Amerykasyf-Virus....
Amerykasyf-Virus....
tak tak panowie i panie , jest coś groźniejszego niż T,G-virus i inne cholery ,jest to mega zaraźliwa i paraliżująca głupota stanów zjednoczonych...
Zaczęło się od debilnej drugiej części filmowej residenta (pierwsza w miarę) gdzie po pierniczyli fabułę re1,re3,re cv i dodali wychudzoną deskę milę jako super hero...a przekroczyli granicę walką wręcz z nemesisem...
potem zaatakował re4 który zaznaczam jest świetna grą ale totalnie odmóżdżoną (zagadki na poziomie trąconego goryla),właściwie to re4 jest super ale polega tylko i wyłącznie na strzelaniu....,gdzie czasy zagadek typu obrazy z re 1 psx , saturn,pc
nie mówiąc o kreowaniu leona na american hero...
ale po trailerze re3 (film) to już dostałem drgawek ,że niby mad max, pustynia...
nie chcę krakać ale boję się o re5...
,panowie i panie komercyjnym gównom nie ,a teksty typu capcom musiał zrobić rewolucję żeby ruszyć serię (czytaj:więcej zarobić) do mnie nie trafia bo to normalnie komercha...
co z tego że re4 mnie rajcuje skoro to już nie jest resident tylko poligon do testowania broni.....
(japończycy już od pewnego czasu mają problem z amerykanizacją społeczeństwa a socjolodzy biją na alarm...kto zna temat ten wie o co chodzi) a już o Xboxie nie wspomnę (propaganda debila)....
być może nie jest to miły tekst ale czasami trzeba przetrzeć oczy…
Głos z tostera : robią to co się sprzedaj, a wiadomo że człowiek głupi łatwiej da sie na to nabrać...
Zaczęło się od debilnej drugiej części filmowej residenta (pierwsza w miarę) gdzie po pierniczyli fabułę re1,re3,re cv i dodali wychudzoną deskę milę jako super hero...a przekroczyli granicę walką wręcz z nemesisem...
potem zaatakował re4 który zaznaczam jest świetna grą ale totalnie odmóżdżoną (zagadki na poziomie trąconego goryla),właściwie to re4 jest super ale polega tylko i wyłącznie na strzelaniu....,gdzie czasy zagadek typu obrazy z re 1 psx , saturn,pc
nie mówiąc o kreowaniu leona na american hero...
ale po trailerze re3 (film) to już dostałem drgawek ,że niby mad max, pustynia...
nie chcę krakać ale boję się o re5...
,panowie i panie komercyjnym gównom nie ,a teksty typu capcom musiał zrobić rewolucję żeby ruszyć serię (czytaj:więcej zarobić) do mnie nie trafia bo to normalnie komercha...
co z tego że re4 mnie rajcuje skoro to już nie jest resident tylko poligon do testowania broni.....
(japończycy już od pewnego czasu mają problem z amerykanizacją społeczeństwa a socjolodzy biją na alarm...kto zna temat ten wie o co chodzi) a już o Xboxie nie wspomnę (propaganda debila)....
być może nie jest to miły tekst ale czasami trzeba przetrzeć oczy…
Głos z tostera : robią to co się sprzedaj, a wiadomo że człowiek głupi łatwiej da sie na to nabrać...
Ostatnio zmieniony pn 09 kwie, 2007 przez Tyrantx, łącznie zmieniany 1 raz.
STARSSss.......
Cóż, dlatego pierwsze części zawsze sa lepsze bo producent nie ciśnie tak twórców aby gra była bardziej komercyjna. Z drugiej strony RE4 poza ogólnym udziwnienien akcji ma kapitalny scenariusz i przeciwników. Jakie miało by być RE5?
Znowu zombie tylko w innym miejscu (lub nawet nie)?
Szczerze mówiąc sam już nie wiem co o tym myśleć...
Czekać aż kolejne części będa coraz bardziej wtórne czy z drugiej strony liczyć na drastyczne zmiany ,które tez nie beda do końca ok bo w końcu zmiany bola najbardziej
Ja bym tam się nie obraził za Remake'i RE2 i RE3.
