Przemówienie głównodowodzącego sił zbrojnych RP z dnia 6 lipca 2010
Obywatelki i obywatele. Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie polskiej historii. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność. Chodzi o przyszłość Polski i świata. Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym został powołany Sztab Kryzysowy w celu opanowania zaistniałej sytuacji w stolicy. Rada Państwa, w zgodzie z postanowieniami Konstytucji, wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju. Chcę, aby wszyscy zrozumieli motywy i cele naszego działania. Nie zmierzamy do wojskowego zamachu, do wojskowej dyktatury. Sztab Kryzysowy powołał pełnomocników-komisarzy wojskowych na wszystkich szczeblach administracji państwowej oraz w niektórych jednostkach gospodarczych. Pełnomocnicy-komisarze otrzymali prawo nadzorowania działalności organów administracji państwowej – od ministerstw do gmin. Stolica została odcięta od reszty kraju ze względów bezpieczeństwa. Miasto jest ewakuowane z wyznaczonych punktów. Przy ewakuacji pomagają siły NATO i Federacji Rosyjskiej. W związku z brakiem możliwości opanowania tragicznej sytuacji w Warszawie, prezydent RP i Rada Ministrów zdecydowali się poprosić o pomoc w anihilacji miasta, Rząd Federacji Rosyjskiej.
http://www.youtube.com/watch?v=IKyzQrQO ... r_embedded
http://animatsuri.pl/gazetas.jpg
________________________
Stowarzyszenie Animatsuri serdecznie zaprasza na LARP Resident Evil, który odbędzie się na konwencie Ecchicon: 5ummer 5pecial w Warszawie. Jeśli jesteście zainteresowani naszą zabawą, to wyślijcie wiadomość na larp.re1[at]gmail.com. Następnie postępujcie według podanych wskazówek.
Tekst oryginalny: http://animatsuri.pl/?p=660
LARP Resident Evil
LARP Resident Evil
شممشؤا شم شنلاش
No to się podjarałem
Możesz napisać coś więcej: ile by to kosztowało, jak ma to z grubsza wyglądać?
Rozumiem, że akcja stratuje 9 lipca (data w gazecie).
P.S. Gazetka, pamiętnik Jurka= klimacik!!!
Możesz napisać coś więcej: ile by to kosztowało, jak ma to z grubsza wyglądać?
Rozumiem, że akcja stratuje 9 lipca (data w gazecie).
P.S. Gazetka, pamiętnik Jurka= klimacik!!!
---->www.pajacyk.pl<----
LARP na 90% odbędzie się 9 lipca. Może też się odbyć 10, to już jest niezależne od nas. Zabawa będzie miała miejsce na konwencie Ecchicon5 w Warszawie. Po resztę informacji na temat samego konwentu zapraszam na stronę http://anime.com.pl/Ecchicon__5ummer_5p ... ,1163.html
LARP jest darmową atrakcją. Jednak, aby wejść na konwent trzeba opłacić wejściówkę. Na stronie jest wsio podane.
Jedynymi wymogami z naszej strony jest przyniesienie wlasnych ubrań, które mogą ulec lekkiemu uszkodzeniu (najlepiej klimatyczne, już odpowiednio poplamione i zniszczone). Jednak największą ceną jest to aby wczuć się w klimat, nie psuć innym zabawy i samemu się dobrze bawić
LARP jest darmową atrakcją. Jednak, aby wejść na konwent trzeba opłacić wejściówkę. Na stronie jest wsio podane.
Jedynymi wymogami z naszej strony jest przyniesienie wlasnych ubrań, które mogą ulec lekkiemu uszkodzeniu (najlepiej klimatyczne, już odpowiednio poplamione i zniszczone). Jednak największą ceną jest to aby wczuć się w klimat, nie psuć innym zabawy i samemu się dobrze bawić
Link do galerii zdjęć z LARPa http://anime.com.pl/Ecchi...rowse,1121.html
شممشؤا شم شنلاش
Ostatnio zmieniony czw 05 sie, 2010 przez Recoil, łącznie zmieniany 1 raz.
Kiepskie te foty
Nawet śmiechu we mnie nie wywołały. Zabawę może i mieli fajną malując się czerwonymi farbkami, ale żeby od razu pokazywać to innym to trochę przesada.
Jedna fotka mi się tylko spodobała:
http://anime.com.pl/DSCN0171,gallery,view,53239.html
Dziewczyna na samej górze zdjęcia, właściwie bez charakteryzacji, ale wystarczył błysk lampy w aparacie widoczny w jej oczach, odpowiednia poza i mamy fajnego zombiaka. Czasami trzeba tak niewiele...
Jedna fotka mi się tylko spodobała:
http://anime.com.pl/DSCN0171,gallery,view,53239.html
Dziewczyna na samej górze zdjęcia, właściwie bez charakteryzacji, ale wystarczył błysk lampy w aparacie widoczny w jej oczach, odpowiednia poza i mamy fajnego zombiaka. Czasami trzeba tak niewiele...