjska ruletka
MEGA SALVADOR: tak jak z J.J. only GRENADES
WESKER:
Wioska:tak jak Leon
Handgun: to nie prawda że potem może się go już wywalić(a jak będziesz otwierał skrzynki i beczki??)
Snajpa: na każdego subbosa+ wąskie grupki GANADOS
Magnum: mi osobiście lepiej się załatwia subbosów Snajpą ale nie wiem jak z wami
Zamek:linia
Adnotacja z Wioski
GARRADOR: nie myśleć, że killera można ładować w niego ot tak(chyba, że chcesz stracić głowę) zasada normalna: pasożyt najlepiej
Baza:
Adnotacja z zamku
J.J. Snajpa lub magnum
Port:
Rosyjska ruletka
Adnotacja z bazy
MEGA SALVADOR Snajpa lub magnum
Powyższe rady dotyczą zdobycia minimum 5* .Lepiej się o nie nie opieraj jak chcesz robić jakiś rekord(wyjątek HUNK
)
Handcannona zdobyłem w 2 dni
Leon:
Wioska:zbierz wszystkie czasy oprócz tych w kufrach(jak już musisz to kogoś ukatrup)wbiegnij do chaty, w której się skryłeś w normalnej grze(o ile się wtedy kryłeś!)tam masz dwa pomocne granaty, teraz zejdź na dół i zacznij pokolei wszystkich eksterminować jak masz okazję to bierz czasy z kufrów, a wogóle to podzczas eksterminacji toruj sobię drogę do tych kufrów.Kontynuuj eksterminację do 50.000 lub inaczej ok 20.000 i minimum 45 in row. Z bella sisters mogą być problemy ale dasz radę.<jeżeli wcześniej nie wchodziłeś do stodoły>Gdy osiągniesz podany wcześniej wynik, stanij przy dźwiach czekając na kogoś, wejdź do środka, na górę rozwal beczkę weź czas, załatw utrudniaczów na dole i dalej jak chcesz
Handgun
początkujący:załatwiaj pojedyńczych lub podwójnych ganadosów
podszkolony:3-5
Expert:6-8
Wymiatacze:9 i wyżej
Dodatkowo się sprawdza podczas akcji w stodole
Shotgun
nic ciekawego nie napiszę
Zamek:(ponieważ liniowy to nie będzie opisu łażenia
Handgun:
zalecane liczby podane wyżej
Lepiej nie używać na tarczowników
Najlepiej na początku go używać, a potem zamienić na
Shotgun:
ładować headshooty i tyle(jeśli początkujący to ustaw się w dobrym kącie i tak trenuj)
Garradora to na dwa(skuteczne sposoby) dasz radę: 1Beczki i w pasożyta 2Granaty i w pasożyta
Nie polecam używać SUPLEXÓW
Baza:Jeśli chodzi o Leona to niestety, jednocześnie załatwiaj gostków i zbieraj czasy od lewej do prawej strony mapy(wyjątek jak u każdego zaczynasz w na wieży to wiesz co dalej
Handgun:
Jak w przypadku Zamku
Shotgun:
Też nic nowego
J.J.Łatwo stracić kombosa(Mi tylko raz to się udało na wszystkie postacie)
Znajdź ścianę i ustaw go w ten sposób aby ciągnął za sobą grupkę ganados.Gdy go wyprzedzą wychyl się rzuć zielonego granata tak by nie załatwiać ganados a jego spowolnić.Bierz shotguna rozwal Ganados i teraz to z nim jest mały combination
Port:Właściwie port to rosyjsak ruletka więc tylko porady:
-zbierz czasy z tej WYSOKIEJ wieży, z chałp, i dopiro jesteśna dworze
Handgun:
-nic nowego
Shotgun:
też nic
MEGA SALVADOR:
jak nie masz zielonego granata to albo beczki, albo gymnastyka(jak czytałeś porady to zielonego powinieneś znaleźć w jakiejś chałpie
Ada:
Wioska: mniej więcej jak u Leona
Handgun:
nic ciekawego, jak nie starczy miejsca to wywalić
TMP:
używać na szerokie grupki GANADOS, lecz nigdy na subbossów
SNAJPA:
używać na wąskie grupki GANADOS, i zawsze na subbosów
FAN KICK: pod odpowiednim kątem zabija GANADO za pierwszym razem
Zamek:
Linia
Adnotacja z wioski
GARRADOR: zmiana, sprowokuj go by wbił szpony w ścianę i wykończ ze snajpy
Baza:
z tą zmianą że najpierw wyzbieraj czasy a potem rzeźnia:
Adnotacja z zamku
J.J. nie musisz się już tak czaić jak Leon Snajpa i po kłopocie
Port:rosyjska ruletka jak u Leona i każdej kolejej postaci!!!!!
Adnotacja z Bazy
MEGA SALVADOR tak jak z J.J. nie musisz się już czaić
Krauzer:
dotyczy wszystkich lokacji: najlepiej łapki użyć już na początku na jakąś grupkę, a potem na subbosów, gdyż się zregeneruje. Niezapominając o czasach wyciągnij łuk i ładuj nim w wszystko co się rusza!
HUNK:
Wioska i Zamek proszę: forum "fan area" temat "hunk mercenaries BY finka
Baza:
nic konkretnego nie zapodam oprócz
J.J. kilka grantów i po sprawie lepiej nie ładować z TPM-ki
Port:
rosyjska ruletka
MEGA SALVADOR: tak jak z J.J. only GRENADES
WESKER:
Wioska:tak jak Leon
Handgun: to nie prawda że potem może się go już wywalić(a jak będziesz otwierał skrzynki i beczki??)
Snajpa: na każdego subbosa+ wąskie grupki GANADOS
Magnum: mi osobiście lepiej się załatwia subbosów Snajpą ale nie wiem jak z wami
Zamek:linia
Adnotacja z Wioski
GARRADOR: nie myśleć, że killera można ładować w niego ot tak(chyba, że chcesz stracić głowę) zasada normalna: pasożyt najlepiej
Baza:
Adnotacja z zamku
J.J. Snajpa lub magnum
Port:
Rosyjska ruletka
Adnotacja z bazy
MEGA SALVADOR Snajpa lub magnum
Powyższe rady dotyczą zdobycia minimum 5* .Lepiej się o nie nie opieraj jak chcesz robić jakiś rekord(wyjątek HUNK
Handcannona zdobyłem w 2 dni
Ostatnio zmieniony ndz 16 mar, 2008 przez franc_uz, łącznie zmieniany 2 razy.
r3sid3nt 3vil j3st th3 b3st!! 
