PSKING pisze:
(...)niezły wstyd poczułem...ocena D na koniec.
Od razu wstyd, pierwsze przejście rządzi się swoimi prawami. Uważam, że starania o wysoką ocenę powinno się zostawić na następne przejścia a wpierw rozkoszować się ...albo raczej męczyć jak w tym RE 0.
Zdecydowanie mi się gra nie podobała poza kilkoma lokacjami jak pociąg czy tam gdzie wjeżdżaliśmy windą z tyłu tego kościoła gdzie był wielki nietoperz. Tam było sporo fajnych miejsc i zagadek też. Ale reszta to już męczarnia i niedogodności - 6 slotów, strzelba+naboje=połowa ekwipunku. Uważam, że mechanika tytułu została nieodpowiednio zaimplementowana czego wynikiem jest niemal ZEROWA
0 heheh ochota by pograć więcej (Replay value/replayability), rozczarowujący tytuł i moim zdaniem zdecydowanie najgorszy gdy mówi się o Residentach z tank controls ale tu np. pasowałby też RE4 bo ma takie sterowanie w podobie, oraz gdy mówimy o fixed camera games. Najgorszy z 0-3+Remake 1 , Code: Veronica.
PSKING pisze:
To ciekawe, bo ja sądziłem że gra na normalu zajęła
mi sporo czasu. Po odliczeniu zgonów, i momentów w których wracałem do zapisu(a było takich kilka) gra mi pokazała bodajże 9h11m.
Co do czasu przejścia to musiałem się pomylić lub myśleć o niebieskich migdałach bo pamiętam, że w grze w drugiej połowie łaziłem w kółko gubiąc się i prędzej to mi całościowo zajęło dużo więcej czasu niż 4h, które wymieniłem bo samo dostanie się do owego kościoła po przesunięciu budynku zajmowało duuużo czasu.
PSKING pisze:
(…)a jeszcze chyba się pobawię w Wesker Mode(sprawdzę czy mi się spodoba).
Wesker Mode to w zasadzie to samo i nadaje się do zdobycia jednego trofeum bo może on po kilkusekundowym naładowaniu strzelić z oczu (energią?/laserem?) zabijając wszystkich oponentów wokoło, jak te emotki

(byłoby dobre na znienawidzone małpy, niestety szkopuł w tym, że są za szybkie by się naładował w odpowiednim czasie). No i jeszcze Rebecca ma ciekawy strój i oczy świecące na czerwono

Oczywiście w cutscenkach podmienili jedynie model Weskera i mamy go z niewidzialnymi kajdankami wtedy heh.
Warte zachodu wydaje się Leach Mode bo wymagające, zwłaszcza gdy chcemy zabić każdego przeciwnika na mapie, ale to w planach mam dopiero

)