Ciekawostki
Ale ja nie napisałem że takie myślenie , dyskusje są do kitu i nie potrzebne.
Oczywiście , każdy ma prawo sobie wymyślić teorię , oraz ją zaprezentować , i ja nie mam nic przeciwko temu.
Fajnie że są ludzie , którym sprawia frajdę wymyślanie historii , mitów , być może kiedyś faktów.
Mnie to zupełnie nie przeszkadza.Sam lubię sobie pomyśleć co się stało z prezydentem i co się działo z Jill gdy była w śpiączce.
Być może kiedyś ujrzymy informacje , które tak poruszamy i które tak nas fascynują.
Co do ciekawostek i błędów myślę iż Capcom poprawi je w RE2:Wii ( o ile takie coś wyjdzie na światło dzienne ) w stosunku do wersji z psx , ale i tak na pewno nie zatuszują pewnych spraw i pozostawią je , naszej wyobraźni ...
AT: Radzę Ci Stefan, zajrzeć do czegoś takiego, jak np. Timeline - który przygotował nasz Diadem, zbierając informacje i tam zaistniały jako spójna całość. W tej chwili, tak samo jak Deus, nie rozumiem o co ci chodzi. Nikt nie wymyśla żadnych teorii, mitów, ani faktów. W
wszystko o czym tu dyskutujemy, jest sprawdzone przez Diadema (a co jak co - jemu w tych sprawach ufam), a te teorie i mity jak to nazywasz - to tylko nasze domysły, w sprawie ciekawostek jakie znajduje nasz mistrz Timeline'u.
Prosiłbym o trzymanie się też tematu ciekawostek - a nie, gadaniu, czy to mity czy też fakty, czy sprawia nam to przyjemność, czy też nie.
Oczywiście , każdy ma prawo sobie wymyślić teorię , oraz ją zaprezentować , i ja nie mam nic przeciwko temu.
Fajnie że są ludzie , którym sprawia frajdę wymyślanie historii , mitów , być może kiedyś faktów.
Mnie to zupełnie nie przeszkadza.Sam lubię sobie pomyśleć co się stało z prezydentem i co się działo z Jill gdy była w śpiączce.
Być może kiedyś ujrzymy informacje , które tak poruszamy i które tak nas fascynują.
Co do ciekawostek i błędów myślę iż Capcom poprawi je w RE2:Wii ( o ile takie coś wyjdzie na światło dzienne ) w stosunku do wersji z psx , ale i tak na pewno nie zatuszują pewnych spraw i pozostawią je , naszej wyobraźni ...
AT: Radzę Ci Stefan, zajrzeć do czegoś takiego, jak np. Timeline - który przygotował nasz Diadem, zbierając informacje i tam zaistniały jako spójna całość. W tej chwili, tak samo jak Deus, nie rozumiem o co ci chodzi. Nikt nie wymyśla żadnych teorii, mitów, ani faktów. W
wszystko o czym tu dyskutujemy, jest sprawdzone przez Diadema (a co jak co - jemu w tych sprawach ufam), a te teorie i mity jak to nazywasz - to tylko nasze domysły, w sprawie ciekawostek jakie znajduje nasz mistrz Timeline'u.
Prosiłbym o trzymanie się też tematu ciekawostek - a nie, gadaniu, czy to mity czy też fakty, czy sprawia nam to przyjemność, czy też nie.
Ostatnio zmieniony śr 03 wrz, 2008 przez stefan, łącznie zmieniany 3 razy.
Mój tata to Nemesis.
A gdzie mama ?
A gdzie mama ?
Nie chce rozpowiadać fałszywych informacji więc od razu zaznaczam że ta informacja nie jest potwierdzona(może gdzieś jest ale ja o nie nic nie wiem)i może być to tylko plotką wśród graczy!!!
Kiedyś mój kolega mówił mi że w RE2 można ujrzeć bramę z gry RE3(tę przez którą wchodzi się na teren posterunku w RE3). Podkreślał że ujrzeć ją można tylko jeden i jedyny raz w grze!! On ów bramę widział, czemu nie pykną screena, nie wiem. Ja jestem w stanie mu uwierzyć. Siedział przy tej części jakieś 2 lata, dzień w dzień grając. Widziałem jego screen z trybu hard LeonaB - save:0, czas - 1:29:00(coś takiego, na pewno nie przekroczył 1:30), więc to o czymś świadczy.