Ciężko się napracowałeś ale nic z tego nie wynika. Strzępki zdań, wyrazy wyrwane z kontekstu, skróty myślowe... Za nic nie potrafiłbym wykorzystać Twoich rad w mercach...
Np. jaki to poradnik, który mówi:
Np. jaki to poradnik, który mówi:
franc_uz pisze:GARRADOR: trochę gimnastyki i dasz radę![]()
Port:
rosyjska ruletka
Czyli właściwie nic nie mówi...franc_uz pisze:Baza:
najpierw czasy potem rzeźnia
Recoil patrz czterowymiarowo.
Po pierwsze cytat:GARRADOR:trochę gimnastyki i dasz radę
napisałem to prz WESKERZE, zanim odblokowałeś tą postać to musiałeś innymi przechodzić, a nawet do odblokoania merców musiałeś Garradora poznać
Port: rosyjska ruletka: 100zł dla gostka(gościówy) która da mi instrukcję do którejkolwiek postaci w porcie
Baza:najpierw czasy później rzeźnia-a co wolisz na odwrót? jak tak to powodzenia
Poradnik pisałem o 23:00 i weźcie to pod uwagę!! Żeby stworzyć coś ideaknego potrzeba na to więcej czasu niż 45 minut!!
Właściwie jak komóś nie pasuje to usuwam, mi nie przeszkadza!
Po pierwsze cytat:GARRADOR:trochę gimnastyki i dasz radę
napisałem to prz WESKERZE, zanim odblokowałeś tą postać to musiałeś innymi przechodzić, a nawet do odblokoania merców musiałeś Garradora poznać
Port: rosyjska ruletka: 100zł dla gostka(gościówy) która da mi instrukcję do którejkolwiek postaci w porcie
Baza:najpierw czasy później rzeźnia-a co wolisz na odwrót? jak tak to powodzenia
no ale chyba wiecie o co mi chodzi nie??Saladyn pisze:Według poradnika franc_uz'a w kufrach są "czasy".
Poradnik pisałem o 23:00 i weźcie to pod uwagę!! Żeby stworzyć coś ideaknego potrzeba na to więcej czasu niż 45 minut!!
nie bądź już taki bezradny!Recoil pisze:Za nic nie potrafiłbym wykorzystać Twoich rad w mercach...
Właściwie jak komóś nie pasuje to usuwam, mi nie przeszkadza!
r3sid3nt 3vil j3st th3 b3st!! 
Po pierwsze... Jeżeli piszesz poradnik to napisz jak ubić Garradora każdą postacią, lub zrób poradnik ogólny. Chodzi nam o to ze nie piszesz jak to zrobić tylko mówisz trochę gimnastyki i będzie okej. Jeżeli masz dawać rady w tym stylu, lepiej ich nie dawać - mijają się z celem:)franc_uz pisze: napisałem to prz WESKERZE, zanim odblokowałeś tą postać to musiałeś innymi przechodzić, a nawet do odblokoania merców musiałeś Garradora poznać
Tu jest podobnie. To chyba logiczne że pierwsze co się robi, to zbiera czasy,a dopiero potem otwiera ogień do lecących ganado. Piszesz o rzeczach które każdy wie jak tylko zbierze pierwszy czas.franc_uz pisze: Baza:najpierw czasy później rzeźnia-a co wolisz na odwrót? jak tak to powodzenia
Ej, bez przesady. po prostu Recoil zwrócił ci uwagę że poradnik jest w niektórych miejscach bezużyteczny. To czy pisałeś go 45 minut i o której godzinie nie ma nic do tego . Zanim wyda się poradnik trzeba go odpowiednio zredagować, nie rzucać go na łeb na szyję, na świeżo. Bo potem wychodzą właśnie taki luki w poradnikach. Myślisz że jest dobrze, ale w brutalnej rzeczywistości jest inaczej. Zrobiłem niegdyś ten sam błąd - stąd też mam czasem błędy w opowiadaniach.franc_uz pisze: nie bądź już taki bezradny!
Nie obrażaj się, tylko bierz się za robienie poprawek!franc_uz pisze: Właściwie jak komóś nie pasuje to usuwam, mi nie przeszkadza!
Ostatnio zmieniony ndz 16 mar, 2008 przez AT, łącznie zmieniany 1 raz.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
H.P. Lovecraft
Edytować coś takiego wielgachnego?? no dobra nie tracę już czasu 
tylko kogo mam poprwaić to znaczy grę kim? Czy cały od NOWA?
No dobra niewiele nazmieniałem trudno
. Potrzebuję opinii kogoś niedawno zarejestrowanego 
tylko kogo mam poprwaić to znaczy grę kim? Czy cały od NOWA?
No dobra niewiele nazmieniałem trudno
Ostatnio zmieniony ndz 16 mar, 2008 przez franc_uz, łącznie zmieniany 2 razy.
r3sid3nt 3vil j3st th3 b3st!! 
@ franc_uz, pozwolę sobie wymienić co nie podoba mi się w Twoim opisie
:
poza tym, że jest rażąco niekompletny i chaotyczny,
-piszesz, żeby w wiosce zebrać wszystkie czasy od razu, ja uważam, że lepiej np. najpierw zebrać cztery, te najbliżej siebie przy uwzględnieniu gdzie zaczynamy rozgrywkę a ostatni (ten w stodole (budynek z drabiną) lub koło wieży) wziąć już trakcie gry, my uganiamy się za klepsydrami a uciekają nam cenne sekundy (to właściwie raczej detal ale jak ktoś chce zrobić w wiosce dobry wynik - dla mnie dobry to powyżej 150000 - musi znać takie niuanse dotyczące zbierania czasów)
-piszesz
-
Chyba, że ładujesz w głowę. TPM może nie zdać egzaminu na Big Salvadora, ale na resztę subbosów jest OK.
