Jeśli chodzi o Przedmieścia i Śródmieście, to jakoś bardziej uważam to pierwsze za bardziej nastrojowe miejsce. Włączający się po scence w barze utworek The City of Ruin dorzuca do tego swoją cegiełkę i aż żal opuszczać tą strefę. Uptown, to świetne miejsce, idealnie wprowadzające nas w klimat RE3. Natomiast drugą moją ulubioną lokacją będzie jednak Dead Factory (w ankiecie jest błąd) - za industrial, za brud, za muzykę.
Ogólnie wybór ulubionej lokacji z RE3 stanowi nie lada wyzwanie i wybrane przeze mnie miejsca nie mają zbyt dużej przewagi nad pozostałymi, bo prawda jest taka, że każda lokacja z RE3 jest co najmniej dobra (i właśnie dlatego tego resa lubię najbardziej).
Ostatnio zmieniony pn 15 mar, 2010 przez
Devlock, łącznie zmieniany 3 razy.