Bez przeciągania i ciągle pisania tego samego. Zlot! III. Ośrodek Dresso w Sulejowie. Termin: od 28.2.2014 do 2.3.2014. Opłata - możliwe że taniej niż zeszłym roku ale jeszcze nieustalana z właścicielami.
Program - brak. Innymi słowy weekendowy wypad. Kto coś przywiezie to będzie. Możliwe że się coś pojawi w przypadku ponad przewidywanym zainteresowaniem.
Chętni niech się wypowiedzą. Coś ktoś chce zmienić? Niech pisze! Zdajemy sobie sprawę że zaczyna się troszkę powtarzać więc można coś zmienić. Jak się zbierze większa grupa zacznie się załatwianie rzeczy.
A teraz zapraszam do pisania
Ostatnio zmieniony śr 13 lis, 2013 przez RON!N, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja bym rozważył zmianę miejscówki, zmianę formuły, zmianę CZEGOŚ. Mam wrażenie, że zloty ludziom spowszedniały w starej formie. Ale co ja tam mogę wiedzieć.
Deus Ex pisze:Ja bym rozważył zmianę miejscówki, zmianę formuły, zmianę CZEGOŚ. Mam wrażenie, że zloty ludziom spowszedniały w starej formie. Ale co ja tam mogę wiedzieć.
Nie twierdzę że nie. Jeżeli coś ktoś chce zmienić proszę o tym pisać.
Zmiana miejscówki - nie problem o ile znajdziemy ośrodek podobny do Dresso jeśli chodzi o obsługę przyjezdnych w zimę.
Zmiana formuły - propozycje. Wszystko się da tylko potrzeba powiedzieć jak to zrobić
W sumie ja się nie znam jak to stwierdziły pewne osoby ale co tam. Pisałem to już rok temu, teraz też napiszę:
Słowo "ZLOT" do czegoś zobowiązuje. Konkretne stoiska do grania- nie mówię aby było ich 20 ale ze 3 ładnie zmontowane. Jakaś ładna oprawa- duże plakaty, banery, gabloty z figurkami innymi tego typu duperelami, jakieś quizy, gry, zabawy. Podpatrzcie sobie imprezy dużych wydawnictw (Extreme Party od PSX np.). Coś w ten deseń tylko mniejsze dalibyście zorganizować. Bo obecnie oferujecie tylko spotkanie się w grupie znajomych przy piwie, a spotkać się ze znajomymi przy piwie to można we Fraktalu lub innym podobnym klubie. Dużo taniej, a wychodzi to samo.
J.Krauser ma wg. mnie całkowitą rację. Wybaczcie, ale wypić kilka piw to ja mogę też na miejscu, nie muszę jechać na drugi koniec Polski. Większość z Was się dobrze zna ze starych zlotów, ale jeśli myślicie o świeżej krwi to musicie zaoferować coś więcej niż popijawa w miłym towarzystwie .
Obu Panów nie było w marcu bo właśnie tak było.
Mimo wszystko dla niektórych to i tak mało.
W marcu mieliśmy wsparcie Cenegi i kilku małych serwisów o grach.
Czasopisma konsolowe nie interesujemy. A bardzo wiele razy próbowaliśmy chociaż w najmniejszym stopniu otrzymać jakieś wsparcie (nie koniecznie finansowe).
Zlot to nie impreza pokroju Pyrkonu gdzie się wystawiają firmy i jest ostry sponsoring.
Właśnie zloty to przede wszystkim spotkania fanów i cieszenie się tym co każdy od siebie użyczy na ten czas. Rozumiem że chodzi o fakt przyjechania na gotowe i tyle.
[RONIN] pisze:Obu Panów nie było w marcu bo właśnie tak było
Tu mnie masz. W mojej pamięci jest ostatni zlot na którym byłem, bodajże dwa lata temu? Nie powiem, że źle się bawiłem, ale nie muszę jechać setek kilometrów po to, żeby wypić piwo.