-
Dobrze, że na koniec zaznaczyłeś, że nie jest to dobry poradnik na bicie rekordów, bo to prawda. Na pewno komuś mogą Twoje rady pomóc ale jeszcze popraw bo się napracowałeś i coś fajnego może z tego wyjść
.
poza tym, że jest rażąco niekompletny i chaotyczny,
-piszesz, żeby w wiosce zebrać wszystkie czasy od razu, ja uważam, że lepiej np. najpierw zebrać cztery, te najbliżej siebie przy uwzględnieniu gdzie zaczynamy rozgrywkę a ostatni (ten w stodole (budynek z drabiną) lub koło wieży) wziąć już trakcie gry, my uganiamy się za klepsydrami a uciekają nam cenne sekundy (to właściwie raczej detal ale jak ktoś chce zrobić w wiosce dobry wynik - dla mnie dobry to powyżej 150000 - musi znać takie niuanse dotyczące zbierania czasów)
-piszesz
hmm, w mercach nie chodzi o to by przeżyć ale by jak najwięcej przeciwników ukatrupić, nie ma na co czekać, uciekają nam cenne sekundystanij przy dźwiach czekając na kogoś
-
(chodzi o JJ).lepiej nie ładować z TPM-ki
Chyba, że ładujesz w głowę. TPM może nie zdać egzaminu na Big Salvadora, ale na resztę subbosów jest OK.
-
a może jednakKrauzer:
chyba nie muszę nic pisać nie??
Dobrze, że na koniec zaznaczyłeś, że nie jest to dobry poradnik na bicie rekordów, bo to prawda. Na pewno komuś mogą Twoje rady pomóc ale jeszcze popraw bo się napracowałeś i coś fajnego może z tego wyjść
Ostatnio zmieniony ndz 16 mar, 2008 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
Saladyn: popraw
AT: popraw
Recoil: popraw
Deus ex: popraw
A ja już 3 posta z rzędu piszę typu:'GDZIE MAM PORAWIIIIĆ?????"
Sorka, że się zadarłem
niech będzie:
AT: popraw
Recoil: popraw
Deus ex: popraw
A ja już 3 posta z rzędu piszę typu:'GDZIE MAM PORAWIIIIĆ?????"
Sorka, że się zadarłem
piszcie już co checiedeus ex pisze:@ franc_uz, pozwolę sobie wymienić co nie podoba mi się w Twoim opisie :
poza tym, że jest rażąco niekompletny i chaotyczny,
każdy ma swój styl gry i uważa go za najlepszy więc już no commentdeus ex pisze:-piszesz, żeby w wiosce zebrać wszystkie czasy od razu, ja uważam, że lepiej np. najpierw zebrać cztery, te najbliżej siebie przy uwzględnieniu gdzie zaczynamy rozgrywkę a ostatni (ten w stodole (budynek z drabiną) lub koło wieży) wziąć już trakcie gry, my uganiamy się za klepsydrami a uciekają nam cenne sekundy (to właściwie raczej detal ale jak ktoś chce zrobić w wiosce dobry wynik - dla mnie dobry to powyżej 150000 - musi znać takie niuanse dotyczące zbierania czasów)
jak tak to co?deus ex pisze:Cytat:
Krauzer:
chyba nie muszę nic pisać nie??
a może jednak
niech będzie:
r3sid3nt 3vil j3st th3 b3st!! 
@franc_uz
Oj, oj, oj. Take it easy. Widzisz, tu jest taka sprawa, że wielu z tutejszych użytkowników to bardzo dobrzy gracze. A niektóre rzeczy w Twoim opisie kłują aż w oczy. Jeśli już podejmujesz się takiego zadania to naprawdę się przyłóż, czasem warto poswięcić więcej niż 45 minut a odwalić kawał dobrej roboty. Poza tym, w tym temacie jest już tyle porad napisanych przez starych wyjadaczy, że właściwie Twój opis wyglądał, nie obraź się, dość blado. Nie oczekujemy super profeski, ale chętnie poczytałbym o jakiś nowych taktykach. I inni na pewno też
.
Oj, oj, oj. Take it easy. Widzisz, tu jest taka sprawa, że wielu z tutejszych użytkowników to bardzo dobrzy gracze. A niektóre rzeczy w Twoim opisie kłują aż w oczy. Jeśli już podejmujesz się takiego zadania to naprawdę się przyłóż, czasem warto poswięcić więcej niż 45 minut a odwalić kawał dobrej roboty. Poza tym, w tym temacie jest już tyle porad napisanych przez starych wyjadaczy, że właściwie Twój opis wyglądał, nie obraź się, dość blado. Nie oczekujemy super profeski, ale chętnie poczytałbym o jakiś nowych taktykach. I inni na pewno też
Przeczytałbym, bo Adą i Weskerem nabiłem tylko po 4 gwiazdki, a Leonem mam piątkę tylko na wsi
Hunkiem i Krauserem dałem radę. Tak - chce poradnik, ale żeby był dobry. Gdzie są klepsydry to widać na mapie, możnaby spisać, gdzie są wszystkie kuferki z mnożnikami. 30 sekund to nie tak dużo i warto wiedzieć, gdzie całą ekipę Ganados za sobą przyciągnąć żeby kosić punkty.
Franc_uz - się wyluzuj trochę. Nikt cię nie pogania. Siądź sobie, spisz swoje patenty, poukładaj je a potem pisz posta. Na żywca rzadko kiedy coś dobrego wychodzi. Negujemy poziom tego posta, ale nie niegujemy ciebie jako OSOBY. Peace.
Franc_uz - się wyluzuj trochę. Nikt cię nie pogania. Siądź sobie, spisz swoje patenty, poukładaj je a potem pisz posta. Na żywca rzadko kiedy coś dobrego wychodzi. Negujemy poziom tego posta, ale nie niegujemy ciebie jako OSOBY. Peace.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
deus ex pisze:Oj, oj, oj. Take it easy
Biorę to najspokojniej jak się daSaladyn pisze:Franc_uz - się wyluzuj trochę. Nikt cię nie pogania. Siądź sobie, spisz swoje patenty, poukładaj je a potem pisz posta
Chciałbym wiedzieć gdzie Ci się tak niefortunnie to udaje, TO może mi pomóc zmienić poradnik. Hmmm... czy mi się nie wydaje, ale przez ten poradnik chyba zarobiłem OST'A nr2??Saladyn pisze:Adą i Weskerem nabiłem tylko po 4 gwiazdki
Recoil: Nie za poradnik, tylko za chaos jaki wprowadzasz na forum, m.in. wokół swojego poradnika. Koniec tematu.