Może wtedy dodali by jeszcze RE 1.5 to już w ogóle byśmy poodlatywali
Znowu zombie tylko w innym miejscu (lub nawet nie)?
Szczerze mówiąc sam już nie wiem co o tym myśleć...
Czekać aż kolejne części będa coraz bardziej wtórne czy z drugiej strony liczyć na drastyczne zmiany ,które tez nie beda do końca ok bo w końcu zmiany bola najbardziej
Ja bym tam się nie obraził za Remake'i RE2 i RE3.
Może wtedy dodali by jeszcze RE 1.5 to już w ogóle byśmy poodlatywali
President Evil....
Z tym scenariuszem przesadziłeś ;PRE4 poza ogólnym udziwnienien akcji ma kapitalny scenariusz
Ja pokochałem tą grę taką, jaką była do czasu, aż nie pojawił się Resident Evil 4, dlatego mi zmiany, jeżeli chodzi o system rozgrywki, ciężko zaakceptować...Czekać aż kolejne części będa coraz bardziej wtórne czy z drugiej strony liczyć na drastyczne zmiany
zgadzam się ale ,z tymi remakami to chyba nie mamy co liczyć...capcom robi każdego residenta około dwóch lat,a są skupieni na nowych produkcjach ,co do re5 to mam nadzieję że nie zrobią z niego wysokobudżetowego potwora z hollywodzkim rozpasaniem i się nie potkną , bo już kilka znanych serii zaliczyło glebę przez gonitwę za pieniąchami oraz kombinowaniem na siłę...
STARSSss.......
mało jest takich serii ,które nie zaliczyły upadku po odniesieniu sukcesu.
To prosta logika > powstaje gra, odnosi sukces, jest kasa, i wtedy albo twórcom odbija albo producent pcha ich mocniej aby gra była własnie z takim hollywoodzkim przepychem i seria wdzięcznie umiera. Szkoda ale niestety tak jest. Jeszcze kilka cześci i koniec, przestaną powstawac Residenty bo temat w świecie konsumpcji gier video zostanie wyczerpany a seria z potencjałem zostanie zatracona. Bedzie tak jak Fajnalami, każda cześć od czasów VIII (no od biedy jeszcze IX) to zapadanie się w muł. Podobnie z Mortalami i Tomb Raiderami. RE jeszcze się trzyma ale heh... jak długo?
To prosta logika > powstaje gra, odnosi sukces, jest kasa, i wtedy albo twórcom odbija albo producent pcha ich mocniej aby gra była własnie z takim hollywoodzkim przepychem i seria wdzięcznie umiera. Szkoda ale niestety tak jest. Jeszcze kilka cześci i koniec, przestaną powstawac Residenty bo temat w świecie konsumpcji gier video zostanie wyczerpany a seria z potencjałem zostanie zatracona. Bedzie tak jak Fajnalami, każda cześć od czasów VIII (no od biedy jeszcze IX) to zapadanie się w muł. Podobnie z Mortalami i Tomb Raiderami. RE jeszcze się trzyma ale heh... jak długo?
President Evil....
-
Dark Prince
- Posty: 436
- Rejestracja: pt 02 mar, 2007
- Lokalizacja: G d z i e ś
Pamiętam jak dawno temu w Neo+ zapuścili screeny teoretycznie z RE4.
Tak na prawde to były zrzuty z tego animowanego filmu o wojakach w swiecie RE (nie pamietam tytułu). Ale jak się podjarałem wtedy. Zombiaki wyglądały na prawde strasznie, miasto jeszcze bardziej mroczno. Podobało mi się to mocno zachmurzone niebo, klimatyczne kilka zombiaków kulejących po ulicy zamiast całego gangu potworów.
Podobał mi się jeszcze bardziej zmutowany Licker. Szkoda ,że to własnie nie było RE4.
Wiem ,ze miasto już było ale oczekiwałem ,ze to będzie takie prawdziwe RE2 (dlatego wspominałem wczesniej o RE2Remake).
Zauważyłem ,że Capcom ratuje się pobocznymi gierkami w stylu "Outbrake" czy innymi tego typu. Jedyną na prawdę udaną grą z tych będących "obok" jest Veronica.
