Aktorzy w intro
- Portowiec_1990
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 30 wrz, 2010
- Lokalizacja: Międzywodzie
Aktorzy w intro
Zastanawiało mnie zawsze kto gra bohaterów w intro. O Chrisie nie znalazlem nic konkretnego podobnie jak i innych. Ma ktos moze jakies informacje o tym?
W końcowym intro pojawiają się tylko ksywki
http://img201.imageshack.us/img201/6366/67388807.png
Trochę poszperałem i np. Jill to podobno niejaka Una Kavanagh. Może ktoś doszukał się jak nazywają się te osoby.
A może to nie są żadni aktorzy, tylko jacyś przypadkowi ludzie z "łapanki"
. Wcale bym się nie zdziwił, biorąc pod uwagę jak komicznie wygląda to intro... Przynajmniej mnie zawsze śmiech ogarnia na jego widok.
http://img201.imageshack.us/img201/6366/67388807.png
Trochę poszperałem i np. Jill to podobno niejaka Una Kavanagh. Może ktoś doszukał się jak nazywają się te osoby.
A może to nie są żadni aktorzy, tylko jacyś przypadkowi ludzie z "łapanki"
- Portowiec_1990
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 30 wrz, 2010
- Lokalizacja: Międzywodzie
Troszkę pogrzebałem i udało Mi się znalezć obecne fotki aktorów odgrywających rolę i odpowiedzialnych za dubbing oddziału STARS w Resident Evil z 1996... I tak...
Chris Readfield... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280279181
Jill Valentine... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280279817
Albert Wesker... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280279182
Barry Burton... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280278792
Rebecca Chambers... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280314302
Niewiarygodne... Prawda...?
Chris Readfield... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280279181
Jill Valentine... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280279817
Albert Wesker... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280279182
Barry Burton... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280278792
Rebecca Chambers... http://i838.photobucket.com/albums/zz30 ... 1280314302
Niewiarygodne... Prawda...?
Nie sądzę. Nawet jeżeli są to zawodowi aktorzy to nikt z nich pewnie nie myślał, że ta gra doczeka się tak wielu kontynuacji, że osiągnie status jaki obecnie posiada. Oni sami zapewne zapewne zapomnieli o tym szybko, podeszli do tego jakby reklamowali czekoladę w TV.Portowiec_1990 pisze:czy jakąś popularność zdobyli dzieki tej grze
Gdyby dzisiaj robili takie intro to Chrisa zagrałby nie jakiś tam Charlie, tylko prawdziwa "gwiazda" światowego formatu pokroju Wenwortha Millera
EDIT: REfan, dobra robota
Ostatnio zmieniony czw 30 wrz, 2010 przez Deus Ex, łącznie zmieniany 1 raz.
14... Aż dziwne że niektórzy aż tak się postarzeli... Chris i Jill w dalszym ciągu się trzyma chociaż też już widać że mają już Swoje latka... Wesker również stracił swą bujną fryzurę i nie ma już specjalnie nawet co zaczesywać i żelować... Barry osiwiał i to zarówno na głowie jak i na brodzie... Rebecca z słodkiej i uroczej dziewczynki zamieniła się w stare pudło i to był dla Mnie największy szok bo przecież Ona tak młodo i uroczo wyglądała...Portowiec_1990 pisze:o kurcze czas nie zna litoscino ale jakby nie patrzec ile to juz lat minelo? 14? 15?
![]()
Nie wiem czy wiecie ale Ci aktorzy odpowiedzialni byli za dubbing w wielu kultowych gierkach... Poczytajcie w tym miejscu...
http://forum.residentevilnews.com/showthread.php?t=4735
- Portowiec_1990
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 30 wrz, 2010
- Lokalizacja: Międzywodzie
kurcze az strach odgrzebywac czasem takie intra sprzed kilkunastu lat
wole jednak patrzec na tamto intro i zapamietac ich jacy byli ladni 
Recoil: Zdania zaczynamy dużą literą.
Recoil: Zdania zaczynamy dużą literą.
