wlasnie na takie smaczki czekam z kazda kolejna czescia residenta. Ja chce, zeby bylo mnostwo dodatkow ktore mozna w rozny spospob odlokowywac, jakies dokumenty ktore rzuca nieco wiecej swiatla na wydarzenia, pojawianie sie postaci, potowrow, miejsc ktore w jakis sposob beda nam sie kojarzyly z jakimis wydarzeniami. W pierwszych 3 najbardziej podobala mi sie ta niepewnosc, ta walka o przetrwanie. Moim zdaniem jezeli RE6 ma byc naprawde dobra pozycja musi spelniac nastepujace warunki:
-konczyc jako tako serie glowna (ta cyferkowa), aby nie robic jakiejs mody na sukces, jednak niech zostawi sobie cien nadzieji na jakis spinn off, albo cos takiego jak RE Outbreak
-maja pojawiac sie starzy znajomi, uzupelniani przez jakies nowe ciekawe postacie, ktore jednak beda tylko tlem dla starych wiarusow.
-duzo dodatkow. mercenaries, figurki, epilogi, dokumenty, bronie, minigierki, filmiki i czego tam jeszcze dusza zapragnie
-miejscem akcji musi byc cos klimatycznego, tak jak to bylo z rezydenca czy racoon city, bo te lokacje z RE 5 nie zrobily dla mnie wiekszego wrazenia
-walka o przetrwanie, gdzie amunicje bedzie trzeba wydawac z glowa, a nie pruc z gatlinga na prawo i lewo
-pojawienie sie wolnych zombie. Przy malej ilosci amunicji i dobrego rozmieszczenia przeciwnikow stare zombiaki tez moga byc niebezpieczne, a na pewno bardziej klimatyczne niz biegajacy murzyni z sierpami
-dobrze dobrana muzyka, ktora raczej w kazdej czesci serii stala na przyzwoitym poziomie
-mysle ze nie trzeba wprowadzac statycznej kamery, z pewnoscia takie rozwiazanie jak w 4 i 5 jest przyjemne w obsludze. Bron Boze zadnego FPSa
-mocna fabula, ktora nie raz nas zaskoczy, moze trzeba usmiercic w trakcie rozgrywki kogos z glownych bohaterow ktory wydawal sie "nietykalny", badz jakis zly charakter nieoczekiwanie przejdzie na nasza strone badz na odwrot
Tak czy inaczej nie ukrywam ze po RE6 spodziewam sie czegos naprawde dobrego i mam nadzieje ze sie nie zawiode