Ostatnio zmieniony pn 17 mar, 2008 przez franc_uz, łącznie zmieniany 1 raz.
r3sid3nt 3vil j3st th3 b3st!! 
Weskerem mam już piątke w wiosce i w porcie, Adą zrobiłem wioskę. Po prostu te postacie mają inny styl grania. Krauser czy Hunk moga szybko zabijać przeciwników używając broni albo dobitek, a taka Ada jest bardzo słaba i poza TMP nie ma za bardzo broni masowego rażenia. Musiałem zmienić swoje nastawienie - jest broń snajperska to bawimy się w snajpera. Biegam po planszy, zbieram czasy, a potem (gdy już goni mnie niezła banda) łapię mnożnik, rzucam granat i uciekam na upatrzone pozycje by kosić nowych wrogów ze snajperki (jednego na 2 sekundy, żeby ROW się utrzymał i żeby nowi zdążyli dobiec). W porcie wystarczy wejść na dach jednej z budowli (skąd można zjechać po linie). Stamtad świetnie kosi się wrogów a nawet super-salvadora (nim dojdzie do postaci zbiera ze snajperki kilka razy i pada). A jak robi się gorąco to wspomniany bloczek się chwyta i szybka ewakuacja po linie.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
MOJE PORADY DO MERCENARIES
Ogólne (dla przypomnienia):
- każdą postacią gra się trochę inaczej, trzeba więc stosować różne taktyki;
- dobrze jest zapoznać się z planszą i zapamiętać, w których miejscach są przejścia (wioska rożni się znacznie od tej z normalnej gry) i drabiny, a przede wszystkim czasy i mnożniki w kufrach;
- wbrew logice nie należy zabijać ganados zbyt szybko - najwięcej punktów łapie się za combo, czyli eliminowanie kolejnych przeciwników po kolei lub/i naraz. Jeden Ganado pozostawiony przy życiu kilka sekund dłużej może się przydać do podrzymania comba, a gdy goni czas wystarczy mu uciec - najpewniej kilku dodatkowych wrogów zostanie zrespawnowanych (co słusznie zauważył Wesker Dark-Life);
- w czasie wykonywania różnych "ewolucji", czyli przeskakiwania płotków, parapetów, wspinania się po drabinę oraz stosowania "dobitek" postać jest niewrażliwa na obrażenia. Może to czasem uratować skórę;
- niesamowicie istotne jest opanowanie "dobitek", czyli ciosów wprowadzanych po strzale w głowe lub kolano. Także umiejętność szybkiego odwracania się jest niezastąpiona i o ile nie opanowało się jej w stopniu dostatecznym (w głównej grze aż tak niebędna nie jest) warto to zrobić teraz - Mercenaries to rzeź na czas - nie ma sensu bawić się w skradanie.
LEON - postać "startowa"
Wytrzymałość: 8 / 10
Leon, według mnie, jest jedną z najmniej skutecznych postaci. Posiada nóż, pistolet oraz strzelbę - wyraźnie brakuje mu oręża na bossów. Śmiertelną dobitkę, czyli suplex, ciężko jest wprowadzić ponieważ większość przeciwników biega, więc po postrzale w kolano upadają zamiast klękać. Strzelba, choć przydatna przeciwko hordom Ganados, strzela zbyt wolno i jest praktycznie bezużyteczna na większe dystanse.
ADA - nabij cztery gwiazdki w wiosce
Wytrzymałość: 6,5 / 10
Ada jest najsłabszą z postaci dostępnych w Mercenaries, więc radzę unikać bezpośredniego kontaktu z wrogami. Pistolet jest dobry przeciwko pojedynczym wrogom, TMP przydaje się do rozganiania grup wrogów (gdy użycie granatów jest niemożliwe), natomiast snajperka jest doskonałą bronią przeciwko bossom oraz kusznikom. Granaty zapalające są równie miłym dodatkiem, ale należy pamiętać, że jeden granat to za mało na bossa, natomiast zabijanie nimi Ganados trochę trwa, więc można niechcący przerwać kombo. Ostrzegam też przed używaniem granatów w wąskich przejściach - zablokują Adzie drogę.
KRAUSER - nabij cztery gwiazdki w zamku
Wytrzymałość 10 (!) / 10
Najsilniejszy "misiek" z całej piątki (max zdrowia!). W jego ekwipunku znajduje się łuk oraz granty błyskowe, ale to więcej niż potrzeba by przejść całą planszę. Strzały zajmują dużo miejsca, ale w większości przypadków wystarczy jedna by położyć trupem Ganado. Niestety osiągnięcie precyzji w celowaniu będzie wymagało trochę wysiłku. Szczególnie trudne jest trafienie plagasa ze średniej odległości. Granaty błyskowe umożliwiają błyskawiczą ucieczkę (ale trzeba pamiętać o Ganados schowanymi za tarczami - na nich ten trik nie działa) ewentualnie śmiertelne dobitki. Najlepszą cechą Krausera pozostanie jego zdolność transformacji ręki w szerokie, organiczne ostrze. Chociaż nie zapewnia ono ochrony przed obrażeniami (jak to było w głównej grze) Jack może skosić swoją "łapką" całą grupę wrogów, o ile stoją w niewielkiej odległości przed nim. To samo tyczy się bossów (każdego z nich). W związku z transformacją ręki należy pamiętać o trzech rzeczach: trochę to zajmuje, więc trzeba wcisnąc odpowiedni klawisz z pewnym wyprzedzeniem, a dopiero potem pacnąć ATAK. Dwa - jeśli zostanie się trafionym ręka Krausera wraca do normalnej formy. Trzy - przemiany można dokonać tylko wtedy, gdy ręka jarzy się na czerwono, więc lepiej oszczędzać ten bonus na bossów. Do rozwalania beczek i skrzynek przyda się nóż (używa się go tak samo jak Leonem).
HUNK - nabij cztery gwiazdki w bazie
http://img147.imageshack.us/img147/82/entergn8.jpg
Wytrzymałość: 7 / 10
Postać dla zawodowców. Trzeba nauczyć się jego "dobitki", czyli Neck Breakera (skręcanie karku), Riot Kick (choć miejscami przydatny) można sobie podarować.
http://img412.imageshack.us/img412/4038 ... ck2ib1.jpg
Kluczem do sukcesu są krótkie, kontrolowane serie w korpus oraz głowę wroga. Drugi typ broni - granaty - jest doskonały do rozganiania dużych grup wrogów tuż po podniesieniu mnożnika. Można też nimi "nadszarpnąć" zdrowie bossów.
