[Ankieta] Najtrudniejsze momenty
Jak skopać tyłek Uroborosowi (bezimiennemu człowiekowi zmutowanemu na naszych oczach).
Miotacz ognia w walce z Uroborosem się przydaje, ale trzeba go smażyć kilka razy. Przydają się też granaty zapalające leżące na planszy oraz zbiorniki z gazem - trzeba je przewrócić i pozwolić, by Uroboros je złapał i zasymilował. Teraz czas na mały co-op: jedna postać rzuca granat, strzela w zbiornik albo używa miotacza, a druga wali w ten żólto-pomarańczowy bąbel, który gdzieś powinien wystawać. Kilka takich akcji i Uroboros leży. Miotacz trzeba odłożyć i pobawić się w ganianego z mutantem, a potem podnieść, gdy znów się naładuje.
Miotacz ognia w walce z Uroborosem się przydaje, ale trzeba go smażyć kilka razy. Przydają się też granaty zapalające leżące na planszy oraz zbiorniki z gazem - trzeba je przewrócić i pozwolić, by Uroboros je złapał i zasymilował. Teraz czas na mały co-op: jedna postać rzuca granat, strzela w zbiornik albo używa miotacza, a druga wali w ten żólto-pomarańczowy bąbel, który gdzieś powinien wystawać. Kilka takich akcji i Uroboros leży. Miotacz trzeba odłożyć i pobawić się w ganianego z mutantem, a potem podnieść, gdy znów się naładuje.
Ostatnio zmieniony ndz 24 maja, 2009 przez Saladyn, łącznie zmieniany 1 raz.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
Niby tak, łatwo pisać, nawet łatwo robić, bo tak właśnie robilem, ale... Ileż można...? W końcu nie wytrzymałem. Rakietnicą wyszło taniejSaladyn pisze:Miotacz ognia w walce z Uroborosem się przydaje, ale trzeba go smażyć kilka razy. Przydają się też granaty zapalające leżące na planszy oraz zbiorniki z gazem - trzeba je przewrócić i pozwolić, by Uroboros je złapał i zasymilował. Teraz czas na mały co-op: jedna postać rzuca granat, strzela w zbiornik albo używa miotacza, a druga wali w ten żólto-pomarańczowy bąbel, który gdzieś powinien wystawać. Kilka takich akcji i Uroboros leży. Miotacz trzeba odłożyć i pobawić się w ganianego z mutantem, a potem podnieść, gdy znów się naładuje.
Ostatnio zmieniony ndz 24 maja, 2009 przez Recoil, łącznie zmieniany 2 razy.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
W ostateczności można wyskrobać te 10.000, a jeden granatnik trzymałem na specjalne okazje tak długo, że w końcu oberwało nim dwóch J.J.ów.
Ostatnio zmieniony ndz 24 maja, 2009 przez Saladyn, łącznie zmieniany 1 raz.
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Dla mnie najtrudniejsza byla ostateczna walka z weskerem, padalem tam jak mucha (ale to tylko dlatego ze mialem 27 naboi w klamce, 10 do snajpy i 5 flame roundow to granatnika) z reszta nie mialem problemow, nawet to pomieszczenie z lickerami latwo sie przeszlo na rambo
...
swoja droga, weskera zabilem ostatnim nabojem, ostatnim!! z pistoletu.
swoja droga, weskera zabilem ostatnim nabojem, ostatnim!! z pistoletu.
Playstation Network: Bansai_
Xbox Gamertag: kagannpwnz
3DS Friend Code: 2105-9086-2899
Zapraszam do wspólnej gry.
Xbox Gamertag: kagannpwnz
3DS Friend Code: 2105-9086-2899
Zapraszam do wspólnej gry.
Kiedy nie używalem samego Miotacza. Tego wziąłem jak już skończyły mi się granaty, granatnik i butle. Partyzantka szła jakieś 7/8 razy. Dłużej nie potrafiłem utrzymać się na nogach...Tak, zwłaszcza z tym drugim Uroboros, już na Veteranie ten przeciwnik jest ciężki do zgładzenia samym Flame Thower, najlepiej przywalić z granatnika.
