"Najgorszy" Resident Evil

Rozmowy o serii Resident Evil na tematy nie pasujące do pozostałych for

Która z części Resident Evil jest dla ciebie najgorsza/najsłabsza ?

Resident Evil 0
0
Brak głosów
Resident Evil (Remake)
2
3%
Resident Evil 2
2
3%
Resident Evil 3: Nemesis
2
3%
Resident Evil: Code Veronica (X)
2
3%
Resident Evil 4
8
11%
Resident Evil 5
14
19%
Resident Evil: The Umbrella Chronicles
1
1%
Resident Evil: The Darkside Chronicles
0
Brak głosów
Resident Evil: Gun Survivor
14
19%
Resident Evil: Gun Survivor 2: Code Veronica
13
18%
Resident Evil: Dead Aim
4
5%
Resident Evil: Outbreak (File#2)
2
3%
Resident Evil: Revelations
0
Brak głosów
Resident Evil: Operation Raccoon City
10
14%
 
Liczba głosów: 74

Awatar użytkownika
bodek
Posty: 907
Rejestracja: czw 15 maja, 2008
Lokalizacja: RC

Post autor: bodek »

Chris93 pisze: Ty miałeś te szczęście i udało ci się zagrać w drugiego Survivora .
Szczęście jak cholera :smiech3:
Chris93 pisze:Tak uważamy, ponieważ głosujemy na te produkcje w które graliśmy. Ja nie grałem w GS2, dlatego wybrałem RE4
A nie grałeś chociaż w pierwszego GS? :(
Awatar użytkownika
Chris93
Posty: 1195
Rejestracja: pt 28 sie, 2009
Lokalizacja: Pszczyna

Post autor: Chris93 »

bodek pisze: A nie grałeś chociaż w pierwszego GS? :(
http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?p=64172#64172 :) .
pinek
Posty: 537
Rejestracja: pn 19 sty, 2009
Lokalizacja: co skad?

Post autor: pinek »

ja pisze:Naprawdę uważam, że RE2 posiada słabe zagadki ( już gdzieś o tym pisałem), a ich rozwiązanie mamy na wyciągnięcie ręki, powiem więcej jest ich strasznie mało; tak ze dwie i pół na poziomie do lat 6.
Dobra teraz trochę faktów.
[mówię tu o zagadkach, a nie rzeczach w stylu: o znalazłem klucz, ale do których drzwi?]
RE2
-ustawianie ścianek w bibliotece: wpadamy dziurę kamerka od razu pokazuje nam obraz z gotowym rozwiązaniem.
-prądek do drzwi od zbrojowni: nie pamiętam czy rozwiązanie znajdujemy w jakimś pamiętniczku czy nie, jeżeli nie, to zaliczmy tę chwilę z matematyką jako zagadkę.
-zapalanie tych świeczek w pokoju (którym znajdujemy okrągły tryberek, nie mam pojęcia jak ten pokój się nazywa): przyznaję, że nie mam pojęcia o co w tym chodzi, ale można to zrobić na chybił/trafił. Gra nam na to pozwala, w innych RE, gdy pomyliliśmy kolejność, musieliśmy zaczynać od nowa.
-od biedy numer do sejfu: rozwiązanie jest w pamiętniczku.
Może, te z RE4 nie są mistrzowskie, a ich rozwiązanie nie zajmuje 2h, to i tak wyglądają o wiele lepiej niż te z RE2.

Nie grałem w RE1, ale te rimejkowy wydaję się przynajmniej dwa razy dłuższy od tych z 2-ki.

Podtrzymuje wszystkie argumenty.
---->www.pajacyk.pl<----
Awatar użytkownika
daaaamin
Posty: 134
Rejestracja: pn 01 lis, 2010
Lokalizacja: mam wiedzieć?