Jeśli faktycznie mieliście wsparcie Cenegi i innych serwisów o grach to zwracam honor. Widzę, że to coś więcej niż zebranie się grupki znajomych. W takim razie okej, zapomnij, że coś mówiłem .
[RONIN] pisze:Rozumiem że chodzi o fakt przyjechania na gotowe i tyle.
Ta uwaga była niepotrzebna. Gdybym miał możliwość wsparcia Was w jakiś sposób, albo przywiezienia sprzętu: telewizora, albo konsoli to bym to zrobił.
Szakal, nie mięknij od byle tekstu. Chciał wiedzieć co zmienić w formule zlotu- dostał to biało na szarym. I jeśli wyjeżdża z tekstem:
[RONIN] pisze:Rozumiem że chodzi o fakt przyjechania na gotowe i tyle.
to sorry- on ma problem jeśli nie umie przyjąć krytyki.
Wsparcie Cenegi. Pomijając fakt że Cenega wspiera wszystko co popadnie (nawet Toi Toie), to przeglądając zdjęcia z marca, nie widziałem aby to wsparcie było. Żubr, Tatra- ofc ale Cenegi nie dostrzegłem.
Ja wiem że się nie znam, gówno widziałem itd., ale [RONIN], jeśli dostajesz słowa krytyki, to spójrz na nie obiektywnym okiem i nie wyskakuj z tekstami że my na gotowe chcemy przyjeżdżać. Takie zachowanie wieje WDLem, a po drugie- jak idziesz na jakąś impreze, to nie niesiesz ze sobą krzesła, stołu i własnego baru. Ktoś organizuje, ktoś inny korzysta. To powinno być jasne.
Ja tam się do spraw organizacyjnych zlotów nie mieszam, nigdy na żadnym nie byłem to nie znam wydarzeń. Jednak wydaje mi się, że dobrze jak zlot ma luźniejszą formę. Przynajmniej ja bym czegoś takiego oczekiwał. Nie jakiegoś ścisłego planu, według którego trzeba się trzymać, ale ot tak pewnej wolności. Oczywiście fajnie jak są różnego rodzaju atrakcje, czy to w postaci sprzętu. Zawsze można zapoznać się z nowościami, z którymi prawdopodobnie bym nie miał w innym przypadku możliwości. Ale głównie to chyba miło spędzić czas, poznać osobiście ludzi, z którymi się dyskutowało na forumie. Forum to nie to samo co realne spotkania. Sam miałem plany wpaść. Niestety dla mnie problemem jest wygospodarowanie tyle czasu i spora odległość. Gdyby to było gdzieś bliżej. Ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że miejscówka to trudny temat, pewnie ze względów finansowych, możliwościowych. I nie da się w tym wypadku znaleźć "złotego środka".
Dajcie sobie spokój. Zlot robi ledwie parę osób. Nikt nie ma znajomości w CAPCOMie. To co było w marcu to było naprawdę coś jak na polskie warunki. Mi to akurat lata koło nosa, czy będzie wisieć plakat Cenegi czy nie. Jeżeli komuś to potrzebne to niech sobie powiesi banner czy coś.
A Ty Krauser co żeś tak tego piwa się uczepił? Ludzie mają po 20 parę lat i chyba nie będą pić kubusia od piątku do niedzieli . Jak dla mnie jest zawsze bardzo kulturalnie. Przyjedź, zobacz i wtedy się wypowiadaj co byś zmienił.
J.Krauser pisze:Szakal, nie mięknij od byle tekstu
Mięknę? Po prostu nie jestem w nastroju na kłótnię z facetem, który najwyraźniej opacznie zrozumiał nasze intencję.
J.Krauser pisze:Wsparcie Cenegi. Pomijając fakt że Cenega wspiera wszystko co popadnie (nawet Toi Toie), to przeglądając zdjęcia z marca, nie widziałem aby to wsparcie było. Żubr, Tatra- ofc ale Cenegi nie dostrzegłem.