WESKER - nabij cztery gwiazdki w porcie
Wytrzymałość: 8 / 10
Myślę, że można go określić jako "ulepszoną wersję Ady" (bez obrazy) - ma lepszy styl (konkretny garnitur, konkretne "dobitki"), dobre bronie (pistolet z tłumikiem na pojedynczych wrogów, snajperka na kuszników, Killer 7 jako ostatnia deska ratunku przeciwko Ganados oraz bossom a do tego zestaw granatów). Potężny cios pięścia zabija na miejscu, a przy okazji roztrąca grupki wrogów, dzięki czemu można uciec na z góry upatrzone pozycje.
MAPKI
Oto mapy wszystkich terenów z Mercenaries. Niebieska strzałka zaznacza strategiczne punkty w których walka z hordami Ganados oraz mini-bossami jest najłatwiejsza.
Wioska
http://img147.imageshack.us/img147/3194/wioskars3.jpg
Moja ulubiona mapka - lokacja znana z początku gry. Pełno wieśniaków, którym można urządzić nową wersje "sianokosów". Mało czasów, więc da się je szybko pozbierać. Jeżeli ma się dosyć można uciec na wieżę - nikt nie podąży za najemnikiem (doskonała metoda na przeczekanie ostatnich sekund, jeżeli ma się wymaganą ilość punktów, ale kiepskie zdrowie, a czasu od groma i trochę). Największymi bolączkami są: przerwy w dostawach bydła (Ganados) na rzeź oraz podwójny boss - siostrzyczki Bella. Wieś skład używa głównie narzędzi rolniczych, ale znajdą się i pacjenci z dynamitem - kilka strzałów w klatę, wieśniak pada i cała grupa wylatuje w powietrze. Każdą z drabin, za wyjątkiem tej na wieży, można przewrócić i kupić sobie trochę czasu.
http://img267.imageshack.us/img267/5725 ... inyyy7.jpg
Bardzo łatwo nabić tu mnóstwo punktów - trzeba się tylko dobrze ustawić, wieśniaków tłuc równo i systematycznie i, od czasu do czasu, sprawdzać, co jest za plecami.
Rozprawienie się z siostrzyczkami: Leon - wleźć gdzieś na dach i kosić je gdy wychylają łeb znad drabiny + walić granatami i wysadzać beczki (o ile jakieś się ostały). Ada - uciec na wskazane na mapie miejsce, kopem przewrócić drabine i snajperka w dłoń! Wesker - jak Ada, ale można ostrzelać siostrzyczki Killerem, ewentualnie kilka strzałów w głowę z pistoletu i "cios wirującego półksiężyca"
czyli piąstką w klate. Krauser - wymanewrować obie siostry tak, by stały/biegły obok siebie, transformacja, cięcie. Hunk - rzucić się na siostrzyczki po kolei, króta seria w twarz i NECK BREAKER TIME!
Zamek
http://img147.imageshack.us/img147/1297/zamekwr9.jpg
Według mnie najbardziej pokręcona i denerwująca mapa. Wiele poziomów, mnóstwo schodów i winkli oraz wnęk w ścianach, zza i z których może wyskoczyć przeciwnik. Garrador jako boss też nie pociesza. Miejsce wskazane przeze mnie jako dobra kryjówka nie jest tak dobre jak na innych mapach, aczkolwiek:
- Garrador kieruje się dzwiękiem i lubi szarżować na najemnika - będzie mu trudno ze względu na okrągła dziurę (to przez nią wyjeżdzała armata, która wysadzało się wejście do zamku Salazara);
- przeciwników można ostrzelać gdy biegną przez mostek tuż przed dziurą, a jeżeli kilku z nich uda się przedostać dalej, będą musieli stanąc w "progu", gdzie są równie łatwym celem, zwłaszcza dla broni typu strzelba czy TMP;
- jest tam czas i mnożnik, można zrobić z tego użytek.
Pokonanie bossa: Garradora można łatwo skosić używając granatów (przysmażyć plagasa na plecach lub nafaszeować go odłamkami) lub wysadzając beczki. Dobrą taktyką jest wystawienie się mu w taki sposób, żeby zmusić go do szarży - przebiegnie kawałek, wbije pazury w mur i przez kilka sekund będzie się męczył, by je wyjąć. Plagas jest wtedy piękie wystawiony na odstrzał. Ada i Wesker mogą spróbować zdjąć pasożyta z dystansu używając snajperki, Hunk i Leon będę musieli załatwić go ołowiem wykorzystując powyższe wskazówki. Krauser? Krauser transformuje łapkę i skosi Garradora równo z trawą. Może również użyć łuku - jest na tyle potężny, że nie trzeba nawet celować w plagasa.
Baza wojskowa
http://img147.imageshack.us/img147/9748/wyspaho1.jpg
Jak wygląda kasowanie bossa z tej kryjówki:
http://img147.imageshack.us/img147/8300 ... osshu1.jpg
Denerwująca plansza pełna korytarzy, platform i czasów porozrzucanych tu i ówdzie. Boss, J.J., jako jedyny w Mercach używa broni dystansowej i może nieźle poszarpać najemnika (zwłaszcza Ada ma trudny żywot). Na początku rozgrywki najlepiej jest zwiać wrogom i złapać kilka czasów. Gdy już uzbiera się grupka mamy dobry moment na złapanie mnożnika i rozpoczęcie eksterminacji. Punktów, w których można się skutecznie bronić, tak naprawdę jest kilka, ale ja wybrałem ten nalepszy - wąskie gardło - można z łatwością całą pielgrzymkę Ganados położyć trupem, a i J.J.'a kosi się w miarę łatwo.
Położenie trupem bossa:
Ada - ucieczka do bezpiecznego miejsca i snajperka w dłoń;
Wesker - jak wyżej, ale Killer też się sprawdzi;
Hunk - granaty i TMP w głowę;
Leon - 3-5 strzałów w głowę ze strzelby;
Krauser - łapka i wszystko jasne.