Zaczyna mi to przypominać Street Fightera ,który miał setki odsłon ale tak na prawde tylko 3 części
Tak na prawde to były zrzuty z tego animowanego filmu o wojakach w swiecie RE (nie pamietam tytułu). Ale jak się podjarałem wtedy. Zombiaki wyglądały na prawde strasznie, miasto jeszcze bardziej mroczno. Podobało mi się to mocno zachmurzone niebo, klimatyczne kilka zombiaków kulejących po ulicy zamiast całego gangu potworów.
Podobał mi się jeszcze bardziej zmutowany Licker. Szkoda ,że to własnie nie było RE4.
Wiem ,ze miasto już było ale oczekiwałem ,ze to będzie takie prawdziwe RE2 (dlatego wspominałem wczesniej o RE2Remake).
Zauważyłem ,że Capcom ratuje się pobocznymi gierkami w stylu "Outbrake" czy innymi tego typu. Jedyną na prawdę udaną grą z tych będących "obok" jest Veronica.
Zaczyna mi to przypominać Street Fightera ,który miał setki odsłon ale tak na prawde tylko 3 części
President Evil....
Re: Amerykasyf-Virus....
Aha... no to pewnie swietnie sie bawiles przy niejTyrantx pisze:(...) świetna grą ale totalnie odmóżdżonom (...)
Przepraszam, ale jak widze cos takiego to mi sie poprostu przewraca w srodku...
A wracajac do tematu... wiecie co? I tak nic na to nie poradzimy... sama idea umiera gdy zaczyna sie zarabianie pieniedzy, a RE jest baaaardzo chodliwa licencja.
Weglug mnie narazie nie ma co panikowac, bo az tak tragicznie jeszcze nie jest (oprocz filmow)...
Mozemy miec tylko nadzieje, ze seria umrze smiercia naturalna (zostanie skonczona przez Capcom), a nie przez to, ze stanie sie kompletnym gownem, na ktore nikt nie bedzie chcial patrzec...
Ostatnio zmieniony pn 09 kwie, 2007 przez koza, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Dark Prince
- Posty: 436
- Rejestracja: pt 02 mar, 2007
- Lokalizacja: G d z i e ś
Re: Amerykasyf-Virus....
Bój się Boga chłopieTyrantx pisze: co z tego że re4 mnie rajcuje skoro to już nie jest resident tylko poligon do testowania broni.....[/color]
-
Dark Prince
- Posty: 436
- Rejestracja: pt 02 mar, 2007
- Lokalizacja: G d z i e ś
Jak nie rozumiesz słowa odmóżdżona w stosunku do gry to trudno...właśnie przez takie podejście "graczy" gry zaczynają wyglądać jak amerykański film rozrywkowy (szybko , efektownie ,i bez zbytnich przestojów czyli myślenia)...koza pisze:Tyrantx napisał/a:
(...) świetna grą ale totalnie odmóżdżonom (...)
Aha... no to pewnie swietnie sie bawiles przy niej
Przepraszam, ale jak widzę cos takiego to mi sie poprostu przewraca w srodku...
Bóg nie ma z tym nic wspólnego...,przeczytaj dokładnie post a potem bież się za komentowanie ,napisałem że re4 jest super tylko...mało co już przypomina residenta ...Dark Prince pisze:Bój się Boga chłopie ... Jak możesz tak mówić o najlepszej (według 75% graczy i fanów RE) części Residenta? Bój się Boga...
bo tylko chodzisz przebierasz paluchami....i testujesz nowe pukawki...(wiadomo uogólnienie ) dzięki temu capcom poszerza nabywców o kolejne dziesiątki tysięcy (inteligętni poniżej normy na czym tracimy my ,fani re)...i o to z grubsza chodziło....
STARSSss.......