Brama widziana była w RE2, wersji na PC.
Wracając do tematu, piszcie czy słyszeliście o czymś takim.
Kiedyś mój kolega mówił mi że w RE2 można ujrzeć bramę z gry RE3(tę przez którą wchodzi się na teren posterunku w RE3). Podkreślał że ujrzeć ją można tylko jeden i jedyny raz w grze!! On ów bramę widział, czemu nie pykną screena, nie wiem. Ja jestem w stanie mu uwierzyć. Siedział przy tej części jakieś 2 lata, dzień w dzień grając. Widziałem jego screen z trybu hard LeonaB - save:0, czas - 1:29:00(coś takiego, na pewno nie przekroczył 1:30), więc to o czymś świadczy.
Brama widziana była w RE2, wersji na PC.
Wracając do tematu, piszcie czy słyszeliście o czymś takim.
http://i7.photobucket.com/albums/y294/S ... UO0019.jpg
http://i7.photobucket.com/albums/y294/S ... UO0020.jpg
Save'ów niekasowałem, wystarczy że się wyczyści rejestr na "jałowy" tzn. zaraz po instalacji gry. Pry odinstalowaniu gra pyta się o wykasowaniu rejestrów co częściowo ułatwia sprawe bo nietrzeba grzebać, zkoleji tracimy wszystkie bonusy
. Próbowałem przejsc przez brame ale nawet żaden napis nie wyskakuje, wrócić pod brame już niemogłem. Najprawdopodobniej po obejrzeniu bramy dokonywany jest wpis do rejestru, dobre pytanie, czemu możemy ją obejrzeć tylko raz ?
http://i7.photobucket.com/albums/y294/S ... UO0020.jpg
Save'ów niekasowałem, wystarczy że się wyczyści rejestr na "jałowy" tzn. zaraz po instalacji gry. Pry odinstalowaniu gra pyta się o wykasowaniu rejestrów co częściowo ułatwia sprawe bo nietrzeba grzebać, zkoleji tracimy wszystkie bonusy
Ostatnio zmieniony śr 17 wrz, 2008 przez Stoker, łącznie zmieniany 2 razy.
DZIĘKI ŻE O MNIE PAMIĘTACIE !!!
Niewiem czy to ciekawostka, raczej kolejne drobne niedopatrzenie Capcomu, ale jak dziś grałem w RE2, to w RPD, w pomieszczeniu, tam gdzie są schody na górę, wejście do ciemnie, i jakieś inne drzwi, to tam jest takie małe okienko, że nawet niewiem, czy Sherry by się tam zmieścła. I właśnie przez nie w 3 wpadł Nemesis... więc odpaliłem 3, a tam to okienko było większe, co za tym idzie kolejnie niedopatrzenie Capcomu...
co do postu Stokera a raczej tych fotek to przytrafiło mi się coś takiego grając na PSX i tak ustawioną kamerę można zobaczyć Tylko raz ... W sumie ciekawe po co Capcom umieścił takie ciekawostki skoro nie można tam nawet wejść.
EDIT:
Odpowiadając na Twoje pytanie bodek bramę można zobaczyć jedynie na poziomie Normal ( Nie wiem dlaczego tak ale tak jest no przynajmniej na konsoli PSX )
EDIT:
Odpowiadając na Twoje pytanie bodek bramę można zobaczyć jedynie na poziomie Normal ( Nie wiem dlaczego tak ale tak jest no przynajmniej na konsoli PSX )
Ostatnio zmieniony sob 27 gru, 2008 przez saper99, łącznie zmieniany 1 raz.
Ciekawostką może być fakt, że w grze spotykamy Brada Vickers'a jako zombie.
Dlaczego to jest ciekawostka??