Ostatnio zmieniony czw 30 wrz, 2010 przez Portowiec_1990, łącznie zmieniany 1 raz.
Eee tam... Ja nawet dziś odgrzebuje Sobie na YouTubie intra ze starych gierek z czasów PSXa i oryginalne intro w Resident Evil jest jedną z Moich perełek... Najbardziej uwielbiam scenę kiedy kamera kolejno przejeżdża po całym oddziale Alpha Team ukazując ich śliczne buzki... Chris ma bezcenną minę na twardziela...
Oryginalne intro w obecnych czasach budzi co najwyżej śmiech ale też szacunek dla jednego z pierwszych prawdziwych survival - horrorów... Pamiętam jak pierwszy raz grałem w RE 1... Gra aktorska Mi nie przeszkadzała gdyż byłem gówniarzem podniecającym się wówczas Power Rangers i takie pojęcie jak gra aktorska dla Mnie było wtedy obce i pamiętam jak się bałem a miałem jeszcze wtedy nie ocenzurowaną wersję gry... Po pierwszym razie taki byłem przestarszony że od razu w jadalni wyłączyłem grę... Ze dwa lata temu kiedy to zakupiłem Sobie PSXa aby poszarpać w stare tytuły i kiedy oglądałem intro nie mogłem powstrzymać uśmiechu na widok beznadziejnej gry aktorskiej... Mimo wszystko oryginalne intro pozostanie dla Mnie nieśmiertelną perełką z PSXa...
Oryginalne intro w obecnych czasach budzi co najwyżej śmiech ale też szacunek dla jednego z pierwszych prawdziwych survival - horrorów... Pamiętam jak pierwszy raz grałem w RE 1... Gra aktorska Mi nie przeszkadzała gdyż byłem gówniarzem podniecającym się wówczas Power Rangers i takie pojęcie jak gra aktorska dla Mnie było wtedy obce i pamiętam jak się bałem a miałem jeszcze wtedy nie ocenzurowaną wersję gry... Po pierwszym razie taki byłem przestarszony że od razu w jadalni wyłączyłem grę... Ze dwa lata temu kiedy to zakupiłem Sobie PSXa aby poszarpać w stare tytuły i kiedy oglądałem intro nie mogłem powstrzymać uśmiechu na widok beznadziejnej gry aktorskiej... Mimo wszystko oryginalne intro pozostanie dla Mnie nieśmiertelną perełką z PSXa...
Może już wtedy miał siwą brodę, tylko mu zafarbowali na pomarańczowo w ramach charakteryzacjiREfan pisze:Barry osiwiał i to zarówno na głowie jak i na brodzie
Rebecca faktycznie bardzo się postarzała, a Jill jakby wcale, co wydaje się trochę dziwne. Trzeba by mieć kilka zdjęć tych aktorów, bo jedno zdjęcie niewiele mówi.
Muszę Wam się z czegoś zwierzyć.
W RE1 grał w wieku lat 15 i ogólnie jest dzieckiem Remake'u.
Uwaga teraz będzie to zwierzenie.... Ci aktorzy to jest jakiś kosmos, całość stylizowana na horror akcji klasy B z litrami sztucznej krwi i tonami świńskich flaków. Albert wygląda wychudzonego Duke Nuke'a. Nie wiem co mam o tym myśleć.
W RE1 grał w wieku lat 15 i ogólnie jest dzieckiem Remake'u.
Uwaga teraz będzie to zwierzenie.... Ci aktorzy to jest jakiś kosmos, całość stylizowana na horror akcji klasy B z litrami sztucznej krwi i tonami świńskich flaków. Albert wygląda wychudzonego Duke Nuke'a. Nie wiem co mam o tym myśleć.
