Najtrudniejsza zagadka w serii RE.

Rozmowy o serii Resident Evil na tematy nie pasujące do pozostałych for
Pawlak92
Posty: 44
Rejestracja: sob 04 paź, 2008
Lokalizacja: Sierpc

Post autor: Pawlak92 »

Wstyd mi to przyznać - ja nie mogłem przejść tej układanki, musiałem wczytać save, bo mi się wszystko rozwaliło, i dopiero tu znalazłem rozwiązanie. Bez niego też udawało mi się to układać ale... po około 20 minutach, więc wolałem znalezć skuteczniejsze rozwiązanie...
Najbardziej nienawidzę tej próbki wody w RE3, a te obrazy w ''Director Cut'' też mi do gustu nie przypadły...
Ostatnio zmieniony śr 19 lis, 2008 przez Pawlak92, łącznie zmieniany 3 razy.
Dla jednych seria RE to rzez zombiech czy innego mięsa. Ale tylko ci , którzy interesują się jej historią i fabułą są prawdziwymi jej fanami...
Awatar użytkownika
Leon S. Kennedy
Posty: 367
Rejestracja: pt 16 lut, 2007
Lokalizacja: .... i po co?

Post autor: Leon S. Kennedy »

Obrazy! zarówno w RE1 jak i w CV. Przy tym siedziałem chyba najdłurzej zanim znalazłem rozwiązanie.
Awatar użytkownika
Łasy
Posty: 127
Rejestracja: śr 03 lut, 2010
Lokalizacja: TROLL

Post autor: Łasy »

Water Sample w RE3 ;
Obrazy w 0 ;
pokoik z posągami w jedynce ... (tam gdzie przesuwamy posągi na kraty żeby nas nie zatruło :D stawiałem je obok siebie, na guziku, w rogach, szafkę nimi zasłanialem :D
TROLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOLOL
pinek
Posty: 537
Rejestracja: pn 19 sty, 2009
Lokalizacja: co skad?

Post autor: pinek »

0-> posągi ze zwierzątkami, ja gupi nie doczytał i wiecznie robił w odwrotnej kolejności, ale ogólnie jest to dla mnie najtrudniejsza zagadka tej części

Remake-> przyznaję się, że pomagałem sobie solucja. Wiem, że zgrzeszyłem, ale wtedy byłem innym graczem i jeszcze nie rozumiałem piękna samodzielnego rozwiązywania zagadek. Dla mnie wszystkie zagadki trzymały równy, wysoki poziom trudności.

2-> Ogólnie mało tych zagadek, a rozwiązanie wszystkich podpowiada nam gra.

3-> Water Sample :zlosc2: i dużo brzydkich wyrazów

CVX-> Godzinami biegałem od obrazu do obrazu i dedukowałem.

4-> Ashley i jej puzzle ..... po co ona w ogóle jest w tej grze :rad4:

RE: Degeneration -> zagadka ze światełkami w tunelu strasznie dała mi w kość
---->www.pajacyk.pl<----
Awatar użytkownika
Angela
Posty: 189
Rejestracja: sob 31 maja, 2008
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Angela »

RE3 ze względu na Water Sample, najwięcej nerwów mi to zjadło.
Awatar użytkownika
KaMoL
Posty: 184
Rejestracja: wt 24 lis, 2009
Lokalizacja: Katowice - Melbourne

Post autor: KaMoL »

Yo najgorsza była zabawa z medalionem w RE 1(PSX)
Ale do tych trudniejszych należały.
RE 3 zabawa z fontanną.
RE 4 układanka Herbu gdy biegasz Ashley.
euroo
Posty: 156
Rejestracja: ndz 10 sty, 2010
Lokalizacja: GdańsK

Post autor: euroo »

re :1 medalion
re : outbreak (helfire) ułożenie obrazów , Zegar ( decisions , decisions )


te zagadki sprawił mi największy problem w serii
Awatar użytkownika
Claire93
Posty: 171
Rejestracja: sob 26 wrz, 2009
Lokalizacja: Pszczyna

Post autor: Claire93 »

Dla mnie najtrudniejszą zagadką były obrazy w RE1 i RE:CV, nie raz spędziłam długie godziny, żeby rozwiązać te zagadki.
Shut up! Make one wrong move and I'll shoot!
Awatar użytkownika
Chris93
Posty: 1195
Rejestracja: pt 28 sie, 2009
Lokalizacja: Pszczyna

Post autor: Chris93 »

Oczywiście nie będę oryginalny jak napiszę obrazy z CV( najwięcej nerwów mi zjadły :rad10: , i przy żadnej zagadce w całej serii nie spędziłem tak dużo czasu) i miejsce ukrycia medalionów(Wilka i Orła) w RE1. Trzy dni ich szukałem i przypadkiem je odnalazłem w książkach. Od tamtego czasu zawsze używam opcji "Check" :rad5: .
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3136
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

Gram w RE Zero i udało mi się rozwiązać słynną zagadkę ze zwierzętami. Zagadka jest całkiem logiczna, ale tylko dzięki wskazówkom na rzeźbach można ją rozwiązać wyciągnąć wniosek, że orzeł porywa wężą, który jest "legless", wąż z kolei swoją trucizną pokona nawet najpotężniejszego zwierza - lwa. Jeleń wydawał się najsłabszy, zaś wskazówka co do wilka dotyczyła bodajże poroża jelenia. Wszystko fajnie - ale nigdzie nie pasował mi koń... Tylko dzięki temu, że byłem raczej pewny kolejności pozostałych, po prostu wpasowywałem kolejno konia między tez rzeźby. Muszę przyznać, że dawno rozwiązanie zagadki nie dostarczyło mi tyle satysfakcji, w każdym razie zagadka jest chyba jedną z najlepiej przemyślanych w serii, naprawdę świetna robota panów od RE 0.

