Dyskusje przedpremierowe
- Dreddenoth
- Posty: 155
- Rejestracja: ndz 28 sie, 2011
- Lokalizacja: Szczecin
trafiłem na taki news z tego co zrozumiałem roczek 2015 może się ukazać cuś z Clarie w roli głównej re 7 news
3ds 4725-8772-8224
Grałem:
Resident Evil 1/2/3/4/5/6 Directors Cut/ Zero/ Gun Survivor 1/2/ Operation Racoon city/ Merceneries 3D/ Revelations/Gaiden/Darkside Chronicles/ Umbrela Chronicles/RE:Code veronica/ Dead aim/Outbrek 1
Chce zagrać
Outbreak 2
Grałem:
Resident Evil 1/2/3/4/5/6 Directors Cut/ Zero/ Gun Survivor 1/2/ Operation Racoon city/ Merceneries 3D/ Revelations/Gaiden/Darkside Chronicles/ Umbrela Chronicles/RE:Code veronica/ Dead aim/Outbrek 1
Chce zagrać
Outbreak 2
- kal3jdoskop
- Posty: 200
- Rejestracja: pt 02 maja, 2008
- Lokalizacja: Terra
Albo mój angielski nie jest najwyższych lotów, albo z treści artykułu nie za bardzo wynika "konkluzja" oraz teza zawarta w jego tytule. Zebrali tam sporo informacji które już się wcześniej pojawiały (a to oficjalnie zdementowana pogłoska o części majacej się ukazać tylko na XBox One, a to sprawa z zaproszeniem "dubbingera" do studia nagrań itd), a pod koniec jakieś cytaty z Cyberlanda.. Tyle że jak wstukałem do przeglądarki takową kombinację, nie mogłem się jakoś doszukać serwisu internetowego powiązanego z owym Cyberlandem, gdzie pojawiłaby się przytaczana informacja.
Ostatnio zmieniony pt 25 lip, 2014 przez kal3jdoskop, łącznie zmieniany 1 raz.
Chcę, aby człowiek wyciągał rękę do człowieka. Aby starał się pojąć, że zło jest często wewnętrzną klęską tego, kto to zło czyni.
Jan Dobraczyński, "Najeźdźcy" (rozdział "Od autora")
Jan Dobraczyński, "Najeźdźcy" (rozdział "Od autora")
Kolejny news, tym razem o Rebirth w wersji hd, hmm
http://m.ppe.pl/news-30091-nadciaga__od ... enta_.html
http://m.ppe.pl/news-30091-nadciaga__od ... enta_.html
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Nie mówię, że to nie może być prawda ale odnośnie Ahsana Rasheed'a jako "znanego informatora":

A jeżeli faktycznie okaże się to prawdą, to jestem ciekaw, czy chodzi o ponowne wydanie REmake, czy o kompletne "rebirth", czyli reboot serii.

A jeżeli faktycznie okaże się to prawdą, to jestem ciekaw, czy chodzi o ponowne wydanie REmake, czy o kompletne "rebirth", czyli reboot serii.
Ostatnio zmieniony pn 04 sie, 2014 przez Mr_Zombie, łącznie zmieniany 1 raz.
- kal3jdoskop
- Posty: 200
- Rejestracja: pt 02 maja, 2008
- Lokalizacja: Terra
No proszę, namnożyło się ostatnio tych pogłosek o nowych residentach
Odświeżona Code Veronica, odświeżenie odświeżonej jedynki (coś jak Avernum: Escape From the Pit - różnica jest taka, że EFtP istnieje
), ciekawe o jakim jeszcze "odświeżeniu" się dowiemy. Ta.
Ostatnio zmieniony pn 04 sie, 2014 przez kal3jdoskop, łącznie zmieniany 2 razy.
Chcę, aby człowiek wyciągał rękę do człowieka. Aby starał się pojąć, że zło jest często wewnętrzną klęską tego, kto to zło czyni.
Jan Dobraczyński, "Najeźdźcy" (rozdział "Od autora")
Jan Dobraczyński, "Najeźdźcy" (rozdział "Od autora")
Zwracam honor. Info okazało się prawdziwe. REmake zostanie wydany na PS3, X360, PS4, XB1 oraz PC: http://www.mwrc.pl/forum/viewtopic.php?p=89861#89861
No ciekawie, pewnie i tak kupię na steam sobie ale uważam że niepotrzebne to jest, mogli remake robić części która sie nie doczekała go jeszcze... widać kaski brakuje;p
Recoil: Proszę o kontynuowanie wątku w podanym przez Mr. Zombie temacie, a ten niech zostanie do plotek i ploteczek dotyczących RE7.