Post autor: daaaamin »

No cóż, zagłosowałem na czwórkę. Nawet piątka (w którą nie grałem) wnosi chyba więcej do fabuły Residentów. Uznaje RE4 za ostateczny mord serii. Myślę, że gdyby CV wydano jako czwórkę wyszłoby to znacznie lepiej.
pinek ,czy Ty właśnie powiedziałeś, że RE4 jest lepszy od dwójki? :zlosc9:
Peace Through Power, Kids!
Awatar użytkownika
bodek
Posty: 907
Rejestracja: czw 15 maja, 2008
Lokalizacja: RC

Post autor: bodek »

daaaamin pisze:pinek ,czy Ty właśnie powiedziałeś, że RE4 jest lepszy od dwójki?
Oni wszyscy to robią :(
Salvin pisze:Po tych wszystkich pochlebnych opiniach, z którymi się wówczas spotkałem na temat dwójki o tym, że tam jest klimat opuszczonego miasta i w ogóle wszystko pięknie. Ale ja tego jednak nie poczułem wcale. Było nudno, nieciekawie i wtórnie. Skąd wtórnie? Bo pierwszym moim Resem był RE3 i klimat zdewastowanego miasta tam właśnie poczułem.
Zauważ że w RE2 nie chodzi wcale o klimat miasta. Uliczki Raccoon to tylko chwila gry, w scenariuszach B to jedna prosta. RE3 to co innego, tam się człowiek nalata po mieście, a za nim Nemesis :smiech3: Dlatego nie rozumiem dlaczego ulice miasta w RE2 było dla Ciebie wtórne gdy spędziłeś tam tylko chwilkę.
Salvin pisze:RE2 skończyłem mniej więcej w połowie dosyć spory czas i nigdy już do niej z różnych przyczyn nie wróciłem
A widzisz. Do połowy. Więc wnioskuję że do Lab. nie dotarłeś. Jak by nie patrzał to jest to najlepsze labolatorium z serii, czy się mylę, Recoil? ;D
pinek pisze: - brak zagadek
- krótkie scenariusze
'Zwykły śmiertelnik' potrzebuje ok. 5-7h na ukończenie jednego scenariusza. Pisząc 'zwykły śmiertelnik' mam na myśli osobą która siada do gry po raz pierwszy w życiu i gra bez żadnej pomocy czy to solucji czy kolegi. Myślę że to sporo. To że scenariusze A Leona i Claire są prawie identycze to jednak się różnią małymi szczegółami co sprawia że grając po raz drugi inną postacią czas ukończenia gry nie jest wcale aż tak mniejszy.

Co do zagadek to może masz rację. Szału nie ma - ani w RE2 ani 4. Jednak w RE4 w porównaniu do RE2 jest cholernie liniowa. Idziesz, znajdujesz klucz, na końcu lokacji go używasz. W poprzednich Resach tego nie ma. :rad11:
Awatar użytkownika
J.Krauser
Posty: 1715
Rejestracja: sob 01 maja, 2010
Lokalizacja: Blackland

Post autor: J.Krauser »

bodek pisze:'Zwykły śmiertelnik' potrzebuje ok. 5-7h na ukończenie jednego scenariusza. Pisząc 'zwykły śmiertelnik' mam na myśli osobą która siada do gry po raz pierwszy w życiu i gra bez żadnej pomocy czy to solucji czy kolegi. Myślę że to sporo. To że scenariusze A Leona i Claire są prawie identycze to jednak się różnią małymi szczegółami co sprawia że grając po raz drugi inną postacią czas ukończenia gry nie jest wcale aż tak mniejszy.

Co do zagadek to może masz rację. Szału nie ma - ani w RE2 ani 4. Jednak w RE4 w porównaniu do RE2 jest cholernie liniowa. Idziesz, znajdujesz klucz, na końcu lokacji go używasz. W poprzednich Resach tego nie ma. :rad11:
Te argumenty zabijają wszystkie pretensje do RE2.
One man forced to seek REVENGE
Salvin
Posty: 1591
Rejestracja: czw 18 wrz, 2008

Post autor: Salvin »

bodek pisze:Dlatego nie rozumiem dlaczego ulice miasta w RE2 było dla Ciebie wtórne gdy spędziłeś tam tylko chwilkę.
Nie chodzi mi tylko o to.