Mimo wszystko jeśli nawiązano jakąś współpracę z Cenegą przy organizacji zlotu to jest to krok w dobrą stronę? W końcu nie od razu Rzym zbudowano .
Salvin pisze:Jednak wydaje mi się, że dobrze jak zlot ma luźniejszą formę
Luz luzem. Po prostu nie chciałbym aby zloty przemieniły się w zwykłe popijawy. Nikomu nie bronię wypić piwa czy nawet dziesięciu...Albo obalić flaszkę. Po prostu wymagałbym od zlotu czegoś więcej. Czy naprawdę proszę o tak dużo?
Ostatnio zmieniony pn 25 lis, 2013 przez Szakal, łącznie zmieniany 1 raz.
Szakal pisze:Po prostu nie chciałbym aby zloty przemieniły się w zwykłe popijawy. Nikomu nie bronię wypić piwa czy nawet dziesięciu...Albo obalić flaszkę
Przeglądając zdjęcia nie wydaje mi się, żeby dochodziło do skrajności jakichś, ale kto wie . Poza tym byleś na jednym zlocie z tego co piszesz i wiesz jak było. Pewnie fajnie jak są atrakcje, bo siedzenie i ciągłe gadanie też zmęczy. Jestem bezstronny, ale wydaje mi się, że nieco przesadzacie z wymogami. Chcecie coś to zaoferujcie, bez zbędnych emocji jak u Krausera. Chociaż mi może łatwiej się odnieść do tego, bo dla mnie to by była nowość. Inni już mają parę za sobą.
Ostatnio zmieniony pn 25 lis, 2013 przez Salvin, łącznie zmieniany 1 raz.
Salvin pisze:Poza tym byleś na jednym zlocie z tego co piszesz
Byłem na dwóch zlotach.
Za pierwszym razem było sporo różnych rzeczy do zrobienia, można było pograć na różnych konsolach, próbowaliśmy nakręcić film, były też konkursy i quizy. Człowiek się nie nudził.
Za drugim razem niby też, ale było tego jakby mniej. Był moment kiedy zlotowicze podzielili się na kilka mniejszych grupek, które bawiły się we własnym zakresie (po za "główną" salą), a to mi się już specjalnie nie podobało.
Deus Ex pisze:A Ty Krauser co żeś tak tego piwa się uczepił? Ludzie mają po 20 parę lat i chyba nie będą pić kubusia od piątku do niedzieli . Jak dla mnie jest zawsze bardzo kulturalnie. Przyjedź, zobacz i wtedy się wypowiadaj co byś zmienił.
Przepraszam że żyję ale:
Szakal pisze:Wybaczcie, ale wypić kilka piw to ja mogę też na miejscu, nie muszę jechać na drugi koniec Polski.
Patrzenie tylko z jednej strony monety nie jest dobrym rozwiązaniem.
Organizacja marcowego zlotu była dla wielu osób prawdziwym wyzwaniem. Pierwszy raz od paru lat udało nam się osiągnąć coś o czym pisano w serwisach o grach. Nawet zainteresowała się lokalna gazeta tematem. Cenega zafundowała nagrody ale baneru już nie dała który mógłby widnieć na sali. Wszystkie ozdoby, smycze, identyfikatory, nagrody były w większości kupione za pieniądze organizatorów i w niewielkiej części z biletów wejściowych.
Nikt nie jest bogaczem by mógł wystawić 10 TV po 5 PS3 i X360 aby każdy mógł grać do woli w co tylko chce. Tutaj jest część również osób które przyjeżdżają, że dają coś od siebie. Zawsze tak było. W sprawach konkursów czy urozmaiceń było najbardziej bogato jak się tylko dało. Ze spraw organizacyjnych, na sali dla wszystkich nie wolno było przebywać z alkoholem i palić fajek. Czy uważacie że to mało? Czy uważacie że coś było źle? Miejscówka zimą jest ciężką sprawą. Należy pamiętać że ośrodki to zazwyczaj sezonowe działalności.