---->www.pajacyk.pl<----
Intro widziałem jakieś 2 miesiące temu pierwszy raz. Muszę przyznać że jest trochę żałosne. Nie wiem jak dawniej ludzie odbierali ten filmik ale dziś to jest masakra. Wszystko sztuczne i wygląda jakby robili to amatorzy. Jedyny plus to jest taki że postacie są bardzo podobne. Taki Chris. Podobny jakby na tym aktorze bazowała postać. Tak samo Wesker. Szkoda że w Afterlife nie zrobili Chrisa godnego pierwowzoru. Barry się nie zmienił prawie wcale ale to co stało się z Rebbecą to jest niewiarygodne.
One man forced to seek REVENGE
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
-
nemesisdestro
- Posty: 1583
- Rejestracja: wt 10 kwie, 2007
- Lokalizacja: Poznań
Eech nostalgia - w 1997 roku kiedy zobaczyłem to po raz pierwszy to zrobiło to na mnie ogromne wrażenie, wiadomo efekty, aktorstwo itp nie są najwyższych lotów ale biznes gier był wtedy również inny i ciężko było pokusić się o bardziej znane twarze i fajerwerki jak to jest obecnie, dla mnie intro jest klimatyczne, pasujące do serii i jest jednym z moich ulubionych bijąc wszelkie te matrixy z RE5 czy innech afterlifeów - bo liczy się pasja jaką się w coś wkłada, wówczas nawet pewne niedopatrzenia stają się mniej dokuczliwe 
Intro ma swoje lata ale kiedyś miało klimat i było fajnym wprowadzeniem. Wiele gier mialo cut-scenki z aktorami, teraz większośc jest animowana na silniku gry i postacie często mają stroje i broń aktualnie używaną, a nie ta, która była Defaultem. Czy aktorstwo bylo kiczowate? Może. Taki dostali scenariusz. Same teksty z wielu residentow są albo lekko splycone albo za bardzo maczo. Taki urok gry. Zwlaszcza japońskiej. Niemniej resident kopie a aktorka grająca Rebeccę była niczego sobie 
If there are any questions, direct them to that brick wall over there
- Portowiec_1990
- Posty: 4
- Rejestracja: czw 30 wrz, 2010
- Lokalizacja: Międzywodzie
Niestety była... Aktorka grająca Jill też była śliczna i jeżeli wierzyć że zdjęcie jest w miarę aktualne to dalej niezła z Niej laska...Saladyn pisze:Niemniej resident kopie a aktorka grająca Rebeccę była niczego sobie
Szkoda Mi tylko Rebecci ale cóż miejmy nadzieję że za kilkanaście lat my będziemy dalej równie pięknie i młodo wyglądać co teraz...
Ostatnio zmieniony ndz 03 paź, 2010 przez REfan, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli rzeczywiście są to aktorzy którzy grali bohaterów z serii w intro RE1 (nie mamy na 100% pewności) to faktycznie zmienili się (w końcu to 14 lat). Jill świetnie się trzyma czego nie mogę powiedzieć o jej "kolegach" i jednej koleżance
. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem to intro byłem oczarowany nim jak nie wiem
, kwestia Chris'a była niesamowita, a wykonanie piesków bardzo mi się podobało
. Co do gry aktorów, to nie zwracałem na nią uwagi, a teraz oglądając filmik pojawia mi się szeroki uśmiech na twarzy. Szkoda, że Anderson nie tworzył swojej filmowej wizji RE z tymi aktorami 
Ostatnio zmieniony ndz 03 paź, 2010 przez Chris93, łącznie zmieniany 1 raz.
No cóż, aktorzy, którzy mają uśmiechnąć się do kamery, a aktorzy, którzy profesjonalnie wykonują swą pracę, nie mogą iść w porównanie. To tak jak porównywać statystę do gwiazdy światowego formatu. O ile jednak aktorzy z intra są bardziej podobni do tych z gry, o tyle filmy Andersona z ich udziałem byłyby jeszcze większym kiczem, niż są w rzeczywistości...
Ostatnio zmieniony pn 18 paź, 2010 przez Paul, łącznie zmieniany 1 raz.
http://pawlotheatrum.bloog.pl/ Mój bloog, na razie eksperymentalny, ale zawsze xD