Nie czułem grając w RE2 nawet w połowie tego co odczuwałem przy RE3. Nie wiem, być może to za sprawą samego Nemesisa, czy też według mnie lepszej muzyki. Były momenty, że na chwilę sobie przystanąłem, aby posłuchać OSTa. Jak trójkę przeszedłem nawet nie wiem ile razy, tak do 2 nie mogłem się przekonać już przy pierwszym podejściu. Mimo, że posterunek był spoko, to jednak jak go się widziało wcześniej x razy, po czym odpalam nową grę i widzę praktycznie znowu to samo, muzyka w save roomie jest zdziadziała. Poza tym Claire. Nie lubiłem jej. Te teksty "Leon! Claire!", aż mnie mdliło jak to słyszałem. Zbyt podkolorowana. Co innego Jill, kobitka z charakterkiem :diab9: a jak trzeba to i w twarz da. Odnośnie też tych scenariuszy. Też takie to poplątane, nie leżało mi. Tu coś scenariusz A, tam gdzieś B. Realnie patrząc to wiem, że RE3 jest wtórny względem poprzedniczek, ale u mnie kolejność była inna i stąd takie odczucia. O zagadkach, czy były słabe lub nie natomiast nie powiem nic, bo ich nie pamiętam. Byłem w laboratoriach, spotkałem Anette i walczyłem z Birkinem. Nie wiem co było w nich niezwykłego. Niczym mnie specjalnie nie zachwyciły, podobne do tych z Nemesisa.
bodek pisze:Szału nie ma - ani w RE2 ani 4. Jednak w RE4 w porównaniu do RE2 jest cholernie liniowa. Idziesz, znajdujesz klucz, na końcu lokacji go używasz. W poprzednich Resach tego nie ma.
A w RE3 to co było? Tak naprawdę bieg po jednej dużej lokacji. Pobiegnij tu weź klucz, wróć się na początek i odkręć tym kluczem wąż strażacki, a następnie tym wężem ugaś ogień. Potem pobiegnij dalej i przy pomocy znów tego klucza otwórz drzwi do kafejki, itd.
Awatar użytkownika
Szakal
Moderator
Posty: 1925
Rejestracja: czw 02 kwie, 2009
Lokalizacja: Wola

Post autor: Szakal »

Wszystkie Resy są liniowe...Istnieje tylko jedna ścieżka prowadząca do celu.
Salvin pisze:spotkałem Anette i walczyłem z Birkinem. Nie wiem co było w nich niezwykłego
Jak dla mnie Birkin to jeden z fajniejszych bossów w serii. I tu zaskoczę niektórych, lepszy nawet od Nemesisa :rad10: .

W moim osobistym rankingu RE3 jest wyżej od RE2, ale dwójka też miała sporo klimatu. Dlatego nazwanie jej najgorszą częścią to profanacja :rad12: .
Złe oko moderacji czuwa.
pinek
Posty: 537
Rejestracja: pn 19 sty, 2009
Lokalizacja: co skad?

Post autor: pinek »

daaaamin pisze:pinek ,czy Ty właśnie powiedziałeś, że RE4 jest lepszy od dwójki? :zlosc9:
Nawet jeżeli tak powiedziałem - jest to moje zdanie.
Nie chodziło mi o całokształt tylko o zagadki (tak dla sprostowania)
bodek pisze:'Zwykły śmiertelnik' potrzebuje ok. 5-7h na ukończenie jednego scenariusza.
Co nie zmienia faktu, że są krótkie. Widzę, że nie lubicie RE4, dlatego porównajcie sobie długość scenariuszy z 2 i 4.
---->www.pajacyk.pl<----
Awatar użytkownika
Chris93
Posty: 1195
Rejestracja: pt 28 sie, 2009
Lokalizacja: Pszczyna