Recoil: Proszę o kontynuowanie wątku w podanym przez Mr. Zombie temacie, a ten niech zostanie do plotek i ploteczek dotyczących RE7.
Ostatnio zmieniony wt 05 sie, 2014 przez LimaXa, łącznie zmieniany 2 razy.
Już bardziej preferowałabym zagrać w taki REmake niżeli w siódemkę.
CAPCOM odbiegł za daleko od tradycyjnego schematu serii.
Bo jeśli mnie pamięć nie myli to w tej grze chodziło o survival,
a nie zabijanie wszystkiego co się rusza wykokszonym super
wyskillowany bohaterem z jakiś jednostek specjalnych.
Nie chce grać kimś takim jak Chris, Leon czy Jake,
który jest dla mnie totalną przeginą w dziedzine wykokszenia postaci
pod każdym względem.
Także nie chce grać ani Sherry, ani Jill, także nie Claire.
Bo po prostu nie chcę grać kimś kto ma w tym doświadczenie i umie zabijać
zombie i inne cholerstwa pokroju lickerów, hunterów, tyrantów etc.
Z resztą pojawienie się klasycznych postaci w nowym RE nie daje nam gwarancji,
że będzie to dobry tytuł. Sherry miała swoje 5 minut w RE6, a gra okazała
się failem jeszcze większym niż piątka.
Omówmy się tak, ja chce grać żółtodziobem, najzwyklejszym w świecie survivorem.
Zamiast tego co otrzymałam w RE6, wolałabym aby dali mi możliwość gry randomową osobą która jest świadkiem tragedii w Tall Oaks.
Prosta sprawa, jesteś zwykłą osobą która gówno umie w dziedzinie survivalu i musisz
przeżyć.
Dlaczego więc tak? Albowiem wtedy jestem w stanie wczuć się w daną postać.
Chce bohatera który się boi tego co widzi, odczuwa napięcie sytuacji,
podchodzi do walki rozsądnie, a nie wywali cały magazynek w US tanka a potem leje go z bomby po pysku.
Mimo mojego wywodu marzyciela, obstawiam jednak że nowy RE bd tak samo
badziewny jak reszta tytułów wydania w ostatnich latach bo ja się nie wczuję
grając specem od slasherowania kreatur, którego już nic w życiu nie zdziwi.
Tęsknię za żółtodzióbstwem.
by Deus Ex: O Chryste, a co to za jakiś nowy styl pisania a la... a la... a la, no właśnie nie wiem a la co
.
CAPCOM odbiegł za daleko od tradycyjnego schematu serii.
Bo jeśli mnie pamięć nie myli to w tej grze chodziło o survival,
a nie zabijanie wszystkiego co się rusza wykokszonym super
wyskillowany bohaterem z jakiś jednostek specjalnych.
Nie chce grać kimś takim jak Chris, Leon czy Jake,
który jest dla mnie totalną przeginą w dziedzine wykokszenia postaci
pod każdym względem.
Także nie chce grać ani Sherry, ani Jill, także nie Claire.
Bo po prostu nie chcę grać kimś kto ma w tym doświadczenie i umie zabijać
zombie i inne cholerstwa pokroju lickerów, hunterów, tyrantów etc.
Z resztą pojawienie się klasycznych postaci w nowym RE nie daje nam gwarancji,
że będzie to dobry tytuł. Sherry miała swoje 5 minut w RE6, a gra okazała
się failem jeszcze większym niż piątka.
Omówmy się tak, ja chce grać żółtodziobem, najzwyklejszym w świecie survivorem.
Zamiast tego co otrzymałam w RE6, wolałabym aby dali mi możliwość gry randomową osobą która jest świadkiem tragedii w Tall Oaks.
Prosta sprawa, jesteś zwykłą osobą która gówno umie w dziedzinie survivalu i musisz
przeżyć.
Dlaczego więc tak? Albowiem wtedy jestem w stanie wczuć się w daną postać.
Chce bohatera który się boi tego co widzi, odczuwa napięcie sytuacji,
podchodzi do walki rozsądnie, a nie wywali cały magazynek w US tanka a potem leje go z bomby po pysku.
Mimo mojego wywodu marzyciela, obstawiam jednak że nowy RE bd tak samo
badziewny jak reszta tytułów wydania w ostatnich latach bo ja się nie wczuję
grając specem od slasherowania kreatur, którego już nic w życiu nie zdziwi.
