Pytania:
1. Jaka jest Twoja ulubiona część RE?
2. Czy nadal grywasz w starsze Residenty?
3. Której części RE poświęciłeś najwięcej czasu?
4. Którego Residenta ukończyłeś najwięcej razy? Jesteś w stanie podać ile razy przeszedłeś tę część?
5. Która część RE najbardziej Cię rozczarowała?
6. Jak bardzo powiększyła się Twoja wiedza na temat serii RE, odkąd jesteś zarejestrowany na forum MWRC?
7. Czy grając w RE zdarzało Ci się szukać pomocy w przejściu danego etapu/rozwiązaniu zagadki?
8. Jaki posiadasz sprzęt do grania w RE?
9. Czy liczysz na powrót serii do klasycznej formy survival-horroru? A może obecna forma RE jako gry akcji bardziej Ci odpowiada?
10. Czy jest Resident, w którego nie masz/nie miałeś możliwości zagrać a chciałbyś?
11. Co bardziej jako fana serii Cię interesuje – fabuła serii czy granie jako takie?
12. Jakie są Twoje przypuszczenia co do tego jak długo wydawany będzie RE?
13. Niektórzy fani RE mówią, że seria się już dla nich skończyła. Czy zgadzasz się z tą opinią?
1. Jaka jest Twoja ulubiona część RE?
RE3. Od niej zaczęła się moja przygoda z serią już ładnych parę lat temu.
2. Czy nadal grywasz w starsze Residenty?
Oczywiście. Co prawda może człowiek nie ma aż tyle czasu co kiedyś ale „rekreacyjnie” lubię sobie przejść np. RE3 czy odpalić merce z tego trybu. Ciągle czeka na mnie również mało co dotknięty RE Zero (no, co prawda nie taki stary, ale już te kilka lat ma na karku
3. Której części RE poświęciłeś najwięcej czasu?
Trudno ocenić, ale myślę, że będzie to RE4. Długie godziny łażenia po wiosce, zamku i wyspie, a potem wielogodzinne katowanie trybu Mercenaries. Gra mnie bardzo wciągnęła i wolno się nudziła.
4. Którego Residenta ukończyłeś najwięcej razy? Jesteś w stanie podać ile razy przeszedłeś tę część?
RE3. Trudno mi powiedzieć ile razy oglądałem napisy końcowe, przechodziłem na wiele różnych sposobów – myślę, że będzie to około 50 razy. Aczkolwiek muszę się przyznać, że dawno nie grałem w „normalny” sposób tylko z nieskończoną amunicją
5. Która część RE najbardziej Cię rozczarowała?
Nie ma takiej części, miałem co prawda krótki kontakt z uznawaną za słabą odsłonę serii Gun Survivor ale grałem naprawdę krótko (pamiętam tylko, że w tej części jest widok FPP).
6. Jak bardzo powiększyła się Twoja wiedza na temat serii RE, odkąd jesteś zarejestrowany na forum MWRC?
Mogę powiedzieć, że w momencie gdy rejestrowałem się na forum nie wiedziałem praktycznie nic na temat RE w porównaniu do tego co wiem teraz. Co prawda daleko mi do miana eksperta, jednak mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że dzięki forum MWRC jestem osobą, która jest zorientowana w tematyce serii i wie o co chodzi. Spotkałem tutaj wielu znawców RE, którzy są obeznani tak w fabule jak i w gameplay’u jako takim. Sądzę też, że ponad 2-letni staż pozwala mi na chwilę obecną służyć wiedzą innym osobom.
7. Czy grając w RE zdarzało Ci się szukać pomocy w przejściu danego etapu/rozwiązaniu zagadki?
Owszem, były bodaj dwa, może trzy takie przypadki. Ponieważ są pewne patenty, które się w RE powtarzają (zamiana przedmiotów, przesuwanie posągów itd.) ktoś, kto ma już jakieś doświadczenie w grze poradzi sobie łatwiej z innymi częściami.
8. Jaki posiadasz sprzęt do grania w RE?
Obecnie mam PC (do niedawna jeszcze grałem na kompie w RE4) i GameCube’a ale gram wyłącznie na GC.
9. Czy liczysz na powrót serii do klasycznej formy survival-horroru? A może obecna forma RE jako gry akcji bardziej Ci odpowiada?