Post autor: Chris93 »

Jeżeli mamy sobie ponarzekać to ja dodam, że słaby (przyznaję) jest jeszcze pierwszy Survivor oraz Resident Evil 2, ale od połowy gry (gdzieś od kanałów). Wady tego pierwszego są wszystkim znane, ale głównie denerwuje mnie brak możliwości zapisu gry w jej trakcie czy długość gry (nawet RE3 jest dłuższe :P). CO do RE2 to od kanałów klimat horroru się ulatnia.
bodek pisze:ięc wnioskuję że do Lab. nie dotarłeś. Jak by nie patrzał to jest to najlepsze labolatorium z serii, czy się mylę, Recoil? ;D
Zgodzę się, że jest to najlepsze laboratorium, ale zaraz po tym z RE1/Remake ;D .
Awatar użytkownika
Leon. KennedY
Posty: 1535
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Raccoon City

Post autor: Leon. KennedY »

Nie mów mi, że laboratorium jest pozbawione klimatu, bo to kłamstwo :rad12:. Jedyne do czego mogę się przyczepić tak faktycznie to słabe zagadki i długość gry, ale ilość scenariuszy i dodatki w tym nadrabiają. Czwórka pomimo, że jest to nowy RE to gra się bardzo przyjemnie i cosik tam fabułę pcha do przodu :smiech7:
Maestro
Posty: 743
Rejestracja: sob 08 sty, 2011
Lokalizacja: Londyn

Post autor: Maestro »

Zależy jak patrzeć na fabułę. Po przeczytaniu Timeline'ów Diadema na fabułę wszystkich Resów patrzę całościowo, za zaznaczeniem, że momentami ledwie się niektóre części stykają.

Jako najgorszego Resa z tych co grałem, oceniam Survivora- krótko i bez save'ów, średnia akcja, choć momentami mógł wystraszyć, mało bonusów po przejściu gry, które przyciągnęłyby mnie na dłużej.
Awatar użytkownika
Bzduras
Posty: 1872
Rejestracja: czw 06 mar, 2008
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Bzduras »

Z tych, w które grałem to na pewno Gun Survivor. Nawet GunCon od Namco nie pomógł mi w skończeniu tego crapa - dno, dno, dno. Sorry, Chris93 ;)
Obrazek
pinek
Posty: 537
Rejestracja: pn 19 sty, 2009
Lokalizacja: co skad?

Post autor: pinek »

Leon. KennedY pisze: Czwórka [...] cosik tam fabułę pcha do przodu :smiech7:
Dla mnie fabuła 4 sprowadza się do jednego zdania: Wesker wchodzi w posiadanie Las Plagas. Reszta jest praktycznie nieważna.

Widzę, że coraz więcej ludzi wypowiada się negatywnie o RE2 :rad4:

:/

Edit

No może jeszcze spotkanie Ady i Leona po latach
Ostatnio zmieniony sob 08 sty, 2011 przez pinek, łącznie zmieniany 1 raz.
---->www.pajacyk.pl<----
Deus Ex
Zarząd
Posty: 3137
Rejestracja: sob 17 lis, 2007

Post autor: Deus Ex »

pinek pisze:Widzę, że coraz więcej ludzi wypowiada się negatywnie o RE2 :rad4:
A jeszcze dorzucę do pieca i powiem tak: nieliczni szczęśliwcy posiadający RE Darkside Chronicles, przynajmniej część z nich twierdzi, że gra nie spełniła ich oczekiwań. Zastanówmy się: gra jest oparta na RE2 i RE CV, pod adresem których pada kilka nieprzychylnych słów w tym wątku. Przypadek? A może jednak coś jest na rzeczy :P.
Awatar użytkownika
Szakal
Moderator
Posty: 1925
Rejestracja: czw 02 kwie, 2009
Lokalizacja: Wola