Tęsknię za żółtodzióbstwem.
by Deus Ex: O Chryste, a co to za jakiś nowy styl pisania a la... a la... a la, no właśnie nie wiem a la co
Ostatnio zmieniony ndz 17 sie, 2014 przez Sas, łącznie zmieniany 1 raz.
I drink the cup of the old life’s blood
But it trickles from the corner of my mouth
I wrap myself in earth
To bury the devils within the self
__________________________________
+1476+ Funeral http://store.1476cult.com/track/funeral
But it trickles from the corner of my mouth
I wrap myself in earth
To bury the devils within the self
__________________________________
+1476+ Funeral http://store.1476cult.com/track/funeral
- kamil12697
- Posty: 150
- Rejestracja: pt 16 gru, 2011
- Lokalizacja: Zamość
Lepszy już Outbreak 3 niż to co mamy teraz.
Nie mniej, nie oto mi chodzi. Możliwe iż powyżej nie wyraziłam się dość
klarownie, post pisany trochę pod wpływem emocji wiec nie ma się w
sumie co dziwić.
W każdym razie, do czego zmierzam.
Przytaczając klasykę, z początku nasi wspaniali bohaterowie mieli 0 doświadczenie
w kwestii zabijania zombiaków i innych tam pomutowanych stworzonek, z racji iż
to wszystko dopiero się zaczęło. Gracz czuł, że bohater (Chris czy taka Jill)
najzwyczajniej w świecie nie ma pojęcia co zrobić w sytuacji bo przeciwnik tego typu
był czymś nowym i mało tego cholernie przerażającym.
Każdy chyba pamięta pierwszą konfrontację z zombiakiem i reakcje w stylu
"O K%$!a Ja P!#$%'&e !"
https://www.youtube.com/watch?v=Mgr1zoSB9dM
Co prawda po tylu latach, nikogo żółtodziobem ponownie nie uczynisz,
bo świat Resa musi iść naprzód(no jak dla mnie nie musi ale nv)
Więc nasi bohaterowie są wyskillowani, aż do przesady co czyni ich
nie cholera wie jak hardkorowymi, natomiast nudnymi.
Grasz kimś kto widział to już milion razy i się tego nie boi,
nie zaskakuje go to, natomiast w jego myślach pojawia się
"O Ja pier..., znowu? T.T "
Nie czujesz tego, że możesz zginąć, że postać którą grasz
może się złamać pod presją czy osłupieć w przerażeniu.
Dlatego też przydałoby się tzw nowe mięcho, ale nie z
jakichś wykokszonych oddziałów specjalnych jak ten
gówniany Piers, czy jeszcze bardziej gówniany Jake.
(Falcon Punch US tankowi w ryja? Serioooo....)
Jako nowe mięcho preferowałabym kogoś z tej samej
gałęzi jak Claire w RE2 czy bohaterowie Outbreaku,
czyli z cywilnej. Zwykłą osobę, bez papierów wojskowego,
która musi przetrwać.
Bardziej bym się cieszyła, gdybym w RE6 zamiast tego
zjeba Jake'a, mogła grać pospolitym survivorem z Tall Oaks.
Bo pierwsza sprawa, czułabym emocje postaci,
a druga to musiałabym przetrwać w tym chaosie, gówno o zombie wiedząc,
może tyle co z gazet lub wiadomości.
Mam nadzieję, żę tym razem ten post brzmi w miarę składnie.
Nie mniej, nie oto mi chodzi. Możliwe iż powyżej nie wyraziłam się dość
klarownie, post pisany trochę pod wpływem emocji wiec nie ma się w
sumie co dziwić.
W każdym razie, do czego zmierzam.
Przytaczając klasykę, z początku nasi wspaniali bohaterowie mieli 0 doświadczenie
w kwestii zabijania zombiaków i innych tam pomutowanych stworzonek, z racji iż
to wszystko dopiero się zaczęło. Gracz czuł, że bohater (Chris czy taka Jill)
najzwyczajniej w świecie nie ma pojęcia co zrobić w sytuacji bo przeciwnik tego typu
był czymś nowym i mało tego cholernie przerażającym.
Każdy chyba pamięta pierwszą konfrontację z zombiakiem i reakcje w stylu
"O K%$!a Ja P!#$%'&e !"
https://www.youtube.com/watch?v=Mgr1zoSB9dM
Co prawda po tylu latach, nikogo żółtodziobem ponownie nie uczynisz,
bo świat Resa musi iść naprzód(no jak dla mnie nie musi ale nv)
Więc nasi bohaterowie są wyskillowani, aż do przesady co czyni ich
nie cholera wie jak hardkorowymi, natomiast nudnymi.