Hmmm... mi chodzilo bardziej o to, ze poprawna pisownia to'odmóżdżoną' a nie 'odmóżdzonom'... wlasnie przez takie podejscie polakow nasz jezyk zaczyna przypominac zasrany smietnik XDTyrantx pisze: Jak nie rozumiesz słowa odmóżdżona w stosunku do gry to trudno...właśnie przez takie podejście "graczy" gry zaczynają wyglądać jak amerykański film rozrywkowy (szybko , efektownie ,i bez zbytnich przestojów czyli myślenia)...![]()
koza błąd się każdemu zdarzy(posprawdzaj sobie inne posty),a zasrany śmietnik to ty robisz bo nie nawiązałeś do tematu ,tylko wytykasz błędy...(nie ty tu od tego jesteś!)
ale jak chcesz się tak bawić to proszę:
w twoim słowniku nie ma ż tylko "O kurcze... mój pulpit wyglada niemalze identycznie ",
"Teges...nie mozna..." moży ty niemowlak jesteś...

Głos z tostera: Poklocic sie mozecie na gadu czy czyms podobnym, nie tutaj!
No właśnie ,ja też nie lubię się kłócić,tak zwana KOZA
ZSZEDŁ Z TEMATU I JESZCZE ZACZEPIA
,
ale jak chcesz się tak bawić to proszę:
w twoim słowniku nie ma ż tylko "O kurcze... mój pulpit wyglada niemalze identycznie ",
"Teges...nie mozna..." moży ty niemowlak jesteś...
Głos z tostera: Poklocic sie mozecie na gadu czy czyms podobnym, nie tutaj!
No właśnie ,ja też nie lubię się kłócić,tak zwana KOZA
ZSZEDŁ Z TEMATU I JESZCZE ZACZEPIA
Ostatnio zmieniony wt 10 kwie, 2007 przez Tyrantx, łącznie zmieniany 5 razy.
STARSSss.......
-
Dark Prince
- Posty: 436
- Rejestracja: pt 02 mar, 2007
- Lokalizacja: G d z i e ś
Pod wieloma względami to bardzo różne od siebie gry.
Czasami tak rózne ,ze nie ma co ich porównywać.
Jesli miałbym jednak wybierać to wolałbym aby seria pozostała w klimatach poprzednich części. Dla mnie mogliby nawet wrócić do max nieruchomych teł będacych tylko nieanimowanymi tapetami. Akurat grafika była dla mnie zawsze na drugim miejscu jeśli chodzi o serie RE (chociaż o REmake złego słowa nie powiem bo zrobili to na najwyższym poziomie i chętnie zobaczyłbym 2 i 3 tak poprawione ale chyba się powtarzam).
Wolałbym żeby postawili na klimat a nie na akcje bo gra zaczyna powoli przypominac film.
Chciałbym żeby w nowym RE zombiaka spotykało się raz na 10 minut ale za to żeby ich położenie wybierane było losowo i żeby wyskakiwały z najmniej oczekiwanych miejsc (pierwszy Silent Hill się kłania). To by dało tej serii nie mniejszego kopa niż modyfikowanie podwalin gry (usuwanie zombie na przykład chociaż w RE4 bardzo fajnie to rozwiązali).
Niestety czuje ,że Campom na takie moje gadanie parsknął by śmiechem...
Czasami tak rózne ,ze nie ma co ich porównywać.
Jesli miałbym jednak wybierać to wolałbym aby seria pozostała w klimatach poprzednich części. Dla mnie mogliby nawet wrócić do max nieruchomych teł będacych tylko nieanimowanymi tapetami. Akurat grafika była dla mnie zawsze na drugim miejscu jeśli chodzi o serie RE (chociaż o REmake złego słowa nie powiem bo zrobili to na najwyższym poziomie i chętnie zobaczyłbym 2 i 3 tak poprawione ale chyba się powtarzam).
Wolałbym żeby postawili na klimat a nie na akcje bo gra zaczyna powoli przypominac film.
Chciałbym żeby w nowym RE zombiaka spotykało się raz na 10 minut ale za to żeby ich położenie wybierane było losowo i żeby wyskakiwały z najmniej oczekiwanych miejsc (pierwszy Silent Hill się kłania). To by dało tej serii nie mniejszego kopa niż modyfikowanie podwalin gry (usuwanie zombie na przykład chociaż w RE4 bardzo fajnie to rozwiązali).
Niestety czuje ,że Campom na takie moje gadanie parsknął by śmiechem...
President Evil....