Sądzisz, że te błędy były na tyle zauważalne dla oka, że uniemożliwiały granie? Capcom jest mocno pazerny ostatnio i wypuszcza 5 wersję tej samej gry. Zaraz pod względem edycji jednej gry dogonią Tecmo.Salvin pisze:To tylko potwierdza regułę od lat, że cierpliwość popłaca. Nie kupuje się gry zaraz po premierze za krocie a po krótkim czasie dostaje się połataną za grosze.
RE4 Ultimate-ultra-hyper HD Edition
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
To tak napisałem ogólne, nie tylko do RE4. Ja nie grałem to nie wiem, ale wystarczy poczytać na steamie czy gdziekolwiek, że jednak ten mouselook nie spisuje się najlepiej, są problemy z teksturami i płynnością. A pazerność? Mnie to jakoś nie rusza, że sobie wydają kilka wersji. Ja się skupiam na tej na, która mogłaby mnie teoretycznie zainteresować ze względu na dostępność na moją platformę. Jeżeli jeszcze pazerność idzie w parze z jakością. Wydają kolejny raz tę samą grę, ale dajmy na to różnice są faktycznie duże i zauważalnie widać skok jakościowy. Ale jak nowe wydanie niewiele się różni od tej sprzed kilku lat i sprawia kłopoty, a na to wychodzi w przypadku tej reedycji, to wówczas jest to naciąganie i lekceważenie odbiorców. I takim produktem przestaję się interesować i tyle. A takim podejściem Capcom tylko traci w oczach.
Chyba, że kiedyś tam trafi do Biedronki za 9,99 zł już po wszystkich zabiegach kosmetycznych to ewentualnie mógłby się ktoś zainteresować
.
Chyba, że kiedyś tam trafi do Biedronki za 9,99 zł już po wszystkich zabiegach kosmetycznych to ewentualnie mógłby się ktoś zainteresować
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Z tego, co czytam wrażenia, to już jest ok. Wciąż występują problemy z animacjami w 60fps (m.in. animacja przeładowania snajperek wciąż jest w 30fps) oraz momenty, gdy gra zwalnia (ponownie: błąd związany z wymuszeniem działania gry w 60fps), ale jest już dużo lepiej, niż w pierwotnej wersji.MrAtrion pisze:Ktoś może potwierdzić te "zmiany" w sterowaniu myszką? Czy to kolejne ściemnianie żeby fani się zamknęli?
Na forum Steam'a pojawił się również nieoficjalny patch dla specular effects (odpowiadające za efekt "śliskości" na przeciwnikach typu U3 oraz metaliczny błysk na metalowych obiektach), których brakuje zarówno w wersji PC jak i w HD na PS3/X360. Okazało się, że jest to wynik banalnego błędu z przesunięciem mapowania UV: http://steamcommunity.com/app/254700/di ... 294678385/
Mam nadzieję, że poprawka zostanie oficjalnie wprowadzona do gry.
BTW. Jeżeli ktoś chciałby sobie zagrać w RE4 w nietypowo szerokiej rozdzielczości (np. na kilku monitorach, korzystając z technologii eyefinity), to jest to możliwe
Porównanie trochę nie fair, bowiem w obu przypadkach mamy do czynienia z tylko odświeżonymi grami, z tym, że:Nemesis US pisze:Przykładem w miarę dobrej reedycji niech będzie właśnie TR: Definitive Edition. Gdyby Capcom zdecydował się na wypuszczenie gry na silniku RE5, z podrasowanymi modelami postaci, nowymi efektami graficznymi to może i zakup byłby opłacalny.
a) TR:DE był sprzedawany za 60$ jak nowa gra, a nie po cenie budżetowej;
b) TR:DE bazował na wersji PC z 2013 roku z dodatkowymi usprawnieniami, jakie w międzyczasie wprowadzono do silnika; nie była to gra z 2009 roku, pisana na sprzęt o kompletnie innej architekturze; to, co proponujesz - czyli przeportowanie gry na MT Framework - tak naprawdę wymagałoby przepisanie całej gry na nowo;
c) budżet (zarówno ludzki, jak i pieniężny), jaki rzucono na obydwie gry był różny (nad wersją RE4 na PC pracowało aż całe 12 osób);
Jasne, chciałbym RE4 na MT Framework, ale bądźmy realistami: byłoby to kompletnie nieopłacalne. QLOC i tak wyszło poza "prostą konwersję" wprowadzając tryb 60fps - co wymagało dostosowania wszystkich animacji oraz logiki gry do dwukrotnie zwiększonej liczby klatek na sekundę. Stało się zresztą mieczem obosiecznym, bo najwięcej problemów, które wykryto w grze po jej wyjściu, związane było właśnie z trybem 60fps.
