W tej części zdecydowanie najwięcej krwi napsuła mi zmutowana Alex zwłaszcza na wyższym poziomie trudności. Sam jej wygląd dość ciekawy i odrażający. Do tego scenka z helikopterem, gdzie Claire oddaje piękny strzał ze snajperki. Swój głos oddaje na nią, choć walka z Neilem też była niczego sobie
Ulubiony przeciwnik
Ulubiony przeciwnik
Jaki jest wasz ulubiony przeciwnik w Resident Evil Revelations 2? Który zapadł Wam najbardziej w pamięci?
W tej części zdecydowanie najwięcej krwi napsuła mi zmutowana Alex zwłaszcza na wyższym poziomie trudności. Sam jej wygląd dość ciekawy i odrażający. Do tego scenka z helikopterem, gdzie Claire oddaje piękny strzał ze snajperki. Swój głos oddaje na nią, choć walka z Neilem też była niczego sobie
. Nawet Afflicted potrafili mnie zaskoczyć i czasami nawet przerazić hehe
. Ogólnie w tej części przeciwnicy byli dość zróżnicowani co zaliczam na plus.
W tej części zdecydowanie najwięcej krwi napsuła mi zmutowana Alex zwłaszcza na wyższym poziomie trudności. Sam jej wygląd dość ciekawy i odrażający. Do tego scenka z helikopterem, gdzie Claire oddaje piękny strzał ze snajperki. Swój głos oddaje na nią, choć walka z Neilem też była niczego sobie
Shut up! Make one wrong move and I'll shoot!
Też swój głos posyłam na Alex po mutacji, walka z nią była genialna. Pamiętam jak brakowało mi amunicji już pod sam koniec i musiałem nożem się ratować 
Oglądaj na YouTube - RESIDENT EVIL CGI | WIECZNY MROK EVIL TV odc. 37
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
PSN - WESKER-DL / społeczność FB - RESIDENT EVIL PL / Grupa FB - EVIL TV FanPage
Ja oddaje swój głos na Neila. Walka oraz arena bardzo mi się podobały, a sam Monster Neil ma świetny design na myśl przypominający jakiegoś Tyranta. Sam styl walki przeciwnka dość interesujący i czuć tę moc gdy się "rozpędzi". Zmutowana Alex faktycznie dość wymagająca, i jak napisał WDL:
.
Na wyróżnienie zasługują też Afflicted, bo choć jest to odpowiednik Ganados/Majini/J'avo to jako armatnie mięso sprawdza się o wiele lepiej i budzą skojarzenie z Crimson Heads (wygląd).
mnie też to się przydarzyłoWESKER-DL pisze:Pamiętam jak brakowało mi amunicji już pod sam koniec i musiałem nożem się ratować
Na wyróżnienie zasługują też Afflicted, bo choć jest to odpowiednik Ganados/Majini/J'avo to jako armatnie mięso sprawdza się o wiele lepiej i budzą skojarzenie z Crimson Heads (wygląd).