Grasz kimś kto widział to już milion razy i się tego nie boi,
nie zaskakuje go to, natomiast w jego myślach pojawia się
"O Ja pier..., znowu? T.T "
Nie czujesz tego, że możesz zginąć, że postać którą grasz
może się złamać pod presją czy osłupieć w przerażeniu.
Dlatego też przydałoby się tzw nowe mięcho, ale nie z
jakichś wykokszonych oddziałów specjalnych jak ten
gówniany Piers, czy jeszcze bardziej gówniany Jake.
(Falcon Punch US tankowi w ryja? Serioooo....)
Jako nowe mięcho preferowałabym kogoś z tej samej
gałęzi jak Claire w RE2 czy bohaterowie Outbreaku,
czyli z cywilnej. Zwykłą osobę, bez papierów wojskowego,
która musi przetrwać.
Bardziej bym się cieszyła, gdybym w RE6 zamiast tego
zjeba Jake'a, mogła grać pospolitym survivorem z Tall Oaks.
Bo pierwsza sprawa, czułabym emocje postaci,
a druga to musiałabym przetrwać w tym chaosie, gówno o zombie wiedząc,
może tyle co z gazet lub wiadomości.
Mam nadzieję, żę tym razem ten post brzmi w miarę składnie.
I drink the cup of the old life’s blood
But it trickles from the corner of my mouth
I wrap myself in earth
To bury the devils within the self
__________________________________
+1476+ Funeral http://store.1476cult.com/track/funeral
But it trickles from the corner of my mouth
I wrap myself in earth
To bury the devils within the self
__________________________________
+1476+ Funeral http://store.1476cult.com/track/funeral
- Leon. KennedY
- Posty: 1534
- Rejestracja: pn 08 paź, 2007
- Lokalizacja: Raccoon City
http://www.ppe.pl/news-31...ch_rzeczy_.html
Nie bardzo wiem co o tym myśleć... Bo z jednej strony fajnie, że chcą eksperymentować, a z drugiej strony wolałbym coś bardziej w klasykę... Chodź z trzeciej, Revelations...
Nie bardzo wiem co o tym myśleć... Bo z jednej strony fajnie, że chcą eksperymentować, a z drugiej strony wolałbym coś bardziej w klasykę... Chodź z trzeciej, Revelations...
- Jedu Alomar
- Posty: 192
- Rejestracja: czw 01 sty, 2009
- Lokalizacja: Toronto
link się nie wyświetla, jakiś błąd na stronie
by Deus Ex: To nie błąd na stronie, Leon źle wkleił linka:
http://www.ppe.pl/news-31306-capcom_rez ... eczy_.html
by Deus Ex: To nie błąd na stronie, Leon źle wkleił linka:
http://www.ppe.pl/news-31306-capcom_rez ... eczy_.html
Ostatnio zmieniony śr 08 paź, 2014 przez Jedu Alomar, łącznie zmieniany 1 raz.
Cóż, z powyższego artykuły wynika tyle, iż czekanie na nowe odsłony Residenta z numerkiem nie tworzy większego sensu i bardziej ochoczo powinno się przyjmować informacje na temat nowych spin-off'ów. Średniawo mi pasuje wizja, że kolejny Resident prawdopodobnie będzie takim samym gniotem jak RE6, jak nie gorszym.
Bo jeśli te ich odważne eksperymenty mają oscylować wokół wprowadzania irracjonalnych rozwiązań jak pościgi samochodowe, boksowanie się z przerośniętymi B.O.W. Czy inne tam upadki z 6 piętra na mordę i dostawanie z RPG 4 razy na klatę, awkorz bez większego uszczerbku na zdrowiu, to z całym szacunkiem ale ja podziękuję.
A tak odbiegając.
Ostatnio pewna grafika przykuła moją uwagę, dokładnie ta:
http://gamingbolt.com/resident-evil-enh ... 014-report
Niestety nic nie jest jeszcze potwierdzone. Nie wiadomo czy to jakiś żart fanów czy jakaś informacja która wyciekła od CAPCOMU. Oby to drugie.
