Sekrety
- RoboticFreeze
- Posty: 334
- Rejestracja: sob 11 sie, 2007
- Lokalizacja: Wrocław
Może się powtórzę i wielu z was nie oświecę, ale przechodząc grę po raz trzeci (aktualnie), tym razem na PRO, odkryłem (rychło w czas!
), że zamiast powoli kroczyć pomiędzy pułapkami na niedźwiedzie ryzykując, że capną Leona lub Ashley lepiej je "rozbroić". Strzałem z pistoletu
Do postu poniżej: spodziewałem się tego. Ale chyba nikt o tym nie napisał, więc ja dodałem, ty uzupełniłeś, wszystko w jednym miejscu -> gra i trąbi zespół Zombie
Do postu poniżej: spodziewałem się tego. Ale chyba nikt o tym nie napisał, więc ja dodałem, ty uzupełniłeś, wszystko w jednym miejscu -> gra i trąbi zespół Zombie
Ostatnio zmieniony ndz 16 mar, 2008 przez Saladyn, łącznie zmieniany 1 raz.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Ekonomiczniej jest używać w tym celu nożaSaladyn pisze:Może się powtórzę i wielu z was nie oświecę, ale przechodząc grę po raz trzeci (aktualnie), tym razem na PRO, odkryłem (rychło w czas!), że zamiast powoli kroczyć pomiędzy pułapkami na niedźwiedzie ryzykując, że capną Leona lub Ashley lepiej je "rozbroić". Strzałem z pistoletu.
Ostatnio zmieniony ndz 16 mar, 2008 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
Do tej pory myślałam, że tylko na farmie Leon może wyjść poza planszę i pozbierać "nadprogramowe" przedmioty ale wczoraj zobaczyłam filmik na You Tube, że podobną akcję można wykonać w nocy u Merchanta (po walce z dużą rybką).
Przy okazji sprawdzę czy są do wzięcia w obu miejscach.
Co prawda to podpada pod bug ale są też głosy, że twórcy celowo to zrobili i ja bym się z tym zgodziła. Dlatego piszę o tym w sekretach
Przy okazji sprawdzę czy są do wzięcia w obu miejscach.
Co prawda to podpada pod bug ale są też głosy, że twórcy celowo to zrobili i ja bym się z tym zgodziła. Dlatego piszę o tym w sekretach
wiecie gdzie są smoki kamienne w grze Leonem?tam żeby załatwic smoka wystarczy kilka strzałów z pistoletu w złoty punkt przy łańcuchu
[ Dodano: 19 Mar 2008 19:16 ]
Albo wiecie ze odkryłem ze KUPIEC to nie GANADO zgadnijcie czemu/// bo ulepszony na maxa miotacz min samonaprowadza się na GANADOS nawet na ptaki(one widocznie tez mają pasożyta) a na KUPCA się te miny nie naprowadzają
-mozna strzelic byle gdzie a jak będzą jakies ptaki w powietrzy to spadną nam pod nogi

[ Dodano: 19 Mar 2008 19:16 ]
Albo wiecie ze odkryłem ze KUPIEC to nie GANADO zgadnijcie czemu/// bo ulepszony na maxa miotacz min samonaprowadza się na GANADOS nawet na ptaki(one widocznie tez mają pasożyta) a na KUPCA się te miny nie naprowadzają
-mozna strzelic byle gdzie a jak będzą jakies ptaki w powietrzy to spadną nam pod nogi
Resident Evil Remake RZĄDZI!!!!!!!!!
Sprytnie to wykombinowałeśKrauser95 pisze:Albo wiecie ze odkryłem ze KUPIEC to nie GANADO zgadnijcie czemu/// bo ulepszony na maxa miotacz min samonaprowadza się na GANADOS nawet na ptaki(one widocznie tez mają pasożyta) a na KUPCA się te miny nie naprowadzają
A granat zapalający i głos Ganado??To co?
http://pl.youtube.com/user/susa456987
zaglądajcie codziennie;)
zaglądajcie codziennie;)
to głos starszego człeka
a nie ganado
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:57 ]
i on gada normalnie po angielsku
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:57 ]
WELCOME!!!
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:57 ]
albo what are you buying?
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:59 ]
ej a czemu jak Ashley ma pasożyta to jak sie w nią wali z PRl to jej sie nic nie dzieje?
[ Dodano: 25 Mar 2008 01:00 ]
Albo nie oślepia jej granat oślepiający???
Recoil: Następnym razem edytuj posty. Będzie wyraźniej.
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:57 ]
i on gada normalnie po angielsku
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:57 ]
WELCOME!!!
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:57 ]
albo what are you buying?
[ Dodano: 25 Mar 2008 00:59 ]
ej a czemu jak Ashley ma pasożyta to jak sie w nią wali z PRl to jej sie nic nie dzieje?
[ Dodano: 25 Mar 2008 01:00 ]
Albo nie oślepia jej granat oślepiający???
Recoil: Następnym razem edytuj posty. Będzie wyraźniej.
Ostatnio zmieniony wt 25 mar, 2008 przez Krauser95, łącznie zmieniany 1 raz.
Resident Evil Remake RZĄDZI!!!!!!!!!
nie wiem czy to można nazwać sekretem ale gdy grałem na PRO w zamku podeszłem do jakiegoś okna, a tam "JUMP" no to wcisnąłem i w tedy LEon podsadził do okna Ashley ona otworzyła drzwi od śrogka, rozglądam się a tam broń nie pamiętam już jaka chyba killer czy coś takiego odrzut miała niezły były jeszcze granaty i jakiś przedmiot.
no to na razie tyle
no to na razie tyle
Ostatnio zmieniony śr 26 mar, 2008 przez Polkos, łącznie zmieniany 1 raz.