PS: nie mam zielonego pojęcia skąd pomysł, że to łańcuch pokarmowy...
Ostatnio zmieniony pn 05 lip, 2010 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
REfan
Posty: 234
Rejestracja: ndz 08 sie, 2010
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: REfan »

RE 1 - Dawniej zagadka z obrazami... Wtedy jeszcze nie znałem angielskiego w takim stopniu jak dziś a internetu nie było i trzeba Sobie było radzić... W końcu Brat pokazał Mi co i w jakiej kolejności należy wcisnąć i się udało... Poza tym zaciąłem się jeszcze na zagadce z fontanną... Nie używałem nigdy opcji check i ni hu hu nie wiedziałem co mam zrobić z tymi dwoma księgami... Na szczęście znowu pomógł Mi Brachol... Długo jeszcze bym kombinował za nim wpadłbym na to że trzeba użyć opcji check na owych księgach...

RE Remake - Nie wiem czy można to uznać za zagadkę ale mam taki problem że nie wiem co mam zrobić z drugą dziurą w domku ogrodowym... Zawszę jak wracam to Mnie chwyta ta roślinka... Jedną można zastawić skrzynią ale co z drugą...? Tak poza tym to nie mam problemów z zagadkami w tej części...

RE 2 - Nie mam... :okulary3:

RE 3 - Nie mam... :okulary3:

RE 4 - Piiiiip puzzle podczas przeprawy Ashley... Ja naprawdę mam problemy z tego typu rzeczami i gdyby Mi dano kostkę Rubika do ułożenia to chyba by Mnie szlak trafił...

RE: CVX - Zagadka z obrazami... 30 minut kombinowania bo wskazówka niby jest ale napisana w taki sposób że nie wiele z tego bełkotu zrozumiałem...

PS. Więcej RE nie skończyłem ale jak coś dojdzie to napiszę...
Awatar użytkownika
Paul
Posty: 330
Rejestracja: ndz 22 sie, 2010
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Paul »

Ja to normalnie najdłużej głowiłem się nad zagadką obrazów w RE 1, pewnie dlatego, że wówczas w wieku 10 lat słabo znałem angielski, ale to nic...

A potem, to żadna z tych zagadek nie sprawiła mi problemu, choć z tych wredniejszych wymienię próbkę wody w RE 3 i początek w CV (z tym chowaniem broni w tej maszynie xD Na chwilę przed napisaniem e-maila)
Ostatnio zmieniony pt 10 wrz, 2010 przez Paul, łącznie zmieniany 1 raz.
http://pawlotheatrum.bloog.pl/ Mój bloog, na razie eksperymentalny, ale zawsze xD
Awatar użytkownika
be-was
Posty: 24
Rejestracja: śr 23 wrz, 2009
Lokalizacja: Toruń

Post autor: be-was »

Finka pisze:Żadna zagadka nie sprawiła mi tyle problemu co nieszczęsny medalion w RE1 !
Pamiętam, że utknęłam wtedy z grą na kilka tygodni :P
To samo, przedłużyło moje granie o 4 lata ( :D ), ale dzięki temu tutaj trafiłem. :]

Wspominam jeszcze motyw "złożenia tramwaju" w RE3, ale to raczej dlatego że to ciągle bieganie tam i z powrotem przy takim małym ekwipunku było wkurzające...
Awatar użytkownika
Michał666666
Posty: 203
Rejestracja: pn 15 lut, 2010
Lokalizacja: Gierczyce

Post autor: Michał666666 »

Resident Evil 1- Czyli zagadka z obrazami która sprawiła że prawie zwątpiłem w tą grę (miałem wtedy 14 lat i brak dostępu do internetu)

Resident Evil Zero- Zagadka ze zwierzętami w podziemiach

Resident Evil Remake- Problem z dopasowaniem elementów do układanki na pudełku z kluczem do gabinetu Spencera

Resident Evil 3 Nemesis- Zagadka z wodą i walka z Nemesisem pod wieżą zegarową

Resident Evil 5- Kiedy po raz pierwszy walczyłem ze zmutowanymi chimerami, to one mi sprawiały najwięcej problemów bo nie wiedziałem jaki jest ich słaby punkt.

Recoil: Nie mówimy o najtrudniejszych momentach tylko zagadkach.
Ostatnio zmieniony pt 10 wrz, 2010 przez Michał666666, łącznie zmieniany 1 raz.
"A blessing for the living, a branch of flowers for the dead.

With a sword for justice, the punishment of death for the villains.

By this, we arrive at the altar of the saints."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe (ogólne) dyskusje o serii”