Post autor: Szakal »

Jak w ogóle przeszły wam te słowa przez klawiaturę :pff2: ? Przecież wszystko zaczęło się właśnie od RE1 i RE2. Bez nich nie byłoby serii Resident Evil. Twierdzenie, że RE 2 jest słaby, to tak jakbyście pisali: "nie lubię RE" :pff2: . Przecież to kwintesencja serii.
Złe oko moderacji czuwa.
Awatar użytkownika
Chris93
Posty: 1195
Rejestracja: pt 28 sie, 2009
Lokalizacja: Pszczyna

Post autor: Chris93 »

Szakal pisze:Bez nich nie byłoby serii Resident Evil.
Bez pierwszej części nie byłoby serii ;) bo to ona została ciepło przyjęta.
Szakal pisze:Twierdzenie, że RE 2 jest słaby, to tak jakbyście pisali: "nie lubię RE" :pff2: . Przecież to kwintesencja serii.
Dla ciebie. Przede wszystkim RE2 jest mniej "horrorowaty". Nawet RE3 potrafi bardziej przestraszyć :D.

Nie twierdzę, ze RE2 jest słabą grą. Po prostu mniej mi się podoba niż pozostałe. Zresztą dla mnie każda gra z serii jest najlepsza i zagram w wszystko co zwie się RE :smiech1:
Awatar użytkownika
Diadem
Posty: 1890
Rejestracja: sob 16 cze, 2007
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Diadem »

Może chodzi też o to, że wiele osób pierwszy kontakt z serią miało od RE3. Gdy gra im się spodobała, naturalnie zaczęli szukać wcześniejszych części i RE2 jako gra starsza mógł parę osób rozczarować, choć dla mnie jest to niezrozumiałe :rad13:

RE2 to naprawdę super część i moim zdaniem najlepsza jaka powstała, choć faktycznie skomplikowanych łamigłówek w niej nie ma. Jest za to świetna historia z wirusem "G", ciekawe dodatki, przeciwnicy jak Mr X czy Birkin. Ta część, podobnie jak Outbreak jest też najbardziej "życiowa" z powodu zwykłych bohaterów (początkujący glina, siostra Redfield'a, mała dziewczynka, pani naukowiec, dziennikarz), a nie jacyś komandosi z jednostek specjalnych typu Krauser, Billy Coen, Nicholai, Chris Redfield, czy późniejszy Leon i Ada.

RE2 można nie lubić, rozumiem to, ale żeby uznawać ją za najgorszego Residenta to już lekka przesada. :zmiesz6:
Ostatnio zmieniony sob 08 sty, 2011 przez Diadem, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Recoil
Moderator
Posty: 3380
Rejestracja: ndz 09 wrz, 2007
Lokalizacja: Perdition City
Kontakt:

Post autor: Recoil »

Chris93 pisze:Bez pierwszej części nie byłoby serii ;) bo to ona została ciepło przyjęta.
Nie. Pierwsza część to tylko gra. Z drugą w duecie czynią zalążek serii.
Fluid Project
Calm Down People!
It's Just A Little Lie...
Awatar użytkownika
ARIKAR
Posty: 36
Rejestracja: pt 18 wrz, 2009
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: ARIKAR »

Ehhh czepiacie się mojego kochanego RE2 :zlosc2:


Jako że grałem tylko w Re 1.2.3.4.5 to najniżej oceniam ostatni z tytułów, jak dla mnie totalna kicha. Oddawać moje kochane ZUMBI :rad12:


Od RE4 seria poszła w prawdzie w kierunku który mi nie pasuje ale jeszcze w samą 4 gram z czystą przyjemnością traktując ją jako dobrą strzelankę z elementami Horroru :smiech1:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe (ogólne) dyskusje o serii”