Pytamy się o ewentualne propozycje zmiany bo też widzimy potrzeby zmiany. Ale atakowanie nas zawsze o to samo czyli: alkohol, słaba miejscówka, braki w sprzęcie - nie pomaga. Po marcowym zlocie chcemy odpocząć, lekko zwolnić obroty. Ale nadal chcemy kultywować coś co myślę że jest rzadko spotykane jeśli chodzi o gry w Polsce. I ostatecznie wytłumaczę się ze stwierdzenia że chcecie przyjechać na gotowe. Tak, tak uważam bo tak napisane zostało.
PS. W ramach uściśnienia nie jestem tegorocznym organizatorem. Ten temat nie znaczy że zlot się odbędzie. To wszystko zależy od fanów. Tylko że czasem trzeba dać aby również wsiąść. I chcieć przyjechać. A wówczas spróbować coś zmienić...
Ostatnio zmieniony pn 25 lis, 2013 przez RON!N, łącznie zmieniany 1 raz.
Zastanawiam się, czy sie ucieszycie czy nie jak powiem że chętnie bym sie zjawił.
Ba, powiem więcej. Skoro nie ty jesteś orgiem, to możesz w moim imieniu dać im znać, że chętnie pomoge przy organizacji. 2 rok już siedzę w organizacji konwentów (ba, nawet spotkałem sie z Roninem na Pyrkonie, dużo czasu dlań nie miałem bo służba, ale zawsze coś ! ) Troszkę się przez ten czas nauczyłem, troszkę kontaktów nawiązałem, myślę że gdybyście chcieli, to swoją cegiełkę chętnie dołożę.
Tamtej kłótni o piwo i konsole nie będę komentować, bo to bez sensu, takie w sumie szczekanie do siebie ale żadnego wniosku chyba nie było. Znaczy ja mam jeden:
Szakal, dalej mam filmik jak liżesz kamerkę w moim telefonie w autobusie powrotnym z Dresso. Chętnie Cię zobaczę jeśli kolejny zlot dojdzie do skutku.
Potrzeba zmian jest. Ale też myślę że błędem jest (po zaszłorocznej frekwencji i dokonaniach) wrzucać na luz i zwalniać obroty. Dlaczego? Bo jeśli udało sie zrobić AŻ tyle w zeszłym roku (wiem jak wygląda orgowanie takich rzeczy, i chyba ja jeden spoza grona orgów wiem jak wiele pracy musieliście włożyć w to co stworzyliście) to w tym roku zróbmy coś WIĘKSZEGO i LEPSZEGO.
Ciekawostka? Lipcowa impreza Niucon:
rok 2012: około 1000 osób, 23 organizatorów głównych.
rok 2013: 2800!!!! osób. grono organizatorskie : 10
Oczywiście nie jestem głupi żeby mieć nadzieje ze uda nam się zrobić ze zlotu konwent. Nie, raczej niemożliwe, może za pare lat jakiś minikonwent porkoju szederiady czy coś.
Ale właśnie szederiada byłaby tu dobrym przykładem. Pełnoprawny konwent liczba gości w dniu 1 - około setki. w drugiem również. I jesteśmy zdolni zorganizować coś takiego. Oczywiście - nie w tym roku. Ale w następnym?
Więc warto byłoby zaapelować do grupy ZM orgującej zloty żeby postawili sobie za cel np. ZLOT MARZEC 2014 :
- 50 OSÓB
- min 10 konsol.
- min 3 dni.
badum tss. i dążyć do tego. Wrzucaniem na luz, olewactwem i "piwkowaniem" nikt niczego nie osiągnął!
ps. Tak, teraz czekam aż mi ktoś napisze "jesteś taki mądry, to zrób sam"