Ulubiona mapka z Mercenaries
jak dla mnie najlepsza mapa jest zamek poniewaz mozna naprawde niezle pkt nabic na nim:) pozatym nie jest losowy spawn 'herosa'':P
AT: prosiłbym o interpunkcję i duże litery.
AT: prosiłbym o interpunkcję i duże litery.
Ostatnio zmieniony sob 02 sie, 2008 przez Ichigo, łącznie zmieniany 2 razy.
- Leon Montana
- Posty: 13
- Rejestracja: czw 14 sie, 2008
- Lokalizacja: Raccoon City
Ja pod względem grywalności najbardziej lubię zamek, rzeczywiście łatwo nabić combo. Bodajże po 20 zabitych mnichach wkracza Garrador ale to nie jest problem. W wiosce denerwują mnie Bella Sisters, gdyby była jedna, to jeszcze ale po jakimś czasie uzbierają się 4 i weź tu człowieku przeżyj
Reasumując Zamek to moja ulubiona runda
Edit- znowu temat odświeżyłem
Reasumując Zamek to moja ulubiona runda
Edit- znowu temat odświeżyłem
Ostatnio zmieniony wt 03 mar, 2009 przez Slayer, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
No tak , mówisz o Big Dr Salvador. Taki co ma tuningowaną piłę i wymachuje ją jak szalony
Znam go, jak wszyscy . Ja w water world bardzo mało razy grałem , chyba najmniej ze wszystkich , a powód => poziom trudności
Czyli jednak dalej jestem przekonany do Castle
Czyli jednak dalej jestem przekonany do Castle
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
- Jakem Gozdek
- Posty: 163
- Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
- Lokalizacja: sie wziął Merchant?
No masz rację, gdyby nie ten Doktorek to bym grał częściej no i żebym mógł grać Hunk'iem albo Wesker'em to co innego. A tak Adą albo Leonem albo Krauserem nie będe na tego Big Salvadora szedł z takim ekwipunkiem 
Ostatnio zmieniony wt 03 mar, 2009 przez Slayer, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje Umbrellowe oko na ciebie patrzy (O_O)
SlayerPL, przecież nie liczy się, kim odkrywasz 4 gwiazdki na planszy i odblokowujesz nową postać. J.J.'a w Bazie Wojskowej oraz SuperSalvadora w Porcie można bezstresowo skasować Krauserem używając jego mocarnej łapy. Więc do boju! W porcie aby przeżyć wystarczy obczaić spawnpointy przeciwników i ciągle się ruszać - goście z wyrzutniami nabiją ci punktów zabijając kumpli gdy próbują trafić ciebie. Poza tym z drabinek można gości strącać nawet handgunem, a spadną oni na pewną śmierć.
Wioska jest najłatwiejsza, bo łatwo kontrolować tą mapę. Gorzej jest z bazą wojskową - mnóstwo przejść - zawsze stanie się do kogoś plecami.
Do posta poniżej: ale to już nie w tym temacie bo będzie oftop
Wioska jest najłatwiejsza, bo łatwo kontrolować tą mapę. Gorzej jest z bazą wojskową - mnóstwo przejść - zawsze stanie się do kogoś plecami.
Do posta poniżej: ale to już nie w tym temacie bo będzie oftop
Ostatnio zmieniony czw 05 mar, 2009 przez Saladyn, łącznie zmieniany 1 raz.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
WATERWORLD ! Najlepsza mapka - przedni klimacik, wspaniały boss, dobre rozstawienie czasów, duuużo pękających głów
Gram na niej TYLKO Leonem (nadjlepsza postać na tą mapę). Dzisiaj osiągnełem 100000. Z handcanonm był problem bo ubicie Salvadora Hunkiem nie było łatwe. Nie wiem jakie problemy macie Leonem... Toć to postać stworzona na tą planszę !
- Kelchesse beta
- Posty: 72
- Rejestracja: sob 04 lip, 2009
- Lokalizacja: We mnie ta potęga?
Ja tam lubie zamek a od kiedy wypracowałem sobie specjalną metode na Garradora to jest to jedna z łatwiejszych plansz ale jeśli bym miał wybrać jeszcze inną to baza wojskowa wiocha i port do mnie nie przemawiają [Panowie i Panie z piłą mechaniczną]
Avatar i sygnatura.
Made by Nemesis destro.
Ps.Łatwiej się mówi Kel nie trzeba pisać całego nicku,mi nie przeszkadza krótsza forma.
Made by Nemesis destro.
Ps.Łatwiej się mówi Kel nie trzeba pisać całego nicku,mi nie przeszkadza krótsza forma.