Jeżeli zaimplementuje się sterowanie myszką i jest ono poprawne wtedy 30 fps jest trochę mało i lepiej jak jest więcej i raczej właśnie liczono na 60. Oczywiście da się grać w niższej wartości to jednak odczuwa się wyraźnie mniejszy framerate. O ile w przypadku pada nie daje się tak tego odczuć, bo nie da się robić szybkich zwrotów kamery o duży kąt o tyle na myszce między 30 a 60 jest już bardzo duża różnica. I wpływa to na odbiór.
Ludziom głównie zależało na tym, by była to konwersja wersji z Gacka/Wii, a nie z PS2 jak poprzednia wersja na PC. Wersja z GameCube w porównaniu do tej z PS2 miała: dużo lepsze modele postaci i otoczenia, lepsze tekstury, efekty świetlne i inne efekty graficzne (wcześniej wspomniany specular mapping, bump mapping) i przede wszystkim cut-scenki w czasie rzeczywistym. Nie mówiąc już o tym, że poprzednia konwersja była, delikatnie mówiąc, słaba.MrAtrion pisze:Może się mylę, ale czy ludzie nie chcieli od tej edycji jedynie lepszych tekstur (bo PC miało żenujące) i sterowania myszką? 60 fps do starej gry nie musi być.
60fps było tylko wisienką na torcie, miłym prezentem. Dlatego napisałem, że stało się to mieczem obusiecznym: z jednej strony jest to olbrzymi plus dla gry (wzrost płynności animacji), z drugiej jednak wymuszenie na tej grze działania w 60fps okazało się bardzo błędogenne.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Wersji pudełkowej chyba w ogóle nie ma. Cenega w swojej ofercie na stronie ma tylko wersję cyfrową (link).
Wątpie, żeby to była lipa. W przeciwieństwie do allegro, Amazon bardzo dba o swoją reputację i lepiej nie oszukiwać na ich serwisieSalvin pisze:Tutaj niby jest. Ciekawe czy to jakaś lipa.
- kamil12697
- Posty: 150
- Rejestracja: pt 16 gru, 2011
- Lokalizacja: Zamość
Grając w tą wersję nie zauważyłem dużej graficznej różnicy pomiędzy tą, a zwykłą wersją. To normalne?
Ostatnio zmieniony czw 10 kwie, 2014 przez kamil12697, łącznie zmieniany 1 raz.
molte volte
- kamil12697
- Posty: 150
- Rejestracja: pt 16 gru, 2011
- Lokalizacja: Zamość
Pomiędzy zwykłą, a HD wersją dużej róźnicy nie ma. Po pierwsze grafika się różni nieznacznie, ale można grać w wysokich roździelczościach. Po drugie 60 fps jest miłym dodatkiem, ale sprawia to problemy. Kiedy komputer ma dropy fps, co się w tej grze często zdarza, to gra jest w SlowMo. Sterowanie myszką jest miłe, ale nie na się obrać szybko kamerą. To działa na zasadzie prawej gałki analogowej. Mi się za to celowało dobrze. Przez chwilę nie mogłem się przyzwyczaić, ale już po krótkim czasie w Village co chwila leciały Heady.
Oceniam na 7/10
Jeżeli masz tą grę na inne platformy to za dużego powodu do kupna nie ma, ale myszka, 60 fps i roździelczość przemawiają na tak. Z resztą za taką cenę musisz sam po przeczytaniu tego pomyśleć.
A co do promocji w Muve to mają dziś świetne oferty dla fanów Resident Evil/Biohazard
Oceniam na 7/10
Jeżeli masz tą grę na inne platformy to za dużego powodu do kupna nie ma, ale myszka, 60 fps i roździelczość przemawiają na tak. Z resztą za taką cenę musisz sam po przeczytaniu tego pomyśleć.
A co do promocji w Muve to mają dziś świetne oferty dla fanów Resident Evil/Biohazard
Ostatnio zmieniony sob 12 kwie, 2014 przez kamil12697, łącznie zmieniany 1 raz.
molte volte