Port
http://img147.imageshack.us/img147/9170/wyspaiiak9.jpg
Rozgrywkę w "wodnym świecie" bardzo szybko można zakończyć przez sterydową wersje Doktora Salvadora. Hordy Ganados ciskające dynamit, strzelające z kusz lub granatników również nie ułatwiają przeżycia. Jeżeli zaczyna się w jednym z domków najlepiej jest cofnąc się pod szafkę (podnosząc z niej amunicję) i strzelać we wrogów przed siebie - położenie trupem nawet 10 wrógow nie jest trudne. Priorytetem jest zabijanie Ganadosów z wyrzutniami oraz tych, którzy trzymają dynamit z zapalonym lontem - wybuch zabija przeciwników i kolejne punkty idą na nasze konto. Punkt, który wskazałem na mapce, jest najlepszym miejscem do obrony - najemnik jest poza zasięgiem kuszników, można łatwo strącać Ganados wchodzących po drabinie w oddali oraz zabijać tych, którzy wchodzą po schodach (co trzeci z nich ma dynamit - trzeba go szybko wyeliminować). Gdy zrobi się gorąco - bieg w lewo i zjazd bloczkiem na drugą stronę mapki.
Jak rozprawić się z bossem? Nie będzie to łatwe: Ada i Wesker powinni udać się we wskazane przeze mnie miejsce na mapie (jest to najwyższy poziom w tej części planszy) i zrobić użytek ze snajperki (nie trzeba nawet bawić się w headshoty). Leon niech wspina się na platformę (w zasadzie jakąkolwiek) i odsunie od krawędzi - gdy Salvador na nią wskoczy należy przywitać go kilkoma salwami ze strzelby prosto w wór pokutny, a padnie. Hunk może ratować się granatami oraz wysadzaniem beczek, choć bedzie z tym zabawy. Krauser ma najłatwiej - transformacja łapki, atak, napisy końcowe. Rady dodatkowe: nie daj się złapać Ganadosom - wyrwiesz się z uścisku i wpadniesz prosto pod rozpędzoną piłę. Dwa - gdy tylko słyszysz ryk spalinówki - WIEJ! Trzy: staraj się nie wchodzić po długich drabinach gdy goni cię Salvador - będzie na górze przed lub równo z tobą, chlast! i po zawodach...
To tyle. Nie są to może jakieś genialne wskazówki do koszenia po sto tysiaków, ale można od tego zacząć. Dzięki powyższym rozwiązaniom zdobyłem Handcannona. Bez oszustw. Na koniec dodam tyle:
- to gra, zabawa. Miejcie z Merców trochę przyjemności! Zdenerwowany gracz osiąga niższe wyniki, takie jak ten:
http://img412.imageshack.us/img412/9591/nieuwagahf5.jpg
Ogólne (dla przypomnienia):
- każdą postacią gra się trochę inaczej, trzeba więc stosować różne taktyki;
- dobrze jest zapoznać się z planszą i zapamiętać, w których miejscach są przejścia (wioska rożni się znacznie od tej z normalnej gry) i drabiny, a przede wszystkim czasy i mnożniki w kufrach;
- wbrew logice nie należy zabijać ganados zbyt szybko - najwięcej punktów łapie się za combo, czyli eliminowanie kolejnych przeciwników po kolei lub/i naraz. Jeden Ganado pozostawiony przy życiu kilka sekund dłużej może się przydać do podrzymania comba, a gdy goni czas wystarczy mu uciec - najpewniej kilku dodatkowych wrogów zostanie zrespawnowanych (co słusznie zauważył Wesker Dark-Life);
- w czasie wykonywania różnych "ewolucji", czyli przeskakiwania płotków, parapetów, wspinania się po drabinę oraz stosowania "dobitek" postać jest niewrażliwa na obrażenia. Może to czasem uratować skórę;
- niesamowicie istotne jest opanowanie "dobitek", czyli ciosów wprowadzanych po strzale w głowe lub kolano. Także umiejętność szybkiego odwracania się jest niezastąpiona i o ile nie opanowało się jej w stopniu dostatecznym (w głównej grze aż tak niebędna nie jest) warto to zrobić teraz - Mercenaries to rzeź na czas - nie ma sensu bawić się w skradanie.
LEON - postać "startowa"
Wytrzymałość: 8 / 10
Leon, według mnie, jest jedną z najmniej skutecznych postaci. Posiada nóż, pistolet oraz strzelbę - wyraźnie brakuje mu oręża na bossów. Śmiertelną dobitkę, czyli suplex, ciężko jest wprowadzić ponieważ większość przeciwników biega, więc po postrzale w kolano upadają zamiast klękać. Strzelba, choć przydatna przeciwko hordom Ganados, strzela zbyt wolno i jest praktycznie bezużyteczna na większe dystanse.
ADA - nabij cztery gwiazdki w wiosce
Wytrzymałość: 6,5 / 10
Ada jest najsłabszą z postaci dostępnych w Mercenaries, więc radzę unikać bezpośredniego kontaktu z wrogami. Pistolet jest dobry przeciwko pojedynczym wrogom, TMP przydaje się do rozganiania grup wrogów (gdy użycie granatów jest niemożliwe), natomiast snajperka jest doskonałą bronią przeciwko bossom oraz kusznikom. Granaty zapalające są równie miłym dodatkiem, ale należy pamiętać, że jeden granat to za mało na bossa, natomiast zabijanie nimi Ganados trochę trwa, więc można niechcący przerwać kombo. Ostrzegam też przed używaniem granatów w wąskich przejściach - zablokują Adzie drogę.
KRAUSER - nabij cztery gwiazdki w zamku
Wytrzymałość 10 (!) / 10
Najsilniejszy "misiek" z całej piątki (max zdrowia!). W jego ekwipunku znajduje się łuk oraz granty błyskowe, ale to więcej niż potrzeba by przejść całą planszę. Strzały zajmują dużo miejsca, ale w większości przypadków wystarczy jedna by położyć trupem Ganado. Niestety osiągnięcie precyzji w celowaniu będzie wymagało trochę wysiłku. Szczególnie trudne jest trafienie plagasa ze średniej odległości. Granaty błyskowe umożliwiają błyskawiczą ucieczkę (ale trzeba pamiętać o Ganados schowanymi za tarczami - na nich ten trik nie działa) ewentualnie śmiertelne dobitki. Najlepszą cechą Krausera pozostanie jego zdolność transformacji ręki w szerokie, organiczne ostrze. Chociaż nie zapewnia ono ochrony przed obrażeniami (jak to było w głównej grze) Jack może skosić swoją "łapką" całą grupę wrogów, o ile stoją w niewielkiej odległości przed nim. To samo tyczy się bossów (każdego z nich). W związku z transformacją ręki należy pamiętać o trzech rzeczach: trochę to zajmuje, więc trzeba wcisnąc odpowiedni klawisz z pewnym wyprzedzeniem, a dopiero potem pacnąć ATAK. Dwa - jeśli zostanie się trafionym ręka Krausera wraca do normalnej formy. Trzy - przemiany można dokonać tylko wtedy, gdy ręka jarzy się na czerwono, więc lepiej oszczędzać ten bonus na bossów. Do rozwalania beczek i skrzynek przyda się nóż (używa się go tak samo jak Leonem).