Bo jeśli te ich odważne eksperymenty mają oscylować wokół wprowadzania irracjonalnych rozwiązań jak pościgi samochodowe, boksowanie się z przerośniętymi B.O.W. Czy inne tam upadki z 6 piętra na mordę i dostawanie z RPG 4 razy na klatę, awkorz bez większego uszczerbku na zdrowiu, to z całym szacunkiem ale ja podziękuję.
A tak odbiegając.
Ostatnio pewna grafika przykuła moją uwagę, dokładnie ta:
http://gamingbolt.com/resident-evil-enh ... 014-report
Niestety nic nie jest jeszcze potwierdzone. Nie wiadomo czy to jakiś żart fanów czy jakaś informacja która wyciekła od CAPCOMU. Oby to drugie.
Ostatnio zmieniony ndz 14 gru, 2014 przez Sas, łącznie zmieniany 1 raz.
I drink the cup of the old life’s blood
But it trickles from the corner of my mouth
I wrap myself in earth
To bury the devils within the self
__________________________________
+1476+ Funeral http://store.1476cult.com/track/funeral
But it trickles from the corner of my mouth
I wrap myself in earth
To bury the devils within the self
__________________________________
+1476+ Funeral http://store.1476cult.com/track/funeral
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
RE6 pokazano nagle na E3 2011,ostatnio coś tam wspomniano że powstaje...Ta gra ma opierać się o pojedynek ojca z synem,a w merc pojawi się Alice.Jestem sceptycznie nastawiony ale do nowego filmu DBZ także byłem ale do czasu traileru.Byle merce były bardziej rozbudowane bo re6 były 2 kroki wstecz(alice mi w żaden sposób nie przeszkadza,zawsze to nowa postać,mogliby nawet dać Franka Westa z DR,Ryu ze SF oraz Mega men'a i Pac Man'a
-bo to tylko dodatkowy tryb)
RE6 długo trzymano w tajemnicy i jeżeli dobrze pamiętam, to pokazano pierwszy raz tę grę w akcji w tym samym roku, w którym odbyła się premiera. Może tak samo będzie z siódemką? Może już jest w zaawansowanym stadium developingu, może nawet ukaże się w tym roku, a Capcom ponownie trzyma w niepewności do ostatniej chwili? Raczej na bank można założyć, że będzie to tytuł przygotowywany wyłącznie z myślą o current-genach. I oby wbrew plotkom nie pojawiła się w nim Alice, ani żaden inny wybryk z filmów Paula Andersona - to się NIE BĘDZIE dobrze kojarzyć fanom serii.
- Nemesis US
- Posty: 1337
- Rejestracja: pn 26 mar, 2007
- Lokalizacja: Łęczyca
Tak jak mówiłem,Alice będzie WYŁĄCZNIE w merc. co mi wcale nie przeszkadza (taki bonus za wytrwanie całej serii filmowych crapów),a RE6 pojawiło się rok przed premierą na e3.Co do Re 7 pierwsza informacja pojawiła się gdy wyciekło zdjęcie z logo oraz całkiem interesującym hasłem ,,The war ends now'',lecz musiał być to bardzo niechciany przeciek bo zniknął kilka godzin po publikacji.Jednak że musiał być jak najbardziej prawdziwy bo (chyba) miesiąc później pojawiły się pierwsze i jedyne jak dotąd informacje.Jak mam być szczery to po ostatnim powrocie formy w serii nie jestem aż tak sceptycznie nastawiony ,ale po Re 6 będe bardziej ostrożny i nie uwieże trailerom(oraz pieprzonemu 9- w PSX EXTREME,dzięki SoQ po tej recenzji zamówiłem steel-book za 220zł+16zł za wysyłkę).
Ostatnio zmieniony ndz 22 mar, 2015 przez PSKING, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie no sory,ale dla ciebie nie zrobi różnicy jakie elementy gameplayu Capcom wrzuci do jednego kotła,ważne że ma RE w tytule?Długość nie oznacza jakość.RE nigdy nie miało za dużo wspólnego z realnością(dzięki bogu)ale
Spoiler!
,nie tyle kiepskie co nużące skradanie,kretyński bossSpoiler!
innymi słowy ja oraz wiele osób widziałem w tym nudnego shootera...Żeby być sprawiedliwym fabuła jak na RE naprawdę rozbudowana,a w merc. gra się naprawdę fajnie zwłaszcza z kimś,no właśnie samo merc. to krok w tył bo Capcom chciał wcisnąć zawartość w dlc.Tak na koniec,dla mnie RE to klimat taki jak w remakeu i częściowo w revelations a nie gra dla wszystkich wg. Capcomu.A jak coś jest dla wszystkich,to jest...