Czy to oznacza zmianę podejścia do marki? reboot serii? przydało by się w końcu coś zmienić w serii RE - i dla odmiany na lepsze
Recoil: Się rozmowa rozjechała, więc wydzieliłem nowy temat.
Który to już raz???nemesisdestro pisze:Czy to oznacza zmianę podejścia do marki? reboot serii?
Co ty wypisujesz Reboot to na pewno nie 4... O reboocie można mówić kiedy wraca się do korzeni, a nie wprowadza nowość jak QTE, handlarze bronią itd. Re4 to była próba wprowadzenia nowości do serii, co potem pociągnęła i rozwinęła już 5. O ile w czwartej części jeszcze czasem był strach postawić krok w przód, to już w piątce leciało się jak głupi do przodu...J.Krauser pisze:Ta seria zaliczyła reboot wypluwając część z numerem 4. Teraz by to była reanimacja zgniłego trupa, który już prawie się rozłożył.
Nie. Po prostu, nie. Dość gwałcenia serii.Dreddenoth pisze:Był bym ciekaw jakby zrobili takiego residenta 1/2/3 w wersji action
Reset to po prostu reset. Coś jak w DmC od Ninja Theory. Zostaną zachowani bohaterowie i pewnie miejscówki ale nie wiadomo co dalej. Równie dobrze może to być już zupełnie inna historia, nawet bez zombiaków, tylko z mutantami, choć w to szczerze wątpię.