-
grzesiek88
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 03 kwie, 2008
- Lokalizacja: Sosnowiec
Faktycznie to nie sekret, a żeby go zabić bez utraty zdrowia trzeba sobie wyrobić nawyk podwójnego cięcia nożem - pierwsze rozwala skrzynkę a drugie kasuje węża, o ile był w środku.
Właśnie grałem sobie rekreacyjnie w RE4 na NORMAL (drugi raz, testując nowo zdobytego Handcannona) i wyszło na to, że jestem nieuważny. W siedzibie Handlarza, do której płynie się łódką tuż po pokonaniu Del Lago można przesunąć skrzynie po lewej i dostać się na dach. Po drodze kosi się mnóstwo beczek, jest też zielony kamień do zdobionej maski. Czwarty raz jestem w tym miejscu i dopiero to odkryłem
Właśnie grałem sobie rekreacyjnie w RE4 na NORMAL (drugi raz, testując nowo zdobytego Handcannona) i wyszło na to, że jestem nieuważny. W siedzibie Handlarza, do której płynie się łódką tuż po pokonaniu Del Lago można przesunąć skrzynie po lewej i dostać się na dach. Po drodze kosi się mnóstwo beczek, jest też zielony kamień do zdobionej maski. Czwarty raz jestem w tym miejscu i dopiero to odkryłem
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
...bo poskąpiłeś na mapęSaladyn pisze:
Właśnie grałem sobie rekreacyjnie w RE4 na NORMAL (drugi raz, testując nowo zdobytego Handcannona) i wyszło na to, że jestem nieuważny. W siedzibie Handlarza, do której płynie się łódką tuż po pokonaniu Del Lago można przesunąć skrzynie po lewej i dostać się na dach. Po drodze kosi się mnóstwo beczek, jest też zielony kamień do zdobionej maski. Czwarty raz jestem w tym miejscu i dopiero to odkryłem
Dzisiaj obejrzałam na Youtube filmik, w którym garjący wypchnął, przy pomocy handcannona, garradora za kraty
Ostatnio zmieniony ndz 13 kwie, 2008 przez Finka, łącznie zmieniany 1 raz.
Bo poskąpiłem, a co? Na tuningowanie giwer zbieram. A ponieważ gram kolejny raz chodzę sobie i podziwiam widoczki. Robiłem to akurat przed kościołem i zadzwoniła do mnie Hunningan, żebym się streszczał z tym ratowaniem Ashley. Nie wiedziałem, że ona pogania! 
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Jeżeli wcześniej nie sprawdzisz drzwi do kościoła to tak może być. A gdy się już wie, że są zamknięte, to tylko tamtędy możesz pójść. Czasem ciekawe rzeczy się dzieją, gdy robi się coś "od końca". Tak jak powrót tą samą łódką po pokaniu Del Lago - spotka się całe stado wilków. Wracając drugą łódką po podniesieniu symbolu, którym otwiera się drzwi do kościoła, wraca się do siedziby merchanta tuż przed pierwszym spotkaniem z El Gigante.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
No to akurat wiedziałem, ale z tymi wilkami nigdy nie próbowałem
Mnie najbardziej zaskoczył Del Lago wtedy jak wyskoczył na pomoście.
W ogóle może jestem mało spostrzegawczy _-_ Ale dopiero za ostatnim razem odkryłem że Leon może w niego rzucać harpunami nawet jak nasz Loch Ness ciągnie łódkę. Zazwyczaj czekałem aż się zatrzyma. A kiedy przypadkiem nacisnąłem na padzie wyjęcie broni to się po prostu załamałem.
Recoil: To raczej nadaje sie do tematu "Wpadki"
A tak ogólnie Panowie, to taktyka rozwalania Del Lago nie podpada pod "Sekrety". Wróćmy do tematu.
Mnie najbardziej zaskoczył Del Lago wtedy jak wyskoczył na pomoście.
W ogóle może jestem mało spostrzegawczy _-_ Ale dopiero za ostatnim razem odkryłem że Leon może w niego rzucać harpunami nawet jak nasz Loch Ness ciągnie łódkę. Zazwyczaj czekałem aż się zatrzyma. A kiedy przypadkiem nacisnąłem na padzie wyjęcie broni to się po prostu załamałem.
Recoil: To raczej nadaje sie do tematu "Wpadki"
A tak ogólnie Panowie, to taktyka rozwalania Del Lago nie podpada pod "Sekrety". Wróćmy do tematu.
Ostatnio zmieniony pn 14 kwie, 2008 przez AT, łącznie zmieniany 1 raz.
"In his house at R'lyeh dead Cthulhu waits dreaming."
H.P. Lovecraft
H.P. Lovecraft
Nie mam pewnosci, ale to go chyba znacznie oslabia. Jezeli ktos jest szybki moze mu zapakowac w ogon trzy harpuny nim zanurkuje. Ale nie mozna nimi rzucac gdy gwaltownie zmienia kierunek, w ktorym plynie (to obraca lodka) i trzeba uwazac na te dryfujace konary.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Pewnie każdy to odkryłfranc_uz pisze:Pewnie nie każdy to odkrył.
Wlos mi się zjeżył na głowie jak zobaczyłem, że jest nowy sekret w temacie. Niestety, ciężko będzie już znaleźć coś, co można sekretem nazwać, a odkrycie franc_uza raczej się do nich nie zalicza. Nie szukajmy na siłę sekretów.
EDIT: albo inaczej - nie dawajmy na siłę miana sekretu czemuś, co ewidentnie nim nie jest.
Ostatnio zmieniony śr 30 kwie, 2008 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.