To ja cię pobije poraz pierwszy jak walczyłem na Normalu z Weskerem zabiłem go nożem bo zapomniałem dorzuci przed rozgrywką ammo a podczas walki nigdzie jej nie byłoAlucard pisze:Dla mnie najtrudniejsza byla ostateczna walka z weskerem, padalem tam jak mucha (ale to tylko dlatego ze mialem 27 naboi w klamce, 10 do snajpy i 5 flame roundow to granatnika) z reszta nie mialem problemow, nawet to pomieszczenie z lickerami latwo sie przeszlo na rambo...
swoja droga, weskera zabilem ostatnim nabojem, ostatnim!! z pistoletu.
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
- Czarek199410
- Posty: 144
- Rejestracja: pt 26 paź, 2007
- Lokalizacja: Warszawa
Wiecie chyba że możecie użyć na finałowego Weskera Qte i rozwalicie go bez marnowania amunicji
Ostatnio zmieniony ndz 24 maja, 2009 przez Czarek199410, łącznie zmieniany 1 raz.
Gotta Whole lot of love
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
- kotlet1986
- Posty: 103
- Rejestracja: pn 16 lip, 2007
- Lokalizacja: Chorzów
Ja się dołącze do pozostałych.Dla mnie także najtrudniejszym momentem były lickery w miejscu gdzie trzeba było przesunąć kontener aby wlecieć do budynku i opuścić most a potem to została tylko ucieczka bo walka z tyloma lickerami niemiałaby sensu
.Zginołem pare razy przy tym chapterze.
Ostateczna Walka z Weskerem była dla mnie banalnie prosta strzał w plecy w ten jego punkt i potem gdy się obrucił walenie w klate
a nawet było szybciej gdy strzeliło mu się w plecy to wtedy on się trzymał ręką za ten jego punkt wtedy wystarczyło do niego podbiegnąć i robić róźne kombinacje nożem
To już trudniejsza była walka z Excellą trudno było nacelować z tej bazuki bo ciągle te jej macki się ruszały i jednocześnie trzeba było uważać na Quick time ewents
Ostateczna Walka z Weskerem była dla mnie banalnie prosta strzał w plecy w ten jego punkt i potem gdy się obrucił walenie w klate
To już trudniejsza była walka z Excellą trudno było nacelować z tej bazuki bo ciągle te jej macki się ruszały i jednocześnie trzeba było uważać na Quick time ewents
woohoo, to niezle, ja niestety nie moglem sobie na to pozwolic, mialem status dying odrazu po najmniejszym drasnieciu u mnie i shevy, wiec musialem jednak jako taki dystans trzymac, no i samemu ciezko mu za plecy zalesc bylo, bo sheva ciagle za mna latala >.<.Wesker - Dark Life pisze:To ja cię pobije poraz pierwszy jak walczyłem na Normalu z Weskerem zabiłem go nożem bo zapomniałem dorzuci przed rozgrywką ammo a podczas walki nigdzie jej nie byłoAlucard pisze:Dla mnie najtrudniejsza byla ostateczna walka z weskerem, padalem tam jak mucha (ale to tylko dlatego ze mialem 27 naboi w klamce, 10 do snajpy i 5 flame roundow to granatnika) z reszta nie mialem problemow, nawet to pomieszczenie z lickerami latwo sie przeszlo na rambo...
swoja droga, weskera zabilem ostatnim nabojem, ostatnim!! z pistoletu.
Playstation Network: Bansai_
Xbox Gamertag: kagannpwnz
3DS Friend Code: 2105-9086-2899
Zapraszam do wspólnej gry.
Xbox Gamertag: kagannpwnz
3DS Friend Code: 2105-9086-2899
Zapraszam do wspólnej gry.
- Jakem Gozdek
- Posty: 163
- Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
- Lokalizacja: sie wziął Merchant?
a dokladniej?Jakem Gozdek pisze:Ten zmutowany, wystarczy na niego jeden nabój, i przepiękna animacja przy QTENEMESIS US pisze:Masz na myśli Wesker'a już zmutowanego, czy tego przed odrzutowcem?
Playstation Network: Bansai_
Xbox Gamertag: kagannpwnz
3DS Friend Code: 2105-9086-2899
Zapraszam do wspólnej gry.
Xbox Gamertag: kagannpwnz
3DS Friend Code: 2105-9086-2899
Zapraszam do wspólnej gry.
- Jakem Gozdek
- Posty: 163
- Rejestracja: ndz 07 gru, 2008
- Lokalizacja: sie wziął Merchant?
- Prisonbull
- Posty: 77
- Rejestracja: wt 26 cze, 2007
- Lokalizacja: br