HUNK - nabij cztery gwiazdki w bazie
http://img147.imageshack.us/img147/82/entergn8.jpg
Wytrzymałość: 7 / 10
Postać dla zawodowców. Trzeba nauczyć się jego "dobitki", czyli Neck Breakera (skręcanie karku), Riot Kick (choć miejscami przydatny) można sobie podarować.
http://img412.imageshack.us/img412/4038 ... ck2ib1.jpg
Kluczem do sukcesu są krótkie, kontrolowane serie w korpus oraz głowę wroga. Drugi typ broni - granaty - jest doskonały do rozganiania dużych grup wrogów tuż po podniesieniu mnożnika. Można też nimi "nadszarpnąć" zdrowie bossów.
WESKER - nabij cztery gwiazdki w porcie
Wytrzymałość: 8 / 10
Myślę, że można go określić jako "ulepszoną wersję Ady" (bez obrazy) - ma lepszy styl (konkretny garnitur, konkretne "dobitki"), dobre bronie (pistolet z tłumikiem na pojedynczych wrogów, snajperka na kuszników, Killer 7 jako ostatnia deska ratunku przeciwko Ganados oraz bossom a do tego zestaw granatów). Potężny cios pięścia zabija na miejscu, a przy okazji roztrąca grupki wrogów, dzięki czemu można uciec na z góry upatrzone pozycje.
MAPKI
Oto mapy wszystkich terenów z Mercenaries. Niebieska strzałka zaznacza strategiczne punkty w których walka z hordami Ganados oraz mini-bossami jest najłatwiejsza.
Wioska
http://img147.imageshack.us/img147/3194/wioskars3.jpg
Moja ulubiona mapka - lokacja znana z początku gry. Pełno wieśniaków, którym można urządzić nową wersje "sianokosów". Mało czasów, więc da się je szybko pozbierać. Jeżeli ma się dosyć można uciec na wieżę - nikt nie podąży za najemnikiem (doskonała metoda na przeczekanie ostatnich sekund, jeżeli ma się wymaganą ilość punktów, ale kiepskie zdrowie, a czasu od groma i trochę). Największymi bolączkami są: przerwy w dostawach bydła (Ganados) na rzeź oraz podwójny boss - siostrzyczki Bella. Wieś skład używa głównie narzędzi rolniczych, ale znajdą się i pacjenci z dynamitem - kilka strzałów w klatę, wieśniak pada i cała grupa wylatuje w powietrze. Każdą z drabin, za wyjątkiem tej na wieży, można przewrócić i kupić sobie trochę czasu.
http://img267.imageshack.us/img267/5725 ... inyyy7.jpg
Bardzo łatwo nabić tu mnóstwo punktów - trzeba się tylko dobrze ustawić, wieśniaków tłuc równo i systematycznie i, od czasu do czasu, sprawdzać, co jest za plecami.
Rozprawienie się z siostrzyczkami: Leon - wleźć gdzieś na dach i kosić je gdy wychylają łeb znad drabiny + walić granatami i wysadzać beczki (o ile jakieś się ostały). Ada - uciec na wskazane na mapie miejsce, kopem przewrócić drabine i snajperka w dłoń! Wesker - jak Ada, ale można ostrzelać siostrzyczki Killerem, ewentualnie kilka strzałów w głowę z pistoletu i "cios wirującego półksiężyca"
Zamek
http://img147.imageshack.us/img147/1297/zamekwr9.jpg
Według mnie najbardziej pokręcona i denerwująca mapa. Wiele poziomów, mnóstwo schodów i winkli oraz wnęk w ścianach, zza i z których może wyskoczyć przeciwnik. Garrador jako boss też nie pociesza. Miejsce wskazane przeze mnie jako dobra kryjówka nie jest tak dobre jak na innych mapach, aczkolwiek:
- Garrador kieruje się dzwiękiem i lubi szarżować na najemnika - będzie mu trudno ze względu na okrągła dziurę (to przez nią wyjeżdzała armata, która wysadzało się wejście do zamku Salazara);
- przeciwników można ostrzelać gdy biegną przez mostek tuż przed dziurą, a jeżeli kilku z nich uda się przedostać dalej, będą musieli stanąc w "progu", gdzie są równie łatwym celem, zwłaszcza dla broni typu strzelba czy TMP;
- jest tam czas i mnożnik, można zrobić z tego użytek.
Pokonanie bossa: Garradora można łatwo skosić używając granatów (przysmażyć plagasa na plecach lub nafaszeować go odłamkami) lub wysadzając beczki. Dobrą taktyką jest wystawienie się mu w taki sposób, żeby zmusić go do szarży - przebiegnie kawałek, wbije pazury w mur i przez kilka sekund będzie się męczył, by je wyjąć. Plagas jest wtedy piękie wystawiony na odstrzał. Ada i Wesker mogą spróbować zdjąć pasożyta z dystansu używając snajperki, Hunk i Leon będę musieli załatwić go ołowiem wykorzystując powyższe wskazówki. Krauser? Krauser transformuje łapkę i skosi Garradora równo z trawą. Może również użyć łuku - jest na tyle potężny, że nie trzeba nawet celować w plagasa.
Baza wojskowa
http://img147.imageshack.us/img147/9748/wyspaho1.jpg
Jak wygląda kasowanie bossa z tej kryjówki:
http://img147.imageshack.us/img147/8300 ... osshu1.jpg
Denerwująca plansza pełna korytarzy, platform i czasów porozrzucanych tu i ówdzie. Boss, J.J., jako jedyny w Mercach używa broni dystansowej i może nieźle poszarpać najemnika (zwłaszcza Ada ma trudny żywot). Na początku rozgrywki najlepiej jest zwiać wrogom i złapać kilka czasów. Gdy już uzbiera się grupka mamy dobry moment na złapanie mnożnika i rozpoczęcie eksterminacji. Punktów, w których można się skutecznie bronić, tak naprawdę jest kilka, ale ja wybrałem ten nalepszy - wąskie gardło - można z łatwością całą pielgrzymkę Ganados położyć trupem, a i J.J.'a kosi się w miarę łatwo.
