Jak dla mnie ten stworek - Ustanak? - ok, ale gameplay'e pokazują kolejne dziury, kiedy Jake walczy z nim bez broni to animacje układają się w sposób nielogiczny i dziwaczny, na przykład na początku walki kiedy monstrum trzyma dwójkę bohaterów a Jake próbuje mu przywalić to wygląda jakby to bardziej jakby chciał rozdeptać coś na ziemi - albo może nadepnąć potworowi na stopę? I chyba nawet nie potrafi trafić w tak wielkie buciory hahaha

- w dziwny sposób odbywa się tu dobór animacji, w takiej sytuacji, naprawdę. No i fakt, QTE jest mnóstwo, dobrze że jeszcze nie ma symulacji oddychania na wduszanie L2 R2

aha to będzie patent na RE7....
Metro...no niby ok jest mrok, jest ciemno, nagle w tle widać cienie zombie - Ok, jak dla mnie spoko akcja, ta z jadącym pociągiem też, ale kiedy Leoś wdaje się w walkę, po czym stwierdza "Meh, walić to" i sobie odbiega, to już trochę odrzuca i nawet nie ma tam jakiegoś szczególnego napięcia w tym, nie jest tak że na przykład naglę wychodzi wielka gromada zombie i faktycznie gracz musi przed nimi spierniczać bo inaczej zginie, nope, po prostu - to już nawet w RE4 miało się większe poczucie pościgu w lokacjach gdzie Gonados nas osaczają i musimy być ciągle w ruchu.
Z mniej istotnych rzeczy wypadało by dać znać Capcom'owi o skryptowaniu, nie trzeba wrzucać wszędzie cutscenek nawet przy najmniej ważnych pierdołach, na przykład cutscenka jak gaśnie śwatło w pociągu metra - to tak istotne? doprawdy?
Szkoda że kiedy widzę jakiś fragment z 6ki ostatnimi czasy to widzę tylko minusy, chociaż widać że jest potencjał, to ciągle znajdzie się coś co mnie na powrót dystansuje do tej pozycji.
Tak swoją drogą, dla tych którym nie przeszkadza nieco spoilerów z RE6, kolejny filmik z dema Leon'em + komentarz:
http://uk.ign.com/videos/2012/07/03/res ... commentary
cóż....menu jest całkiem ładne