Ano dlatego, że Nemesis rozwalił mu mózg (albo przynajmniej zerwał rdzeń kręgowy), gdy go zabijał i tym samym infekował wirusem. Z tego co mi wiadomo o zombie, aby żyły potrzebny im do tego jest nie tylko wirus "T", ale i mózg, którego Vickers de facto nie ma, bo mu go Nemesis na mielonkę przerobił
Ot, kolejne niedopatrzenie Capcomu...
Dlaczego to jest ciekawostka??
Ano dlatego, że Nemesis rozwalił mu mózg (albo przynajmniej zerwał rdzeń kręgowy), gdy go zabijał i tym samym infekował wirusem. Z tego co mi wiadomo o zombie, aby żyły potrzebny im do tego jest nie tylko wirus "T", ale i mózg, którego Vickers de facto nie ma, bo mu go Nemesis na mielonkę przerobił
Ot, kolejne niedopatrzenie Capcomu...
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Ja tam nie widzę w tym zbytnio nic nie pasującego do reszty. To w jaki sposób Nemesis potraktował Brad'a swoim "kolcem" należy potraktować jako infekcję w niekonwencjonalny sposób, potem stał się zombie. W RE2 spotkać można czołgające się korpusy, więc Vickers jako zombie z uszkodzonym rdzeniem kręgowym jest do "przełknięcia".
Saladyn, spróbuj się z nim pobawić nożem. Ja kiedyś próbowałem, ale chyba się go nie da zabić tą bronią, jest potwornie wytrzymały.
Saladyn, spróbuj się z nim pobawić nożem. Ja kiedyś próbowałem, ale chyba się go nie da zabić tą bronią, jest potwornie wytrzymały.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Jeżeli chodzi o rdzeń kręgowy to zależy, który fragment się uszkodzi. W przypadku Brada nie powinien on stać się zombie, chyba że takim, który potrafi jęczeć i gałkami ocznymi ruszać.
NEMESIS US - pokonałem Brada nożem conajmniej dwa razy - raz wszedłem na posterunek mając DANGER a raz pomarańczowe CAUTION. Jest DUŻO twardszy niż zwykły zombie. Z tego powodu bardzo długo cierpiałem na niedobory amunicji i zdrowia (za każdym razem, gdy uzupełniłem, inny przeciwnik sprowadzał mnie do tego samego poziomu). Dobrze, że na pierwszego Lickera miałem strzelbę
ale i tak trzeba było działać szybko. Uznałem, że więcej niż raz nie warto się tak męczyć by zdobyć klucz i nowe szmaty.
W Residencie 2 jest tyle samo kanonicznych co niekanonicznych akcji. Tylko jeden scenariusz jest prawdziwy, dodatek z Hunkiem się liczy, Extreme Battle nie. Może Brad się nie liczy, a liczy się wejście Leona/Claire do ukrytego pomieszczenia z magazynkiem do MAC-10?
NEMESIS US - pokonałem Brada nożem conajmniej dwa razy - raz wszedłem na posterunek mając DANGER a raz pomarańczowe CAUTION. Jest DUŻO twardszy niż zwykły zombie. Z tego powodu bardzo długo cierpiałem na niedobory amunicji i zdrowia (za każdym razem, gdy uzupełniłem, inny przeciwnik sprowadzał mnie do tego samego poziomu). Dobrze, że na pierwszego Lickera miałem strzelbę
W Residencie 2 jest tyle samo kanonicznych co niekanonicznych akcji. Tylko jeden scenariusz jest prawdziwy, dodatek z Hunkiem się liczy, Extreme Battle nie. Może Brad się nie liczy, a liczy się wejście Leona/Claire do ukrytego pomieszczenia z magazynkiem do MAC-10?
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Dokładnie. Jest to urozmaicenie gry, żeby wyjadacze mieli co robić. Tak samo jak The Tofu Survivor, podmienili serek zamiast Hunka i jest porcja dla hardkorowców. Ciekawostką jest co twórcą strzeliło do głowy żeby zrobić misję serkiemSaladyn pisze: Extreme Battle nie. Może Brad się nie liczy
EDIT
Zawsze zastanawiałem się co ten ''młot(?)'' tutaj robi? Może jest to jakaś pozostałośc po becie? Kurde, ale nie przypominam sobie czegos takiego w rożnych screenach z 1,5 itp.