Odczucia VR są niesamowite, po założeniu hełmu nasz mózg zostaje sprytnie oszukany i jak opisał to jeden gracz z innego forum, póki samemu się tego nie sprawdzi to nie mamy żadnego odniesienia, wrażeń do spisania, to nie jest era 3d, to zdecydowanie większa imersja i w takim RE odczucia klaustrofobii są odczuwalne (zwłaszcza moment jak przeciskamy się przez wąski korytarz, spróbujcie wtedy popatrzeć na nasze dłonie w grze

). Bajer to również wychylenia, możemy sami zaglądać w kąty, zza skrzyń, fajne doznania.
Co do kupowania gier na premierę, tu się nie zgodzę chociaz moda na pre ordery dalej rośnie w siłę. Ostatnio zakupiłem tak Wiedźmina GOTY i BF1, oczekiwania na obie produkcje były niesamowite.
Edit. Chris93 jaka elita? Kupić grę na premierę za ponad dwie stówy a nawet wersję limitowaną za ponad trzy to nie majątek. Faktem jest, że pasowałoby mieć ps4 pro i vr plus kamerę i move ale to też nie są jakieś duże pieniądze, kwestia tylko taka, kto chce sprawdzić, pograć, przecież konsole czy gry 4k to nie tylko Residenty ale wiele innych tytułów świetnych

. Ja tam nikomu nie zazdroszczę, fajnie jest popisać z kimś o wrażeniach i tego się boję, że nie będzie po prostu z kim na mwrc.