Położenie trupem bossa:
Ada - ucieczka do bezpiecznego miejsca i snajperka w dłoń;
Wesker - jak wyżej, ale Killer też się sprawdzi;
Hunk - granaty i TMP w głowę;
Leon - 3-5 strzałów w głowę ze strzelby;
Krauser - łapka i wszystko jasne.
Port
http://img147.imageshack.us/img147/9170/wyspaiiak9.jpg
Rozgrywkę w "wodnym świecie" bardzo szybko można zakończyć przez sterydową wersje Doktora Salvadora. Hordy Ganados ciskające dynamit, strzelające z kusz lub granatników również nie ułatwiają przeżycia. Jeżeli zaczyna się w jednym z domków najlepiej jest cofnąc się pod szafkę (podnosząc z niej amunicję) i strzelać we wrogów przed siebie - położenie trupem nawet 10 wrógow nie jest trudne. Priorytetem jest zabijanie Ganadosów z wyrzutniami oraz tych, którzy trzymają dynamit z zapalonym lontem - wybuch zabija przeciwników i kolejne punkty idą na nasze konto. Punkt, który wskazałem na mapce, jest najlepszym miejscem do obrony - najemnik jest poza zasięgiem kuszników, można łatwo strącać Ganados wchodzących po drabinie w oddali oraz zabijać tych, którzy wchodzą po schodach (co trzeci z nich ma dynamit - trzeba go szybko wyeliminować). Gdy zrobi się gorąco - bieg w lewo i zjazd bloczkiem na drugą stronę mapki.
Jak rozprawić się z bossem? Nie będzie to łatwe: Ada i Wesker powinni udać się we wskazane przeze mnie miejsce na mapie (jest to najwyższy poziom w tej części planszy) i zrobić użytek ze snajperki (nie trzeba nawet bawić się w headshoty). Leon niech wspina się na platformę (w zasadzie jakąkolwiek) i odsunie od krawędzi - gdy Salvador na nią wskoczy należy przywitać go kilkoma salwami ze strzelby prosto w wór pokutny, a padnie. Hunk może ratować się granatami oraz wysadzaniem beczek, choć bedzie z tym zabawy. Krauser ma najłatwiej - transformacja łapki, atak, napisy końcowe. Rady dodatkowe: nie daj się złapać Ganadosom - wyrwiesz się z uścisku i wpadniesz prosto pod rozpędzoną piłę. Dwa - gdy tylko słyszysz ryk spalinówki - WIEJ! Trzy: staraj się nie wchodzić po długich drabinach gdy goni cię Salvador - będzie na górze przed lub równo z tobą, chlast! i po zawodach...
To tyle. Nie są to może jakieś genialne wskazówki do koszenia po sto tysiaków, ale można od tego zacząć. Dzięki powyższym rozwiązaniom zdobyłem Handcannona. Bez oszustw. Na koniec dodam tyle:
- to gra, zabawa. Miejcie z Merców trochę przyjemności! Zdenerwowany gracz osiąga niższe wyniki, takie jak ten:
http://img412.imageshack.us/img412/9591/nieuwagahf5.jpg
Ostatnio zmieniony ndz 04 maja, 2008 przez Saladyn, łącznie zmieniany 8 razy.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
No, no Saladyn nieźle. Jedną rzecz skomentuję jak Ty to nazywasz strategiczne miejsce na Garradora w zamku. Po pierwsze, nie zawsze łatwo tam gada zwabić, nawet niektórzy sądzą, że jest to bezpieczne miejsce, gdzie można się ukryć przed nim, co nie jest oczywiście prawdą, Po drugie, jak już dopadnie cię tam to możesz nie uciec, dość ryzykowne jest przebywanie tam. Tak czy inaczej, z reszty na pewno ktoś skorzysta 
Ostatnio zmieniony pt 11 kwie, 2008 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
Poczekaj, aż dopiszę resztę!
Garradora nie musisz tam zwabiać - ważne, żeby się nie plątał gdy tłuczesz mnichów.
BTW - taka ciekawostka - grałem Weskerem, schowałem się w tym punkcie, ale miałem mało amunicji, więc zaczałem walić z Killera7. Jestem na 100% pewien, że zabiłem Garradora NIE TRAFIAJĄC W PLAGASA. Po prostu szedł po tym mostku z całą bandą mnichów za plecami, blokował strzały z pistoletu i snajpery, ale Killer7 go położył. Muszę to kiedyś sprawdzić.
No... póki co tyle. Może dorzucę jeszcze coś, o czym wcześniej zapomiałem. Albo jakieś linki. Ma ktoś inne patenty?
P.S. Nie wiem, jak wy, ale ja NIGDY w Mercach nie wyrzucałem żadnej broni. Poza grantami, hłe hłe hłe. Z każdego pistolca czy karabinu można zrobić użytek, jak nas przyciśnie.
Garradora nie musisz tam zwabiać - ważne, żeby się nie plątał gdy tłuczesz mnichów.
BTW - taka ciekawostka - grałem Weskerem, schowałem się w tym punkcie, ale miałem mało amunicji, więc zaczałem walić z Killera7. Jestem na 100% pewien, że zabiłem Garradora NIE TRAFIAJĄC W PLAGASA. Po prostu szedł po tym mostku z całą bandą mnichów za plecami, blokował strzały z pistoletu i snajpery, ale Killer7 go położył. Muszę to kiedyś sprawdzić.
No... póki co tyle. Może dorzucę jeszcze coś, o czym wcześniej zapomiałem. Albo jakieś linki. Ma ktoś inne patenty?
P.S. Nie wiem, jak wy, ale ja NIGDY w Mercach nie wyrzucałem żadnej broni. Poza grantami, hłe hłe hłe. Z każdego pistolca czy karabinu można zrobić użytek, jak nas przyciśnie.
Ostatnio zmieniony ndz 13 kwie, 2008 przez Saladyn, łącznie zmieniany 3 razy.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there