Mam nadzieję, że kiedyś powstanie Resident, który połączy klimat starszych części, takich jak Remake ze świetnymi rozwiązaniami związanymi z gameplay’em, grafiką nowych Resów. Nie chodziło mi nigdy o rozwałkę, bo nie to zakłada pierwotna koncepcja RE. Mimo ogromnego sentymentu jakim darzę RE4, to wyobrażam sobie grę gdzie mało się strzela, więcej ucieka, ukrywa przed przeciwnikami i z przyspieszonym biciem serca otwiera drzwi do pomieszczenia, w którym nie wiadomo co na nas czeka.
10. Czy jest Resident, w którego nie masz/nie miałeś możliwości zagrać a chciałbyś?
Na chwilę obecną są to Outbreaki – głównie ze względu na to, że akcja rozgrywa się w starym dobrym Raccoon. Nie wiem także czy będę miał kiedykolwiek okazję zagrać w pierwszą odsłonę serii, chętnie zobaczyłbym jak wygląda ten Resowy klasyk nad klasykami.
11. Co bardziej jako fana serii Cię interesuje – fabuła serii czy granie jako takie?
Fabuła, jakkolwiek rozbudowana i mogąca zainteresować, w swej konstrukcji przypomina film niższej klasy. Mam pewne pojęcie o fabule i orientuję się w tym w temacie, jednak dla mnie RE pozostanie przede wszystkim grą. Klimat jaki bije z niektórych lokacji czy uciekanie od zombiaków – to jest to co przyciąga w Residencie najwięcej osób, a przynajmniej przyciągnęło mnie. Dlatego z chęcią czytam o dokonaniach innych – to ile razy ukończyli daną część, jaką postacią im się najlepiej grało, jakiej broni używali, z którym przeciwnikiem mieli kłopot itd.
12. Jakie są Twoje przypuszczenia co do tego jak długo wydawany będzie RE?
Wydaje się, że CAPCOM nie będzie skory do zaprzestania wydawania serii gier, która bazując na uznanej marce staje się grą akcji, bodaj najpopularniejszy gatunek na „growym” rynku. Ale to w przypadku jeżeli trend jaki wyznaczyły RE4 i RE5 będzie kontynuowany. Jeżeli któraś z nowych części RE byłaby dla graczy zbyt wymagająca (np. trudne zagadki czy mało wygodny system rozgrywki) to ci co zaczęli przygodę z RE od czwórki mogliby być rozczarowani. Starzy fani w takim układzie machnęliby na to ręką, skoro RE i tak się dla nich skończyła, natomiast ci nowi, zawiedzeni sięgnęliby po inne tytuły. Czy to byłby koniec serii?
Rynek gier się zmienia a wydawcom zależy przede wszystkim na tym, aby zrobić kasę. A ponieważ nie sposób jest dogodzić wszystkim fanom, producenci gier próbują sprostać oczekiwaniom tych, których jest najwięcej.
A co do tego jak długo wydawany będzie RE – nie mam zielonego pojęcia, trudno mi to przewidywać więc powiem, że wydane zostanie jeszcze powiedzmy, 3, 4 części
13. Niektórzy fani RE mówią, że seria się już dla nich skończyła. Czy zgadzasz się z tą opinią?
Nie. Jest spora grupa osób, która patrząc na najnowsze odsłony serii kręci nosem tak naprawdę zagrywa się w nie. Jeżeli gra sprawia komuś frajdę to chyba tylko dobrze. Nawet jeżeli są osoby, które mówią, że RE4 i RE5 ich rozczarowały to na pewno wiele z nich świetnie się przy tych odsłonach bawiło. Natomiast fanom gatunku survival horror pozostaje czekać co pokaże RE6, który rzekomo ma być „powrotem do korzeni”.
Ja jestem o tyle w dobrej sytuacji, że jest jeszcze kilka części, w które nie grałem, natomiast osoby, które wszystkie dotychczasowe części zaliczyły muszą liczyć się z tym, że już nigdy nie poznają jak to jest zagrać w nowego starego RE. Nowego, czyli właśnie wydanego; starego, czyli czerpiącego z pierwotnej konwencji.
